Asseco S.A.

Katowice

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 76 ocen.

Opinie o Asseco S.A.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Asseco S.A.

Maja

A jakie możliwości rozwoju oferuje Asseco S.A.? Z jakich szkoleń można korzystać?

woś

To jest agencja pracy, wiec tak naprawdę najlepiej zatrudnic sie chyba bezposrednio a jak u nich to wszystko wyglada z umową? podpsiujesz raz na jakis czas czy co miesiac ci przedłuzają? od razu umowa o pracę?

aaa

@V @lola siemianowicka łubu dubu, łubu dubu !

lola siemianowicka

Zdecydowanie dobrze płacą. I za każdą nadgodzinę płacą. I nieprawda, że niektórzy kablują na kolegów, co by przy redukcjach się ostać. Najfajniejsi są dyrektorzy, możesz do takiego zadzwonić na komórkę i się nie obrazi, jeszcze podziękuje i przeprosi, że mu zwracasz uwagę. Atmosfera generalnie super, po 8h jestem zrelaksowana i gotowa, żeby korzystać po parę godzin z karty sportowej. Ekipa super po pracy idziemy na piwko i obiady. A systemy do optymalizacji i kontroli pracownika? To ściema....... klikamy z nudów, jak mi facebooka przywiesi albo pudelka. A niktórzy mają telefony, żeby mogli na fesja w każdej chwili wejść (to, że wydzwaniają po pracy to kłamstwo). Apropos zwolnień - odchodzą tylko ci co mają emeryturę, nie satysfakcjonuje ich kilkanaście %% podwyżki co rok, albo wyjeżdzają za granicę. Nie słyszałam nigdy o dyscyplinarce i blokowaniu kart zwalnianym - to kłamstwo. I firma sie rozwija kupuje i przejmuje konkurentów --

Niestety nadal asseco
@lola siemianowicka 13.10.2016 22:57
Zdecydowanie dobrze płacą. I za każdą nadgodzinę płacą. I nieprawda, że niektórzy kablują na kolegów, co by przy redukcjach si...

Pracuję w Asseco niestety nadal ( po tylu latach Informatycznego prl, ciezko znalezc pracę) - to co piszesz to fikcja.

Niestety nadal asseco
@lola siemianowicka 13.10.2016 22:57
Zdecydowanie dobrze płacą. I za każdą nadgodzinę płacą. I nieprawda, że niektórzy kablują na kolegów, co by przy redukcjach si...

Pracuję w Asseco niestety nadal ( po tylu latach Informatycznego prl, ciezko znalezc pracę) - to co piszesz to fikcja.

anonim

(usunięte przez administratora)

Pan Tofel

Trafne posty! Co do rotacji, to z powodu, że zwalniają jak wariaci bez pomyślunku, aby premie wykręcać od zysku, a potem próbują zatrudnić, albo tych co nie wiedzą jaką paskudną firmą jest Asseco, czasami tych dopiero co zwolnionych, albo tych, co są słabi i gdzie indziej pracy nie mogą znaleźć, bo studenci po IT na politechnikach rezygnują od razu po stażu jak widzą jakość i klimat Asseco. Żeby nie było! Pracowałem tam i uciekłem ratując zdrowe zmysły i zdrowie.

Hanysiok
@patryczek 11.10.2016 08:34
Przykład sprzed x lat : Programer zarabia załóżmy x x xbrutto. Pan od tabelek w porozumieniu z project mgr stwierdzi,, że to za...

Co jest najgorsze wcale nie jest łatwo po grzebaniu w starociach nagle zacząć śmigać w nowej Javie czy PHP i znaleźć pracę marzeń. Choć jeszcze bardziej mają przej.......... w Lub czy Rzeszowie bo tam kult tej firmy jest masakryczny. Generalnie firmy nie polecam, no chyba, że na dyrektorskie stanowisko z mocnymi plecami - to tak - jesteś wtedy niezatapialny a wyniki finansowe Działu/Pionu pies drapał:)

anonim

(usunięte przez administratora)

olbrzym co się bał za długo

Mylisz się bardzo. W jakim sensie "dobrym"? Dobrym technicznie, czy słabym technicznie, ale dobrym w prowizorycznym, zalepianiu dziur w systemach, a może dobrym dla kierownika? Ja staram się być dobrym dla rodziny i siebie, a w pracy pracuję w końcu normalnie, bo Asseco jest już tylko koszmarem sennym.

daro sk

Zwolnic moga z dnia na dzien bo koniec projektu albo trzeba ciac koszty albo jeszcze co innego. Najgorsze jest to juz przy rekrutacji moga chciec Cie na chwile tego nie dowiesz czego przykladem moja kolezanka. Jedyne co doradzam to ostre zasuwanie i zadanie malej kasy plus wyrabianie sciezek u dyrow... moze sie ostoisz chyba ze masz chody to jestes niesmiertelny wtedy. Ale Jak sa reorganizacje albo podpadniesz komus na gorze to wtedy lecisz i nawet wiedza i tyrka po 12h nie pomoze...

Teodor B.

Panie "A.s.s." szukaj jeleni i tyle. Już wyjaśniam. Góra pozwalniał masę ludzi parę lat temu w paru turach. Zrobili to w tak perfidny sposób, wobec wieloletnich pracowników jak i tych niedawno ściąganych z innych firm, często bez zachowania warunków wypowiedzenia i pomyślunku o przydatności wysokiej klasy specjalisty, że inni zaczęli rozglądać się za pracą i ciągle masowo odchodzą, bo nie mają już zaufania do Asseco. W Asseco pracowali ludzie za dużo niższe niż rynkowe zarobki i bez szansy na podwyżki, w zamian za to miało być stabilnie, ale nie jest stabilnie i nie ma sensu tu ani chwili dłużej siedzieć ani komuś polecać tej firmy, bo ona w zamian już nic nie daje. Woli inwestować w inne firmy i kluby sportowe, niż w pracowników. Nabierają się tylko osoby świeżo po studiach, często nie z IT.

anonim

(usunięte przez administratora)

omega

Dogadaj co dalej, abyś na bezpłatnym nie jechał w nieskończoność, a potem na śmieciówce przez lata. Jak nie dopilnujesz, to będziesz tu na zasadach prac społecznych.

Okoniewski

Miałem L4, leżałem w łóżku i dalej musiałem pracować i to grubo ponad 8 godzin. Zamiast 100% pensji i płatnych nadgodzin, dostałem 80% pensji i słyszałem głupie uwagi, że mam szczęście, że pomagałem. Kolega, co chorował i nie dał rady pracować, nie miał tyle szczęścia i poleciał.

kęs

Okoniewski, z Asseco jesteś i takie brudy wywlekasz? Szanuj pracodawcę!

Okoniewski
@kęs 26.01.2016 23:45
Okoniewski, z Asseco jesteś i takie brudy wywlekasz? Szanuj pracodawcę!

Dlaczego pracodawca nie szanuje mnie i zmusza do pracy w chorobie i goroczce 39 stopni? Zdrowie podupada przez takie akcje i jestem coraz bardziej zły, bo nic nie robią sobie z obietnic, a nawet pogarszają standard pracy.

anonim

(usunięte przez administratora)

W imieniu zwolnionych

Asseco jest znane już chyba każdemu, że jako jedyna firma z branży IT masowo zwalnia i niespodziewanie kończy współpracę z kontraktowcami na równie masową skalę. Idąc do dużej firmy pracownik godzi się na wiele ustępstw, w tym także niższe zarobki w zamian za pewność zatrudnienia, a tu klops, bo ryzyko zwolnienia w Asseco jest dużo większe niż w 10 osobowej firmie. Co do przebiegu samych zwolnień, to były przeprowadzone skandalicznie, z łamaniem prawa, a co ciekawe, część ze zwolnionych Asseco zatrudniło ponownie, gdy już podliczyło jak spore są koszty nielicznych odpraw, bo sporo wywalono w trybie "z winy pracownika" i tych nie przywracano. Mówię o tym, bo moich kolegów to dosięgło i wiem jak się czuli. Beznadziejna firma. Szukałem czegoś w necie na ten temat, bo kolega po projekcie dla ZUS ciągle pracy znaleźć nie może, a tu widzę nieudolne próby polepszenia public relations i słodzenie, że co złego, to nie Asseco. Ludzie już wiedzą jak pogrywacie z pracownikami!

Okoniewski

Pozmieniało? Od czasu Prokom siadło i nie chce się poprawić, bo wolą system feudalny z bezkarną śmietanką w postaci dyrektorów, który są poza normalną strukturą.

byly

Asseco zwolnilo sporo osob m.in. z Katowic. Np. pion PTiM (a wiec duza czesc oddzialu katowickiego) zredukowal zatrudnienie o okolo 30%. Pion ZUS przesuwa ludzi do spolek zaleznych. W innych miastach wyglada to podobnie. Asseco funkcjonuje wedle zasady 'jakos to bedzie'. Jak trafisz na okres, gdy jest pelen portfel zamowien, to jest w miare ok. Ale jak tylko projekty sie skoncza - sa problemy ze stabilnoscia. Tej wielkosci firma mogla by wypracowac jakies mechanizmy pozyskiwania pracownikow z innych pionow. A teraz kazdy pion dziala zupelnie jak oddzielna firma (czasem nawet konkuruja ze soba).

byly

Stabilne zatrudnienie? W Katowicach? To chyba dlatego dwa pietra stoja puste teraz...

anonim

(usunięte przez administratora)

heniek 90 ps

Dokladnie nie wiem czemu sie czepiasz tomka? Tak duza i znana firma na pewno ma swietny system rekrutacji i wybierze najlepsz kandyatow. Sam sie zastanawiam czy nie wysle cv konkretna posada ponoc dobra kasa i stabilne,zatrudnienie . Rzadko kto oferuje pdobnie dobre warunki

anonim

(usunięte przez administratora)

mr Mtorinno

a ty co tomciu aplikujesz? jak tak tak to po co podsyłasz konkurentom info o ogłoszeniu?? logiczne to? i skąd Ty wiesz co się naprawdę w rekrutacji do tej firmy liczy się? nic nie wiesz kompletnie, w Public Relations tomciu kariery nie zrobisz, bardziej odwrotny skutek tych mądrości hahha

mr kaktus

Lepiej nie aplikować do Asseco. Przeglądałem te oferty i pytałem kolegów. Utrzymanie i uwsteczniająca praca w stresie.

anonim

(usunięte przez administratora)

wroc.76

heh ten sam błąd "stanowsiko" wszystko tłumaczy .....i brak PL liter...pzdr dla kumatych:)

fydzik

To jest forum z opiniami. Co to za teksty ze moze warto aplikowac? ??? To jest opinia??? Wrr...

byly

Ale co programista ma z tego, że firma jest na giełdzie?

były z Asseco a także Prokom
@byly 05.01.2016 19:02
Ale co programista ma z tego, że firma jest na giełdzie?

Według mojego doświadczenia w tej firmie, programista ma dokładnie to, że giełda to dodatkowy element spekulacyjny, gdzie gra się cenami aktywów dla uzyskania różnych złudnych korzyści dla korporacji i kadry zarządzającej i ta gra często determinuje zachowanie się pracodawcy wobec pracowników - stąd braki podwyżek i zwolnienia w Asseco, lub zatrudnianie na umowy śmieciowe, darmowe staże, kontrakty. Nie mówcie, że jest inaczej, bo dokładnie tak to wyglądało przez ostatnie lata. Co jakiś gorszy ruch na giełdzie, to ostra reakcja i następujące po niej groźby zwolnienia i zwolnienia trzymane w ciszy. Wielu tej presji utraty pracy nie wytrzymuje i samemu odchodzi, także z uwagi na braki podwyżek od lat i blokady awansów.

ciekawski

Widziałem to. Nic ciekawego. Stare technologie, słaba wzmianka o sposobie zarządzania, nieznany obszar działania i dalszej karierze. Na naszym uniwerku wiszą dużo lepsze ogłoszenia, bo tylko rozwój nowych systemów, z wszystkim co świeże.

anonim

(usunięte przez administratora)

rząsa

Ogarniasz??? Jak są redukcje zatrudnienia typ umowy nie ma znaczenia bo lecisz i tyle! Umowa na czas nieokreślony może Ci się do kredytu przydać, natomiast możesz z nią sfrunąć następnego dnia. Popytaj kolegów bodajże z Wielickiej :P

anonim

(usunięte przez administratora)

Tomek

Umowa na czas nieokreślony nic dla Asseco nie znaczy gdy nie wynegocjujesz sobie tzw. gwarancji zatrudnienia. Oni zwalniają bez mrugnięcia oka z winy pracownika, albo hurtowo grupowo i zwalniają niemal losowo. Natomiast gwarancję zatrudnienia muszą respektować.

Zgrzyt

Ja nie wiem co i jak z rekrutacją, ale poleciłem kolegę aby zaaplikował do Asseco. Wspominał, że rozmowa taka nijaka, miał wrażenie, że nikt techniczny z Asseco się tam nie pojawił. Trochę go podpytali o projekty, który był najcięższy i jak sobie w nim radził, dlaczego pracę zmienia, czy to nie chodzi o duże wymagania wobec pracownika. Pokręcili nosem gdy potwierdził ile kasy chce zarabiać, on nie powiedział nic więcej niż wtedy miał, bo głównie chciał zmienić pracę, a nie oskubać Asseco. Pytał o obowiązki i ile jest koderki, a ile zmagania ze starociami i utrzymania, a wtedy jeden mówił co innego, inny co innego, ale zapewniali, że ma on unikalne na ryku umiejętności, więc na pewno go zatrudnią natychmiast i na dobrych zasadach. Nie odzywali się chyba z 4 miesiące, a potem że na szybko chcieli by go zatrudnić, ale oferują umowę na 3 miesiące i kasę o 10% niższą. Kolega kazał im się popukać w głowę, bo właśnie zmienił pracę i zamiast 10% zarabia z 35% więcej i ma umowę na czas nieokreślony. Aż mi było wstyd, że go w to wplątałem, bo kolega przygotowywał się najpierw do rozmowy o pracę i potem już pod ten projekt, gdy tylko powiedzieli mu, że jest pewniakiem. Naprawdę wstyd mi za Asseco.

Tytus

IMHO rekruterzy to najmniejsze zmartwienie Asseco. Zmartwieniem jest doraźność wszystkiego, co w Asseco jest robione i brak jakiegokolwiek przejrzystego systemu wspomagającego pracę Asseco jako całego i powodującego, że wartościowy pracownik może czuć się tu bezpiecznie i mieć jakieś szanse na przyszłość, a nie zostać zgnojony i wywalony, bo ktoś coś źle wyliczył i trzeba uciąć koszty w małym pod pionowym ogródku. Jak gdzieś już wyczytałem, Asseco kompletnie brak synergii - to jakby wiele małych firemek pod wspólną nazwą, więc odpada argument, że pracuje się w dużej i stabilnej firmie. Drugą zmorą Asseco jest rozrośnięta, niekompetentna i bezwzględna kadra menadżerska, ale to już dyskusja na inną okazję.

anonim

(usunięte przez administratora)

gliwice

Tu oceniamy pracodawce a nie przeklejamy nieudolnie ogloszenia rekrutacyjne. Pierwsze co asseco musi zmienic to rekruterow . :) pzdr dla kumatych

anonim

(usunięte przez administratora)

ps -aux

A jakie perspektywy im zaoferujecie? Takie jak nam, gdzie buraki z góry się panoszą i nawet takiego dyrektora nie idzie ocenić negatywnie, aby go wywalono, bo jest chroniony przez swoich, a z nami może robić co zechce, np. uczynić naszą przymusową, monotonną i bezcelową, bez możliwości zmiany czegokolwiek, niemal jak w jakiś kamieniołomach dla skazanych. Asseco to chyba ostatnia firma, do jakiej warto iść ze względu właśnie na menedżment.

Zbyszek

Coś w tym jest co piszesz, natomiast płatne nadgodziny idzie wynegocjować, a jak nie potrafisz i nie działasz na maksymalnych obrotach za dnia, aby wyrobić normę z jakimś naddatkiem, to zostawaj po godzinach za friko. U nas trochę jak w wojsku.

Tomek

Asseco jest nieźle drenowane przez dziwne inwestycje i różne inne mniej formalne wydatki. Brak tu przejrzystości. Płacą za to pracownicy, bo zarobki małe, brak stabilności, przymus pracy po godzinach za darmo.

Stachu

Tomek, mówisz że firma działa nie od dziś. Niby tak, Asseco działa nie od dziś, ale od niedawna ma poważne problemy ze swymi głównymi klientami, którzy przynosili także Prokomowi wagony złota. Dołóż do tego energiczną ekspansję Asseco (zakupy zachodnich firm), która ssie bardzo dużo kasy. Cudów nie ma i ktoś musi to wszystko finansować. Robią to nie kto inny jak pracownicy Asseco, którzy swoim przelanym potem za to słono płacą. O tyle właśnie lepiej ma pracownik każdej firmy zagranicznej, że nie musi płacić frycowego na extra wydatki prezesowi Asseco, a do tego pracuje dla klientów zagranicznych którzy płacą parokrotnie lepiej za tę samą robotą, którą za byle jakie pieniądze podejmuje się Asseco na rynku krajowym, gdzie musi konkurować z małymi ale dużo sprawniej działającymi firmy, których pracownicy są także dużo lepiej zmotywowani, bo zarabiają naprawdę lepiej i te firmy aktywnie współtworzą, a nie są traktowani jak pionki w Asseco. Dlatego nie widzę przyszłości dla Asseco i dlatego ratowałem się stamtąd ucieczką, bo całe życie poświęcać się nie będę dla tak niewdzięcznej firmy. Przemyśl to, pogadaj z kolegami ze studiów, bo żyjesz chyba w jakimś śnie.

anonim

(usunięte przez administratora)

OBORA_ALBO_STODOŁA

To ty znowu czy raczej jakiegoś nowego klakiera na twoje miejsce przyjeli? "dobre warunki finansowe" "nie raz po kilka tys." chyba sobie żarty robisz, kila tysiecy to bardzo przeciętnie jak na it. I "nieraz" pisze się razem.

tomek

Ale co pracujesz w firmie gdzie nie ma pozytywów? Dziwne to, szczególnie w naszym zawodzi ei czasach gdzie nikt nie jest filantropem.

Nak*ski

W różnych firmach jest różnie, ale zawsze można znaleźć kilka pozytywów (np. bardzo dobre zarobki, nowe technologie, stabilność zatrudnienia, dużo szkoleń, międzynarodowe projekty i spokojną pracę w stylu zachodnim), a w Asseco często trudno o choć jeden taki pozytyw, a jest dużo negatywów. Każdy z którym gadam mi to mówi, więc też nie rozumiem tego bezkrytycznego zachwalania Asseco. Fakty, Panowie, fakty!

remik
@Nak*ski 29.05.2015 11:45
Dzięki Bogu ja już nie pracuję w Asseco. Czasami komuś z Asseco także pomogę normalną pracę znaleźć. Słuchajcie, to przecież mi...

jedyne o co ja dbam to ja sam, takie czasy ;) dlatego właśnie wolę pracę w Asseco a nie w jakiejś podrzędnej firmie za śmieszną kasę, gdzie Cię rozliczają z każdej złotówki i nic nie dają w zamian.zdecydowanie wolę duże firmy, które mają kasę i na szkolenia i na zatrudnienie przy projekcie kogoś kto się zna na robocie. w Asseco to mają. dla mnie wybór prosty.

OBORA_ALBO_STODOŁA
@remik 30.05.2015 11:05
jedyne o co ja dbam to ja sam, takie czasy ;) dlatego właśnie wolę pracę w Asseco a nie w jakiejś podrzędnej firmie za śmieszną...

No właśnie w Asseco rozliczają z każdej złotówki i sekundy pracy i nic nie dają w zamian a wręcz jeszcze zabierają. I to jest właśnie podrzędna firemka, bo o prestiżu firmy nie decyduje jej wielkosć, tylko podejście do pracownika. A to jest w Asseco poniżej zera bezwzględnego. Ty się znasz na robocie? Wszyscy inni oczywiście się nie znają, to ich wina, są słabi i nie znają się? Haha Chyba już nie pracujesz, bo od prawie miesiąca nie udzielasz się tutaj ani w innych lokalizacjach nie piszesz tych swoich głupot. Dla nich wybór był prosty - twoje pisanie głupot nie odniosło skutku, nikt nie chce być niewolnikiem Asseco, nadal braki kadrowe. Opinia tak zła, że gorsza być nie może. A góra ciśnie na wyniki, prze i napiera, bo jak nie to do widzenia.To dla nich ich być albo nie być, pragną jak najdłużej, jeszcze pół roku, jeszcze chociaż trzy miesiące utrzymać swoje kilkudziesięcio-tysięczne pensje darmozjadów, którzy palcem nie kiwnęli, żeby kiedykolwiek cokolwiek konstruktywnego zrobić. Oni "zarządzają" , tylko kim teraz No nędza panie, nie sprawdziłeś się, spadówa. Warto było?

yk.yk

Raczej bez przesady z tymi pozytywami, bo firma Prokom zeszła już dawno na psy, odkąd Asseco ją przejęło i jest w niej coraz gorzej dla pracownika. Wypowiedzą w stylu "nie wiem gdzie to tak chętnie się wysyła pracowników na szkolenia tylko w godzinach pracy" pokazałeś, że nie jesteś regularnym pracownikiem Asseco, tylko kimś z managementu, albo z PR. Może podaj przykłady projektów, w których jest OK, a ja zasięgnę języka i powiem jak jest naprawdę i ile osób stamtąd zwolniliście, albo odeszło, bo nie dawało już sobie rady w życiu osobistym przez udrękę w tej firmie.

tlr

bez przesady z tymi negatywami. każdy pracuje tam gdzie mu pasuje. jestem w Asseco już 2 lata i nie planuję zmieniać pracodawcy.nie wiem gdzie to tak chętnie się wysyła pracowników na szkolenia tylko w godzinach pracy ;) ale zawsze lepiej narzekać niż się cieszyć,że ma się kurs za free, jakie to polskie..

kuba

No nie wiem jak będzie ale mi warunki które zaproponowali bardzo odpowiadają i spróbuję bo nie mam nic do stracenia. Mam nadzieję że wszystkie warunki będą spełnione, bo ja dam z siebie wszystko

Ywnk :)

Wnyk, ktoś ci palce odrąbał? :) Chyba "Mantra na chwałę Asseco, czy co?". A może ktoś z PR, albo z młodych idealistów. Ja mogę potwierdzić, że jesteś dobrze zorientowany i też radzę się mocno zastanowić, zanim zaaplikujecie do Asseco. Sprawy się tu rozgrywają szybko (szybko zatrudniają i tak samo szybko zwalniają), a naprawdę potrafią skusić obietnicami lepszego świata. Tylko co potem, jak ten czar pryśnie?

Wnyk

Lesiu, co Ty wygadujesz? Tak bardzo Asseco już Wam mózgi wyprało? Czy może gadam z kimś podstawionym? A jak się douczasz do projektu, to też robisz to w wolnym czasie. Albo jak masz szkolenie, to co? W weekend uczestniczysz? Angola uczysz się dlatego, że jest to wymagane w Twojej pracy i pracodawca w jakiś sposób chce ponieść Twoją wartość dla przyszłych projektów. TO NIE JEST NIC NIEZWYKŁEGO! Jam mam parę języków obcych ZA DARMO I W GODZINACH PRACY i do tego nikt nie kradnie mi mojej kasy z funduszu socjalnego, więc DOSTAJĘ PONAD 400 zł EXTRA miesięcznie w benefitach. W Asseco z tego co wiem Wasza kasa idzie na klub Asseco Resovia Rzeszów. Tak, to Wy ten klub sponsorujecie, a nie Adam Góral i macie przez to o te 400-500 zł mniej w kieszeni każdego miesiąca. Wybacz mi, ale zajrzałem tu z ciekawości i aż nie mogę przejść obojętnie, gdy wypisuje się takie głupoty. Manta to jakaś na chałę Asseco, czy co? Mi mówiono, aby się tej firmy strzec jak zarazy, a tu wypisuje się w kółko to samo, że szkolenia, że płacą, że rozwija, jakby w innych firmach miało być gorzej. Zapewniam, że gorzej nie jest, a Asseco było by zawstydzone o ile może być fajniej.

lesiu

Ja tam nie oczekuję, zę ang będzie w godzinach pracy, bo płacą mi za wykonanie pracy a nie naukę. Dla mnie cenne jest to, że nie muszę za niego płacić.

Paweł

Chyba nie mówisz o tym śmiesznym angolu raz w tygodniu w Asseco, na który trzeba po godzinach zostawać? Dużo ludzi przez to odpuszcza, bo muszą dzieci odbierać za szkół i przedszkoli. W innych firmach mają angol dwa razy w tygodniu z native-speakerem i do tego w godzinach pracy za darmo i do tego dodatkowe języki za darmochę. Ale dobrze, że i taki angol w Asseco jest. Natomiast martwi mnie że tak bezkrytycznie Asseco wychwalacie. Mówcie rzetelnie i w szczegółach jak naprawdę jest.

ciachoslav
@Paweł 26.05.2015 16:29
Chyba nie mówisz o tym śmiesznym angolu raz w tygodniu w Asseco, na który trzeba po godzinach zostawać? Dużo ludzi przez to odp...

Ciekawe gdzie masz taką robotę, że w godzinach, za które CI płacc pracodawca i podczas których masz Ty pracować - dostajesz jeszcze gratisowo lekcje angielskiego. Nie pleć bzdur żądna firma nie pójdzie na taki układ - nawet najbogatsza naświecie.

Tobiasz
@ciachoslav 01.12.2016 07:27
Ciekawe gdzie masz taką robotę, że w godzinach, za które CI płacc pracodawca i podczas których masz Ty pracować - dostajesz je...

Większość firm daje angielski, nawet dwie godziny w tygodniu w godzinach pracy i za darmo. W Asseco niby była jedna, darmowa, ale po godzinach pracy, gdy trzeba pędzić, by dzieci odbierać z przedszkola, więc mało kto chodził, a jeszcze przecież na dyżur przy utrzymaniu trzeba zdążyć do domu. Fikcja! Za to Asseco nie chciało płacić za nadgodziny i dyżury, a bez tego projekt by leżał, bo zamiast do nas ludzi przenieść do pomocy, to ich pozwalniano. Moi znajomi z sąsiedniego skrzydła, zamiast znaleźć się w naszym projekcie i nam pomóc, znaleźli się na bruku, a przecież nie raz wspólnie wymienialiśmy się doświadczeniem i pomagaliśmy sobie rozwiązać bardziej złożone kwestie, więc na pewno nie byli to ludzie zasiedziali i leniwi, ale doświadczeni, błyskotliwi i pracowici. Asseco nikomu już nie polecę, bo nie chcę mieć na sumieniu niczyjego nieszczęścia.

igor

Ja też muszę z tych języków skorzystać, bo to mój wielki kompleks. Wiadomo angielski umiem ale jego to każdy zna i warto byłoby się podszkolić jeszcze w jakimś. Na poważnie o niemieckim myślę bo kumple chodzą i mówią że babka fajnie uczy więc może i ja pójdę. No fajne jest to, zę w ramach rozwoju w asseco można z tego korzystać.

Mirun
@igor 23.05.2015 10:03
Ja też muszę z tych języków skorzystać, bo to mój wielki kompleks. Wiadomo angielski umiem ale jego to każdy zna i warto byłoby...

Teraz bez języka ani rusz, a najlepiej znać kilka, to pomaga nie tylko w pracy, jesteś na wakacjach czy jakimś wyjeździe to sam się dogadasz, taka nauka prywatnie to spory koszt dlatego tym bardziej się docenia pracodawcę który to oferuje pracownikom w ramach bonusów i dodatków.

vin

nie ma się co denerwować, w asseco nie strzelają ;) im zależy na ludziach któz się zaangażują w projekt a nie będą odbębniać sprawę. Ty pracujesz a oni Ci dają benefity. tak to działa.Mi się ten układ sprawdza,z kasą nie ma problemu, czasem się szkolę,głównie jeśli chodzi o języki, bo jest taka możliwość z pomocą firmy.

tom

No trudno podpowiedzieć jeżeli nie napisałeś gdzie startujesz. Firma ogromna więc i stanowisk mnóstwo ale jak masz wiedzę i lubisz się angażować to sobie na pewno poradzisz.

Roger

Po pierwsze to się nie bać, wiadomo zawsze jest stres lecz mając wiedze i kwalifikacje nie powinno się mieć problemów. Tu pracują świetni ludzie polecam.

wiktor

ja też dorzucę swoją opinię, jestem jak najbardziej zadowolony, generalnie firma nastawiona na rozwój, jest wiele szkoleń, ciągle się czegoś uczysz, no i wiadomo asseco to duża, znana firma, więc dobrze wygląda w cv. ale ja póki co nie myślę o zmianie pracy, bo naprawdę tu jest ok.

Tymon
@wiktor 06.05.2015 09:43
ja też dorzucę swoją opinię, jestem jak najbardziej zadowolony, generalnie firma nastawiona na rozwój, jest wiele szkoleń, ciąg...

Szukam właśnie czegoś nowego, potrzebuję trochę stabilności bo moja obecna firma to porażka, praktycznie zero rozwoju i przyszłości. Składam papiery i zobaczymy co będzie dalej.

Mirek
@Tymon 11.05.2015 00:54
Szukam właśnie czegoś nowego, potrzebuję trochę stabilności bo moja obecna firma to porażka, praktycznie zero rozwoju i przyszł...

ja podobnie, właśnie złożyłem cv, mam nadzieję, że się do mnie odezwą, słyszałem dobre opinie o asseco, zobaczymy jak będzie. jak przygotować się ewentualnie do kolejnych etapów rekrutacji, ktoś coś podpowie?

adamus

asseco to dobry pracodawca, dba o pracowników, oferuje wiele szkoleń, uczestniczysz w ciekawych projektach, możesz się rozwijać. a po pracy mają też fajny pakiet multisport. ja jestem na tak.

Mjolnir
@adamus 30.04.2015 08:31
asseco to dobry pracodawca, dba o pracowników, oferuje wiele szkoleń, uczestniczysz w ciekawych projektach, możesz się rozwijać...

Kilku moich znajomych aplikowało do nich, obecnie coraz bardziej cenimy benefity, możliwość rozwoju itp. Na szczęście są firmy które to oferują pracownikom.

piter

malo ktora firma oferuje takie wsparcie socjalne, karty sportowe jak multisport to obecnie rzadkosc. Poza tym atmosfera jest ok, pracuje sie pod duza presja bo jest wielozadaniowosc, ale teraz to juz standard ktory trzeba zaakceptowac

Wojas

Na pewno warto zobaczyć jak wygląda praca w dużej firmie, wiadomo że ciśnienie zawsze bywa, taka praca. Terminy i skala zadań potrafią przytłoczyć, lecz nie ma co panikować, a wybrnie się ze wszystkiego.

tam

asseco jest teraz jednym z lepszych pracodawców. można się sporo nauczyć, zwłaszcza jeśli dopiero się wchodzi na rynek pracy. takie doświadczenie potem procentuje.zarobki też przyzwoite także sporo plusów.

Daro

Im bogatsze CV i ciekawsze firmy tym lepiej uważam że warto mieć w CV wpisane że się pracowało w Asseco.

Zostaw opinię o Asseco S.A. - Katowice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Asseco S.A.