Slayer07.02.2019 16:46
Inne
Stanowczo odradzam współpracę.
Pan Tomasz mimo stwarzanych pozorów "miłego wyluzowanego szefa", który oferuje konkurencyjne stawki i elastyczny grafik w rzeczywistości jest bezdusznym człowiekiem, któremu zależy tylko na pieniądzach. Nie obchodzą go choroby pracowników jeśli dana osoba nie nie znajdzie sobie zastępstwa to jej problem... Ma być i kropka.
Trzyma pracowników w ciągłej niepewności, że wyspa będzie otwarta dłużej niż planował i odradza szukanie innej pracy by finalnie zostawić ludzi bez pracy z dnia na dzień.
Pomówienia na pracowników są na porządku dziennym (szczególnie na tych, którzy dopiero zakończyli z nim współpracę).
Jego konkurencyjna stawka to 11.70 (rok 2018) a wypłata jest wyliczona co do grosza.
W biurze z grafikami panuje totalny chaos i ciężko się doprosić o tą obiecaną "elastyczność".
Wymagają pełnej dyspozycji a gdy przychodzi co do czego można pracować maksymalnie 2-3 razy w tygodniu po 6h bez żadnej możliwości wyjścia chociażby do toalety (nawet nie wspomnę o momentach, w których nikt nie da rady przyjść do pracy i bez żadnej przerwy i toalety trzeba wytrzymać 12 godzin).
Brak profesjonalizmu pana Tomasza objawia się również poprzez jego komentarze dotyczące konkurencyjnych firm... Zamiast zapewniać o jakości produktów, które sprzedaje wypowiada się w sposób pejoratywny o innych firmach wymyślając bajki o gorszej jakości, mniejszej zawartości bawełny, czy też produkcji w krajach azjatyckich itp. wykazując się przy tym totalną ignorancją na faktyczny stan rzeczy (zawartość bawełny jest taka sama a czasem i lepsza, produkty wykonane są w Polsce i dodatkowo są w o wiele lepszych cenach).
Co więcej mówi to w obecności klientów.
Możnaby przytoczyć jeszcze wiele innych niepochlebnych historii związanych z moją współpraca w tej firmie, ale zakończe na tym, aby po prostu nie dać się temu człowiekowi omamić a współpracę po prostu darować. Szkoda czasu i zdrowia.