HR Hunters Sp. z o.o.

Płock

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 16 ocen.

Opinie o HR Hunters Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie HR Hunters Sp. z o.o.

piter

a czy ktoś wie jak jest u Franza ? oslo ? skończyłem robotę i czekam maja dzwonić ale czy zadzwonią ? i tak w kółko ...

Aleks

Generalnie to bardzo dobrze się czuję w tej firmie, fantastyczna sprawa, nie wiem co więcej mówić i jaki się cieszyć, że da się pracowac w takiej firmie, naprawdę

monter

kolorado Co ty piszesz? Jakie kursy? Chętnych to może i mają ale tylko takich co dla nich nie pracowali. Przy pierwszej wypłacie wychodzi cała prawda. Wypłata odbiega od tego co obiecują. Ale próbuj może będziesz zadowolony z ich warunków. Każdy podejmuje samodzielne decyzje.

styrup

Ale ktoś tutaj sam sobie słodzi. Każdy kto pracował dla tej firmy wie jak jest naprawdę. Ktoś tu dobrze napisał. Podstawa to język i wtedy nie trzeba korzystać z usług takich pseudo agencji. Tylko wiadomo, że są ludzie zdesperowani i przyjmą każdą ofertę pracy a tacy pośrednicy to wykorzystują z pełną premedytacją.

delkin

LUDZIE !!! Co wy tutaj robicie? Taki pośrednik rozwala nie tylko w Norwegii opinię o nas Polakach jako rzetelnych pracownikach ale taki smród po takim człowieku idzie za nami wszędzie. To przez takich jak on mamy kontrole Arbeidstilsynet. Rozumiem, że każdy chce zarobić. Ale dlaczego nie macie zarobić 100% stawki? Dlaczego przez takich jak on macie być narażeni na koszty i nieprzyjemności związane z kontrolami. Dlaczego taki pośrednik zabiera większość z waszej wypłaty a wy dostajecie kilka procent z kontraktu. NIE SZUKAJCIE PRACY PRZEZ TAKICH POŚREDNIKÓW PRACY !!!

bercik

Pracowałem u niego. Zawsze potrącał za wszystko!!! Był przypadek, że razem ze swoim kolegą dali "wycisk" jednemu ze swoich pracowników tylko dlatego, że upomniał się o wyrównanie za pracę. Po tym wycisku człowiek nie wyglądał najlepiej. Jak jest teraz nie wiem bo nie szukam kontaktu z tym kimś. Ale życie podpowiada a komentarze powyżej potwierdzają że nie zmienił swoich zachowań. Szkoda mi tylko tych którzy magą mieć jeszcze z nim kontakt. Jak ktoś napisał powyżej. JĘZYK JĘZYK I JESZCZE RAZ JĘZYK. Wtedy tacy jak ten pan nie będą żerować na pracy innych bo każdy sam sobie poradzi w znalezieniu pracy.Życzę wszystkim powodzenia w pracy i ŻADNYCH POŚREDNIKÓW.

Były sąsiad krzysia

Kojarzę tego gościa. Kiedyś mieszkał w naszej miejscowości. Raz od nas pojechali z nim do Norwegii Ojciec z synem. Mieli sklep ale chcieli sobie dorobić. Ich też oszukał i IM nie zapłacił wszystkiego. Ludzie pomyślcie. Jeśli narobił do własnego gniazda to jak ma szanować tych, których nie zna? Oszukał własnych sąsiadów to i oszuka innych. I zgadzam się z tym aby dobrać się do niego. Chłopaki mieli zarobić a tak wpadli w długi. P.S. Krzysiu wiem, że czytasz tutaj opinie o sobie. Kiedy oddasz także i mi pieniądze? Twój były sąsiad.

też były pracownik

A przez jaką firmę pojechali? Przez Augustowskiego!!! Też znałem tam chłopaków. Szkoda tego co się stało. Lecz skupmy się na "gościu" ,który wysyła ludzi do pracy a nie płaci tyle ile obiecał. Czas aby dobrać się takiemu do czterech liter i przetrzepać konta tak aby oddał wszystkim, których zatrudniał należne im pieniądze za uczciwie wykonaną pracę.

mabi

Potwierdzam! Zapewnienia o dobrobycie i super warunkach maja sie nijak do rzeczywistosci. W kazdej chwili mozesz zostac bez pracy bez podania przyczyny. Przerob ludzi ogromny, za mojego pobytu tam sciagali ludzi na PIEC dni a obiecywali dlugie kontrakty. Ja akurat przepracowalem jakis czas ale ogolnie i tak nie polecam.

Miami

Za mieszkanie potrącają 5000 NOK na miesiąc. Praca póki co jest ale prawie codziennie ktoś odchodzi, ja czekam do końca miesiąca. Jeśli chodzi o workshop to gorzej juz trafić nie można, wszedzie będzie lepiej! Oni żerują na polakach którzy nigdy nie pracowali za granicą, popracują 2-3 miesiące i odchodzą jak zobaczą jak to wygląda, a na ich miejsce czekają następni. Kasa na czas jest, barak jest, praca jest ale szkoda słów. Sam decyduj Generalnie odradzam !

były

W 2002 roku miałem do czynienia z panem Krzysztofem Augustowskim pracując w Oslo. Jest on głównym właścicielem tych wszystkich firm. Pan Krzysztof obiecywał "złote góry" Potem okazywało się inaczej. Mieszkanie miało być darmowe a sobie za nie potrącił. Dojazdy do pracy miały być darmowe a były płatne. Tylko praca była codziennie, ale tylko dlatego, że mieszkał wtedy razem z resztą pracowników w tym samym mieszkaniu. Oczywiście pracownicy mieszkają w mieszkaniach i domach przeznaczonych do remontu. Pamiętny pożar w Oslo gdy podczas pożaru zginęło 6-ciu polaków to wszyscy oni oraz uratowani byli delegowani do pracy przez pana augustowskiego i mieszkali w domu przeznaczonym do remontu. Podsumowując. Ta agencja jak i każda inna żerują na nieznajomości języków u kandydatów do pracy i dlatego oni(agencje pracy) zgarniają kokosy a pracownicy dostają ochłapy. RADA! Chcesz mieć dobrze płatną pracę to się naucz języka. Wtedy kopniesz w 4 litery pośrednika i będziesz miał w kieszeni też to co on(pośrednik, agencja pracy) zgarniają z twojej ciężkiej pracy.

Czapeczka
@były 28.01.2015 18:49
W 2002 roku miałem do czynienia z panem Krzysztofem Augustowskim pracując w Oslo. Jest on głównym właścicielem tych wszystkich...

Gościu, co ty bredzisz? Pożar, w którym zginęli chłopacy był u Mikosa a nie u jakiegoś Augustynskiego. To byli moi kumple

ja

Z tego co wiem nie mają roboty a ludzi odsyłają na permitering albo siedzą w domu,dobrze nie jest

dzodzo

Pracuje jeszcze ktos dla nich....?? Niech ktos da znac...

alf

Wlasnie teraz jak jest u nich ??

hunter

Ogólnie to agencja nie ma co liczyć na góry złota to oni mają zarobić a nie ludzie którzy tam pracują, niektórzy siedzą w norwegii bez pracy po kilka miesięcy a oni mają to gdzieś HUNTERS, MASTERJOBB, WORKSHOP to jedna klika dymająca ludzi pojedziesz nie licz na współczucie że nie masz pracy.

irek p.

uwaga na biuro pośredniczace huntgers z płocka .wyjechałem do norwegii i okazało sie że opowoeści pracowników hunters mają się niczym z rzeczywstościa.1 pieniądze nie takie jak mmiały być2. zakwaterowanie ładne ale dużo droższe niz miało być.3.do pracy dalej niz miało być.

anonim

Przed podpisaniem umowy radzę dokładnie się z nią zapoznać!!! No powiem szczerze, że miało być pięknie.....Taka mała sugestia dla planujących pracę w Norwegii.

?????????

HR Hunters to prawdopodobnie to samo co Mesterjobb.Hunters deklaruje że współpracuje z Mesterjobb.Ale zadziwiające jest że obie te firmy maja identyczna strone internetową (pomijajac logo i nazwe) i ci sami ludzie tam pracują,ten sam adres w Płocku,te same nr telefonów. To mała podpowiedz dla poszukujących info o tej firmie.

Zostaw opinię o HR Hunters Sp. z o.o. - Płock

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie HR Hunters Sp. z o.o.