Opinie o Armatis Polska Stalowa Wola
Profil nieoficjalny
Profil nieoficjalny
GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...
Filtruj
Sortowanie
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Nowy wpis
19.06.2026 18:12
Inne
Nowy wpis
18.02.2026 16:56
Inne
Nowy wpis
25.02.2026 06:55
Pracownik
Nowy wpis
09.03.2026 09:43
Pracownik
07.05.2025 18:51
Kandydat
06.06.2025 16:28
Inne
Jesteś Pracodawcą?
13.01.2025 18:37
Były pracownik
16.01.2025 17:21
Były pracownik
11.12.2024 21:34
Kandydat
12.12.2024 08:24
Pracownik

Armatis Polska
08.11.2024 12:25
Pracodawca
07.06.2024 22:37
Pracownik
08.06.2024 12:42
Pracownik
08.06.2024 20:16
Pracownik
09.04.2024 14:12
Były pracownik
18.02.2024 12:45
Inne
23.02.2024 18:42
Pracownik
09.11.2023 15:10
Inne
10.11.2023 11:18
Pracownik
Wywiadu udzielił/aByły pracownik
23.10.2023 09:43
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Chciałbym opowiedzieć o mojej współpracy z firmą oraz o tym, jak liderzy traktują zatrudnianych pracowników.
Na jakim stanowisku pracowałeś/aś i na czym ono polegało? Napisz, co robiłeś/aś na co dzień w firmie, czym się zajmowałeś/aś?
Pracowałem, jako specjalista od spraw przedłużania umów. Mój dzień rozpoczynał się od znalezienia stanowiska (nikt nie miał swojego stałego miejsca). Generalnie bardzo dużo czasu marnowało się na rzeczy techniczne (przykładowo, krzesło, na którym chciało się usiąść, kołysało się lub nie dało się na nim oprzeć). W mojej opinii więc pracodawca nie wywiązywał się ze swoich podstawowych obowiązków, takich jak dostarczenie odpowiedniego sprzętu do pracy. Czas pracy zaczynał się dopiero po zalogowaniu do systemu telefonicznego. Otwierało się wszystkie potrzebne programy, stronę internetową Canal+ i inne przydatne w pracy rzeczy, o które klient mógł spytać. Włączenie statusu "gotowy" oznaczało, że w każdej chwili może przyjść telefon. Zależnie od przypiętej bazy, czasem czekało się 5 sekund, a czasem 3 minuty na możliwość połączenia. Celem rozmowy było namówienie klienta do przedłużenia umowy na abonament telewizyjny, przy cenie wyższej lub stałej. Klienci często byli sfrustrowani, ponieważ dostawali od nas wiele takich telefonów. Była to stresująca praca, ponieważ nieraz można było usłyszeć przekleństwa, skierowane w swoją stronę.
Czy miałeś/aś możliwość pracy zdalnej? Jeżeli nie, z czego wynikała ta decyzja?
Teoretycznie tak, ale w praktyce nie. Rekruterka na rozmowie poinformowała mnie, że pracę zdalną można wykonywać po przepracowanym miesiącu. Bardzo mi na tym zależało, ponieważ do pracy dojeżdżałem codziennie około 35 kilometrów. Po podjęciu pracy okazywało się jednak, że żeby pracować zdalnie, trzeba osiągnąć konkretny wynik sprzedażowy (w moim odczuciu nierealny). Jednemu chłopakowi z mojego miasta, który też dojeżdża, się to udało, ale po tygodniu musiał on wrócić do biura, mimo tego, że utrzymywał wysoki wynik.
Jakie są widełki wynagrodzeń na tym stanowisku (kwoty netto)?
Zawierało się umowę zlecenie z 14-dniowym okresem wypowiedzenia. Wynagrodzenie to minimalna krajowa + prowizje. Równocześnie jednak stosowano kary, które tę prowizję obniżały. Bywały sytuacje, że pracownicy po odliczeniu wszystkiego, z wypracowanej premii wynoszącej 800 złotych, otrzymywali tylko 50 złotych. Premie były ucinane na 2 sposoby, albo procentowo, albo kwotowo. 20% można było stracić za: niepunktualność, zmiany grafikowe, niewyrobienie zadeklarowanych godzin, brak sprzedaży dwóch dopakietowań abonamentu na telefon, bądź internet w miesiącu, negatywny wynik jakości rozmów, niewyrobienie wyniku 0,9 SHP (sprzedaż na godzinę), niewyrobienie normy podniesienia rachunku na bazie, osiąganie wyniku dopakietowania kanałów C+ poniżej 33%, przekraczanie przerwy. W mojej opinii kwestia kwotowego ucinania premii nie została do końca dobrze wyjaśniona na szkoleniu. Okazywało się, że kiedy klient składa zasadną reklamację, to pracownikowi odejmowane jest 60 złotych od premii. Podczas wyrywkowego odsłuchu rozmów, za zaznaczenie złego statusu po rozmowie, odejmowano po 15-40 złotych (zależnie od wagi pomyłki), a za zaznaczenie dobrego dostawało się 5 złotych. Było to o tyle nieuczciwe, że tych statusów jest około 30 i myliły się w nich nawet doświadczone osoby.
Jak długo pracowałeś/aś w tej firmie?
2 miesiące
Jakie dwa (lub więcej) pozytywne aspekty pracy w tej firmie mógłbyś/mogłabyś wskazać?
Firma oferowała darmowy dostęp do pakietu telewizyjnego z HBO MAX, Netflixem i ViaPlay. Doceniam także moich współpracowników, którzy się ze mną szkolili, bo panowała między nami dobra atmosfera.
Jakie dwa (lub więcej) negatywne aspekty pracy w tej firmie mógłbyś/mogłabyś wskazać?
Dzień mógł przebiegać spokojnie, gdy wyrabiało się dany wynik, czyli dwa przedłużenia na godzinę. Gdy miało się jednak gorszy dzień, gorszą bazę, mało połączeń lub po prostu pecha, to zaczynały się schody. Na czacie pojawiały się informacje: "Jak nie sprzedasz nic do godziny 12, to idziesz do domu", albo lider sam podchodził i z "empatycznym" nastawieniem mówił: "Ty to już chyba powinieneś iść do domu, jutro pójdzie Ci lepiej". I tutaj chciałbym wrócić do kwestii premii. Osoby wysyłane do domu musiały nadrobić te stracone nadgodziny — kierownicy najpierw wysyłali pracownika do domu lub na odsłuch, a później mieli pretensje, że nie wyrabia się godzin. Od samego początku zachowywałem asertywność i mówiłem: "Nie podobają mi się takie metody, że gdy komuś gorzej idzie, to wysyłacie go do domu, albo na odsłuch. Na żadnym innym projekcie tutaj tak nie robią, tylko wy stosujecie takie metody". Może dlatego pod koniec miesiąca nie robili problemu, kiedy zwalniałem się z dnia na dzień. Muszę jeszcze wspomnieć o odsłuchu. Była to metoda "karania" konsultanta za słabe wyniki. Lider podchodził, prosił, żeby wyłączyć system (co było równoznaczne, z tym że czas pracy się nie nalicza, więc się nie zarabia) i usiąść obok innego konsultanta, który lepiej sobie radzi, żeby posłuchać jego rozmów. Padały teksty związane z tym, że zawsze można iść do domu i że może za godzinę albo dwie pozwolą wrócić do pracy. Raz na tydzień lider siadał z pracownikiem. Prosił o odsłuchanie swojej rozmowy i odpowiedzenie na pytanie, co było w niej nie tak. Nie uważam, żeby to była zła metoda, jednak informacje, które zdobywałem, nie przydawały mi się w żaden sposób. Lider podpowiadał, mówił, że on coś robi inaczej, ale w moim odczuciu, nie był to merytoryczny feedback, który mógłby dawać realny efekt. Wspomnę jeszcze o sytuacji, gdy osoby, które nie osiągały odpowiedniego wyniku, dostały informacje, że nie mogą wyjść na przerwę, tylko muszą dzwonić do klientów.
Jakie były możliwości rozwoju na Twoim stanowisku / w Twoim dziale? Z czego to wynikało?
Można zostać liderem. Z tego co mi wiadomo, to obecni liderzy pracują tam 3-5 lat.
Czy firma planowała szkolenia i jak często się odbywały? Napisz jakich obszarów/ tematyki dotyczyły.
Początkowe szkolenie trwało 5 dni. Uczyliśmy się produktów, usług, słuchaliśmy rozmów, inscenizowaliśmy scenki sprzedażowe, a na koniec przeprowadzany był test i rozmowa kontrolna. Na początku przeprowadzone zostało także szkolenie BHP. Raz zrobili nam seans przedpremierowego serialu Canal+. Później okazało się, że nie zapłacili nam za ten czas i że miało to być niby szkolenie z produktu.
Jak oceniasz atmosferę pomiędzy pracownikami firmy?
Pomiędzy pracownikami na tym samym stanowisku atmosfera była bardzo dobra. Pomiędzy liderami a pracownikami, różna. W dużej mierze wyglądało to tak, że osoby osiągające dobre wyniki sprzedażowe, były lubiane przez liderów. Czasem wystarczyło jedno potknięcie i zaczynały się pretensje i zastraszania.
Dzięki GoWork masz właśnie możliwość zasugerowania swojemu byłemu CEO/ Właścicielowi istotnych zmian. Co byś mu powiedział/a o organizacji i doradził/a co poprawić w firmie?
Chciałbym, żeby firma jeszcze raz zastanowiła się nad swoimi wartościami i tym, jakie osoby dopuszcza do kadry zarządzającej. W każdym innym projekcie widziałem zadowolonych ludzi, a jedynie u mnie panowała atmosfera wiecznych pretensji i złego traktowania pracowników. Przede wszystkim chce, aby liderzy głęboko zastanowili się nad swoim zachowaniem i stosowanymi metodami, a być może, jeśli to niemożliwe, to liczyłbym, żeby dokonała się tam jakaś transformacja, żeby nikt nie musiał przeżywać tego, co przeżywają tam osoby na projekcie telewizyjnym.
04.10.2023 08:24
Pracownik
22.08.2023 17:20
Kandydat
13.02.2023 12:47
Kandydat
14.02.2023 16:11
Były pracownik
22.02.2023 13:39
Pracownik
10.01.2023 09:17
Inne
10.01.2023 11:59
Pracownik
13.02.2023 23:24
Były pracownik

Armatis Polska
20.12.2022 10:26
Pracodawca
05.07.2022 18:40
Były pracownik
10.12.2022 13:57
Kandydat

12.12.2022 08:29
Pracodawca
19.09.2022 22:03
Były pracownik
16.11.2022 13:52
Były pracownik
17.11.2022 10:44
Pracownik
07.04.2022 08:46
Pracownik
26.10.2022 08:50
Kandydat
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Armatis Polska?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
19.09.2022 22:12
Były pracownik
25.11.2021 18:42
Były pracownik
18.08.2022 23:29
Były pracownik
01.04.2022 22:37
Pracownik
04.04.2022 11:55
Pracownik
16.08.2022 22:00
Pracownik
16.08.2022 18:09
Były pracownik
12.06.2022 11:44
Inne
14.06.2022 08:38
Były pracownik
25.01.2022 14:32
Pracownik
30.01.2022 12:06
Były pracownik
20.04.2022 12:45
Pracownik
04.04.2022 10:09
Były pracownik
12.01.2022 11:59
Były pracownik
19.01.2022 11:43
Pracodawca
23.11.2021 19:33
Pracownik
26.11.2021 10:48
Pracownik
26.11.2021 18:14
Były pracownik
26.11.2021 13:07
Pracownik
26.11.2021 11:02
Pracownik
25.11.2021 00:51
Pracownik
24.11.2021 22:39
Pracownik
24.11.2021 21:14
Pracownik
19.11.2021 10:37
Były pracownik

19.11.2021 12:06
Pracodawca
18.11.2021 23:10
Były pracownik
15.11.2021 14:22
Były pracownik

18.11.2021 16:28
Pracodawca
15.11.2021 14:31
Były pracownik
16.11.2021 22:34
Pracownik
20.04.2021 10:43
Inne
22.04.2021 10:51
Pracownik
12.11.2021 22:50
Pracownik
30.07.2021 11:35
Inne

20.08.2021 13:34
Pracodawca
20.08.2021 15:41
Były pracownik