Hahaha no to szukaj ukrainców czy tam chinoli. W ajaksie i tak juz za miske ryzu sie pracuje. A jezeli mozna tam wszystkich pracownikow zastapic mentalnie odmiennymi chinczykami to to musi byc rewelacyjna firma, ktora chyba proste drewniane klocki lego produkuje :) Jak myslisz, ze jakis wyksztalcony ukrainiec co spedzil troche czasu na nauke systemu polskiego z przepisami itp. przy pracy biurowej bedzie pracowal za pensje ukrainska to powodzenia. Albo bedzie zarabial 3x tyle co w kraju (a zeby przetrzymac szefa ajaksu to 5x) albo pokaze wam fucka i pokombinuje jak np w tej chwili wiekszosc polakow - szara strefa, gdzie reguly gry sa inne i jak ktos nie placi do raczki pieniedzy to na nastepny dzien moze juz ta sama reka nie chwycic pieniedzy. Skoro w polsce ma zarabiac 3x wiecej to czemu nie pojechac do niemiec gdzie bedzie zarabial 12x wiecej? Ilosc ludzi, ktorym sie chce pracowac a nie wegetowac wcale nie jest taka wysoka. A zawsze mozna zostac urzednikiem i wpadac na kontrole :)
Rzeczywistos jest taka, ze coraz wiecej polakow wyjezdza i bedziecie MUSIELI sciagac zagranicznych na ich miejsce. W polsce ludzie dojrzewaja i nikt nie bedzie niewolnikiem do szmacenia za psie pieniadze. Wtedy docenicie polakow, jak bedziecie musieli sie podstaw chinskiego uczyc i prowadzic za raczke a roszada bedzie jak na karuzeli (chociaz to akurat praktykujecie).
A swoja droga nikt jeszcze nie wpadl na to aby w tym bajzlu ponagrywac jak lamie sie przepisy, oplacic lebskiego adwokata i zgarnac kase jak za 10 lat pracy ? O wiele bardziej oplacalne i BEZPIECZNE niz niesprawdzone pomieszczenia co pewnie potwiedzil by Ryba.
Jak wielki aleks powydaje na BHP i social tyle ile zachodnie firmy i zacznie jezdzic ze skosnymi na kontrakty to moze zasmakuje prawdziwego biznesu :) Bo łapy i niewolnictwo to nic innowacyjnego to potrafi każdy, kto nie patrzy w lustro. Biznes to wspolpraca z ludzi a nie walka z nimi, bo w takim wypadku predzej czy pozniej upada a ludzie sie odwracaja.