FARAGE

Koszalin

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 85 ocen.

FARAGE
2 85 6 1

Opinie o FARAGE

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Administrator

Co jeszcze możesz powiedzieć o pozostałych warunkach pracy w FARAGE. Twoja wypowiedź będzie przydatna dla wszystkich tych, którzy rozważają złożenie CV do tej firmy.

anonim

(usunięte przez administratora)

joidweiuhf
@Byla 12.08.2017 14:42

Jakoś mnie to nie dziwi...

pokrzywdzony

Mogę ocenić tą firmę ze strony DOSTAWCY. Firma nie płaci za zamówiony towar, wysłanego pracownika w tej sprawie szef praktycznie wygania z firmy. Faktury z 2015r do dzisiaj nie zapłacone, na nic ma wszelkie prośmy i ponaglenia. Dług trafił do windykacji. Ostrzegam

Szukasz pracy?

r4

kochani czy ktoś wie jak z aktualnymi i planowanymi nowymi rekrutacjami w tej firmie? dajcie proszę znać

cośtamjestnietak

Najgorszy zakład w jakim kiedykolwiek pracowałam, naprawdę na własnej skórze doświadczyć można MOBIGU

anonim

(usunięte przez administratora)

byly

Nie płaci a ludzie maja b.dobre podejście. wspólczucia dla tych co zostali

anonim

(usunięte przez administratora)

x

Moze i pracownicy sa zle nastawieni...ale troche dziwne jest ze Pani Ania ma problemy z calym swiatem i jest czesto majaczaca, wszystkie wpisy sa podobne, a szkoda bo placi dobrze ma ciekawy business .......tyle ze nie ma podejscia caring .

anonim

(usunięte przez administratora)

baza

tam nikomu nie placa, ludzie nie moga odejsc bo ich kasa calkiem przepadnie, tragedia. Wyzysk i mobing

Anakonda

Nie polecam pracy w tym teatrze, szkoda zdrowia i nerwów, nieciekawe doświadczenie. NIE PRACUJCIE W TEJ FIRMIE ANI PIENIEDZY, ANI SATYSFAKCJI, GODNOŚĆ MOŻNA ZACHOCHOWAĆ JEDYNIE ZWALNIAJĄC SIĘ Z TEJ SZOPKI. SZEFOWA MA WIELKIE EGO I JESZCZE WIESZKSZEGO BZIKA, SZEF JEST GRUBSZY NIŻ JEGO PORTFEL

była

Będzie zawsze. Ma poklask u swojego ex meza. Gada mu glupoty o pracownikach jak jej sie przeciwstawia i robi z siebie meczennice. Odzeszlam z tej dziwacznej firmy i odzylam. Pracowac trzeba wszedzie i wykonywac swoje obowiazki.PRcodawca jednak nie poniza i nie stosuje mobbingu. Zupelnie inny komfort pracy. Pania A.R trezba nagrac i poszczac jej co mowila. Albo pora do sadu pracy.

zirytowana

zastanawiam się jak długo jeszcze Pani A będzie tak znieważać i poniżać pracowników ??? czy tacy ludzie mają choć odrobinę poczucia winy ??? co takimi ludźmi kieruje ??? zadaje sobie to pytanie od momentu odejścia z tej firmy !!!

Juz po

Dzieki za takie doświadczenie. Przy mobbingu i klamstawch Pani A. Nie nabiera sie doświadczenia tylko chorob. Przyklad: prosze dac mi ,,c,, a za chwile dlaczego dala mi Pani,,c,, ja mowilam ,,b,,. Pani Anno mowila Pani ,,c,, prosze nie zmyslac ja tak nie mowilam..... i leca wiory To delikatny przyklad. Te zmyslania Pani A snily mi sie po nocach.

Była i szczesliwa pracownica

Tak sie zastanawiam... pewnie te wszystkie osoby co nadal pracuja w FARAGE mimo tego, ze to juz 6 dni po terminie nadal nie maja wyplaty. A slyynna pani A nic sobie z tego nie robi tylko ma czelnosc jeszcze miec do kogos pretensje? Tak jest? Ide o zaklad, ze tak. Od kad juz tam nie pracuje jeste bardzo szczesliwa zwlaszcza, ze punk 10 dnia kazdego miesiaca mam wyplate na koncie. Pozdrawiam!

Byla

Jaga to nie amvey ani avon itp. Tam nie ma hierarchii;))) i nie ma możliwości awansu.mozna byc szwaczka lub krawcowa. I nad soba miec wszystko wiedzaca szefowa. Klamiaca w zywe oczy i ponizajaca. Odetchnelam jak odeszlam.polecam

anonim

(usunięte przez administratora)

faragetka

na szczescie juz nie fafagetka. Dorobic sie mozna ale garba i nerwicy przy mobingu wlascicielki. Klamie w zywe oczy, wpiera ludziom slowa ktorych nie powiedzieli. Pracownicy uciekaja, nowych nie ma. Zostali tylko ci co musza, bo nie maja wyjacia. Najgorszy pracodawc.

Byla

Nikt nie chce tam pracowac i dzwoni po byle pracownice. Warto. Po roku odpoczynku od firmy, praca na godziny. I najważniejsze byla decyduje;)

pr

A czemu się dziwić? baba się powoli starzeje i niestety cudowne kosmetyki kupowane na lotnisku nie pomagaja, mąż ma swoje rozrywki...corka też nie święta...tej kobiecie została tylko praca, jest sama ze swoimi sukienkami i kontem w banku. Obraża pracowników jest bezczelna i w domu wychowania jej nie dali, kobeta nie zna też słowa szacunek. Lepsza bieda niż taka rodzinka i tak wielka samotność.

Pracownica

Praca w Farage, to jedno drugie to szefowa. Pani A. jest po prostu nie-nor-mal-na. Nie da sie z nia merytorycznie porozmawiac, wszytskie sama wie najlepie. Powie jedno, pozniej prosto w oczy sie wypiera, ze nic takiego nie powiedziala. Ma humory zmienne niczym predkosc swiatla. Nie wiem czy odbija sobie niepowodzenie zyciowe w pracy czy co? Wydaje mi sie jednak ze najbardziej nie moze przebolec tego, ze nikt jej tam nie lubi. Nawet szef. I to nie jest tylko nielubiana jako szefowa, ale jako czlowiek. Ma parszywy charakter. Innych ma za nic i moze dlatego w gruncie rzeczy jest sama jak palec. Chora osoba, o zarzadzaniu osobami, motywacja i utrzymawaniu zdrowej atmosfery w firmie nie ma w ogole pojeacia. W sumie to mi jej zal. Bo w rzeczywistosci nie ma nic i wlasnie jedynie jak moze sie podobudowac to wyzywanie sie na pracownikach, ale na jej nieszczescie pracownicy maja swoje inne zycie i wychodza z pracy i maja Panie A. w dupce :) Pozdrawiam

Byly

To powodzenia i rozmow z wlascicielka.... intrygantka. Dla niej wszystko trwa minute. Nie ma pojecia jaka praca ile czasu zajmuje. Do tego wmawia ludziom ktorych nie bylo. Tam juz chyba wszyscy odchodza. Chetnie przyjmie

gość

Ciekawe, czy graficy nadal zmuszeni są do pracy na laptopie, który siada, gdy ma się odpalony więcej niż jeden program??? Niby poważna firma, właścicielka ma wysokie wymagania, ale sprzęt na którym trzeba te wymagania spełniać pozostawiam bez komentarza... Na 17 calowym lapku to można sobie pocztę sprawdzać podczas przerwy śniadaniowej, a nie tworzyć profesjonalna grafikę na potrzeby reklamy, poligrafii, internetu. Mi po kilku godzinach pracy na takim sprzęcie oczy wysiadały, ale podobno są tacy co dają radę... Poza tym właścicielka ma ponadprzeciętny dar dezorganizacji pracy: daje zadanie do wykonania, po dwóch godzinach każe zostawić w połowie rozbabraną robotę i zająć się czymś innym. Wiadomo, że w takim trybie pracy nic nie będzie skończone na czas, ale pani Romysz ma swoje wyobrażenie nt. projektowania graficznego i potrafi rzucić tekst, że "takie rzeczy to się w dwie godziny powinno robić". Jak się jedzie wg wyświechtanego schematu i klepie kolejne projekty metodą kopiuj-wklej, to może się da, tylko że każda następna rzecz wygląda dokładnie tak samo jak poprzednia... Inne kwestie pozostawiam bez komentarza, bo nawet pisać mi się o tym nie chce. Generalnie cieszę się, że mnie tam nie ma, bo zwariowałabym w takiej atmosferze. Dziwni ludzie, dziwne miejsce, ale jak ktoś szuka mocnych wrażeń, to próbujcie szczęścia.

faron

a jeśli chodzi o kwestie finansowe to ile netto się tam wyciągnie? firma jest francuska więc chyba ta kaska mała nie jest, ze 2000 miesięcznie się wyrwie? aktualnie mam kilka ofert pracy w branży i musze je sobie porównać a najważniejsza jest dla mnie w tym momencie sprawa pieniądzy bo mnie alimenty pożerają, pomożecie?

lus
@faron 12.12.2014 19:02

Firma nie jest francuska tylko Polska, a dokładniej koszalińska.To tylko chwyt marketingowy. Zależy na jakie stanowisko aplikujesz, i jakie masz kompetencje.

byla

Prosza o powrot tych co odeszli, bo nikt tam nie chce pracowac. Nowi wytrzymuja chwile......Wlasciciele potrafia w zywe oczy sie wypirac ze vzegos nie powiedzieli i robic durni z pracownikow. Tam jes prawdziwy mobing. Najlepszy uklad praca na telefon. Przyjsc zrobic i odrazu wziac pieniadze.ale juz nigdy tam pracowac.

m

Może i masz racje, ale pewne ...wybuchy...komentarze...rozmowy za plecami...zmiany zdań. Sprzedaje się wolny czas pracodawcy za pieniądze a nie na inne sprawy...cłowiek bez długów i kredytów jest wolny, może wybierać i odmawiać kiedy oferta jest za niska.

Emka

Witam, Widzę sporo negatywnych opinii, ale dla mnie to za mało informacji, aby wyrobić sobie własną. Czy ktoś mógłby bardziej szczegółowo opisać obowiązki sekretarki/sekretarza? W jakim stopniu praca jest mobilna? Jak często trzeba przemieszczać się w obrębie miasta oraz pomiędzy miastami? Z tego, co napisał śmiały poprzednik wynika, że język angielski jest wymagany i to w dość dobrym stopniu, natomiast w głoszeniu wymagany jest zaledwie podstawowy. Nie lubię takich niespodzianek. Słownictwo, programy komputerowe, czy też zrozumienie prostych tekstów i rozmów dla większości młodych ludzi nie stanowią problemu, co innego biegła znajomość, jaka jest wymagana do bezbłędnego pisania ważnych maili. Jak długo firma jest już na rynku i jakie są szanse na utrzymanie nowego "oddziału"?

m

Jak bedą chcieli zadzwonią, ale kiedy zadzwonią nie wiadomo czy juz bedzie pracownik chciał pracowac w..............Koszalinie

Bliska

Taaak ? To złóż tam papiery i sam się przekonaj...:) Ja odeszłam i jestem najszczęśliwsza, a jeszcze bardziej, bo wiem od tych co zostali, ze chcą mojego powrotu. Ale ich zaskocze. To chora atmosfera i dziwie się że tyle czasu tam wytrzymałam.

k
@Bliska 02.10.2014 15:37

A ile wytrzymałaś i na jakim stanowisku? biuro czy dół?

m

ahahahah A. znowu dobiła, teraz będzie cała happy że jest najlepsza i nie ma nikogo lepszego skoda tylko że tak się zachowuje bo ma duże nierozwiązane kompleksy Ponieważ przecyta i się ponownie zwolniło stanowisko ja proponuje współprace z południa Europy

wolna

ja już sie uwlonilam z tego wariackiego zakladu. Odrzylam pelna piersia. I podziwiam tych co zostali. Szef i szefowa siebie warci.

zirytowana

Super !!! nic dodać nic ująć ... podpisuje się pod tym ... też byłam pracownicą tej "toksycznej" firmy

lus

Pod względem merytorycznym praca w firmie Farage jest do opanowania i można się w niej spokojnie odnaleźć. Wykonywanie codziennych obowiązków było naprawdę ciekawe I mogłoby być nawet przyjemne .Niestety gdyby nie permanentnie złe nastroje szefowej .Wprowadza czynnik emocjonalny do pracy ,który w profesjonalnej korporacji (jeśli powołuje się tu na światowe adresy firmy)nie powinien mieć miejsca . Prowadzenie sklepów w wielkich miastach świata nie pomoże jeśli tkwi się w mentalnym zaścianku. Atmosfera pracy na co dzień jest toksyczna I dlatego tak dużo ludzi po jakimś czasie psychicznie nie wytrzymuje tego I odchodzi- nie z powodu złego wykonywania swoich obowiązków jak tu jest zarzucane.To wynika z czego innego: Ciągłe udowadnianie pracownikom , że wszystko co robią jest złe, tylko szefowa jest alfą I omegą w każdej dziedzinie(cóż w relacji pracownik-szef bez szans dla pracownika, gdyż jak to sarkastycznie ujęto “szef ma zawsze racje”). Ogólny brak szacunku do ludzi, na szczęście powoli się to mści na firmie: ciągła rotacja ludzi którzy niosą w świat złą opinię, więc pracowników szukają już w innych województwach. I cóż po dobrych pensjach: po miesiącu, dwóch stracisz pracę, zawsze się znajdzie jakiś powód.Swoich zaufanych ludzi już mają(zresztą o specyficznej psychice, lubiącej poniżanie i terror w imię kasy) reszta jest do ciągłej rotacji, więc nie ma co się łudzić.O chorej atmosferze panującej w tej firmie świadczy fakt, że szefowa ma czas siedzieć w Internecie I wybielać swój wizerunek na portalu dla potencjalnych pracowników, raczej żałosne. I tak ten portal nie ma sensu. Przepraszam, ale zawsze jakiś jeleń (też nimi byliśmy jako byli pracownicy)chętny do pracy w Farage się trafi- cóż każdy musi chyba na własnej skórze spróbować żeby uwierzyć.Nie piszę więc tutaj żeby komuś odradzać czy nie pracy w tej firmie ale dlatego, że wiem że to "szefowa"przeczyta. Nie spodziewam się olśnienia z jej strony bo to raczej niemożliwe jeśli tkwi się na stanowisku: 'ja mam zawsze racje". Wystarczy mi, że przeczyta.

Zostaw opinię o FARAGE - Koszalin

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie FARAGE