Niestety myli się ten kto napisał o odejściu członka zarządu, dyrektora finansowego oraz dyrektora biura rachunkowego w 2014 roku. Wszystkie te osoby odeszły w 2013 roku, przed moim przyjściem do firmy, a jedna złożyła wypowiedzenie tuż przed moim przyjściem, czyli dokładanie 1 listopada 2013. Szkoda, że podaje się nieprawdziwe fakty, ale domyślam się, że pisze osoba która u nas nie pracuje. Proszę więc aby podawać dane prawdziwe. Nie będę też komentował powodów odejścia tych osób - po 10 latach kariery w danym podmiocie uważam to za naturalne że szuka się innych dróg (ja w Hutchinsonie przepracowałem 11 lat)
Co do 2014 roku rzeczywiście odeszły 3 osoby, większość pozostała bo coś się zmieniło. Nie będę oceniał moich poczynań - zostawiam to innym. Proszę jednak o podawanie prawdziwych faktów.
Co do pracy po godzinach - wielokrotnie wychodzę z pracy około 18.00 i przyznam, że pracując w koncernie widziałem wielokrotnie więcej osób niż w REWIT. Mogę odpowiedzieć ilu kolegów we Francji pracowało po godzinach w trakcie moich wyjazdów służbowych, wbrew propagandzie jakoby na Zachodzie Europy pracowało się po 8 godzin...
Nie chcę toczyć bezsensownych wymian zdań z osobami, które nie pracują u nas, bo one nie mogę ocenić skali zmian jakie się dzieją w Grupie REWIT.
Jeszcze raz mogę przeprosić tych, którzy czują się urażeni sposobem pracy w przeszłości. Przepraszam i proszę o pozytywne wpisy. Jesteśmy polską firmą i potrzebujemy wsparcia w budowaniu firmy, w tym wskazówek co warto zmieniać
Na koniec krótka informacja. REWIT nie osiąga - podobnie jak cała branża - zawrotnych zysków. W zeszłym roku (odsyłam do Rzeczpospolitej) cała branża zanotowała pierwszy spadek przychodów z audytu od początku transformacji w Polsce. My w tym czasie urośliśmy, prawie o 25%. I to była ciężka praca wszystkich pracowników, zawsze to podkreślam.
Każda firma, która chce być na rynku musi zadbać o swoją rentowność. My w zeszłym roku wydaliśmy ponad 200 tys pln na inwestycje - nowe komputery, nowa serwerownia, nowe licencje, programy. Ci którzy pracują mogą to potwierdzić. Nie mamy Centrali w Paryżu czy Nowym Jorku i nikt nas nie wesprze jak przyjdzie spadek przychodów czy zysków...
Słucham głosów krytycznych - wprowadzamy system premiowy, staramy się coś zmieniać. Będę wdzięczny za krytyczne uwagi, ale takie które pozwolą na zmianę. Niektóre z podanych uwag nie wnoszą nic pozytywnego, po prostu odzwierciedlają ujemne emocje, szkoda. Nie będę na nie odpisywał - zachęcam do śledzenia mojego konta na Linkedin - tam piszę o ważnych sprawach i zmianach. Mój sposób zarządzania nie opiera się na chodzeniu i gadaniu o pracownikach, ktoś to to pisze mocno mija się z prawdą.
Jak ktoś widzieć co u nas się dzieje, jakie podejmujemy działania można też wejść na stronę firmy REWIT. Czytanie postów byłych pracowników, nie pomoże w zbudowaniu obrazu firmy dzisiaj - przykład to mylenie lat w których miały miejsce pewne fakty.
Piotr Witek