Klientka okolice Dukli05.01.2020 16:26
Inne
Nawiązanie współpracy z nimi to był jeden wielki błąd..Poczynaniami pseudo właścicieli powinna zainteresować się zarówno skarbówka jak i prokurator..Materiały zakupują na pobliskich składach i przywożą kljentowi,że to niby od nich...a przy rozliczeniu okazuje się,że zostały objęte ponad 50 proc.podatkiem...Przykład-pustak kosztował 10,50 z obliczeń klient płaci prawie 20złotych...Po zwróceniu uwagi IM-arogancki uśmiech i słowa "umowa została podpisana".Owszem została,jednak firma w każdym podpunkcie z niej nie wywiązała się.Inne materiały w umowie inne wylądowały na dachu,a on mi mówi,żebym nie odzywała się ,bo się nie znam.Przestrzegam każdego przed nimi-pobierają zaliczki i mataczą jak tylko mogą,by nie zwrucić ich.Nieodbieranie telefonów-to normalne postępowanie.Zawyżają ceny materiałów,kombinują jak tylko mogą a innych mają za idiotów.Kierowników budowy mają swoich a oni kryją ich.A słów"co ty mi możesz,ja mam znajomości"...mu nie podaruję.Powiedziałam mu to wtedy i powtórzę tutaj-tylko tchórze zasłaniają się dziećmi,kobietami i znajomościami.Właściciel straszył mnie pozwem o zniesławienie-jakoś do dziś nic,bo boi się,że od jednego wyjdzie całość.