Przestrzegam wszystkich którzy chcą pracować kiedykolwiek jako groomer albo chcą się czegoś nauczyć w salonie psiej pielęgnacji "Snoopy" w Rybniku. Pani przyjęła mnie na staż z urzędu, sama ubiegała się abym została skierowana na staż u niej. Nie dość że nie dostałam do wglądu programu stażu to od początku pani właścicielka niczego nie chciała mnie uczyć. Praca groomera wg szefowej to kąpiele psów i suszenie, ciągłe sprzątanie, bieganie po zakupy szefowej, praca na sklepie zoologicznym. Staż jest po to żeby w tym wypadku nauczyć się strzyc psy czego w ogóle szefowa się nie podjęła i 3 dni przed końcem stażu stwierdziła że nie nadaje się do tej pracy, nie radze sobie z psami i w ogóle nie może mnie przyjąć do pracy po stażu bo nie ma czasu uczyć a na samych kąpielach generowałabym tylko straty. Po czym powiedziała że od następnego tygodnia mam już w ogóle nie przychodzić tylko przyjechać podpisać listę. W akcie dobrego serca dostarczyłam dokumenty od ww pani do urzędu, w śród nich znalazł się program stażu wg którego staż miał być na stanowisku pomocy groomera choć urząd pracy wcześniej otrzymał program stażu na stanowisku groomera a także na skierowaniu na badania w zakresie obowiązków pisało "strzyżenie psów". Jak na razie sprawa jest w stanie wyjaśniania przez urząd co pewnie skończy się konsekwencjami dla pani właścicielki. Nie polecam także korzystania z usług tej pani,ceny z kosmosu, na szyldzie pisze mistrz groomingu a tak naprawde nawet dyplomu nie posiada, (usunięte przez administratora) w każdym kącie, przeterminowane przysmaki dla psów. Nie polecam, miesiąc zmarnowałam na kąpielach psów zamiast uczyć się strzyżenia.