Witam, chciałem podzielić się osobistą opinią firmy dla ludzi chcących podjąć pracę w Amazonie. Pracuje tutaj prawie od otwarcia tj. 25.10.2017. W swojej opinii postaram się jak najbardziej zobrazować pracę. Na początek przygotujcie się na normy, nie będą one w pierwszych 3-ech miesiącach duże, ale po okresie próbnym już macie normalną normę, także jeśli szkoda wam waszego zdrowia lub po prostu nie jesteście stworzeni do pracy fizycznej to odradzam wam tą firmę, bo po prostu po miesiącu będziecie mieli dość.Z przedłużaniem umów jest różnie, niby decydujące zdanie ma wasz przełożony, ale też system ocenia czy ma was zostawić i wylicza on waszą normę z całego okresu pracy, czy mieliście chorobowe etc. Druga kwestia to dość słaba organizacja pracy i nie wsadzam tu wszystkich do jednego worka, ale większość liderów i menago jest brana z łapanki, czyli panelu które nie świadczy o ich doświadczeniu na danym stanowisku. Zapewne będziecie brani na crossa czyli inny dział gdzie spędzicie 4 dni na szkoleniu i np. w następnym tygodniu będziecie wysyłani na zmianę po różnych działach w zależności od ilości pracy.Możecie też być wysyłani na inne działu w Środę gdzie są dwie zmiany na jednej i ludzi zawsze jest przesyt i sami nie wiedzą co mają zrobić. Jest to mega słabe, bo jak ktoś ma uprawnienia na 5 różnych działów to będzie latać w tę i w tę co jest po prostu irytujące, zwłaszcza jeśli ktoś nie lubi określonego działu lub działów. Następna sprawa to pełna obserwacja przez "Wielkiego brata" czyli nie ma gadania, toaleta jest sporadyczna, bierzesz skaner w łapę i pikasz przez 9 godzin.Są również ambitni którzy normy nie robią bo mają ambicję na liderów i są "PG" ale czy awansują nie jest jasno powiedziane. Oczywiście telefonów nie można wnieść więc jakby coś komuś w rodzinie się stało lub coś tego typu, nie macie bezpośredniego kontaktu z bliskimi tylko manager daje wam informacje że jest do was telefon i idziecie rozmawiać, trochę jak w więzieniu. Mówiąc o przerwach, rzeczywiście nie są one zgodne czasowo, nie licz że będziesz pełne 15 minut na przerwie. Są zmiany gdzie liderzy i managerzy pilnują was abyście nie zeszli przed gongiem, a jeszcze trzeba dojść na kantynę żeby w spokoju usiąść. Dojście na kantynę zajmie wam 3 minuty i dojście na stanowisko pracy drugie tyle jak nie więcej.Oczywiście jeśli nie zeskanujecie czegoś do 3 minut po przerwie to będzie Fall Start czyli takie spóźnienie i będzie to widać w systemie "Obiady" są jak ruska ruletka, albo zrobią dobre jedzenie albo jakiś (usunięte przez administratora) Obiadem tego nie można nazwać bo jest za złotówkę i szczerze szkoda waszej złotówki, polecałbym robić obiad w domu i w pracy sobie odgrzać. Zwłaszcza że często można się tym "obiadem" zatruć. Z dojazdem do pracy jest podobnie, czyli raz śmierdzi w autobusie raz nie. Uwierzcie mi, brudasów w Amazonie nie brakuje, tak samo ćpunów, ludzi po wyrokach czy innych. Przypominam wam że Amazon przyjmuje wszystkich bez względu na pochodzenie czy przeszłość i musicie ich tolerować. Wracając do norm, są jeszcze ludzie co je zawyżają robiąc po 150% normy, czego totalnie nie rozumiem. Powiedzmy że ty po okresie próbnym z trudem zrobisz te 100% a ktoś 160% i podniosą, to już musisz szybciej pracować. A i tak najlepszą sprawą jest to, że nie masz wglądu na swoją normę przez całe 10h, tylko pod koniec dnia musisz się spytać świętego pana lidera żeby ci łaskawie powiedział. Zrobili to specjalnie żeby wszyscy nie mieli równych 100%, co jest niedorzeczne bo moim zdaniem każdy powinien mieć wgląd w to ile zrobił i każdy powinien robić tyle samo.Możesz mieć też słaby dzień i nie wyrobić normy, wtedy dostaniesz adapta od przełożonego, że w tym i tym czasie miałeś taką i taką norme i że musisz podpisać. Adapty można dostać nawet za 98% czy 99% co jest śmieszne. Po 3 adaptach idzie rekomendacja do zwolnienia a po 2 możesz zrobić sobie tzw. Refresh czyli odświeżenie szkolenia z instruktorem.Jeśli dostaniesz więcej niż 3 adapty to już napewno wylatujesz.Jeśli chodzi o zarobki to nie są one adekwatne to pracy jaką wykonujesz. Musisz przez 10 godzin albo chodzić i zbierać produkty, albo pakować, albo wykładać etc na dodatek jesteś tylko cyferką w komputerze gdzie wszystko musi się zgadzać, ochrona patrzy na ciebie jak na złodzieja, a przełożeni starają się być mili i koleżeńscy a jak przyjdzie co do czego to tylko rozchodzi się o normę.Tak jak wspominałem o zarobkach, nie są najwyższych lotów biorąc pod uwagę pozycję firmy i jej obroty jak i zarobki.Premia 15% w tym 7% za obecność i 8% za produktywność wcale nie zachęca do pracy bo są po prostu niskie i nie odczujecie tego na wypłacie. Naprawdę jeśli ktoś przymierza się do pracy tam niech przeczyta uważnie co napisałem i zastanowi się tysiąc razy i prześpi z tym tydzień zanim podejmie decyzję, bo nie jest też to firma w której się rozwiniecie czy moglibyście myśleć o przyszłości, a raczej taka żeby popracować jakiś czas i szukać czegoś innego, chociaż są ludzie co sobie chwalą i lubią tą pracę.