Nie wiem co jest z tym człowiekiem nie tak,ale przy pierwszym kontakcie już wiesz ,że jest coś na rzeczy. Nie patrzy w oczy gdy mowi, jest dosyc mało kulturalny. A co najgorsze jest podszyty fałszem. Odporny na argumenty. Typowy biurokrata oderwany od rzeczywistości , widac że miał niewiele wspolnego z praktyka na budowie . Wyuczone definicje na potrzebę chwili, jakby przeczytane w korytarzu przed spotkaniem. Zadufany, małostkowy, nieszczery, potrafi wyprzeć sie w oczy wcześniejsze ustalenia.
Widać,że ma jakieś wewnętrzne zło w sobie, jakby uraz czy coś takiego . Na pytania z zakresu prac, opowiada na " okrągło" bez rzetelnej opowiedzi, widać ,że wtedy jest zaskoczony, ale po spotkaniu zapewne dzięki " wujkowi google" rozpisuje się bardzo.
Często jest też to wiedza z wikipedii, widać jak wspominałem ,że nie ma oglądu sytucji, nie potrafi od reki rozwiazac problemu, wtedy mówi ,że się zastanowi i wracasz do biura a tam mail stworzony przy pomocy wujka google
taki to jest człowiek