Firma szukała kierowcy z prawem jazdy C+E na pełny etat. Praca polegała głównie na trasach Polska-Czechy i każdy weekend był zjazd na bazę. Wymagane były tylko prawo jazdy i badania lekarskie, doświadczenie nie było konieczne.
Jak oceniacie warunki pracy na tych trasach? Były wypłaty na czas i sensowny grafik? Jak wyglądało traktowanie kierowców przez szefa?