Jestem byłym pracownikiem ww firmy.
Zaczynając od pozytywów, których jest mniej: UOP od pierwszego dnia pracy(akurat byłem zatrudniony przez pośrednika), darmowe, zorganizowane dojazdy do niektórych miejscowości, urozmajcone i ciekawe imprezy integracyjne, grupa dla wszystkich pracowników firmy w social mediach, dopłata do posiłku w wys. 8 zł dziennie (na mały posiłek-kawałek pizzy, zupę wystarczy), automaty dla pracowników z wodą rozstawione na halach, możliwość podnoszenia kwalifikacji - kursy np językowe. doszkalające :)
Negatywy: zła, fałszywa atmosfera. Niestety obgadywanie, śledzenie w social mediach i śmianie się z pracowników różnych linii produkcyjnych, działów, czy magazynu. Moim zdaniem ciężko znaleźć tam jakichkolwiek ludzi, z którymi nowy pracownik miałby jakkolwiek zadawać się po pracy. Najlepiej zrobić swoje, nie budować z nikim pseudoprzyjacielskich więzi i oddzielić grubą kreską pracę tam od życia prywatnego.
Najgorsze było to okropne (usunięte przez administratora)! W szatniach wiele razy zdarzały się włamania i niszczenia zamków w szafkach wraz z (usunięte przez administratora) rzeczy w środku. Moja rada dla pracowników - nie zostawiajcie tam wartościowych rzeczy, dokumentów.
Jest również problem z (usunięte przez administratora)posiłków na stołówce (są one zostawiane wszystkie razem w dużych, czarnych, termoizolacyjnych boxach). Sama jakość posiłków z restauracji współpracujących z firmą często woła o pomstę, a nie chodzi tu wcale o ich temperaturę. Tylko w sierpniu zdarzyła się mucha w zupie i śruba zatopiona w sosie drugiego dania.
Niekompetencja niektórych liderów zmiany i przełożonych - nieprzyjemne uwagi, pasywno-agresywny (usunięte przez administratora) często brak zrozumienia kolejności działania współpracujących stref i działów i okazywanie frustracji własnej niemocy na innych. Zdarzyło się też zostawianie komponentów po cichu na hali w losowym miejscu, żeby ktoś inny rozwiązał problemy dot księgowania. Wieczny problem z braniem dni wolnych przysługujących z prawa pracy, nawet jeśli wnioski o urlop są wypisywane z dużym wyprzedzeniem, a jest to związane z pilnymi sprawami - np wizyta u specjalisty! Warto również wspomnieć o braku zdolności przywódczych u niektórych z nich, chęci pomocy pracownikom w rozwiązywaniu problemu, (usunięte przez administratora). Ciężko jest niestety takiej osobie zbudować autorytet u podwładnych. Moim zdaniem warto byłoby wprowadzić wewnętrzne szkolenia liderów obszaru i zmian, bądź dobierać lepszych ludzi do tego.
Nierówne traktowanie pracowników - zdarzały się osoby, które mimo przebywania na przerwach gwarantowanych przez prawo pracy, wychodziły na 10-15 minutowego papierosa co 2 godziny bez żadnych konsekwencji i zwrócenia uwagi u przełożonego! Inni pracownicy z tej samej przykładowej zmiany mogli mieć zwracaną uwagę z powodu wychodzenia do łazienki co godzinę na 3 minuty. Zdarzała się również wyraźna niechęć rozmowy liderów z niektórymi podwładnymi i inne traktowanie, niż reszty pracowników tego samego działu. Gorzej zawsze jest się znaleźć w tej drugiej grupie.
(usunięte przez administratora)
Bardzo mocne przebodźcowanie, przeciążenie. Na hali produkcyjnej ciągły hałas, pikanie maszyn, gorąca temperatura (mimo słabo wyrabiającej klimatyzacji), głośna muzyka na niektórych liniach, poganianie,, zapach (np lakierów i innej chemii). Dla osoby np. z autyzmem ze skłonnością przebodźcowania może się 12 godzin takiej zmiany okazać bardzo męczące.
Niepoważne traktowanie pracownika - w moim przypadku brak feedbacku od przełożonych i działu HR odnośnie przedłużenia umowy (np próbnej) do samego końca, bardzo ograniczony kontakt z działem HR.
Niestabilność zatrudnienia - zakład ten jest przesiewającym najniższych hierarchią pracowników produkcji molochem. Od nowego roku (2024) znów wraca system 3 zmianowy. Na koniec 2022 został wdrożony system 12godzinny, 4 zmianowy. Teraz całkowicie jedna zmiana z setkami ludzi zostanie zlikwidowana. Po dosłownie roku.
Podsumowując: polecam się zatrudnić wyłącznie po dużym doświadczeniu i kwalifikacjach na konkretne, wyższe stanowisko, które nie jest rekrutowane przez pośrednika. Osobom o łatwym przebodźcowaniu, czy wysokiej wrażliwości emocjonalnej, słabym poczuciu własnej wartości, braku odporności na presję/chamstwo i stres polecam uciekać raczej daleko. O pracę na najniższych stanowiskach w firmie nie ubiegałbym się z myślą, że ma być to moje podstawowe źródło dochodu i stała praca (chyba, że komuś wystarcza płaca minimalna).
To moja szczera opinia jako byłego pracownika. Na pewno zakład ten ma też pewne plusy, których być może nie odkryłem, a dla Ciebie będą one bardzo ważne. Spróbować pracy tutaj zawsze można, być może dla kogoś będzie to wymarzone miejsce i zostanie tu na dłużej. Wiem natomiast, że już tu nie wrócę.