Ogłaszają się taśmowo na ròżnych portalach pracy i w UP w Gdańsku. Idzie dużo CV,po czym np.na stanowisko magazynier z UDT i doświadczeniem dzwonią do każdego,by przyjjść zobaczyć magazyn i maszyny pakujące mąkę.I zaprosili na rozmowę,pokazali wszystko i nie przedstawiono mi oferty pracy bo: nie mam dokumentu( świadectwa pracy od jednego pracodawcy że pracowałem 3 lata lub więcej w jednej firmie).Mam doświadczenie 8 lat udokumentowane ale w 3 firmach i 3 agencjach pracy tymczasowej. Usłyszałem tto ich nie przekonuje,bo Oni chcą kogoś na dłużej. I odprowadził mnie do bramy Pan kierownik lub brygadzista magazynu( lat około 33, czarne włosy w okularach: sprawiał wrażenie osoby upośledzonej).Wogôle nie przedstawili oferty pracy( warunkòw,pensji itp.) Pojechałem z Sopotu na wycieczkę.Nigdy mnie takie podejście i potraktowanie kandydata nie spotkało.Tego dnia byłem 7 osoba na tzw.rozmowe( poinformował mnie ochrona bo zapisy robi na podstawie dowodu+ przepustk na wejście).Firma standardy Europejskie,a odnośnie rekrutacji to totalne (usunięte przez administratora) zero standardòw. I tak ludzie przychodzą i odchodzą. Jak chcą kogoś na stałe - na dłużej to niech uczciwie płacą- a skoro nie placą to dalej niech w magazynie robią im Ukraińcy za bułkę z smalcem. Bo Polak,ani Żyd nie będzie robił za grosze. Lepiej u Niemca kible sprzątać za €€€.