Opinie o Top Secret Sp. z o.o. w Łódź

Poniżej przeczytasz opinie aktualnych i byłych pracowników na temat pracodawcy Top Secret Sp. z o.o., lecz też Klientów firmy. Zobaczysz poniżej też opinie kandydatów do podjęcia pracy w Top Secret Sp. z o.o. na temat rozmowy kwalifikacyjnej.

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Top Secret Sp. z o.o. w Łódź

Pytanie Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 41 dni.
 Pytanie

Czy w Top Secret Sp. z o.o. wypłacają dodatkowe nagrody dla pracowników?

Aga Nowy wpis
Klient

zamówienie nr: 5939/08/21/K/FS/PL Dzień dobry Chcę się z Państwem podzielić spostrzeżeniami związanymi z ostatnio dokonanym przez mnie zakupem przez Internet w Państwa sklepie. Złożyłam zamówienie na spodnie w paski 7/8 z wiązaniem SSP3814-W2. W dniu 11.08.20201r. odebrałam spodnie w paski z wiązaniem w pasie SSP3814. Zależało mi jednak na spodniach SSP3814-W2, które w mojej ocenie różnią się krojem od tych, które otrzymałam. Różnica polega na szerokości nogawek na dole. Model, który został do mnie przesłany, przymierzałam wcześniej w sklepie stacjonarnym, jednak ze względu na szerokość nogawek, zrezygnowałam z zakupu. Ucieszyłam się widząc, że mają Państwo w ofercie spodnie wykonane z tego samego materiału, jednak o takim kroju, jaki mnie interesował. Sprawdziłam, że model SSP3814 jest dostępny w sklepach stacjonarnych oraz można je zamówić przez Internet, jednak model SSP3814-W2 był jedynie dostępny przez Internet. Po odebraniu przesyłki, zadzwoniłam na infolinię mając nadzieję, że osoba z którą porozmawiam, zaproponuje mi wymianę spodni na te, które w rzeczywistości zamawiałam. Jednak Pani, z którą rozmawiałam przekonywała mnie, że nie ma dwóch krojów spodni, są jedynie różne ujęcia, różne modelki, które różnią się gabarytami, że w przypadku spodni SSP3814 i SSP3814-W2 szerokość nogawek na dole jest taka sama. Uważam, że Państwa pracownik starając się mnie przekonać, że to są te same modele spodni potraktował mnie nieprofesjonalnie. Zamierzałam zwrócić przesłane przez Państwa spodnie, jednak bardzo zależało mi na tych z wąskimi na dole nogawkami, a uwzględniając fakt, że mogę ponownie spotkać się z nierzetelnym pracownikiem Państwa sklepu, mogę ponownie otrzymać spodnie o tym samym kroju. Fakt ten spowodował, że postanowiłam zanieść spodnie do krawcowej, która opierając się na zdjęciu modelu SSP3814-W2 przeszyje je zgodnie ze wskazanym zdjęciem. Nadmienię, że zdjęcia modeli SSP3814 i SSP3814-W2 pokazywałam wielu osobom i wszystkie osoby, które je obejrzały, są zgodne co do tego, że są to różne modele spodni. Jeśli jednak Państwo uważają, tak jak Państwa pracownica Infolinii, że oba modele nie różnią się od siebie, że to są dokładnie te same kroje spodni, że są to te same spodnie, a jedynie różne gabaryty modelek, to może należałoby rozważyć usunięcie zdjęcie modelu SSP3814-W2 z Internetu. Jestem Państwa długoletnim klientem, jednak muszę stwierdzić, że był to mój ostatni zakup w Państwa sklepie przez Internet. Z wyrazami szacunku Agnieszka Piętka

Dorota Nowy wpis

Przeglądając oferty pracy, natknęłam się na ogłoszenie na doradcę sprzedaży do Top Secret. Chciałabym podpytać o parę rzeczy: Jak wyglądają wymienione w ofercie zniżki na firmowe produkty i usługi, konkursy oraz system premiowy? :) Ile wynoszą zniżki? Jak można sobie wyrobić premię i jakie to są pieniądze? Czego dotyczą te konkursy i jakie są nagrody? :)

Pytanie
 Pytanie

Jakie wartości są cenione w Top Secret Sp. z o.o.?

Pracownik Nowy wpis
Pracownik
@Pytanie

Góra ma rację a pracownik to ...

 Rozmowa kwalifikacyjna
Czy w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej w firmie Top Secret Sp. z o.o. padły pytania dotyczące Twojego poprzedniego zatrudnienia? Jeśli tak, to jakie? Podziel się swoimi wrażeniami z rekrutacji na stanowisko Kierownik Salonu TOP SECRET Kielce CH ECHO.
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Pytanie
 Pytanie

Czy wypłacają dodatkowe nagrody w Top Secret Sp. z o.o.?

Były
Były pracownik
@Pytanie

Zapomnij, premie i dodatki to jakiś żar dużo obiecują a tak na prawdę nic nie dostaniesz. Wiecznie czegoś chcą od pracownika, ale w zamian nic nie dostaniesz. Zwykły szary pracownik jest nikim, bo nawet kierownik potrafi zrobić z człowieka (usunięte przez administratora) Dla mnie to jest śmieszne żeby kierowniczka nie potrafiła policzy urlopu, albo wynagrodzenia. Zapomnij że wypłatę dostaniesz 10. Wiecznie kierowniczka twierdzi że 10 to ona wieczorem dopiero dostaje na konto. Po za tym chyba lepiej uciekać z tonącego statku bo REDAN jest już praktycznie na dnie. Sklepy są po zadłużane, są nie płacone czynsze za wynajem to z czego mają dawać premie skoro nie mają na podstawowe opłaty o podwyżce zapomnij też dostaniesz tylko tyle ile wynosi średnia krajowa aktualnie.

Filip

Sytuacja nie jest łatwa ale jeśli będzie dobra wola banków to firma poradzi sobie.

TXM

Jeśli ktoś myśli że tylko w sklepie się fatalnie pracuje, to w centrali jest to samo. Kierownictwo bez pojęcia o zarządzaniu ludźmi, szary pracownik nikogo nie obchodzi, ma tylko pracować i nie pyskować. Firma cienko przędzie, problemy finansowe - poczytajcie sobie w internecie o upadłości TXM - to ta sama spółka co Top Secret, więc tutaj będzie to samo zaraz. Są nowe oferty pracy, bo każdy się ewakuuje do pracodawcy, który płaci wszystko na czas. Na szczęście już tam nie pracuje, ale premii to nigdy nie widziałam, więc nie dajcie się na to nabierać. Szukają jeleni, omijajcie to miejsce. Szkoda nerwów a pieniądze naprawdę marne.

Redan S A
@TXM

Dziękujemy za wyrażenie opinii. Zawsze jesteśmy zainteresowani doświadczeniami, jakie nasi pracownicy wynoszą z firmy. Regularnie stosujemy wobec tych, którzy nas opuszczają wywiady Exit Interview i dzięki zebranym opiniom podejmujemy działania mające na celu doskonalenie organizacji. Staramy się wychodzić naprzeciw tym potrzebom pracowników, które pozwalają budować konkurencyjność firmy. Dziś podobnie, jak inne branże Fashion faktycznie mierzymy się z realizacją celów sprzedażowych – wszystkie nasze wysiłki na tym koncentrujemy i wytrwale pracujemy. W historii firmy nie odnotowaliśmy jednak sytuacji aby pracownicy nie otrzymali terminowo wynagrodzenia. Wartym uwagi jest także informacja, że wraz z otwarciem wniosku o postępowanie układowe ( a nie upadłość) dla spółki TXM sytuacja zarówno pracowników, kontrahentów jak i samej spółki stała się jeszcze bardziej stabilna, dzięki czemu TXM może stawiać przed sobą nowe cele i je realizować. Taka sytuacja TXM stabilizuje także sytuację Top Secret.

Natalia
@Redan S A

Exit Interview? Pierwsze słyszę, a pracowałam dla was rok. Poza tym jeśli chodzi o "zaszczytną" rolę sprzedawcy w sieci Top secret, to nikogo nasze zdanie nie interesowało, bo najważniejsze było zrobienie kasy. Tragiczne warunki socjalne, 30 min przerwy dopiero przy zmianie 12h? Brak możliwości spokojnego odpoczynku na przerwie w klitce połączonej z magazynem, szczególnie w czasie wizytacji kogoś kto siedzi wyżej i rozwala się ze wszystkimi rzeczami na zapleczu. Ciągłe ganianie z batem, chociaż to już upokarzające powtarzać klientowi coś co usłyszał już 3 razy. Zero wdzięczności za to co się robi. Pozdrawiam z lepszego stanowiska sklep w Manufakturze.

Byly
@Redan S A

Notorycznie wynagrodzenie jest wypłacane po terminie. Jakim cudem kierownik sklepu 10 każdego miesiąca twierdził że nie dostał jeszcze pieniędzy na wypłaty z CENTRALI? System oremiowy jest śmieszny, jakim cudem można wyrobić premie jeśli sklep nie może w tygodniu zrobić obrotu na poziomie 2 tys? Doskonalenie i wychodzenie pracownikowi na przeciw? żart chyba.

Bacha
@Natalia

To i tak super że miałyście 30 min przerwy bo u nas przy 12h było 15 min Taki kierownik niedouczony

TXM

Problemy finansowe i upadłość TXM (tak, upadłość i tocząca się restrukturyzacja; jedno prowadzi do drugiego - to informacje dostępne dla każdego w internecie) mają przełożenie na Top Secret. Zawsze była tam duża rotacja. Wynagrodzenie jest płacone, bo musi być zgodnie z prawem ale szacunku do pracownika nie ma żadnego, ponieważ mimo spełnienia warunków - premie nie są wypłacane. Pracy bardzo dużo za marne grosze. Nie wierzcie w bajki o dodatkach, tylko goła pensja i nic więcej, podwyżki bardzo niechętnie z tego co słyszałam 100/200zl brutto więc kpina, ja osobiście nie dostałem nigdy. Szkoleń brak, Multisport bardzo drogi, ubezpieczenia nie ma, owoców nie będę komentowała, co to Somalia, że jabłko jest jakimś rarytasem? Jeśli ktoś chce pracować w firmie, które wkrótce upadnie to proszę bardzo, tylko później nie pisać tutaj swoich żali.

Elżbieta
@TXM

@TXM rozumiem. Dobrze, że ostrzegasz, jednak w różnych życiowych sytuacjach bywa, że nie można przebierać wśród ofert pracy, a niedobra atmosfera, przynajmniej na jakiś czas, może być do wytrzymania. Dlatego mam pytanie, jaka jest ta podstawowa pensja?

N.
@TXM

Około 1300zł na zleceniu, 3/4 etatu :)

Patryk
 Problem

Jestem już byłym pracownikem sklepu Top secret ns dekoratorskim. Nie polecam nikomu pracy w tym miejscu z powodu dezorganizacji i mobbingu. Kontakt 793644881/ e-mail : patryk.gajewski.lewandowski@gmail.com

11
Dawid
@Patryk

Mobbingu? Zwróć uwagę na to, że to forum publiczne i każdy taki wpis, szczególnie dotyczący mobbingu powinien być poparty odpowiednimi dowodami. Możesz podać przykłady sytuacji, które postrzegasz w taki właśnie sposób? Jak inne warunki w Top Secret?

1
Kajda
@Dawid

A to przepraszam słowo mobbing jest już tu zakazane? Skoro człowiek podaje do siebie dane kontaktowe to raczej znaczy że ma na to dowody i szuka osób w podobnej sytuacji bądź pomocy...nie ma obowiązku podawać tu szczegółów. Zapewne zrobi to w sądzie czego mu życzę i gratuluję odwagi by walczyć z tą okropna firmą, gdzie mobbing wobec niewygodnych osób jest rzeczą powszednia

1
P
@Patryk

Mobbing to jest tam akurat regularny, wystarczy poczytać maile od RKS. To ani motywujące ani śmieszne czy zabawne. Wieczne pretensje o wszystko ka a zrobić coś, po czym przyjeżdża RKS i stwierdza że wszystko jest źle zrobione i każe zmieniać. Po za tym masz być dostępny pod telefonem 24/7 a jak nie odbierasz to kierownik ma pretensje i się wyżywa bo nie odebrałes a powinieneś. Przecież jak. Masz dzień wolny w grafiku to najlepiej siedź w domu bo mogą zadzwonić że już teraz masz przyjść do pracy,a jak powiesz ze cie nie ma na miejscu że jesteś100 km dalej to znowu zjebka bo masz być dostępny. Wszystko co robi pracownik to jest źle a kierownicy sami nie wiedzą co i jak.

Karola27

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z Top Secret w galerii łódzkiej?

Krzysztof
@Karola27

Czy od czasu dodania wpisu udało Ci się uzyskać odpowiedź na Twoje pytanie? A może sama wybrałaś się na rozmowę rekrutacyjną i wiesz już coś więcej? Jeśli tak, to podziel się proszę informacjami które udało Ci się uzyskać.

Karola27

Witam, czy ktoś może zamieścić opinie na temat atmosfery w Top Secret w Galerii Łódzkiej?

E.

Witam, chciałabym podzielić sie moim niemiłym doświadczeniem pracy w firmie Top Secret. Mój pierwszy i ostatni miesiąc przepracowałam na czarno. Przy zapytaniu kierowniczki o chociażby umowę zlecenie odpowiedziała ze księgowa 100 km dalej i nie ma sensu spisywac zleceniówki ponieważ po miesiącu i tak spiszemy normalną umowe o pracę. W tej firmie Liczy sie tylko i wyłącznie kasa i namówienie klienta na zakup jak największej ilości rzeczy nawet jeżeli wcale po to nie przyszedł. Po wejściu klienta do sklepu miałam rzucić wszystko to co robiłam w danej chwili mimo tego ze na sklepie były juz dwie inne pracownice które na spokojnie mogłyby zająć sie klientem. Juz od progu było trzeba zaatakować klienta na temat wspaniałych rabatów jakie aktualnie są wspomniec o tym ze są wyprzedaże i wskazać ręką gdzie znajdują sie ubrania z wyprzedaży a gdzie nowa kolekcja. Potem odchodzilo sie cały czas będąc w pobliżu aby za chwile podejść i zapytac czy szukają czegoś konkretnego . mimo tego ze klientka mówiła ze poradzi sobie sama i tak trzeba było pokazać milion rzeczy. Klientka szuka spodnicy? Wciśnij jej pełno pasujących do tego bluzek , albo szuka sukienki? W takim razie buty lub dodatki . W pracy z klientem staralam się nie być natrętna stawialam na bycie sympatycznym i otwartym. Niestety dla mojej kierowniczki nie miały znaczenia pozytywne opinie od klientów . Gdyby zdażylo mi się zapomniec o tym aby chociażby wspomniec ze aktualnie mamy wyprzedaże AŻ DO -70% po wyjściu klientki ze sklepu kierowniczka z pełną powagą w głosie wolała mnie do siebie "no czego nie powiedziałas ?!!!" W tym momencie czułam ogromną presje bo za każdym razem gdy słyszałam to zdanie przypominalam sobie w głowie co powiedziałam klientowi a czego nie . Nie liczylo sie ze klient był zadowolony ze kupił coś. NIE. NAJWAŻNIEJSZE BYŁO TO ZE KUPIŁA NP TYLKO SPODNIE A CZEMU NIE KUPILA BLUZKI DO TYCH SPODNI ?! Oczywiście wina była moja ze nie potrafię sprzedać . Gdy klient po przymierzeniu rzeczy jednak nie zdecydował sie na nic po jego wyjściu musiałam zdawac relacje czemu klient niczego nie kupił. I to tez była moja wina. Argumenty ze dane ubranie nie podobało sie klientce a może po prostu nie było ją stać na daną rzecz nie miało znaczenia . " gdybym odpowiednio porozmawiala z klientka na pewno by to kupila" pewnego dnia ludzie rano po prostu wchodzili oglądali pytali sie o cene i wychodzili , zostałam zawołana przez kierowniczke "co sie dzieje ze oni nic nie kupują?! Gdybyś podeszła i pogadala z nimi o czymkolwiek NA PEWNO BY COŚ KUPILI. " i wina znowu była moja. Presja wywierana przez kierowniczke byla ogromna. Nawet podczas rozmowy mojej z klientka przebywała w pobliżu przysluchujac sie o czym rozmawialiśmy. Kierowniczka sama była bardzo oschla dla klientów co nie raz usłyszałam z ust właśnie klientów . Gdy nie było jej w pracy nawet w czasie urlopu stale sprawdzala nas na kamerach i dzwoniła z pretensjami co robimy źle . I jeszcze jedna ważna zasada. Nie wolno nam było ze sobą rozmawiać. Na przerwę można było iść wtedy kiedy ona o tym zadecydowala więc czasem zaczynając prace o godzinie 10 będąc na zmianie 8 h na przerwę wychodziłam dopiero o 16 Pod koniec miesiąca po moim zapytaniu co z podpisaniem umowy przekładala ciągle rozmowę na ten temat. W trakcie moich ostatnich dni tam nagle stała sie dla mnie chamska i niemiła . Zwracała mi uwage nawet w obecności klientów. Gdy prasowalam kazała mi iść do klientów za chwile w trakcie obsługi zwyzywala mnie czemu nie prasuje. W końcu miałam juz tego dość. Ostatniego dnia miesiąca mojej pracy na czarno podeszłam do kierowniczki na koniec zmiany i z pełną kulturą podziękowałam za możliwość pracy tam i wyjaśniłam czemu rezygnuje . Uznalam ze jakiekolwiek ubliżanie sobie nie ma sensu najlepiej rozstać sie w pokoju. Kierowniczka wyśmiala mnie i powiedziała ze sie tego spodziewala i ze wgl nie bylam zaangazowana w prace co zupełnie nie jest prawdą. Gdy uzmysłowiła sobie ze nie bedzie mnie juz w pracy przybrała poważny ton mówiąc ze nie spodziewala sie po mnie takiego swinstwa i ze w takim razie porozmawiamy sobie 10 sierpnia. Gdy przyszedl dzień wypłaty poszłam do sklepu nadal z pełną kulturą i uprzejmością . Wróciła z zaplecza z moją wypłata mówiąc ze klienci skarżyli sie na mnie i mówili ze cieszą sie ze mnie już tam nie ma. Od razu poznalam ze są to po prostu bujdy które wymyśliła by mieć ostatnie zdanie. Nie dałam sie wyprowadzić z równowagi powiedziałam tylko ze w trakcie mojej pracy spotkalam sie wręcz z przeciwnym zdaniem klientów bo zdażyło sie zepodchodzili do mnie ludzie dziękując za brak natręctwa i sympatię. Chciałam sie podzielić tym ponieważ ktoś również miał może podobną sytuację. Mogę szczerze powiedzieć że cieszę sie ze juz tam nie pracuję bo praca tam była dla mnie przede wszystkim stresem który przekładał sie na życie prywatne.

N.
@E.

Czytam to i jakby ktoś parafrazował moją wypowiedź, oczywiście w dobrym znaczeniu tego słowa (wyjątkowo) :) Tutaj mogę się mylić ale brzmi to jak praca w Manufakturze (bo dlaczego mamy się obawiać mówienia o tym jaki to konkretnie sklep). Dobrze, że kolejne osoby potwierdzają opinie o tej firmie i kierownikach. Wszystko się zgadza.

Ts

Pracowałam w top secret 4 lata. Od sprzedawcy, dekoratora , po kierownika. Nie polecam pracy w tym miejscu. Z roku na rok firma kombinuje jak sie da , szkoda jedynie że kosztem pracowników.

Natalia

Firma Redan, której częścią jest Top Secret, przygotowała poradnik, w którym zawarte są wskazówki dotyczące procesu rekrutacyjnego do jej struktur. Zawarte w nim są informacje dotyczące ubioru, a także nastawienia kandydata przed rozmową. Znajdziecie go tutaj: http://www.redan.com.pl/praktyki-i-staze/rekrutacja/ Czy pomógł on Wam w kwalifikacji do Top Secret?

Niezadowolona
@Natalia

No ale po co tam kandydować? Żeby pracować za marny hajs?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
N.
@Niezadowolona

Dokładnie. Pieniądze śmieszne, za taką pracę? Przy 30 min przerwy dopiero jak jesteś w robocie 12h? Za molestowanie klientów i wieczną frustracje. Nie polecam.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Natalia
@Niezadowolona

Zechciałabyś proszę opisać jak dokładnie wygląda przepracowany dzień w Top Secret? Do czego powinny przygotować się osoby, które mimo niektórych negatywnych opinii są w dalszym ciągu zainteresowane pracą w tej firmie? Wspomniałaś o pensji, co jeszcze można dodać?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Natalia
@Natalia

Do czego przygotować? Właściwie tylko do jednego, do gonitwy za klientem i nastawienia na jak największą sprzedaż. Każdego musisz zaczepić, każdemu coś zaproponować , dziesięć razy powtarzać, że macie super promocje ( co z tego, że klient słyszał to już od innego sprzedawcy). Ta praca to tylko kasa kasa kasa, a gadanie, że chodzi o miłe nastawienie do klienta i nawiązanie kontaktu dla dobrego wizerunku..to pic na wodę. Liczy się tylko hajs. No niestety, oczywiście o to chodzi w każdym sklepie, ale ta marka szału nie robi więc musi nadrabiać molestując klientów, inaczej nie robi się nawet 70% założonej kwoty na konkretny dzień. Ale co się dziwić skoro wzory nie są oryginalne, materiały są kiepskiej jakości, a ceny z kosmosu ;)

Krzysztof
@Natalia

Plany sprzedażowe narzucone przez firmę Top Secret są realne do wykonania? Zastanawiam się, czy z tytułu wykonania całego planu miesięcznego pracownik otrzymuje premie? Jest to ważna kwestia, gdyż taka premia mogłaby zmotywować pracownika do bardziej wydajnej pracy i większej sprzedaży.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Natalia
@Krzysztof

Jak dla mnie nie są, skoro w tygodniu nie udaje się zrobić planu nawet jeśli wszyscy dobrze pracują. Poza tym to nie powinno polegać głównie na zaangażowaniu sprzedawców, a produkt powinien sam się obronić, przyciągnąć ciekawym krojem, bardzo dobrą jakością, wpisywaniem się w trendy i to co na daną chwilę jest na czasie. Ludzie nie są ślepi i widzą, że krój jest identyczny jak w innym sklepie, materiał to 100% poliester, czyli produkt nie jest wart tak wygórowanej ceny. Nie mówiąc o tym, że marka jest źle promowana i kiepsko działa w mediach. Przy współpracy z Jessicą Mercedes na spotkaniu w sklepie w Manufakturze było dosłownie kilka osób, które przyszły tam specjalnie. Większość ludzi nie miało pojęcia o co chodzi. Niestety, dużo więcej osób wówczas to pracownicy tworzący sztuczny tłum. Premie? Podobno tak. Różne bo przecież wiecie jak to wygląda, nie odpowiadam przecież na pytania osoby z zewnątrz, wręcz przeciwnie ;) Premie wydziela kierownik. I nie, nie motywują, chyba, że ktoś lubi latać za klientem i dziesiątki razy powtarzać mu to samo, pokazywać rzeczy, po które nie przyszedł. Co jeszcze nie motywuje? Ciągła inwigilacja, obserwowanie w trakcie pracy, wiecznie przypominanie "podejdź tu, tam, zapytaj tę i tamtą". Podejście Pani "kierownik" w manufakturze było po prostu śmieszne. Przykro tylko, że na początku tworzy się taki ładny obrazek żeby zachęcić, a potem jest jak jest.

Krzysztof
@Natalia

W trakcie Twojego zatrudnienia w firmie Top Secret zauważyłaś może, czy firma zatrudnia chętnie osoby, które chcą dorobić sobie w trakcie wakacji? Mam tu na myśli pracowników sezonowych, którzy mają przerwę od edukacji? W niektórych sklepach odzieżowych jest taka możliwość, dlatego ciekawi mnie, czy firma ta również korzysta z takich osób w trakcie tego okresu.

N.
@Krzysztof

A ja mam inne pytanie? Skąd te pytania tzn. w jakim celu są one zadawane? Żeby dowiedzieć się więcej o własnej firmie?

TS

Mogę coś powiedzieć na temat pracy w Centrali, gdyż tam pracowałam tam jakiś czas temu, ale na pewno nic się tam nie zmieniło, gdyż firma zawsze miała problemy finansowe. Zarobki marne, dużo obowiązków, stresująca atmosfera, brak docenienia ze strony przełożonych. Czołowe stanowiska w biurze od lat zajęte przez te same osoby, bo stołek ciepły i za wiele nie trzeba robić tam, bo młodzi zapieprzają na nich za słabą pensję, brak dodatków żadnych ani benefitów. Duża rotacja w działach, bo są po prostu lepsze firmy.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
N.

Jest tutaj niewiele opinii na temat pracy samej w sobie, tym bardziej a propos samej pracy w jednym z głównym sklepów TS w Łodzi. Pozwolę sobie przytoczyć wszystko co wiem, a więc i czego doświadczyłam. 1. Rozmowa kwalifikacyjna - I tutaj nie będzie rewelacji, rozmowa jak rozmowa, nikt nie sprawdza Twojej wiedzy o firmie, ew. pyta o poprzednie prace i dopytuje jak praca z klientem 2. Godziny próbne - 2 lub 3, niekiedy więcej (to przynajmniej zauważyłam, po dłuższym okresie pracy w sklepie). Jeśli Cię przyjmują masz je doliczone do godzin w grafiku. Ciężko powiedzieć jak to jest gdy się na Ciebie nie decydują. 3. Umowa - próbna na pierwsze miesiące (bardzo prosto skonstruowana, trochę jak ściągnięta pierwsza lepsza z internetu). W moim przypadku, na samym początku byłam poinformowana, że kolejna umowa będzie już umową o pracę. I tutaj, mówiąc nie jedynie z własnego doświadczenia ale doświadczenia koleżanek mogę powiedzieć, że to pic na wodę :) Moja kolejna umowa była umową zleceniem. W moim jak i innych przypadkach, nie było nawet pytania czy takową chcę, Pani kierownik przyszła z nią do mnie, a na pytanie dlaczego właśnie taka, otrzymałam odpowiedź, że dla mojej wygody. I tutaj niestety, z końcem tego najgorszego doświadczenia, które trwało prawie rok, okazało się iż wygodnie miało być jedynie kierwonictwu, które już nie raz pozbyło się pracowników od tak, z dnia na dzień. Ktoś z Was powie, że to jedynie umowa o pracę i nie obowiązuję żaden okres wypowiedzenia. Tak, zgadza się, aczkolwiek, tutaj wybiegamy już w stronę takich kwestii jak ludzka przyzwoitość i kultura osobista. Nieważne czy jesteś studentem, masz pracę wakacyjną czy ta praca ma utrzymać przy życiu Twoją rodzinę. W przypadku tego sklepu, podpowiem jedynie: jeśli Pani kierownik jest oschła i chamska, coś wydaje Ci się nie tak - uważaj, tak nazywana się tutaj uprzednie wypowiedzenie :) Odnośnie umowy mały bonus: gdy kończyła się moja umowa zlecenie, a była pewność, że jeszcze zostanę nie było co liczyć na podpisane w terminie kolejnej. Kierownik na urlopie? Tak, jest zastępca, którego to nie interesuje, a on jak sam twierdzi - nic nie może z tym zrobić, trzeba czekać. Tutaj zwracam się do TS jak i do Was, którzy może będzie mieć ten "zaszczyt" tam pracować - ktoś kiedyś w zemście albo z czystej złośliwości usłyszeć i zgłosić pracę na czarno do odpowiedniej placówki. 4. Dress code? Nie istnieje, dla firmy oczywiście cudnie jeśli założycie w pracy ich ubrania i zrobicie reklamę. W materiałach, które dostajecie do przeczytania mówi się o czerni aczkolwiek, to jedynie działa w teorii. 5. Szkolenia, materiały - Tutaj otrzymałam jedynie trochę kartek a propos tego czym kieruje się firma, w rzeczywistości jest jednak inaczej. Bardziej istotnym jest jednak fakt braku szkolenia np. BHP, które chociaż nie jest obowiązkowe powinno być moim zdaniem przeprowadzane. Na początku pracy niewiele rzeczy wyjaśnia się od razu, jednak jak wiem jest to problem w większości firm. 6. Przerwy - Jeśli dobrze pamiętam do 9h przysługiwało 15 min przerwy, przy 11h- 2 min, przy 12h pół godziny. Jeśli takowa niektórym wystarczy, ok, dla mnie to jednak śmieszna ilość czasu. Z tego miejsca zaznaczam, w większości dużych firm, 30 min przerwy obowiązuje już od 6h pracy :) 7. Czas pracy, grafik - W miarę możliwości do dogadania, najchętniej jednak mile widziane 12, którymi głównie się pracuje. Prośby do grafiku-owszem są jednak jeśli chodzi o przepracowane godziny, należałoby uważać. Zlecenie jest w tej kwestii dość luźne, aczkolwiek zdarzały się sytuacje gdzie miałam umówione minimum 3/4 etatu, a dostawałam 90. 8. Przyjście do pracy poza ustaleniami w grafiku/ choroba - Zdarzało się oczywiście jak wszędzie, że byliśmy proszeni, pytani o przyjście do pracy bo ktoś zaniemógł. Oczywiście, nie trzeba, można się zgodzić, tym rządzi się zlecenie. W przypadku odmowy, nie raz słyszałam pretensje, że chcemy godziny ale jak trzeba to nie ma kto przyjść. Niestety tak już jest, każdy z nas ma swoje życie, i robi jak uważa. To duży minus tej pracy, szczególnie, że ilość pracujących osób nie przekracza 10. Co do nagłego zachorowania, cóż, do tego nie mamy prawa :) Oczywiście, przymykam tu oko bo na zleceniu każdy z nas może, bez wytłumaczenia. Problem jest w sposobie przyjęcia tego przez kierownika, który przy 1 lub 2 takich sytuacji w roku potrafi powiedzieć, że każdy może udawać, a l4 go nie interesuje bo można je podrobić. Żeby się lało górą czy dołem (wybaczcie), pomimo złamań, omdleń- wypada przyjść i się pokazać :) 8. Zarobki - najniższa stawka czyli 13.70zł brutto plus jakieś premie zależne od zrobionej kasy i sukcesów ( w tym przypadku niewielu niestety). Co najważniejsze, premie wydziela indywidualnie kierownik. Ile będzie chciał, tyle da. Oczywiście temat ten wśród pracowników jest zakazany ;) 9. Praca i obowiązki - KLIENT KLIENT i jeszcze raz KLIENT. Kto z Was wchodził kiedykolwiek do tego sklepu wie, że zaatakowanym można być już u wejścia.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
N.
@N.

9 cd. Nazwijmy rzecz po imieniu, w tej pracy Twoim obowiązkiem jest wchodzenie ludziom w tyłek aby sprzedać jak najwięcej. Ktoś nie chcę pomocy? Może pokazać, że dostaliście śliczną nową sukienkę, proszę przymierzyć. Klientka przyszła tylko po bluzkę? Zaproponuj i pokaż jej tysiąc innych rzeczy, stwórz komplety. Obowiązkiem każdego pracownika jest zaczepienie KAŻDEGO, kto wchodzi. I po moim doświadczeniu wiem jedno, nieważne jest nawiązane miłej relacji, empatia, najważniejsze są pieniądze. Oczywiście taka rola sklepu jednak chyba każdy z Nas wie jak ważna jest sama atmosfera. Pracując starałam się nie być natarczywa, ale empatyczna i szczera, postawiłam sobie za cel, sprzedać ale sprawiając, że ktoś czuję się w końcu ze sobą naprawdę dobrze, uśmiecha się patrząc w lustro, podoba się sobie. To najpiękniejsze dziękuję, nawet jeśli przy pierwszej wizycie nic się nie znajdzie, klient wychodzi z przekonaniem, że ktoś się na nim skupia nie dlatego, że chce coś wcisnąć, ale pomóc. Tego niestety nie docenia nikt z kierujących tym miejscem osób. Do firmy mogła przyjść opinia od klientki, można mieć swoje osobiste klientki, nawiązywać cudowne relacje, słyszeć tysiące pięknych słów... One mają znaczenie tylko dla Ciebie. Niestety. Dla nich jedyny komplement to paragon na kilka stówek :) Wracając do zaczepiania klientek, ktoś kto stoi nad Tobą (dosłownie) nie bierze pod uwagę oczywiście, że nie pytasz kogoś o pomoc, bo zrobił to inny pracownik i nie chcesz się narzucać. 10. Kontrola - Dosłownie, bo niestety patrzenie na ręce to standard. Sklep obfituje w kamery, które kierownik lubi przeglądać. Nie są one więc jedynie dla bezpieczeństwa ale do oceny pracy z klientem. 11. Pomijając pracę z klientem oczywiście są np. inwentaryzacje albo spotkania pracownicze, mające na celu omówić pracę przyszła lub dotychczasową. I tutaj niestety, wszystko jest nagłe, o tych dodatkowych godzinach nie mówi się dużo wcześniej, nie są wpisane w grafik (jakim cudem nie można tego zaplanować?). Trzeba na nich być i kropka. 12. Nie biorąc pod uwagę pracy z klientem są dwie ważne zasady: zawsze ktoś na froncie, w przymierzalni tj. każdy a swoją strefę, co jednak w teorii związane jest z chaosem i zakazem jakichkolwiek rozmów. Praca najważniejsza, wiemy aczkolwiek czepianie się jednego zdania do drugiej osoby, wówczas gdy kierownik rozmawia w najlepsze z osobami o dłuższym stażu, a więc i do których pała większą sympatią, to absurd nad absurdami :)) 13. A propos ww kwestii oczywiście są równi i równiejsi, ale tak bywa nie tylko tutaj. 14. TS nie jest sklepem tanim, no cóż, to nie wielka sieciówka, co więcej, mało znana, z centralą w Łodzi. Tym bardziej porządek powinien być tu na pierwszym miejscu. Doświadczyłam wielu irytujących sytuacji, które podpięte były pod obowiązek np. tłumaczenie (bardzo) źle skonstruowanych komunikatów a propos promocji, przekręcania znaczenia sms'ów, które otrzymują klienci odnośnie promocji tak aby było korzystnie dla sklepu -> 30% na wszystko (SMS), owszem przy dwóch rzeczach :) Zdarzało się, że ktoś zapominał o tabliczce " nie ma możliwości zwrotu przy korzystaniu z -50% na happy hour", w kolejnych dniach musieliśmy się trzymać tego, że tabliczka na pewno stała przy kasie :) 15. Reklamacjami zajmuje się jedna osoba, sprzedawcy jedynie je przyjmują, wypełniają wnioski. W tym miejscu podkreślę, że zatwierdzenie zwrotu gotówki albo wymiany po znajomości nie świadczy o renomie firmy. Odrzucane często były rzeczy, których wady wynikały po prostu z wad konstrukcyjnych. Nie oszukujmy się, nie wszystko TS jest cudownej jakości, jak wszędzie. To, że pan zastępca powie, że niemożliwe bo "ja noszę" to żaden argument :)) 16. Poza tym wszystkim, najbardziej bolała fałszywa atmosfera, niestety, ale coś co jest najważniejsze w pracy. Bez tego człowiekowi może nie chcieć się przychodzić na kolejny długi dzień. Na koniec dnia słyszysz od zastępcy, dzięki za fajną pracę do zobaczenia, potem na zapleczu od kierownika - było słabo, podobno. Podsumowując, nie polecam, czy ma to być praca na chwilę czy na dłużej. Czy ma się lat 18 i dorabia na przyjemności czy ma zapłacić rachunki. Po prostu nie. Nie uważam się za słabego pracownika. Szczególnie gdy teraz jestem w miejscu gdzie od początku kierownik jak i pracownicy mnie doceniają, a ja mogę robić wszystko w zgodzie ze sobą i swoją przyzwoitością. :)) Kimkolwiek jesteś, stać Cię na więcej.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Iza

Może ktoś ma wiedzę czy firma rekrutuje aktualnie? Jakie są wymagania na początek?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Natalia

@Ania, czy Twoim zdaniem, plany do zrealizowania, które są nakładane przez pracodawcę są realne do wykonania? Jak to oceniasz? Czy premia jest w takiej sytuacji satysfakcjonująca? Proszę Cię o dodanie kilku słów w tej dość istotnej kwestii dla innych użytkowników forum dotyczącej warunków finansowych w Top Secret

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Natalia

@Ania, rozumiem, że wyrobienie planu sprzedażowego jest równoznaczne z przyznaniem premii przez Top Secret. Czy jest to jedyna możliwa premia w tej firmie? Czy pracodawca ten zapewnia swoim pracownikom jakiś pakiet benefitów? Twoja wypowiedź będzie wzięta pod uwagę przez osoby rozważające rozpoczęcie współpracy z Top Secret.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Ania
@Natalia

Tak jak wspomniałam, wszystko zależy od tego czy zatrudnia Cię centrala czy franczyzobiorca. U mnie to właściciel ustala wysokość premii i jest ona podyktowana tylko i wyłącznie wyrobieniem planu, żadnych dodatkowych premii ani benefitow nie ma. Wszystko zależy tak na prawdę od tego na jakiego franczyzobiorcę trafisz bo to on ustala warunki. Na temat pracy w salonie własnym wypowiedzieć się nie mogę.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Natalia

@w porządku Pracodawca, masz pozytywną opinię o Top Secret jako pracodawcy, Twój nick o tym świadczy również. Jednak wypowiedź pozostawiona przez Ciebie na tym forum powinna dotyczyć wyłącznie Twojego punktu widzenia o pracy w Top Secret. Obrażanie innych użytkowników jest niezgodne z regulaminem tego miejsca. https://www.gowork.pl/regulamin pod wskazanym linkiem możesz się z nim zapoznać.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna

Zostaw merytoryczną opinię o Top Secret Sp. z o.o. - Łódź

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Top Secret Sp. z o.o.
1.9/5 Na podstawie 33 ocen.
Top Secret Sp. z o.o.