Tak tam zaprawiona w bojach 04.06.2017 19:18
Inne
3,5 roku to o 3,5 roku za dlugo w centrali w Kielcach. HR zupelnie oderwane od rzeczywistosci-po co programy rozwojowe Talent R, wskazywanie nastepcow etc. pol do rozwoju, po co coroczna ocena w AON Hewitt, skoro o awansach, czy podwyzkach.:
a) nie decyduja Twoje osiagniecia i predyspozycje
b)nie wazne to co umiesz
c) nie wazne sa realne mierzalne wyniki
To co decyduje to.:
a) widzimi sie i sympatie/antypatie HR + prezesa + wiecznie nieskrecony budzet (wiecznie nie w humorze chyba, ze sobie poprawi sztucznie)-nomen omen rotacja w firmie skoczyla z 12 do 25%, wiec wsadzcie sobie w .... wasze programy zatrzymywania pracownikow, i inne kolorowe sztucznie pompowane akcje jednej wielkiej familii fabryki Kibli i krzywej plytki-a jak :-) - , bo Ci ktorzy mieli co nieco oleju w glowie juz dawno zabrali sie z tej korporacji gminnej albo wlasnie sie pakuja bo nie chca czekac na ARKE nr XX
b) firma jak slyszalam to juz od 2004 w permanentnym kryzysie finansowym i brak kasy na podwyzki na cokolwiek az dziw bierze, ze zarzad rozrosl sie dwukrotnie, zreszta od dyrektora w gore to malo kto zna inny jezyk niz polski a i tak z maja z nim problem
c) czy komus sie nie nadepnelo na oddcisk i nie skutkowalo emailem z rodzaju " Uprzejmie donosze,ze..", dalej to zwykly rat race miedzy ludzmi w kierownictwie, czesto bazujac na emocjonalnych pozbawionych sensu argumentach-patrz jakosc i obsluga klienta gdzie pewna Pani zatrudnila do wprowadzenia procesu napraw zewnatrzna firme i jej za to zaplacila zamiast sama to wykoncypowac i przeprowadzic (karygodne, to jest manager z wiedza, kto jej sie na to zgodzil, to jest zwykla nie udlnosc a nie manager, smiech na sali ?!)-taka jest polowa managmentu czyli brak realnych kompetencji, takie mam zdanie i takie jest zdanie wielu pracownikow, sorry ale nie wyrabia sie ono przez dwa czy trzy miesiace, ale poprzez ciagla prace
Nie polecam firmy, bo najzwyczajniej w swiecie slabo placi, obiecuje gruszki na wierzbie-w przyszlym roku bedzie lepiej-a tu wciaz kryzys (chyba mentalny), denny pozbawiony umiejetnosci i wiedzy marketing, NPD to jakis zart, jakosc w zaleznosci od tego czy syf wyjdzie czy tez nie zamiatana pod dywan, praca ponad godziny za free wielokrotnie szczegolnie regularnie pod koniec miesiaca (praca niby nie rejestrowana, a po co sa czytniki kart na wejsciu?), rozwoj wprost nie mozliwy, slabe szkolenia nic nie wnoszace do pracy (taki odpoczynek od pracy), HR nie majacy pojecia o pracy dzialow plus brak rynkowej siatki placowej od lat, struktura dzialow bez planow startegicznych i wizji ( a skad to wziasc jak co rok dwa nowe szefostwo), open space trzymany dalej mimo, iz jest przeżytkiem.
Zreszta jak cala firma i ciagle malowanie trawy na zielono nowymi pseudo strategiami zarzadu ktorego czlonkowie zmieniaja sie co dwa lata - -ogolnie brak wiedzy, wizji i spojnosci, a milion na konto wedruje co roku i qumba ya!. Calosc idzie sila rozpedu ludzi ktorym kiedys sie chcialo. Tyle. Kiedys polecilabym firme do nauki po studiach, dzisiaj mysle, ze w Kielcach jest wiele lepszych miejsc, a to niestety jest slabe, wyzuwajace z energi i checi bazujace na widzi mi sie wielu starych klik ( jakosc, sprzedaz), taki ZUS.
P.s.Przepraszam za literowki ale zbieralam sie do tego troche. Jest moze emocjonalnie, ale szczerze NIE POLECAM tej korporacji gminnej. Zreszta od pol czasem gnojem zalatuje na jesien :-)