Opinie o WORLDLINE FINANCIAL SERVICES (EUROPE) ODDZIAŁ W POLSCE Warszawa
GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...
Opinie
Pokaż wszystkie
Najnowsze
Stanowisko
Filtruj
Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie
Stanowisko
Sortowanie
Najnowsze
Najpopularniejsze
Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie
Stanowisko
Najnowsze
Najpopularniejsze
Dodaj do ulubionych
Zapisz tego pracodawcę na później
Udostępnij
Podziel się tym profilem z innymi
Opinie
Opinie
Opinie
Opinie
Często zadawane pytania
Nie przegap nowości o WORLDLINE FINANCIAL SERVICES (EUROPE) S.A. SPÓŁKA AKCYJNA ODDZIAŁ W POLSCE!
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Orzel 1
06.08.2025 15:04
Inne
czy ktos z pracownikow, moze polecic miejsce by zostawiac gdzies samochod moze byc parking platny? mam dwa dni z biura ale nie mam jak dojezdzac poza samochodem/motocyklem
Albert
21.07.2025 16:09
Pracownik
A moja opinia z kolei będzie pozytywna, nie wiem w jakich działach pracujecie, bo zapewne co dział to inna opinia. Ja kilka miesięcy temu rozpocząłem pracę i muszę przyznac, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, ludzie są super, biuro ładne, wynagrodzenie oraz benefity również dobre (oczywiście stanowisko stanowisku nierówne). Oby tak już zostało :)
Lotta
29.07.2025 17:32
Pracownik
Albercie, może masz to szczęście i nie pracujesz w zespołach DE i AT. My tu mierzymy czas pracy nad każdym case. Co robisz między nimi, to też wynika później z całości. Nasza firma chce wiedzieć, jak jesteśmy produktywni. Pracy jest od groma. Tyle, że po całym dniu oczy bolą. Nie wiem, czy to zachęci ludzi, by tu przyjść do korporacji. Jednak taka jest prawda.
Albert
30.07.2025 10:45
Pracownik
Lotta, masz rację, nie pracuję w tych działach, mój dział jest bardzo mały i nikt nie sledzi mojej pracy, więc najwidoczniej mam szczescie 😊 Wspolczuje w takim razie.
fanka
17.07.2025 18:08
Pracownik
A ja lubię swoją pracę w Worldline. Dostrzegam tu wiele atutów, a przede wszystkim jednym z nich są ludzie. Pracy jest sporo i lepiej powinno się za nią płacić, to fakt, ale i to się powoli poprawia. Lecz dla mnie klimat miejsca jest bardzo ważny i nie narzekam na niego.
Chała
30.06.2025 23:46
Inne
Zatrudniają ludzi po liceum bez wykształcenia i kwalifikacji i narzekają, dlaczego jakość firmy jest niska. (usunięte przez administratora). Choć myślenie jest dla nich trudne, to gwarantuję, że jest to proces bezbolesny.
dyplomy
28.06.2025 07:57
Pracownik
Ktoś tu pisał o wykształceniu i kompetencjach. Lingwistyka stosowana i studia podyplomowe z ekonomii, to dobra kombinacja. Doświadczenie z obsługi klienta i praca na systemach ticketowych to są też atuty. SAP już obeznany, to także będzie mocna strona do pracy tu w Worldline. Wówczas łatwiej powalczyć od dobre wynagrodzenie.
with German
21.06.2025 09:26
Pracownik
Ktoś cały czas tu narzeka na zarobki, no cóż... Ja nie mam powodu. Jestem tu od początku bieżącego roku. Dostałam tyle, co znajomi w takich filmach jak EY i PwC na podobnych stanowiskach. W moim zespole pracuje mi się bardzo dobrze. Ludzie otwarci i pomocni, bardzo zaangażowana menadżerka - nie narzekam. Ktoś tu napisał już. Jak jest źle tu w Worldline, to warto pójść dalej, przekonać się, spróbować czegoś innego, powalczyć na starcie o właściwe pieniądze, o ile ma się podstawy w doświadczeniu i kompetencjach. A jak będzie źle, to chyba można wrócić. Czytałam, że ludzie wracają do firmy. No i dobrze. To znaczy, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Stara to prawda. Fakt, pracy jest dużo, ale w fajnej atmosferze dobrze się pracuje, nawet intensywnie. Nie dajcie się zniechęcić! Kto ryzykuje, ten często ma. :-)
Pensja w WL
17.06.2025 18:35
Pracownik
Niestety wszystkie negatywne opinie o WL są prawdziwie. Warto zauważyć, że w Warszawie zarobki są wyższe niż średnia krajowa, która wynosi 7768,35 zł brutto. Niestety WL nawet średniej krajowej nie płaci nie mówiąc już o średniej warszawskiej 11 600,70 zł brutto/ miesiąc. Bieda z nędza a zamiast pensji tylko ochłapy i zmęczenie.
Guśka
14.06.2025 07:17
Pracownik
Słuchajcie, pracuję już trochę w niemieckim backoffice, no i mam bardzo dobre wrażenia. Super pomocne osoby wokół. Wspólne uczenie się i wspieranie się. Uśmiechnięta menadżerka. Pracy jest sporo, ale w takim klimacie, to zawsze się chce. No a kuchnia i kawa oraz herbaty w ogromnym wyborze to rewela. Ja nie narzekam. Zresztą dlaczego miałabym. Mam inne miejsca pracy za sobą i tak patrząc wstecz, to Worldline bardzo dobrze wypada. Jeśli ktoś tu marudzi, to niech sobie powędruje trochę po korporacjach w Wawie, wówczas zrozumie co nieco. Ja mam tu w WL co cenić! Dobry był to wybór.
Guśka
16.06.2025 16:09
Pracownik
To mam nadzieję, że właśnie tak robisz, jak innym doradzasz. Mnie jest tu OK i wybacz, ale mam odmienne zdanie. Chyba mi do niego prawa nie odbierzesz? Jest też taki typ osobowości, że gdziekolwiek się pojawi, to będzie niezadowolenie, a i wynagrodzenie zawsze za małe. Jak to mówią, apetyt rośnie...
Nicky
27.05.2025 23:05
Pracownik
Jako obecny pracownik Worldline muszę pochwalić Event Team. Zawsze wpadają z kolejnym ciekawym pomysłem. Jedynym minusem jest nieustanny hałas z zespołu BackOffice CH i sprośne komentarze, ale z tego co wiem, osoba w to zamieszana została wyrzucona. Jednak lepiej omijać, szefowa wyzywa się trochę na pracownikach.
Ogólnie nie narzekam, mój zespół Premium to najlepsze w co możecie celować :)
Mati
03.06.2025 22:17
Pracownik
Zgadzam się w zupełności! Szefowa szwajcarskiego zespołu stara się aby poziom stresu u pracowników był na stabilnie wysokim poziomie haha
Mati
03.06.2025 22:20
Pracownik
Zgadzam się w zupełności! Szefowa szwajcarskiego zespołu stara się aby poziom stresu u pracowników był na stabilnie wysokim poziomie haha
anonim
03.10.2024 19:34
Pracownik
(usunięte przez administratora)
ewa
06.04.2025 19:03
Pracownik
Dzięki za twój POV. Na szczęście moja menadżerka stawia na pracę dokładną, a nie szybką i coraz szybszą. Wspomnianych przez ciebie menadżerów doświadczyłam w innej korporacji. Tam był kołowrotek dla chomików. Kazali pędzić, bo sami pędzili. Skutek był taki, że coraz więcej osób z gry wypadało, bo nie dawało rady. Na szczęście w Worldline jest inaczej. I za to go cenię. A ty to chyba o awansie tu marzysz...? Trzymam kciuki, by ci się udał! Zwłaszcza przy takim nastawieniu.
newjoinerka
12.05.2025 18:58
Pracownik
Przyszłam do Worldline nie tak dawno i nie żałuję wyboru tej firmy. Fajnie ludzie tworzą bardzo dobrą atmosferę w teamie. Jest dużo nowych rzeczy, to fakt, no ale też dużo pomocy. Pracuję dla niemieckiego backoffice, w którym jest co robić, ale z super ludźmi super się też pracuje. A czas szybko mija. I powiem tak, jestem bardzo zadowolona, że trafiłam do Worldline. Przyznam, że czytając co niektóre opinie tutaj, miałam obawy, czy dobrze się decyduję. Dziś wiem, że dobrze wybrałam.
Fleur
19.04.2025 19:29
Pracownik
Praca jest w porządku, w WL na pewno można się rozwinąć. Poznałam tu fajnych ludzi. Lubię ludzi, z którymi pracuję. Biuro jest w dobrej lokalizacji, jest nowoczesne... a jak ktoś nie lubi pracować z biura, jest możliwość pracy zdalnej. No i możliwość elastycznego rozpoczęcia pracy 7-10 - bardzo to doceniam. Poza tym sporo benefitów. Jestem zdziwiona, że tu jest tyle negatywnych komentarzy. Pensja - jak dla mnie przyzwoita ????
PS fakt, czasem ekspres do kawy się psuje, ale jest tyle herbatek, że można przebierać????
specjalistka
27.04.2025 09:12
Pracownik
W Worldline wiele zależy po prostu od tego, do którego zespołu się rekrutujesz. Realnie to ludzie tworzą firmę i atmosferę w niej. No a ludzie, jak wiadomo, są różni. Mnie dobrze pracuje się ze starszymi osobami. Mają doświadczenie i cierpliwość. A to jest ważne, szczególnie w tych momentach, kiedy się uczysz bądź potrzeba ci wsparcia. Potrafią też wytłumaczyć zawiłości spraw. Fajnie, że są w firmie właśnie takie osoby.
Tomanti
27.03.2025 13:25
Kandydat
Cześć, czy ktoś pracuje z językiem francuskim i może podzielić się info na temat warunków pracy, wynagrodzenie, dodatki, ścieżka kariery itd. Dzięki
Kandydat
18.02.2025 12:23
Kandydat
Usłyszałem wiele pozytywnych opinii od znajomych, którzy mieli szczęście zostać zatrudnionym w firmie i z tego powodu wysłałem swoją aplikacje na dwie oferty. Niestety rozczarowałem się.
Pani z HR z imieniem na A prowadzi testy, które wg ogólnych zasad rekrutacyjnych nie są profesjonalne. Kandydat nie jest rzetelnie poinformowany o ograniczeniu budżetu, ale Pani stosuje „testy pazerności” jak bardzo pieniądze są ważne. I na tej podstawie są odrzucane pozostałe aplikacje nawet bez merytorycznego komentarza. Jesli rozmawiam z człowiekiem, ktory rekrutuje i powtarza kilka razy, że budżet maksymalnie wynosi tyle i tyle i nie ma miejsca na negocjacje, to człowiek zakładałby, że rozmawia z kimś profesjonalnym, a nie kimś, kto oczekuje, że będzie błagany o szansę i że obniży swoje wymagania… „Trzeba zawalczyć i wynegocjować”… takim sposobem rynek pracy jest skutecznie psuty.
Przede wszystkim można dojść do wniosku, że rekrutacja jest nakierowana na ludzi, którzy nie cenią siebie na rynku, bądź osób, które doświadczyły zwolnienia grupowego i muszą obniżyć swoje wymagania finansowe ze względu na kredyty i rachunki itd Stawki są zaniżone na okręg Warszawy, nawet te, które wymagają odpowiedniego doświadczenia i znajomości języków.
Nie ma nawet możliwości pozostawienia opinii o rekrutacji.
talenty gubione po drodze...
22.02.2025 08:01
Pracownik
Myślę, że źle poprowadzona rekrutacja skutkuje złym obrazem firmy na rynku, bo ludzie o niej mówią po prostu i będą sobie odradzać aplikowanie. Druga sprawa, to firma powinna się przyjrzeć, kogo zatrudnienia na stanowiska rekrutów. Niestety nie każdy ma tutaj właściwy talent pomimo formalnego wykształcenia.
Wuelka
01.03.2025 09:59
Pracownik
Podczas rekrutacji wiele zależy na kogo trafisz z teamu TA. W Worldline również masz różne zespoły. Wszyscy chwalą ten niemiecki, który podlega Basi. Dobrze się tam pracuje. Warto się do niego rekrutować. Powodzenia!
Nick
03.11.2024 12:08
Pracownik
(dotyczy stanowisk "with German")
- wynagrodzenia niższe od warszawskiej średniej
- podwyżki nie odzwierciedlają zmiany warunków rynkowych - nowe osoby zaraz po studiach (albo nawet bez nich) często zarabiają więcej niż pracownicy z kilkuletnim stażem
- nierealistyczne targety
- hotdesking - firma oszczędza na przestrzeni biurowej, dlatego nie zapewnia pracownikom stałych stanowisk pracy (ale uwaga: 100% pracy zdalnej tam nie ma - jest hybryda 50/50)
- pracownicy którzy koordynują pracę poszczególnych obszarów nadal mają stanowiska Senior Specialist lub nawet Specialist. Inną sprawą jest to, że często zarabiają mniej niż nowo przyjęci pracownicy. Tak że szanse na awans jak najbardziej są, tyle że raczej pod względem zakresu obowiązków, a nie pensji czy stanowiska...
Chicago
17.01.2025 18:53
Inne
I agree .people who are ,,managers,, in this place are unqualified and intrusive.the worst though to work with are Swiss.you have to have good nerves to be able to work with them.
Ja
08.02.2025 20:13
Były pracownik
To prawda wszystko, potwierdzam jesli chodzi o stanowiska niemieckojęzyczne.
pytanko
09.10.2024 13:56
Pracownik
Worldline szuka chętnych na sporo stanowisk u siebie. Na pracuj.pl jest ponad 15 ofert. Warto dołączyć do was? Ktoś? Coś?
Jak najdalej od WL
11.10.2024 16:39
Pracownik
Oj tak taka prawda. Nie ma sensu zatrudniać się w Worldline, no stajesz się tylko wyrobnikiem za grosze i zmierzasz donikąd. To błędne koło a Ty niczym chomik w kołowrotku się w nim kręcisz bez celu, bez treści i bez pieniędzy. Te oferty pracy WL prowadzą po prostu donikąd i nikt ambitny w to nie wejdzie.
Ggg
08.01.2025 21:34
Pracownik
A co umiesz robić , żeby nie być wyrobnikiem? To jest zasadnicze pytanie, które każdy sobie powinien najpierw zadać.
Aplikowałem
14.11.2024 17:04
Kandydat
Wysłałem im aplikację, wymagali niemieckiego i francuskiego. Obydwa mam potwierdzone dokumentami państwowymi na poziomie C wg CEFR. Czy jest aż tak źle jak piszecie, że nie ma tam miejsca dla wykwalifikowanych osób?
Ściema
19.11.2024 15:38
Pracownik
Specjalnie dla was zweryfikowałem. To jest ściema. Firma wystawia lewe oferty. Kwalifikacje pracowników nie są uwzględniane.
Olus
02.10.2024 23:04
Kandydat
Ile dni w tygodniu AML pracuje w biurze?
aplikując
29.09.2024 08:21
Pracownik
Jak wasze rekrutacje? Też tak topornie jak po grudzie idą? Chyba lepiej już na starcie się wycofać. Zastanawiam się, dlaczego już w pierwszym kontakcie nie mówi się ludziom, że tu dobrze jednak się nie zarobi?
Kasztaniak
27.09.2024 22:37
Były pracownik
Prawie rok temu dodałem opinie o pracy w WL. Wszedłem dzisiaj, żeby zobaczyć co słychać...i jakże się nie zdziwiłem, że jest coraz gorzej. Nie powiem, mam sporą satysfakcję czytając te opinie, bo są to rzeczy które mówiłem ludziom już dawno, a jednak nikt nie słuchał :D cóż...każde kolesiostwo w strukturach prędzej czy później rozwali firmę od środka...wszak rybka psuje się od głowy :D
Billig
26.09.2024 16:28
Pracownik
Ludzie, o co tu kruszyć kopię? Ta praca po to trafia z Niemiec do Polski, by właśnie było firmie z Niemiec taniej. A taniej, to mniej płacić tu niż tam u siebie. Dlatego te zarobki są taki słabe w Worldline. Tak działa kapitalizm.
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w WORLDLINE FINANCIAL SERVICES (EUROPE) ODDZIAŁ W POLSCE?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
Kontakt - WORLDLINE FINANCIAL SERVICES (EUROPE) S.A. SPÓŁKA AKCYJNA ODDZIAŁ W POLSCE
Czy specjalista ds. operacyjnych z różnymi językami ma często wyjazdy służbowe za granicę?
ex
15.09.2024 19:40
Były pracownik
zapomnij, jest wieczny "travel freeze" jak śmietanka firmy lubi to nazywać
Travel freeze w praktyce
24.09.2024 14:32
Pracownik
Tydzień 39, biuro odwiedza około 30 osób z zagranicy. Mydli nam się oczy przy podwyżkach, że sytuacja finansowa firmy nie jest najlepsza i dlatego tak słabo, ale na niektóre rzeczy pieniądze jednak się znajdują... Zastanawiające. W drugą stronę to nie działa, pracownicy z Warszawy nie wyjeżdżają zbyt często za granicę.
observer
22.09.2024 09:44
Pracownik
Worldline... O co tu toczyć spory? Firma słabo płaci, dlatego nie ma za wielu chętnych do pracy. Ogłoszenia HRu wiszą i wiszą na portalach rekrutacyjnych. Jest to biznes źle zorganizowany i słabo zarządzany. Nawet spraw z kontrahentami z Niemiec i Szwajcarii nie potrafią dobrze dogadać. Poza tym brak eksperckości rzutuje na to, jak to wszystko się w biurze przy Prostej w Warszawie kręci. Słabo oczywiście. Niestety jeśli ktoś jest specjalistą, realnym a nie z nazwy stanowiska, ma wiedzę ekspercką i doświadczenie zawodowe, to za taką marną kasę, jaką proponują podczas rekrutacji dziewczęta, nie przyjdzie do tej firemki pracować. Szkoda, że tego menadżerstwo nie chce zrozumieć.
Brak zdalnej
07.09.2024 16:24
Pracownik
Beznadziejna jest ta ciągła konieczność chodzenia do biura i brak możliwości pracy zdalnej, bo jeden dzień w tygodniu zdalnie z domu tylko w piątki, gdy 4 dni od poniedziałku do czwartku musisz gnać do biura, to jest to jednak bardzo męczące i wyczerpujące. Na dodatek nie można przyjechać samochodem, bo brak darmowego parkingu dla pracowników, bo firma myśli tylko egoistyczine i wyłączne o sobie, a nie o własnych pracownikach jak im ulżyć w zmęczeniu. A, że firma ulokowana jest w beznadziejnej lokalizacji tzn. strefy płatnego parkowania, to zostaje Ci tylko męczenie się i dojeżdżanie publicznymi środkami transportu komunikacji miejskiej. Wiadomo, że praca stacjonarna to dojazd codzienny w obie strony i konieczność szykowania się , ubrania i wyjścia z domu do biura, i samo to zajmie Ci już minimum 2 godziny dzienne, bo szykowanie plus dojazd w obie strony, i to tylko, gdy mieszkasz blisko lokalizacji firmy czyli blisko ul. Prostej, inaczej wyjdzie jeszcze więcej czasu na dojazdy w obie strony do biura WL przy ul. Prostej w Warszawie. Samo to to już generuje i zawyża koszta o co najmniej 2 tysięce zl brutto/miesiąc za wymóg firmy pracy stacjonarnej, a oni zwracają co miesiąc tylko za Twój czas zmarnowany na dojazdy i ciąganie Cię do biura jakieś śmieszne 200zl brutto za dojazdy do pracy. Czyli tu nie ma uwzględnionej w wypłacie Twojej pensji, zapłaconej i rozliczonej z pracownikiem pracy stacjonarnej. To naprawdę zupełnie nie warto, gdy każda inna firma płaci za pracę zdalną na umowę o pracę za pełen etat od poniedziałku do piątku w godzinach biurowych 9:00- 17:00 z minimum 8 tysięcy zł brutto/ miesiąc, czyli bez koniecznosci chodzenia do biura jak jest obecnie w Worldline. A i wszelkie szkolenia są w 100% zdalnie w innych firmach, i bez ciągania Cię do pracy stacjonarnej, za którą przecież WL Ci nie zapłaciła tych minimum 10 tysięcy zł/ miesiąc. Stawiać wymagania pracy stacjonarnej i generować zmęczenie tym samym pracownikom za dojazd do biura i tak zabierać im ich cenny czas i życie , którego nikt z nas drugiego mieć nie będzie, a nie chcieć zapłacić pracownikowi za takie własne fanaberie- o to bardzo nieładnie ze strony firmy Worldline.
Nick
20.09.2024 18:10
Pracownik
Zgodzę się z tym, ze skoro z innych firm znajdujących się w Proximo spora część pracuje zdalnie to jakieś miejsca parkingowe w tym trzypiętrowym parkingu podziemnym na ponad 400 aut powinny się znaleźć. I choćby rezerwacja takich miejsc, jak np. biurka w OneFlex. A poza tym to trzeba wziąć pod uwagę, że firma płaci za wynajem przestrzeni, więc nie dziwne, że zależy jej, aby pracownicy przychodzili do biura i stamtąd pracowali. Kiedyś pracy zdalnej nie było i zawsze trzeba było jeździć do biura. Teraz widzę, że się niektórym w czterech literach poprzewracało. Co nie zmienia też faktu, że sam regulamin mówi o min. 1 dniu w biurze w tygodniu, a sama praca zdalna możliwa jest w 50% w skali kwartału. Nie dziwię się wkurzeniu, bo komunikacja miejska jest przeładowana, a autobusy dodatkowo mają mega opóźnienia. W tej kwestii nic w Wawie nie zmienia się od lat. A jeśli chodzi o szkolenia... z doświadczenia wiem, że lepiej, jak szkolenie odbywa się stacjonarnie. Na zdalnych ludzie śpią i robią mnóstwo innych rzeczy (jeśli kamery są wyłączone), a potem nie wiedzą co i jak mają robić.
konflikt pięter
16.09.2024 17:58
Pracownik
No niestety nie da się też ukryć, że dwa piętra, na których jest firma Worldline są ze sobą w konflikcie. Także jeśli idzie o zarobki. To też dowód na słabe zarządzanie w tym biznesie.
Obecny praocownik
15.09.2024 12:40
Pracownik
Szczerze to dziwią mnie te wszystkie negatywne opinie. Pracuje w Worldline od paru miesięcy, dostałem sporo więcej niż te mityczne 8000 brutto (prawie dwa razy tyle), pracy nie jest wcale tak bardzo dużo, atmosfera jest super, na prawdę mega ludzie. Praca jest hybrydowa ale w praktyce wiele osób niezbyt chodzi do biura i nie słyszałem, żeby ktoś ich za to ścigał. Na prawdę nie ma czego się bać.
Nie kłam
16.09.2024 17:07
Były pracownik
I po co to tak ubliżać ludziom z 5-tego piętra i do tego ukrywać się pod różnymi nickami typu :"Pinokio" czy " Obecny pracownik" skoro to wciąż jedna i ta sama osoba i skoro sam tam siedzisz na tym 5-tym piętrze? Nie wstyd Ci tak kłamać współpracowników i wypisywać rzeczy niestworzone? Na 10-tym piętrze to siedzi dział IT, który nawet nie jest częścią składową Worldline, bo wszyscy informatycy z 10 pietra siedzą na umowach śmieciowych i są zatrudnieni przez zewnętrzną firmę : Star... coś tam po to, żeby już całkiem tych z IT z 10-tego piętra upodlic. Tak właśnie jest stać Worldline na własnych informatyków, że ich nie ma i musi posiłkowac się ludźmi z IT zatrudnionych na własnej działalności lub umowie- zlecenia za grosze, bo tak Worldline stać na cokolwiek, w tym na własnego informatyka czy płacić pensje komu 16tysięcy zł brutto/miesiąc. A Ty, Pinokio/ Obecny pracownik z 5- tego piętra, to ja nie wiem czy Ty zarabiasz choć te 8 tysięcy zł brutto/miesiąc, z których tak drwisz i je wyśmiewasz? No bo skoro Ty nawet matury nie masz, ponieważ napisałeś osobno cytuję Cię:" ,,na prawdę". To trzeba być dopiero nieukiem już rasowym, na usługach zarządzających, żeby klepać tak pełne błędów, bezmyślne komentarze tu na forum.
16000 brutto!!!
16.09.2024 11:47
Pracownik
Jak dadzą taką kasę, to będę długo pracować w tej firmie i klepać te umowy na terminale płatnicze. To kiedy podwyżka z tych 6800 zł obecnie brutto? Pinokio coś wie?
Di & Di
14.09.2024 08:29
Pracownik
Myślę, że ten duet w Worldline, państwo Di and Di, pogubili się w zarządzaniu firmą. Stąd jest w niej coraz gorzej. Po prostu nie rozumieją, że puszyste carperty to nie wszystko. Ludzie pracują przede wszystkim, by zarabiać godnie. Chcę też pracować w dobrze zorganizowanej strukturze. A ona się sypie...
Quo vadis Worldline?
10.09.2024 17:45
Pracownik
Kurde, jak to jest, że z Worldline więcej ludzi odchodzi, aniżeli przychodzi? Coś dzieje się tu od pewnego czasu nie tak... :-(
Nie ma co ;-)
08.09.2024 11:28
Pracownik
Wordline to firma, którą można podsumować tak: Nie oczekuj zbyt wiele. Ani finansowo. Ani organizacyjnie. Te nagrody, którymi się management chwali, to niestety ściema. Odradzam tę firmę wszystkim, którzy szukają czegoś ambitnego i mają właściwe kompetencje do tego.
Jasio
18.08.2024 10:18
Inne
Mam w planach apkę na stanowisko AML/KYC Analyst with Nordic languages. Czy firma dorzuca coś ekstra za dojazdy do pracy lub zapewnia własny transport?
Nick
26.08.2024 23:18
Kandydat
A parking jest jakiś dostępny dla pracowników? Sam biurowiec ma trzypoziomowy parking na ponad 400 miejsc.
Psst
02.09.2024 12:54
Pracownik
Nie, nie są ta miejsca przeznaczone na samochody dla szeregowych pracowników firmy Worldline.
salery
23.07.2024 19:24
Pracownik
Słuchajcie, myślę o pracy w Worldline I mam pytanko. Dostanę w tej korpo 7000 zł netto? Wiadomo, mieszkanie w Wawie kosztuje, wydatki też są, bo przecież nie sama praca tylko jest. Dacie jakieś info, jak to wygląda w firmie?
Meggi
29.07.2024 13:24
Pracownik
Gdyby tak dobrze płacić chcieli, to z rekrutacją nowych osób byłoby łatwiej. Ludzie odchodzą, no i coraz więcej rzeczy spada na tych, co jeszcze zostali. To żaden komfort pracy.
7000 zł netto/ miesiąc
02.09.2024 08:34
Pracownik
Zapomnij o pensji 7000 zł netto/ miesiąc do wypłaty. Ta kwota przerasta tę firmę i jak dostaniesz pensji około 7 tysięcy zł brutto/ miesiąc to wszystko w temacie. Żeby mieć 7 tysięcy zł na rękę czyli netto do wypłaty to na umowie o pracę musiałoby być zapisane minimum 10 tysięcy zł brutto/ miesiąc, a tu z szeregowych pracowników nikt tyle nie zarabia poza jedynie managerem zespołu. Co też uważam jest bida z nędzą jak za pracę managera jako Teamliderki terminali płatniczych bezgotówkowych w Niemczech, bo więcej jej nie zapłacą. A i tyle też akurat konkretnie jej robota jest warta maksymalnie, albo i nawet jeszcze mniej, za to, co B. Cz. wnosi sobą, a raczej czego nie wnosi do tej firmy.
korpoświat
30.08.2024 07:03
Pracownik
Dla mnie Wordline to typowy korpoświat. Charakteryzuje go bałagan, brak odpowiedzialności, kołowrót pracy. Wszystko za małe pieniądze w coraz droższej do życia Warszawie, by niemieckim panom firmy żyło się lepiej. By mieli lepsze zyski. Nie polecam tu pracy. Nic dobrego w niej się nie znajdzie.
smuteczek
28.08.2024 17:20
Pracownik
Trzeba sobie powiedzieć prawdę, że w Worldline będzie się zasuwać, np. wklepując umowy do systemu, co nazywa się tam onboardingiem, a zarabiać będzie się grosze. Dużych też to umiejętności nie wymaga. Nawet ten język obcy nie musi być na zaawansowanym poziomie. Taka to praca. To robota dla ludzi w PL. W Niemczech nikt nie chce jej robić. W szczególności za marny pieniądz. Takie tutaj możliwości czekają na chętnych do pracy w Worldline.
Null Komma nichts
29.08.2024 21:51
Pracownik
Piszesz od rzeczy, że praca w Worldline nie wymaga dużych umiejętności ani biegłej znajomości języka niemieckiego i dlatego to praca dla Polaków w Polsce za grosze, bo Niemcy nie chcą jej za te grosze. A kto we Frankfurcie nad Menem w Niemczech robił ją tyle lat do tej pory uważasz - Polacy? i to bez znajomości języka niemieckiego robili to nieznajac biegle języka niemieckiego za około 8 tysięcy zł brutto/miesiąc wklepując umowy do systemu jako onboarding w DE? I nagle przestali być zainteresowani tą pracą? Nie. Niemcy w Niemczech robili to, ale nie za nędzne 8 tysięcy zł brutto/miesiąc. To Niemcy Niemcom zgotowali ten los, że pozwalniali dotychczasowych pracowników w Niemczech za 20tysięcy zł brutto na umowę o pracę/miesiąc i zatrudnili Polakow w Warszawie za 8tysięcy zł brutto na umowę o pracę/miesiąc, ale wymagania zostały jak biegła znajomość języka niemieckiego, różne systemy po niemiecku, cała oryginalna dokumentacja po niemiecku i wszystkie umowy i inne przynależne dokumenty do umowy po niemiecku, też cała korespondencja mailowa po niemiecku z pracownikami z Frankfurtu nad Menem, bo oni nagle nie stali się Polakami mówiącym po polsku i piszącym po polsku. To Polak pracujący w WL w Warszawie ma się do tej zmiany dostosować a nie Niemcy pracujący dalej za 20tysięcy zł brutto/miesiąc, bo tam nikt nigdy nie pracował za 8tysięcy zł brutto/miesiąc i pracować nie będzie za tę samą pracę, którą teraz ma wykonywać Warszawa. Także skali trudności nikt nie ujął i nie zrezygnował z biegłej znajomości języka niemieckiego na poziomie: minimum C1 i nie ułatwił tak oto tej pracy Polakom z Wawy. To wszystko zostało i jeszcze 3-krotnie większej wydajności w pracy oczekują zarządzający z Frakfurtu nad Menem od Polaków w Warszawie, czego wcześniej nie mogli wymagać od Niemców wykonujących tę samą pracę we Frankfurcie nad Menem za pensje 20 tysięcy zł brutto/miesiąc. Także ci ospali, wygodni, powolni, bo cwani i mądrzy pracownicy z Frakfurtu nad Menem dalej chętnie by wklepywali te umowy do systemu robiąc onboarding, tylko, że zarząd firmy w Niemczech ich pozwalnial nagle, bo uważa, że po co ma płacić Niemcom w Niemczech 20tysięcy zł brutto/miesiąc jak zatrudni tanich roboli w Polsce w Warszawie za mniej niż połowa 20tysięcy zł brutto, bo za 8tysięcy zł brutto/miesiąc, stanie nad Polaczkami i będą zasuwać trzy razy szybciej niż niemieccy pracownicy w Niemczech, ale za niemalże trzy razy mniejsze pieniądze i tak Polaczkom będzie dokręć śrubę teraz niemiecki Zarząd z Frakfurtu nad Menem. I tak szukać oszczędności dla firmy z Niemiec wyciskając naiwnych Polaków z Warszawy za pensje: 8tysięcy zł brutto/miesiąc, za którą nigdy żaden Niemiec nie pracował we Frankfurcie nad Menem, bo nigdy by się na to nie zgodził, bo by się nie utrzymał w Niemczech za taką nędzną pensje. Ale niemiecki zarząd marzy i śni dalej na jawie, że może Polacy dokonają tego skoro przeżyli KL i drugą wojnę światową, to i to wytrzymają. Oto cały pomysł na biznes i szukanie oszczędności kosztem, zmęczeniem i padaniem na twarz z wykończenia polskich pracowników pracujących na 5-tym pietrze w biurowcu przy ul. Prostej w Warszawie. Tu sobie teraz zorganizowali Niemcy KL w Warszawie, choć druga wojna światowa dawno już się skończyła, lecz nie w niemieckiej mentalności. Tylko, że ta wizja pracy na wykończenie polskiego pracownika w biurze w Warszawie poprzez zajechanie go, nie uda się cwaniczkom z niemieckiego zarządu we Frankfurcie nad Menem, bo Polska to nie Chiny, że ludzie Warszawie będą pracować za przysłowiową (usunięte przez administratora) aż padną, ponieważ życie w Warszawie jest drogie i ceny mamy w Warszawie niemieckie, albo i jeszcze droższe, niż w Niemczech, i żaden Polak nie wytrwa w tym absurdzie finansowym za długo. Przyjdzie owszem, licząc na lekką, przyjemna, niezobowiązująca pracę, myśląc- skoro za takie grosze, to że wuczy coś przez max przez 1 miesiąc i będzie klepać to samo potem ciągle, wychodząc wypoczęty i nieutrudzony lekką pracą w WL w normalnym spokojnym tempie- tak jak jest w innych korporacjach w Warszawie za tak nędzna pensje 8 tysięcy zł brutto/miesiąc. Tylko, że jak zobaczy, że tego spokoju i powtarzalności pracy tu nie ma, a tylko jest ciągłe poszerzanie obowiązków i na siłę dokładnie nowych obowiązków w pracy, żeby naciągnąć Wawe na darmowa prace, bo skoro pensja stoi w miejscu nawet po 2, 3 czy 5 latach pracy, przy niezmiennie najwyższym standardzie pracy opartym na bieglej znajomości niemieckiego minimum C1, bo tego Niemcy nie ujęli i jeszcze podkręcanie tempa do 3 razy szybszego i obowiązków w porównaniu do tego, w którym robili wcześniej niemieccy pracownicy w Niemczech tę pracę za 20tysięcy zł brutto/miesiąc, a nie za prawie trzy razy mniej jak dziś w Warszawie czyli za około 8tysięcy zł brutto/miesiąc to po maksimum 1 miesiącu, 2 lub 3 miesiącach taki pracownik w Warszawie od razu Niemcom prysnie i odejdzie z tej firmy, a Niemcy dalej zostaną z niczym.
Ta firma to błędne koło, a Niemcom Chiny pomyliły się z Polską.
pytanie
16.08.2024 09:59
Pracownik
Czy w Worldline jest faktycznie tak źle? Myślałam o aplikowaniu, bo widzę na pracuj.pl sporo ofert pracy. To wynika z rozwoju firmy czy tyle jest odejść? Widzę, że piszcie tu o zwalnianiu się z tej firmy. To ogólny trend? Może jakiś tylko przypadek? Może ktoś coś tu napisać?
Paweł
26.08.2024 23:19
Pracownik
No właśnie coraz bardziej przerażają mnie te opinię, a zatrudniam się na stanowisko z niemieckim.
Daga
22.08.2024 11:24
Inne
Jakich zarobków może sie spodziewać Junior Client Project Manager? W ofercie nie wpisali niestety przedziałów płacowych ale też nie widzę wzmianki o premii
Figo fago
26.08.2024 20:13
Pracownik
W pełni juniorskich pieniędzy można się spodziewać na tym stanowisku. Po 2, 5, 10 latach - nadal juniorskie pieniądze. Jak ktoś nowy przyjdzie np. za rok, dwa, pięć, a Ty nadal tu będziesz to wiedz że ta nowa osoba będzie najprawdopodobniej zarabiać na dzień dobry więcej niż Ty, a w najlepszym wypadku tyle samo co Ty bez względu na to że będziesz już wprawionym pracownikiem z np. 3 letnim stażem pracy. Czemu? Bo tak właśnie robi WL. Nie licz również na żaden awans albo ścieżkę rozwoju. Tutaj ich nie ma. Nie dawaj nabić się w butelkę i nie zatrudniaj się tutaj. Wszyscy uciekają po kolei.
uciekam stąd!
25.08.2024 09:38
Pracownik
Odchodzę! Mam dość! To praca ponad siły! Ludzi brakuje, kto może, ten się z Wordline ewakuuje. Co to oznacza dla reszty? Robotę po innych. Tych, co z firmy uciekli. Nie dali się nabrać na kawy z automatu for free bądź chilloutowego roomu, na który przy ogromie zadań po innych nie masz czasu. A po pracy tym bardziej, gdyż marzysz o domu i własnym odpoczynku od stresu zadań w źle zorganizowanej pracy. Niestety okazuje się, że za małe pieniądze bez szans na podwyżki. Wycisk i wyzysk tu tylko. Natomiast nie brakuje akcji durnych w stylu pro-eko, które tylko w realizacji zadań przeszkadzają. Kto to w ogóle wszystko ogarnia/ wymyśla? Po co?
Uciekam i ja. Tak nie da się pracować. Firma cały czas rekrutacje... Jakoś nie ma chętnych. No niestety, kto pracował i opowie dalej, co to za miejsce pracy - skąd i za co te nagrody? - to z pewnością nikogo nie zachęci. Ta firma chce mieć specjalistów, ale ich nie docenia, no i nie płaci zgodnie z ilością zadań, którą się ma do przerobienia. Nikt tak nie pracuje w centrali tej firmy we Frankfurcie nad Menem. Bez obaw. Tu Polak ma zasuwać. No może na Eintopf zarobi, ale na nic więcej. Nie dajcie się nabrać na Wordline!
Tragedia
25.08.2024 08:48
Pracownik
Nie idźcie tu, bo w firmie panuje niesamowity chaos, brak organizacji, brak procedur i tylko jedna wielka spychologia , a im słabszy jesteś i mniej wykształcony, to tym więcej zostanie na Ciebie zepchniete, żebyś orał i orał tylko za darmo, aż padniesz na twarz. Do tego ciągłe poszerzanie obowiązków w pracy, które nie idzie w parze ze wzrostem pensji. Firma stworzona przez dzieci dla dzieci za minimalną krajową niemiecką, która wynosi obecnie w Niemczech jako der gesetzliche Mindestlohn: 12,41 Euro brutto pro Stunde. A mnożąc to x 160 godzin= 1.985 euro x średni kurs euro Nbp z dzisiaj : 4,27 = 8.478 PLN Twojej pensji brutto/miesiąc. Żaden Niemiec nawet po szkole zasadniczej zawodowej, nie mówiąc o szkole średniej, czy jescze wyżej będąc po studiach, nie zgodziłby się pracować za te pieniądze w Niemczech, a oni chcą, żeby naiwni ludzie w Polsce pracowali tu za tyle, i odnoszą to do polskiej minimalnej krajowej obecnie 4.300 PLN brutto/ miesiąc. Tylko, że praca za polską minimalną krajową w Polsce to odnosi się do pracy w języku polskim, z polskim klientem z terenu Polski, mówiącym wyłącznie po polsku, a nie za pracę wykonywaną z klientem z terenu Niemiec mówiącym wyłącznie w języku niemieckim, gdzie cała dokumentacja jest po niemiecku, bo dotyczy klientów z terenu Niemiec terminali płatniczych bezgotówkowych, gdzie pensje Niemców za obsługę takich niemieckojęzycznych klientów i ich dokumentacji po niemiecku zaczynają się od minimum 20 tysięcy zł brutto/ miesiąc, czyli 4.683 euro brutto na umowe o pracę/miesiąc w Niemczech, a nie za nędzna minimalną krajową niemiecka: Mindestlohn: 1.985 euro brutto = 8.478 PLN brutto/ miesiąc. I to ciągłe okładanie pracownika w biurze WL w Warszawie poprzez poszerzanie mu na siłę obowiązków za darmo , tak żeby go zamęczyć , i żeby nigdy nie zaznał spokoju, oddechu w pracy, i uczciwości tego, na co umówił się przed przyjęciem go do pracy za wstępną pensja, i żeby móc wyuczyć przez pierwszy miesiąc dany zakres obowiązków w pracy i sobie potem móc w spokoju pracować i poczuć stabilność zakresu obowiązków w pracy adekwatnego do startowej pensji, która przecież w ogóle nie wzrasta z czasem dokładania tych kolejnych nowych obowiązków, to i po co poszerzac sobie zakres obowiązków jeśli pensja się nie poszerza, to bez sensu przecież. Tu nie masz takiej spokojnej pracy ze stabilnym zakresem obowiązków za uczciwą pensje ustaloną adekwatne do zakresu obowiązków. Tylko non stop takie naciaganie pracownika na kolejne obowiązki za darmoche. Tu jesteś non stop szarpany, okładany wręcz kolejnymi nowymi obowiązkami, które są Ci brutalnie na siłę dokładane, tak żebyś nigdy nie mógł odpocząć i poczuć, że pracujesz wśród poważnych ludzi i w poważnej firmie, tylko czujesz się jak dzieciak niepoważny okładany przez inne dzieciaki niepoważne, bezlitosne, które chcą zadreczyc Cię do granic możliwości, tak żebyś padł i stoją nad Tobą, i licza niemal z zegarkiem w dłoni wszystko, tak żebyś czuł, że pracujesz na akord, a nie na pełen etat na normalną umowę o pracę. (usunięte przez administratora) I tylko tu przyszli Niemcy szukać naiwnych (usunięte przez administratora), żeby móc je wykorzystywać, okamywac i znęcac się nad Polakami, na co żaden Niemiec w Niemczech by się nie zgodził. Nie aplikujcie nawet do Worldline, bo to nie jest poważna, i o zdrowych strukturach, ani uczciwa firma, (usunięte przez administratora) i wyciskarnia dla zagubionych naiwnych, którzy dadzą sobie tak wejść na głowę, bo tu nikt mądry nie przyjdzie. A z (usunięte przez administratora) nie ma pracownika.
german
24.07.2024 18:21
Kandydat
Rozważam pracę w Worldline. Znam niemiecki na poziomie B2, no i zastanawiam się, jakie mam szanse? Z angielskim podobnie jest u mnie. Moje pytanie, czy można korzystać w codziennych zadaniach z programów translacyjnych? Czy nie ma takiej opcji? Będę wdzięczna za odpowiedź!
Efka
05.08.2024 09:57
Pracownik
Obyś się nie zawiódł! B2, piszesz. Jak to wystarczy, to gites. Pamiętam, że w ofertach HR pisze o very good command in German. Czy to jest B2? Sama nie wiem. Jeśli będziesz miał tranzycję procesów, to szkolenie będzie od klienta. Wówczas sprawny niemiecki konieczny jest. Może Cię to nie spotka? Sam się przekonasz.
Paweł
13.08.2024 17:57
Kandydat
Rzeczywiście w ogłoszeniu było jednak "very good". Skoro managerka po rozmowie ze mną w j. niemieckim uznała mój poziom za wystarczający to chyba dobrze. Ofertę przyjąłem.
rekrutacja
31.07.2024 08:07
Pracownik
Migawka z firmy, do której właśnie starałam się zrekrutować, czyli do Worldline. Wstępny kontakt rekrutacyjny przez telefon, dziewczyna z rekrutacji (HR?) pyta, czy może przedstawić ofertę pracy na stanowisko z niemieckim. Standard w sumie. Odpowiadam, że chętnie. Podaje oczekiwania firmy. Przede wszystkim niemiecki na co najmniej C1, potem angielski na nie mniej niż B2. Krótkie zapytanie o moje doświadczenie jeszcze. Też standard. No i ja pytam. Jak wynagrodzenie na stanowisku? A to widełki. Od-do. Taką dostaję odpowiedź. Moje oczekiwania są konkretne. Podaję kwotę, żadna tam duża, średnia warszawska. Odpowiedź, że może być problem, lecz na dalszym etapie można negocjować. To zależy od innych decydujących, jak zrozumiałam. Podziękowałam. Zwłaszcza, kiedy poczytałam, jak ta rekrutacja wyglądała już u innych. Szkoda czasu po prostu. Są lepsze oferty, i też lepszych firm. Dla wyjaśnienia: wcześniej wysłałam CV przez aplikację Pracuj.PL. Macie podobne wrażenia? Dla mnie mało przekonujące jest to Worldline.
rekrutacja
07.08.2024 14:48
Pracownik
Ha, no właśnie, czyli szkolenia są po niemiecku. W HR mówili Ci, że po polsku. Ale menadżera inaczej to przedstawia. Kto ma rację? Życzę Ci, by ta rzeczywistość w Worldline nie rozjechała Ci się jak te informacje, które są już na starcie sprzeczne. Wiele mówi to o firmie...
Paweł
13.08.2024 17:54
Kandydat
Ale mi nikt sam nie wspominał o języku szkoleń. tutaj przeczytałem, że są po niemiecku i spytałem o to managerkę na spotkaniu. Potwierdziła, że są po niemiecku. Wyjątkiem jest sierpień, bo szkoleniowiec z Niemiec jest na urlopie i szkolili wewnętrznie.
Ja ofertę przyjąłem, bo okazała się dla mnie dużo atrakcyjniejsza niż w poprzedniej firmie i nie jest to kwota poniżej rynkowej dla pracy z niemieckim.
Zora
30.07.2024 14:21
Kandydat
Ma się wrażenie że wysyła się aplikację do porządnej firmy patrząc po tym czego wymagają. Po wysłaniu CV kontaktuję się jakieś młode dziewcze, w moim przypadku Agata S, nie mająca pojęcia o procesie ani stanowisku co można wyczytać z pytań jakie zadaje. Odniosłam wrażenie że rozmawiam z 14 latką. Odwoływanie spotkań, nie odpisywanie na wiadomości, dziwne telefony, błędy ortograficzne w mailach. Spotkanie rekrutacyjne finalnie nie doszło do skutku, bez żadnego komentarza. Niepoważna firma oraz proces rekrutacyjny. Nie marnujcie swojego czasu.
Kuba
31.07.2024 21:22
Pracownik
to bardzo dziwne co piszesz, aż śmieszne, mam dokładnie przeciwne doświadczenia, pełny profesjonalizm, wszystko na czas, spotkania szybko potwierdzane, przez telefon i na rozmowach same konkrety, bez głupich pytań. Wrażenie jak najbardziej pozytywne, nawet bardziej niż przy innych firmach.
Zostaw merytoryczną opinię o WORLDLINE FINANCIAL SERVICES (EUROPE) S.A. SPÓŁKA AKCYJNA ODDZIAŁ W POLSCE
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.