kinnarps

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 28 ocen.

Opinie o kinnarps

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie kinnarps

Hanna

@Nienajgorzej czyli taka stawka jest na magazynie tak? A oprócz pieniędzy coś jeszcze Ci się podoba w pracy w kinnarps? Czy ktoś chce wypowiedzieć się o pracy w biurze? Głównym hasłem firmy jest PROJEKT STWORZONY DLA PRZYJEMNOŚCI I DOBREGO SAMOPOCZUCIA, więc jestem ciekawa czy pracownicy też odczuwają takie warunki, jakie firma chce zaoferować klientom.

Nienajgorzej

Obecnie płacą 14 za h dla uczących sie na rękę, premie też jakieś dają jak slaba pogoda czy późna pora rozładunku, co się dzieje wyżej nie wypowiadam się

Hanna

@M wiadomo, że takie firmy mają różne poziomy działów i każdy może funkcjonować inaczej, ale rozumiem Twoje rozgoryczenie, bo jednak od najniższych szczebli firma istnieje. Czy ktoś rozmawiał z pracodawcą na temat podwyżek i docenienia? Może warto spróbować? Jak pójdziecie to dajcie znać jak poszło i czy warto jednak zgłaszać swoją kandydaturę do kinnarps?

M

Kinnarps opiera się głównie na pracownikach z zewnątrz bez których już dawno w Polsce firma by umarła. Przy dużych kontraktach, przy wyposażeniu ogromnych biur bez ludzi z zewnątrz praca nie byłaby możliwa (a jest to główna dojna krowa dla firmy, klientów detalicznych i tych mniejszych jest dosłownie garstka). Handlowcy nie mają zielonego pojęcia o pracy serwisanta i z tego powodu współpraca na tej lini nie istnieje. Studenci, licealiści, nieroby które nie znalazły pracy nigdzie indziej- to jest fundament tej firmy. Wyłapują sobie chętnych chłopaków którzy przychodzą na rozładunki i montaże, dają zleceniówke u siebie lub przez agencje i co 1,5 roku rotacja. Wiecznie niedocenianie, brak premi i uznania za naprawdę ciężką robotę. Eleganckie showroomy, niezła flota, drogie meble, klienici głównie z potężnych biur i handlowcy którzy myślą,że wszyscy chcą ich meble - tego wszystkiego by nie było gdyby nie chłopacy z rozładunków i montaży, którym płacą 10zl/h na ręke za rozładunek, wniesienie i montaż 30t mebli. Co do atmosfery - są kółeczka wzajemnej adoracji, ale tak jest wszędzie. Moje opinia z persepektywy serwisanta (ok 2 lat pracy)

m

Kinnarps opiera się głównie na pracownikach z zewnątrz bez których już dawno w Polsce firma by umarła. Przy dużych kontraktach, przy wyposażeniu ogromnych biur bez ludzi z zewnątrz praca nie byłaby możliwa (a jest to główna dojna krowa dla firmy, klientów detalicznych i tych mniejszych jest dosłownie garstka). Handlowcy nie mają zielonego pojęcia o pracy serwisanta i z tego powodu współpraca na tej lini nie istnieje. Studenci, licealiści, nieroby które nie znalazły pracy nigdzie indziej- to jest fundament tej firmy. Wyłapują sobie chętnych chłopaków którzy przychodzą na rozładunki i montaże, dają zleceniówke u siebie lub przez agencje i co 1,5 roku rotacja. Wiecznie niedocenianie, brak premi i uznania za naprawdę ciężką robotę. Eleganckie showroomy, niezła flota, drogie meble, klienici głównie z potężnych biur i handlowcy którzy myślą,że wszyscy chcą ich meble - tego wszystkiego by nie było gdyby nie chłopacy z rozładunków i montaży, którym płacą 10zl/h na ręke za rozładunek, wniesienie i montaż 30t mebli. Co do atmosfery - są kółeczka wzajemnej adoracji, ale tak jest wszędzie. Moje opinia z persepektywy serwisanta (ok 2 lat pracy)

Hanna

@yeleo to dobrze świadczy o pracodawcy. Czy kinnarps oferuje jeszcze jakieś benefity swoim pracownikom? Wnioskuję, że jesteś zatrudniona w tej firmie? W jakim dziale? Co możesz napisać o panujących warunkach w kinnarps?

yeleo

No na stanowiskach managerskich może i tak @wantek. W dodatku ogólnie to jest fajny socjal i to, że prywatna opieka medyczna zapewniona wraz z kartą multisport.

maniek

w sumie gdyby była to prawda to bym wcale nie narzekał, gdyby ktoś mi zaoferował 12 tys za misiąc pracy, cokolwiek by to nie było, byle legalnego, haha. A powiedzcie jeszcze, moz ewiecie jak to wszytsko naprawde tutaj wygląda, chodzi mi teraz konkretnie o wszystkie rzeczy związane z samą pracą, o warunki i sprzet.

anonim

(usunięte przez administratora)

bello

te 12 tysięcy złotych to muszą być przecież jakieś jaja. Ale no cóż... chyba , że ktoś z naprawdę samej góry Kinnarpsa wpadł tutaj na forum i chwali się swoimi zarobkami. Jak już jesteśmy przy nich to napiszcie ile tak naprawdę rzeczywiście można zarobić pracując w tej firmie ? jakieś widełki płacowe ?

nick

12000brutto.....chyba rocznie

guzik

a ja polecam - co prawda ciężko tam się dostać ale jak już się człowiek wdroży i ma chęć do pracy to jest w stanie zarobić dużo - i to własnie nie ma podstawie pensji tyko prowizji (bo jak wiadomo produkty mają dość drogie). Poza tym firma inwestuje w rozwój pracowników co dla mnie było bardzo ważne. Napewno Kinnarps lepszy jest od Balmy w której pracowałem dość długo..no ale wiadomo że balma jest polską firmą i nie ma co się równać z gigantami.

dapiosPL

Tez miałem okazję tam pracować. Żeby było ciekawiej firma mnie sama ściągnęła po poleceniu od poprzednich pracodawców. Dostałem ciekawą propozycję, zwłaszcza rozwoju zawodowego. Po pół roku, jak przyszedł czas realizacji pewnych ustaleń, usłyszałem od dyrektora, że pani prezes zmieniła zdanie i się wycofuje z propozycji złożonej przy zatrudnieniu, "bo to nie był dobry pomysł". Podejście mega nieprofesjonalne. Żal.

marc

Menago - 2012-01-14 09:19:56 12 000 netto podstawy + prowizja do ustaleniaa tak poważnie?

Menago

12 000 netto podstawy + prowizja do ustalenia

George

No właśnie jaka jest podstawa na stanowisku Sales representantive ??

anonimekkkk

na jaka kase moze liczyc nowy handlowiec? czy 3000netto to realna kwota?

anonim

Popieram w 100% Przemka. Miałem przyjemność pracować w tej firmie i będę na prawdę miło wspominał ten okres. Nauczyłem się bardzo dużo. Co do swoistego klimatu to może rzeczywiście brakuje pełnego otwarcia na nowych pracowników.

anonim

miałem wątpliwą przyjemność pracować w firmie Kinnarps. Biuro mają piękne, flota na przyzwoitym poziomie, wynagrodzenie na czas. Niestety były też minusy które zaważyły na moim odejściu. W firmie pracuje większość kobiet, które znają się od lat i są swoistym "kółkiem wzajemnej adoracji" bardzo niechętnie akceptują nowych pracowników a już zdecydowanie niechętnie im pomagają. Nowy handlowiec ma za zadanie pozyskiwać nowych klientów, chociaż baza tej firmy jest wypchana po brzegi i każda firma większa od garażu jest już do kogoś przyporządkowana (oczywiście do osoby ze starej gwardii). Bardzo ciężko jest się wykazać a i tak jeśli Ci się uda to musisz swoją skromną prowizją podzielić się z Managerem i jego asystentem (przecież sprawdził Twoją ofertę...). Moja ocena w skali 1:10 Warunki pracy - 5, Atmosfera w pracy - 2, Warunki płacowe - 5. Warto spróbować, może coś się już tam zmieniło...

Zostaw opinię o kinnarps - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie kinnarps