Oszukany pracownik sezonu 07.06.2025 22:36
Były pracownik
Bistro Mañana & Pizza Napoletana
Zaczynając od zakwaterowania, brudne, śmierdzące klitki bo nawet nie pokoje. Grzyb, robaki, brudne pościele. Brak ogrzewania. Napiwki? Rozliczane wtedy kiedy się to podoba pracodawcom. Raz na dwa tygodnie, o ile w ogóle. 70% z gotówki, okej, na poczet kuchni i baru. Natomiast 50% z karty to już dość mocna przesada. I nie wiadomo gdzie te pieniądze idą. Dziwne, podejrzane papiery odnośnie jakiegoś szkolenia, na które pracodawca bierze dofinansowanie i o niczym nie informuje. Godzin brak, szkolenia brak, wrzucają ludzi na salę i oczekują obsługi takiej jaką oni uważają za najlepszą, natomiast o ewentualnych szkoleniach ani widu, ani słychu. Jak ludzie w końcu ogarniają, że coś jest nie tak i chcą odejść, mają problem z odzyskaniem pieniędzy. Ulubieńcy dostają stoliki, natomiast pozostali dostają ochłapy. Na spotkaniach online mówione co innego, okazuje się coś innego. Jedyny plus to wyżywienie bo nawet w dni wolne od pracy można przyjść i zjeść ciepły posiłek, przygotowany przez kuchnię.
Szkoda słów. Ludzie chcą przyjechać na sezon i zarobić uczciwie pieniądze, natomiast zostają z niczym i wywaleni na zbity pysk. Stracony czas i ogrom pieniędzy, a obiecali gruszki na wierzbie.