Coca Cola HBC Polska lokacja Szczecin. Jakiś czas temu uwolniłem się z sideł tej firmy jak ktoś to wcześniej nazwał \(usunięte przez administratora)". Czytając powyższe opinie wnioskuje, że pisane one były na gorąco na tak zwany żywioł! aczkolwiek nie trudno się z nimi nie zgodzić Pozwolę sobie wypunktować to co mnie spotkało oraz moich przyjaciół/kolegów \"Market developerów\" tj Handlowców.
1. Etat 1/1 obowiązków na jednego MD tyle ze 3/1 etatu było by za mało. i doba conajmniej 72h Przy czym praca ma być wykonana w 8h a jak dłużej to peszek pracowało się bez nadgodzin!
2. Bezmózgowiec dyrektor regionalny
3. Niewykwalifikowany nieodpowiedzialny bez wiedzy i umiejętności przywieziony w teczce \"Dyrektor oddziału\"
4. Niewykwalifikowana, niewyrozumiała armia \"kierowników\" MD
5. Chaos, burdel, w każdej komórce firmy.
PRZYKŁADOWY OPIS DNIA PRACY WIZYT 30 na 8 godzin pracy
Godzina 8:00 START wizyta u pierwszego klienta. Wizyta handlowa wg wszystkich standardów wyjście od klienta godzina dziewiąta... UPS trzeba nadrobić stracony czas.... więc gonimy czerwonymi Yariskami po mieście i wioskach... bo do końca dnia zostało nam po 24min na jednego klienta z dojazdem...FUCK godzina 9 dzwoni kierownik i mówi (usunięte przez administratora)się rozchorował i wspomóż mnie i razem z(usunięte przez administratora) zrobicie jego trasę po 50% na głowę.... \"QRCZE PIECZONE\" po jego telefonie trzeba zrobić przez 7 godzin 44 punkty czyli po 15 minut na wizytę wraz z dojazdem.... (luz jak to kolega z tego samego miasta bo nie daj boże rozchorował się kolega z Pyrzyc jakieś 50km od szczecina i dojazd zajmuje jakieś 40 min) ok... (usunięte przez administratora) się po punktach kilka razy dzwoni kierownik zrób to zrób tamto podjedz tam...zadzwon tam.... zrób ankiety... przyciśnij z MTRIXEM... wstaw sprzęt chłodzący... przygotuj punkty na Miasta i Miasteczka (dodatkowa premia marne 300 zł brutto) aha dzwoni kierownik o 14 i przypomina mu się, że MUSI zrobić zebranie i trzeba na nim obowiązkowo być bo trzeba zrobić szkolenie z nowego systemu....i na godzinę 16 trzeba zjechać do firmy. Po szkoleniu i zebraniu. Siąść w samochodzie albo jeszcze na firmie (po godzinach pracy) policzyć pieniądze rozliczyć dokumenty pojechać na pocztę wpłacić je i o godzinie 19 człowiek przyjeżdża do domu. Musi posprzątać ugotować zając się dzieckiem et cetera. Nie ma na nic siły wylewa pomyje na żonę frustracje przelewa na wszystkich bliskich, rozwód albo co najmniej psychiatra gwarantowany. Witamy po radosnej stronie życia w Coca Cola HBC Polska Szczecin. A na koniec miesiąca dostanie pensje przy średnim miesiącu 3.000.00 na leki i psychiatrę wyda 1.000.00 i na przeżycie następnego frustracyjnego miesiąca ma 2.000.00 tysiaki.
Zanim kto kolwiek złoży tam aplikację niech się 100 razy zastanowi czy aby na pewno warto psuć siebie, swoje życie i zdrowie dla kilku groszy, nabawić się frustracji i jakiegoś śmiesznego doświadczenia w firmie Coca Cola.
Nie piszę tego, ze względu na urazy personalne do kogoś, lecz ze względu czysto Fair Play Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
P.S Nic nie zostało przerysowane i przekoloryzowane. Rzeczowa i konkretna opinia po dłuższym okresie WOLNOŚCI ;D