Byli pracownicy26.05.2021 19:27
Były pracownik
Właściciele to starsze małżeństwo w podeszłym wieku, wyznające zasady a raczej ich brak jeśli chodzi o traktowanie pracownika rodem z czasów nawet z przed PRLu. (usunięte przez administratora) na porządku dziennym zwłaszcza przez szefową w stosunku do dziewczyn które chce "uczyć" j które mają się do niej dostosować o najdrobniejsze wykonywane czynności
jak ruchy rąk podczas pakowania towaru do woreczka ( nie tak jak ona to robi aby było szybko ) - robi ogromne problemy, ubliżanie typu "masz mózg ?! , podnoszenie głosu, często przy klientach, którzy wychodzą zniesmaczeni. Próbuje na każdym kroku sprowadzić człowieka do roli służącego. Brak szacunku do podwładnych i ich ciężkiej pracy w której tylko ludziom ta kobieta przeszkadza i ich stresuje, codziennie wybierając sobie jakiegoś nowego "kozła ofiarnego", którego będzie gnębić przez cały nadchodzący dzień. Pracownice przenoszone w zastępstwo wymiotują w toalecie ze stresu przed pracą albo się trzęsą, na sklepie toksyczna atmosfera i panika gdy tylko szefowie wchodzą do firmy ludzie pytają się jedni drugich jaki mają szefowie dzisiaj humor bo to jest zależne od ich spokojnie przepracowanego dnia. Skandal ! Stałe pracownice w sklepie rywalizują o względy szefowej, farbują jej włosy, prawią komplementy, nerwowo starają się żartować i są na każde jej zawołanie w zamian otrzymując pogardliwy ton i krzywy uśmiech oraz złośliwe komentarze. Koleżeństwo tam nie ma miejsca. Krótkie okresy umów dla nowych "podwładnych" ewentualnie przedłużane z łaską o ile będziesz robił rzeczy o które proszą nie dotyczące zupełnie samej pracy tylko usługiwania im, jak gdyby to była życiowa szansa, pracujące Soboty i ogromne pretensje gdy tylko chce się wziąć wolny dzień bo wg nich "pracownicy utrzymujący się w firmie nie brali wolnego od 30 lat". Koszmar !!!!! Nie polecam !!!!