JustynaS
Były pracownik

Podpisuje sie rekami i nogami pod opinia Konrada. Nic dodac, nic ujac. Konradzie, nadal jest nas - tych uczciwych, chcacych pracowac w Holandii Polakow - sporo. Chociaz zdecydowanie mniej od pijaczyn i cpunow, polskiej patologii, ktora wyrabia nam wszystkim opinie. Moja opinia bedzie w 100% obiektywna, chociaz z agencja stycznosc mialam przez... 2 dni. I to moi drodzy wystarczy, zeby moja opinia byla rowniez w 100% negatywna. Zrekrutowana zostalam przez Pana z Polski. Mily, wygadany, pomocny, ekspresowa rekrutacja, 5 minut po jego telefonie dostalam adres hotelu w Boskoop, do ktorego mialam sie udac. Dziwne, pomyslalam. Najpierw powinnam udac sie do biura, podpisac umowe i stamtad zostac oddelegowana na lokacje. Jednakze z uwagi na sytuacje w Polsce i strach przed zamknieciem granic nie zadawalam pytan i zwabiona iloscia godzin i zarobkami (srednio 400-450 euro juz po wszysykich odliczeniach) zalatwilam sobie transport. Pan powiedzial, ze zameldowac moge sie w niedziele w godzinach od 10 do 14, ale gdybym przyjechala wczesniej mam mu dac znac. Zmordowana po 15h podrozy w ciasnym busie dojechalam na miejsce o 7. Wyslalam do rekrutera smsa, ze juz jestem, ale nigdy nie otrzymalam odpowiedzi. Na miejscu zastalam 2 innych czekajacych delikwentow. Zamarlam w srodku. Panowie wygladali i zachowywali sie, jakby do Boskoop przyjechali prosto z kryminalu. Co chwila mijali nas bezzebni i wulgarni tamtejsi pracownicy smiejscy sie, ze "do 13 to sobie poczekamy". Ostatecznie na zameldowanie czekalam 6h, do pokoju weszlam o 13. Ku mojej radosci pojawila sie tam jeszcxe jedna dziewczyna, rownie przerazona i zazenowana ta cala sytuacja. Pan, ktory dal nam klucze nic nie wiedzial o pracy, nic go nie inteteresowalo, on tylko wskazal nam pokoje. I tu zaczyna sie historia wlasciwa. Widok, ktory zastalam po otwarciu drzwi zapamietsm na cale zycie. Huczacą techniawe slychac bylo juz w korytarzu. W mieszkaniu chyba 8 osob, dziewczyny i faceci, brod, smrod, na stole kilka obalonych flaszek (niedziela, godzina 13:00), na kanapie lezy kolejny niekontaktujacy juz recydywista. Wrocilysmy sie od razu do pana od kluczy. Uciszyl impreze, ale na krotko. To nadal nie koniec historii. "Mieszkanie" bylo przeznaczone dla 4 osob. Maly salonik, maly aneks kuchenny, mini toaleta i lazienka i 2 "pokoje" (czyt. klitki, pokoje wiezienne 2x3m) dla 2 osob. A gdy weszlysmy do pokoju wlasviwego.... Zaduch, smrod, warstwa kurzu, petow i smieci na ziemi, czyjes buty, torby, folie, opakowania po fajkach, jeszcze wiecej petow, wszedzie smieci. Matersce zarzygane i zasrane. Mialam lzy w oczach. Nie zdjelysmy nswet kurtek i wzielysmy sie od razu za sprzatanie zęby moc w ogole spojrzec na ten pokoj. Cala niedziele impreza trwala w najlepsze. Zgromadzona w salonie patologia gdzies miala to, ze nie sa tam sami. W nocy balysmy sie wyjsc do (smierdzacej zapchanej) toalety, bo na kanapie w tym samym miejscu lexal niekontaktujacy nadal facet. Nsstepnego dnia mialysmy dostac rano telefon ze szczegolami szkolenia. Telefonu brak. Dopiero okolo 15 dostalysmy smsa, ze praca jednak rozpocznie sie nastepnego dnia i mamy byc gotowe o 3:30 RANO. Nie wiem nawet z kim rozmawialam - nie dostalam zadnego kontaktu do koordynatora, zadnych numerow. Spytalam wiec czy na miejscu podpiszemy umowe. W odpowiedzi: "nie, byc moze pozniej w tym tygodniu dostaniecie umowe". To byl szczyt. Nigdy w zyciu nie przepracowalabym nawet sekundy w Holandii bez umowy. Jeszcze tego samego dnia zalatwilam sobie nastepna prace i bylam juz w drodze. Ostatecznie nie wiem czy praca byla w porzadku i dobrze platna. Wiem, ze nie wyobrazam sobie pracowac przez biuro zatrudniajace ludzi po wyrokach, kazace isc do pracy bez umowy i mieszkac w chlewie przy wiecznej imprezie i dzwieku flaszek, budzac sie w nocy zlana potem zastanawiajacs sie czy przypadkiem jeden z 10 przebywajacych nielegalnie w mieszkaniu pijanych kolesi nie wparuje mi do pokoju. Dramat. Strach bylo tam przemieszkac te 2 dni, dzieki Bogu to juz za mna.

Pytanie Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 16 dni.
 Pytanie

Wiecie może, czy w POS OS. BV szukają chętnych na staż?

Novy Nowy wpis
Kandydat
 Pytanie

Cześć wszystkim.Pracuje ktoś może w lidlu w Oosterhout ? Jakieś opinie na temat warunków zakwaterowania oraz samej pracy ?

Wojtek Nowy wpis
Pracownik
@Novy

Lipa 15 osób na domku jeden prysznic jedna pralka,plus Rumuni choć to najmniejszy problem,a na dodatek nożownicy na domkach.amfa rządzi,kilku normalnych ludzi reszta banda znajduchow.

Szymek Nowy wpis
Były pracownik

Praca jak praca,,na lidlach sa stale godziny, wypłaty ok,wiadomo zawsze trzeba i tak pilnować, zasada wzajemnego ograniczoneg zaufania,ale warunki mieszkaniowe tragedia, pokoje trzy osobowe, a teraz mieszają nacje,,razem z Polakami mieszkają Rumuni. ..jeden prysznic jedna pralka ,,,w pełnym składzie 14 osób w mieszkaniu

Pytanie
 Pytanie

Jak się pracuje z ludźmi z POS OS. BV?

klara
Pracownik
@Pytanie

masakra wiele lez wylanych nikt Ci nie pomoze .Polak POLAKOWI wilkiem.Ziszcza Cie nie pomoga.

Nick Cave
Były pracownik
@Pytanie

Biednie, tasiemiec portfelowy co ma segmentów tyle, że ciężko się doliczyć czy to własny portfel. Wyrzucają za robienie q_p-y w trakcie ciągu taśmy :p nie ma frikandelowania w klopie jak trzeba łapać za piersiuchy, tylko sikq max 2 razy w trakcie ruchu linii i nie częściej niż co trzeci dzień :'c Polecam 6/5 gwiazdek za czystość produktów i brak furtlania z japy resztek zniesmaczenia na obsługiwaną padlinę. No bez szota nie wejdzie się na zmianę, dlatego dłużej niż tydzień dla regularnych tygrysów moży być wyprężający... Ja wytrzymałem 2.... ale się ze()_()rałem a q-pa gorsza od lufy jak przyciśnie. Pamiętajcie antykomformiści - zastanówcie się zanim pójdziecie kupę bo może być gorzej Totalne (usunięte przez administratora)

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Bronisław
Były pracownik

..... Jak w Porach Roku u Hoogvlieta .... zmienia się światło w Twoich oczach , Powiedz Hoogvliecie coś miłego , nie karz tak pędzić daj odpocząć .... Hoogvliet , Hoogvliet jest nowelą , której nigdy nie masz dosyć , Wczoraj była, była norma, jutro będzie będzie zj**a ! Hoogvliet, Hoogvliet jest nowelą , raz przyjazną , a raz wrogą, Czasem Chcesz się Pożalić - ale nie masz do koooooo goooooo :)

Grochukrk
Kandydat
 Pytanie

Witam chciałbym zapytać , ponieważ dostałem ofertę pracy ,w Lidlu Wadinxveen na dziale AGF . Ogólnie owoce warzywa w charakterze orderpickera albo w miejscowości Bleiswijk w magazynie Hoogvliet na Embalage , przy przyjmowaniu zwrotów. Mieszkam na prywatnym mieszkaniu więc chcę tylko zapytać o warunki pracy jak to wygląda i o wypłaty . Dodam że w Lidlu pracowalbym od 17 do końca a w Hoogvliet od godziny 13. Z chęcią wysłucham Waszych opinii związanych z tą pracą . Praca ta jest proponowana przez Foreign Flex opinii na temat agencji również chętnie wysłucham. Czy jest sens rozpoczęcia tam pracy czy raczej dać sobie spokój i szukać czegoś innego ? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

Pytanie
 Pytanie

Jak długo trwa proces awansu w POS OS. BV?

tłusta świnia dawid
@Pytanie

nigdy :D dawidek nie pozwoli zebys za duzop zarobil

Malina
Były pracownik
@tłusta świnia dawid

Dokładnie ,masz rację

Karolina
@tłusta świnia dawid

Czyli dobrze rozumiem, że jak dana osoba zatrudnia się w firmie na jakimś stanowisku to już nie ma co liczyć, że w przyszłości nawet jak się wykaże może liczyć na jakiś awans? Pytam bo jest to naprawdę ważny aspekt i zawsze daje pracownikowi pewną motywację do lepszego wykonywania swoich obowiązków.

JustynaS
Były pracownik

Podpisuje sie rekami i nogami pod opinia Konrada. Nic dodac, nic ujac. Konradzie, nadal jest nas - tych uczciwych, chcacych pracowac w Holandii Polakow - sporo. Chociaz zdecydowanie mniej od pijaczyn i cpunow, polskiej patologii, ktora wyrabia nam wszystkim opinie. Moja opinia bedzie w 100% obiektywna, chociaz z agencja stycznosc mialam przez... 2 dni. I to moi drodzy wystarczy, zeby moja opinia byla rowniez w 100% negatywna. Zrekrutowana zostalam przez Pana z Polski. Mily, wygadany, pomocny, ekspresowa rekrutacja, 5 minut po jego telefonie dostalam adres hotelu w Boskoop, do ktorego mialam sie udac. Dziwne, pomyslalam. Najpierw powinnam udac sie do biura, podpisac umowe i stamtad zostac oddelegowana na lokacje. Jednakze z uwagi na sytuacje w Polsce i strach przed zamknieciem granic nie zadawalam pytan i zwabiona iloscia godzin i zarobkami (srednio 400-450 euro juz po wszysykich odliczeniach) zalatwilam sobie transport. Pan powiedzial, ze zameldowac moge sie w niedziele w godzinach od 10 do 14, ale gdybym przyjechala wczesniej mam mu dac znac. Zmordowana po 15h podrozy w ciasnym busie dojechalam na miejsce o 7. Wyslalam do rekrutera smsa, ze juz jestem, ale nigdy nie otrzymalam odpowiedzi. Na miejscu zastalam 2 innych czekajacych delikwentow. Zamarlam w srodku. Panowie wygladali i zachowywali sie, jakby do Boskoop przyjechali prosto z kryminalu. Co chwila mijali nas bezzebni i wulgarni tamtejsi pracownicy smiejscy sie, ze "do 13 to sobie poczekamy". Ostatecznie na zameldowanie czekalam 6h, do pokoju weszlam o 13. Ku mojej radosci pojawila sie tam jeszcxe jedna dziewczyna, rownie przerazona i zazenowana ta cala sytuacja. Pan, ktory dal nam klucze nic nie wiedzial o pracy, nic go nie inteteresowalo, on tylko wskazal nam pokoje. I tu zaczyna sie historia wlasciwa. Widok, ktory zastalam po otwarciu drzwi zapamietsm na cale zycie. Huczacą techniawe slychac bylo juz w korytarzu. W mieszkaniu chyba 8 osob, dziewczyny i faceci, brod, smrod, na stole kilka obalonych flaszek (niedziela, godzina 13:00), na kanapie lezy kolejny niekontaktujacy juz recydywista. Wrocilysmy sie od razu do pana od kluczy. Uciszyl impreze, ale na krotko. To nadal nie koniec historii. "Mieszkanie" bylo przeznaczone dla 4 osob. Maly salonik, maly aneks kuchenny, mini toaleta i lazienka i 2 "pokoje" (czyt. klitki, pokoje wiezienne 2x3m) dla 2 osob. A gdy weszlysmy do pokoju wlasviwego.... Zaduch, smrod, warstwa kurzu, petow i smieci na ziemi, czyjes buty, torby, folie, opakowania po fajkach, jeszcze wiecej petow, wszedzie smieci. Matersce zarzygane i zasrane. Mialam lzy w oczach. Nie zdjelysmy nswet kurtek i wzielysmy sie od razu za sprzatanie zęby moc w ogole spojrzec na ten pokoj. Cala niedziele impreza trwala w najlepsze. Zgromadzona w salonie patologia gdzies miala to, ze nie sa tam sami. W nocy balysmy sie wyjsc do (smierdzacej zapchanej) toalety, bo na kanapie w tym samym miejscu lexal niekontaktujacy nadal facet. Nsstepnego dnia mialysmy dostac rano telefon ze szczegolami szkolenia. Telefonu brak. Dopiero okolo 15 dostalysmy smsa, ze praca jednak rozpocznie sie nastepnego dnia i mamy byc gotowe o 3:30 RANO. Nie wiem nawet z kim rozmawialam - nie dostalam zadnego kontaktu do koordynatora, zadnych numerow. Spytalam wiec czy na miejscu podpiszemy umowe. W odpowiedzi: "nie, byc moze pozniej w tym tygodniu dostaniecie umowe". To byl szczyt. Nigdy w zyciu nie przepracowalabym nawet sekundy w Holandii bez umowy. Jeszcze tego samego dnia zalatwilam sobie nastepna prace i bylam juz w drodze. Ostatecznie nie wiem czy praca byla w porzadku i dobrze platna. Wiem, ze nie wyobrazam sobie pracowac przez biuro zatrudniajace ludzi po wyrokach, kazace isc do pracy bez umowy i mieszkac w chlewie przy wiecznej imprezie i dzwieku flaszek, budzac sie w nocy zlana potem zastanawiajacs sie czy przypadkiem jeden z 10 przebywajacych nielegalnie w mieszkaniu pijanych kolesi nie wparuje mi do pokoju. Dramat. Strach bylo tam przemieszkac te 2 dni, dzieki Bogu to juz za mna.

Figus
Były pracownik
@JustynaS

Hotel w booskop , uważam że i tak miałaś dużo szczęścia ze nie zostalas zakwatrowana na hazerswoude , tam to w środku tygodnia a nie tylko w niedzielę takie widoki i odgłosy.. Kolezanko praca jak każda inna , rewelacyjnie byś nie miała. Pokoje 2×2 to naprawdę mały problem. Pobawila byś tam dłużej to zobaczylabys na przykład kim jest Polak dla Polaka w Holandii, (usunięte przez administratora) robienie z grzecznych i pracowitych osób cpunow a w swoim oku belka już nie uwiera, ciągle podkradanie jedzenia ze wspólnej lodówki gdzie jeśli dobrze się trafi to zameldowani wcześniej mieszkańcy oddadzą Tobiemiejsca na szerokość dwóch napoi i długość parówek bo przecież oni jako pierwsi mają prawo do całej lodówki ze by mogli pomieścić swoje piwko i inne trunki o mrozeniu jakichs rzeczy już nie wspomnę. Dla nowych osób miejsca w zamrażarce nie uswiadczysz, możesz oczywiście isc zgłosić fakt .... tylko z taki. Elementem jaki ściąga tam do pracy , szybko wyjedziesz na takim wyjeździe ale nie do pracy tylko do psychiatryka. Owszem zdarzają się spoko ludzie ale uwierz mi są to zazwyczaj przypadki , na cały hotel może kilka i wątpliwe ze akurat na takie osoby tracisz. Za to na pomawiaczy, krymuchow i całą gamę patologizmu z całą pewnością miałaś szansę natrafić. Jeśli chodzi o personel hotelu tych niby housebossów oraz rzekomych koordynatorów to nikt Ci nie pomoże w niczym. Ale bardzo chętnie Cię wyrzuca jak zdarzy Ci się choć raz nie pójść do pracy z powodu choroby,jak zaspisz to kierowca wchodzi do Ciebie do pokoju i szarpie za nogi , jakby mógł w piżamie by takiego delikwenta z goraczka wsadził i zawiózł do pracy, ale oni taki mają prykas z góry od koordynatorstwa. Co do wypłat, jest to chyba jedyna sprawa w której nie ma powodu do narzekania. Choć lubią czasami pominąć człowieka i nie doslac solarisa, czy też źle godziny policzyć. Ale tak jest raczej we wszystkich tego typu agencyjkach. Podsumowując - 2 dni to stanowczo za krótko by doznać wątpliwej przyjemności przynalezenia do społeczności hotelu booskop ale uwierz mi mogłaś kolezanko dużo gorzej trafić jeśli się przestraszylas tego wszystkiego to zrobiłaś sobie niesamowitą przyjemność psychiczną mimo iż fizycznie raczej nikt by Cię tam nie zajechał. No chyba że ktoś ze wspomnianych przez Ciebie i mnie pato elit , jak chocby delikwent na którego sie nacielas albo cala armiA im podobnych z opiekunami (pseudo) na czele. Mam nadzieję, że uzmyslowilem Tobie i wszystkim chętnym na co się piszą wybierając się do pracy przez tego pośrednika.

Zapytanie
Kandydat
 Pytanie

Witam. Czy możecie mi coś powiedzieć na temat agencji ForeignFlex? Mam mozliwosc pracy W lidlu Weert i mieszkanie w Budel. Jak traktuja ludzi, czy ktoś z Was mieszkał w tym mieszkaniu. Czy W Lidlu w Weert są faktycznie godziny zapewnione? Bede wdzieczny za info. Pani Magda J wydaje się byc sympatyczna i konkretna

yikan
Były pracownik

Tam w tej chwili totalny (usunięte przez administratora) . Wiele osób uciekło , bo czy jesteś w stanie pracować od 5 rano do 17 .00 od poniedziałku do soboty a w niedziele też nie odpoczniesz , bo masz od 6 do 12.00 czy 13.00/ zbuntuj się ...out....zgłoś zika....out /pozdrawiam beduinów którzy sami sobie to stworzyli po częśći , tak rodacy , jesteście BEDUINI.Natomiast o patologii , włazidupstwie, dziwnych układach oraz nafrykanych (bo bez napedu sie nie da) pickerach , niewspomne choć własnie wspomniałem. Jedyne co Ci sie należy to posłuszeństwo i masz robić , jak nie to out bo jest tylu chętnych być beduinami .przetrwałem pare tygodni , stopy lecze juz od trzech . Pojedź i zarób sobie na lekarza rodaku , niezapomnijtez zostawic rzetelnej opinii , takiej jak ta

Carter8
 Rekomendacja

W parze tez przyjmuja , na odrzuty. TZW ,, Ambalaże,, podobno najgorszy z projektów na tym zakladzie. Jak chcecie to mozecie sobie naprzemiennie odciski na stopach i rekach przekłuwać, oraz budzic sie i zrywac do pracy bez snjadania, gdy nagle okaze sie, iż plan tosciema, jak zadzwonia ZEBYSCIE SZLI do pracy DAJMY na to ,o tej 5.30( a masz wtedy wolne wdlg.planu). AAAAAAaaale A jak lubicie przyjemne i pozyteczne w komitywie - polecam ! Emballage tym bardziej. Chyba jedyny projekt gdzie mozesz sobie pozwolic na chmielowa chwile relaksu w pracy, o ile oczywiscie resztemdnia zapitalasz jak motorek, a i tak nigdy nie wieszmczy nie wywala Cie z pracy za to, ze nie bedzieszm w stanie pojsc z powodu choroby.Regulaminem to mozna sobie wytrzeć..Z , mojego doswiadczenia - za 38h pracy dane mi było , trzy do pieciu razy w ciagu niecalyych 7 msc , odebrac wyplaty......... CALUTKIE 185 OJO. Sa tez kary oczywiscie , ogolnie ta sama patologia agencyjna co wszedzie. CHYBA . POZDRAWIAM CIEPŁO TEN przybytek, sluzacy niektorym za arenę prywatnej wojenki. Co bardziej kumaci domysla sie O.C.C SOLARISY- NAWET POLOWY odcinka wypłat nie ujrzałemm na oczy nie wiemmza co placonoi mi kase a za co odejmowano, czy placili ubezp. Czy te papiery wogole istnieja. Mam dowody ma to ze nie jetem jedyny z takim problemem , z reszta wystarczy poczytać to forum i inne a najlepiej zaryzykowac pracew tym miejscu. Wakacyjne zmtego co wiem tez nie zostaly mi wyplacone, w kazdym rz jedne z nich (urlopowki, albo wakacyjne) byly dooiczane do wyplat. Pewnie w tych przelewach po 185 euro za 38h!!!

ale wiesz,
@Carter8

że nsą w Holandi instytucje oraz fundacje zamykające nieutrzciwe agencje które okradają ludzi z pieniędzy czy nieprzestrzegają prawa, wystarczy zebrać dowody, a możesz nawet zamknąć taki przybytek.(usunięte przez administratora)

Nowyy
 Pytanie

Witam jak oceniacie płace i warunki pracy w hoogvliet i mieszkanie w hotelu na Boskopie

Zenonw

No co Tu gadasz ? Mnie nic nie zginęło prócz dwóch tygodniówek. To raptem 350 euro x 2

Orderpicker
@Nowyy

Pracowałem tam przez otto, jak dla mnie praca bardzo dobra w porządku supervaisorzy, jest norma ale jak się starasz i jesteś blisko 4.) (czyli 4 wózków na godzinę) to też jest dobrze.Zakaterownie w hotelu który jest zaniedbany, ale nie ma patologi pilnuja tego, jak posprzątasz to masz czysto.Pracowałem przez otto ,wiem że pos ciśnie swoich , czyli praca na maratony, ale rózne opinie słyszałem od ich pracowników, ogólnie jak nieboisz sie ciężkiej pracy to polecam.

dżejson stejtam
@Nowyy

Fucha spoko ale nie zalecam z nikim rozmawiać, wszyscy przyebani, stawka niekoniecznie spoko, lokacja spoko ale też zależy na kogo trafisz i czy jest porządek chociaż bo 120 euro za tydzień to jakiś żart, lokatorzy też zależy na jakich trafisz, jedni ok drudzy już nie

dżejson stejtam
@dżejson stejtam

z kimkolwiek rozmawiać*

Zapytanie
 Pytanie

Widzę, że pracodawca udziela się na forum, uznałam więc, że zadam pytanie. Czy jest możliwość zatrudnienia na tej samej zmianie w zakładzie pary? Zaznaczam, iż obie osoby posiadają takie same kwalifikacje i doświadczenie zawodowe (poprzednia agencja gwarantowała nam wspólny grafik na wszystkich magazynach na których dla nich pracowaliśmy) , znają język obcy i posiadają własny transport. Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiamy

Hanna

@slawek piszesz, że ForeignFlex Sp. z o. o. oszukuje przy wypłacie wynagrodzenia. Powiedz więcej na ten temat. Czy była to jednorazowa sytuacja, czy powtarza się to częściej? Spotkał Cię taki nieprzyjemny incydent? Opowiedz o nim.

Pablo
@Hanna

Slawcio. To Królu zabiera. Zapoznaj się ze szczegółami. Przeanalizuj i przestań brać to (usunięte przez administratora) . Wtedy będzie się zgadzało wszystko

Mikołaj
@Pablo

Również miałeś taką sytuację, że Twoje wynagrodzenie nie zgadzało się za tym, co powinieneś dostać? Zastanawia mnie, czy udało Ci się dowiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Jest to niepokojące, dlatego chciałbym otrzymać rzetelną informację na ten temat.

Robert
@Hanna

Oczywiście że (usunięte przez administratora) przy 4 dniach dostałem 220 euro przy 6, 270.Wiec gdzie logika A o Solaris nie mogłem sie doprosić by wszystko samemu zweryfikować.Trzymajcie się z daleka od biura.Jest o wiele lepszych agencji.

Kris
@Hanna

Przepracowałem tydzień a hajs za 7.5h dostałem. (usunięte przez administratora)

Kris

Jeden Wielki wałek. Urlopowych i wakacyjnych nie otrzymalem, o solarisy prosze sie juz 6 tydzień, nie otrzymalem jarographu. Na przyklad na 18 godzin przepracowanych w pierwszym tygpdniu(zaczalem w piatek) nalozono mi 82e podatku. Nie polecam

Anonim

Opinia moja jest taka . Co do warunków są przyzwoite o ile ,nie potraficie na współ lokatora żyjącego wam banie godziny pracy też średnio jak nie zrobisz komuś laski to zapomnij o stałym grafiku godzin jak dziwka z tele 700 na telefon po zatym zdarzają się sytuacie w brakach płatności za mało euro lub brak godzin straży pracownicy wykorzystują cie uciekaja z miejsca pracy a ty sam jebiesz ponad siły zglosisz incydent to Cię zwolnią bo tamten pracuję rok.. Zero sprawiedliwości 5,6 dni pracy 400€ maks .Gdzie stały wibrator dupo wlas ma 600 a ta sama stawka az mnie szlak wtrafia banda konfidentów za 10centów cie z (usunięte przez administratora) podjebia każdy ćpa ale jak ty (usunięte przez administratora) ponad miary sil i jestes dobry to zaraz cie degraduja do naj gorszej roboty bo to niby ty chodzisz na cpsany zero demokraci tylko osad z gury

anonim

(usunięte przez administratora)

Mariusz

Twój wpis jest mało zrozumiały, a co najważniejsze obraża inne osoby, dlatego, proszę, abyś na przyszłość tego nie robiła. Tego typu wypowiedzi nie pomagają w żaden sposób osobom odwiedzającym ten wątek. Mogłabyś wypowiedzieć się na temat atmosfery panującej w firmie POS OS. BV?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
jacdk

Lubię atmosferę w POS OS. BV za: good

Hanna
@jacdk

Trochę zdawkowy charakter ma Twoja powyższa wypowiedź. Bylibyśmy Ci zatem bardzo wdzięczni, jakbyś zechciał ją uzupełnić o jakieś szczegóły, ściśle dotyczące firmy POS OS. BV jako pracodawcy. Możemy na Ciebie liczyć w tej kwestii? W Internecie nie znajdziemy wielu informacji na temat wspomnianego przedsiębiorstwa, a więc Twój głos może być tu bardzo ważny i potrzebny. Czy Wasze wynagrodzenie jest adekwatne do wykonywanych obowiązków, a także do doświadczenia?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
GrubasDawidek

TRAGEDIA ! Jeśli ktoś nie ma noża na gardle niech się tam nie pcha, pracownicy są tam traktowani jak śmieci, kordynatorzy robią co chcą, wielka szefowa z Cujiku ma na wszystko wyje.bane byle by sie hajs zgadzal za niewolnikow z Polszy. Jeden wielki (usunięte przez administratora) Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Zacząć szanować ludzi a nie liczyć monety

Bartes
@GrubasDawidek

516474706 mozesz napisac o jakiej piszesz pracy w jakim miescie i co robiles

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
lolcia

A ja jestem bardzo zadowolona z tej firmy !! mamy świetna koordynatorke praca tez nie jest najgorsza i mieszkanie agencyjne przepiękne ...żadnych problemow z ta firma nie mamy ani ja ani moj mąż pracujemy juz ponad rok...

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Chuj cie obchodzi
@lolcia

Ty szmatlawcu podstawiony

Zostaw merytoryczną opinię o POS OS. BV - Kluczbork

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
POS OS. BV
1.8/5 Na podstawie 64 ocen.
POS OS. BV