Najgorszemu wrogowi nie życzę pracy u tych ludzi i nie wiadomo kto gorszy bo szpilke to chyba pani szefowa nakreca. Naprawde trzeba miec wyjatkowy dar zeby potrafic tak ludzi do siebie zrazić. Zero szacunku do pracownika to mało powiedziane. Zero zaufania, zero samodzielności,oddech wscipskiej ..czujesz na plecach, prawde mówiąc zanim kawe sobie zrobisz czy skorzystasz z toalety to głąboko sie zastanowisz czy wypada. Jeżeli to ma byc kołchoz to doskonale udaje sie wprowadzic taka własnie atmosfere. A nie sa jacys wybitnie wielcy, pomimo uważania sie za alfe i omege, niech dziekuja bogu ze mieli troche wiecej szczescia i moze wypadaloby to teraz docenic, a nie wyżywać sie na pracownikach.