Mnóstwo negatywnych wpisów tutaj, to opinie ankieterów... a te powinny być raczej przy pracodawcy IPSOS OBSERVER - to zupelnie inny dzial; a rotacja ankieterów jest mega duża bo to troche praca dorywcza; i jest oparta na zupełnie innych zasadach niż te obowiązujące pracowników stałych/ merytorycznych (przepraszam ale to trochę jak porównywać pracowników restauracji - menagera, kucharzy, kelnerów; do studentów roznoszących w wakacje ulotki z menu tej restauracji).
Ja piszę z perspektywy osoby, która jest stałym pracownikiem w zespole merytorycznym (odpowiadam za pełne procesy badawcze; mam kontakt z klientami; etc.).
Zaczelem prace kilka miesiecy przed wybuchem Covidu. Wczesniej pracowalem te innej agencji badawczej (znacznie mniejszej). I po ponad dwóch latach widze to tak:
Zalety:
-zatrudniają na etat; nie ma żadnego badziewia ze śmieciówkami/ i jakiegoś kombinatorstwa. Tyczy to tez osob mlodych, zaraz po studiach czy z malym doświadczeniem - nie ma żadnego okres na umowie zleceniu, itp. (no chyba, że jest to jakis staż/ praktyka czasowa i z gory jest to tak powiedziane)
- placa na czas; nigdy nie spoznili sie/ czy nie zalegali mi z pensją. Tu musze tez dodac ze zaimponowali mi w pierwszej 'fazie' Covidu - troche sie balem, ze bede zwalniac ludzi i mnie jako swieżaka. Ale oglosili, ze zrobia wszystko co sie da, zeby nie zwalniac ludzi i faktyczne nie zwolnili (ale przez chwile mielismy obnizone pensje - kadra zarządzająca o większy % a my o mniejszy)
- jest w miare przyzwoita opieka medyczna; na tyle na ile przyzwoity moze byc LuxMed ;)
- ludzie sa spoko; przynajmniej w moim zespole klimat jest bardzo ok/ z szacunkiem i raczej dość swobodny. W mojej poprzedniej firmie bylo duzo bardziej napieciowo.
- to międzynarodowa firma wiec jest sporo interesujących globalnych projektów; sporo korzysta sie z angielskiego
- w fimie pracuje kilku obcokrajowców; jest tez sporo Ukraińców (ściągneli pracowników z ukraińskiego odziału i Ipsos im mocno pomaga w Polsce); jest duży nacisk na to aby kazdy czul sie dobrze bez wzgledu ka kolor, orientacje; preferencje polityczne, etc.
- teraz jest praca hybrydowa, mozna być w biurze, można być w domu.
- nie ma problemu z tym, zeby sobie isc na 3tygodniowy urlop
Generalnie, powiedziałbym, że pracuje się dość fajnie a 'czynnik ludzki', to mocna strona tej organizacji - mało kto tu zadziera nosa; wszyscy sa na 'Ty'; z szefami można bardzo merytorycznie pogadac a do tego sa dość wspierający, Bylem świadkiem kilku sytuacji w stylu ciąża, ktoś ma depresję, czy komuś zmarł ktoś bliski i reakcje były takie, jakich ja sam bym oczekiwał - wspierające, ze zrozumieniem, zadnych durnych komentarzy (niby to normalne, ale w mojej wcześniejsze pracy sie zdarzały)
Neutralne:
- biuro jest takie se; duzo mu brakuje do wypasionych biurowcow w Centrum w ktorych siedziby maja duze korpo. Ale ja w sumie i tak wiekszosc czasu pracuje w domu ;)
Minusy
Tego tez troche jest (ale o zarobkach nie pisze bo to bardzo relatywne; ja jestem zadowolony, gdybym nie byl to bym zmienil prace).
- faktycznie jest duzo pracy; i tempo jest dość spore (ale znow - we wczesniejszej firmie ja osobiscie pracowalem wiecej); z etgo co mi wiadomo nie ma nadgodzin; mi sie zdarzylo kilka razy odbierac wolne za dłuzsza prace ale nie kase za nadgodziny
- jest sporo korpobiurokrachy: papirologii; wypełniania jakis systemów, etc. Moim 'ulubiencem' są totalnie z dupy cele roczne, ktore maja niby rozwijac pracownika a w praktyce są udreka dla wszystkich
- jesli firma zrobi trargety, to pracownicy dostają premie ...ale totalnie symboliczna, taka 'na waciki'. Powinni to dawac jako prezent gwiazdkowy, bo określenie 'premia' jest nadwyraz hojne w odniesieniu do tych drobniaków (przy okazji: prezenty gwiazdkowe są jeszcze słabsze)
- szkolen jest sporo ale wewnętrznych; jesli ktos marzy o wyjazdach zagranicznych na szkolenia to nie z ta firma (ale tez chyba z zadną inną badawczą)
- nie ma żadnych zajęć językowych, czy dopłat do lekcji języka
- sprzed do pracy tez jest raczej z sredniej półki: telefony, czy laptopy; słaba kawa w biurze
Podsumowując: jeśli ktos tu przychodzi z jakiegos wypasionego korpo w stylu P&G to sie rozczaruje (i, po szczerości, nikt taki tu nie przyjdzie).
Ja tu przyszedłem z innej, znacznie mniejszej agencji badawczej i jestem zadowolony. Kultura organizacyjna jest dużo bardziej... hm stabilna i miła.
Lubie badania rynku, to mega interesująca i rozwijąca praca choć nie robi takiego wrazenia jak powiedziec, ze sie pracuje w Google, czy w Coca-Coli. Ale tu sie robi praktycznie caly czas cos nowego i innego, nie ma monotonii i to jest super.