Firma szukała szefa kuchni z doświadczeniem i oferowała od 8500 do 9000 zł brutto miesięcznie na umowę o pracę. Wymagali minimum 3 lat doświadczenia i znajomości kuchni polskiej. Obiecywali premie uznaniowe, rozwój i przyjazną atmosferę w rodzinnej restauracji.
Jak faktycznie wyglądała atmosfera i premie uznaniowe? Czy właściciele byli w porządku i pozwalali rozwijać kuchnię po swojemu?