Siodemka, the land of hapinness08.11.2011 00:56
Inne
Trochę o pracy na magazynie - pracowałem tam około rok czasu.
W ciągu tego okresu było trzech kierowników magazynu, trzech kierowników oddziału i podobnie jeżeli chodzi o koordynatorów kurierów. Natomiast jeżeli chodzi o pracowników magazynowych haha, nie jestem w stanie tego zliczyć. W momencie, w którym się zwalniałem byłem najdłużej pracującą tam osobą, oprócz jednego desperata-pijaka. Nie znałem brygadzisty, który byłby tam brygadzistą dłużej niż tydzień, zresztą nikt z pracujących tam magazynierów nie chciał nim być, dlatego zatrudniali z zewnątrz. W zimę jest zimniej niż na zewnątrz, w grudniu niektórzy magazynierzy JAK I KURIERZY pracowali na magazynie do godziny 24 albo i dłużej haha przed magazynem były kolejki pełne(usunięte przez administratora) klientów, nie jeden wchodził do środka bezprawnie. Z 6 pracowników wychodziło z pracy w kajdanach, za kradzieże.
Posiłki pracownicze wprowadzili chyba dopiero w marcu, mimo iż na magazynie w zimie poważnie było zimniej niż na zewnątrz ze względu na przeciągi. W wc zamiast wody leci często coś co kolorem bardziej przypomina coca-cole niż wodę. Gdy pracowałem, zarobki to 700 zl za pol etatu, 900 za 3/4 i 1200 za caly.Teraz jest już stawka godzinowa, 10 zl brutto.
Na koniec powiem tak - mimo tego wszystkiego miło sobie wspominam tą pracę haha, nie wiem dlaczego, ale nie żałuję tego, że wytrzymałem tam prawie rok czasu, poznało się masę ludzi, w lato często przerwy sięgały łącznie po parę godzin ze względu na przestoje, można było się opalać nad ''stawkiem'', w którym kaczka, która jednego dnia po nim pływała i coś tam zajadała, następnego dnia także pływała, ale już do góry brzuchem hahahah nie polecam nikomu tej pracy na stałe oczywiście, ale takiego kabaretu jak tam nie widziałem nigdy w życiu i nieraz śmiechu było co niemiara.
Mam nadzieję, że przeczyta to ktoś kto ze mną tam pracował bo wiem, że jeżeli tak to będzie miał niezłą beczke :D
Na koniec mojego wywodu ślę pozdrowienia dla (usunięte przez administratora) i wielu innych, o których zapomniałem, a którzy tworzyli i opiekowali się tym pięknym, nowoczesnym magazynem! W szczególności tych, którzy byli obecni na integracyjnym grilu na kokoszkach haha pzdr