A i na święta jest premia w wysokości 100zł netto - do ręki.
Podobno kierownik w tej firmie zarabia jakies 4 tys brutto, więc jak ktoś chce jako inżynier dostać od razu 3 tys brutto to niech lepiej tak nie mówi na rozmowie. Inżynierowie podobno na początku dostają 1800brutto albo nawet minimalną krajową.
Jeśli chodzi o prace. Na produkcji każdy ma swoje stanowisko i musi skręcić odpowiedni element jaki ma wyznaczony w dekoderze. Normy małych modelów na cały dzień (8h) to jakieś 600dekoderów, a tych dużych jakieś 500 sztuk. Jeśli chodzi o nadgodziny to najwięcej ich jest jak produkcja ma być duża - tj. przed swiętami jednymi i drugimi i przed postojem. W firmie w okresie wakacyjnym jest dwutygodniowy postój dla produkcji. Każdy musi wziąć wtedy 10 dni urlopu na ten postój. Jak nie ma się urlopu to trzeba brać bezpłatny niestety. Póżniej też jest postój świąteczny na Boże narodzenie i wtedy też jest wymagane 10 dni urlopu. Wychodzi więc że 20 dni urlopu w ciągu roku pójdzie na postój i tak nikomu to nie starczy, bo przecież w ciągu roku człowiek chce brać urlop też w inne dni, więc trzeba posiłkować się urlopem bezpłatnym.
Powiem, że nie jest ciężko na produkcji ale też nie jest lekko. Ale zazwyczaj przesadząją z tymi normami i trzeba naprawde się spinać. No ale jak się idzie do pracy to trzeba pracować niestety.