Lodolandia

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 12 ocen.

Opinie o Lodolandia

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Lodolandia

Lajlax

W tamtym roku pracowalam i w tym roku bardzo chętnie tu wróciłam, niestety tylko dorobic ze wzgledu na stałą pracę. Właściciele sa bardzo w porządku, płacą terminowo, umowa i wszystko jak się nalezy. W tamtym roku były spore premie w tym roku jeazcze brak, ale nie ma co sie dziwic pogoda nie dopisuje to i ruch mniejszy. Jezeli chodzi o czystosc to duzo zalezy od tego z kim się pracuje. Jedyny minus to upały i zrzedliwi klienci. Czasami tez idzie sie narobić, ale nieraz lepsze to niz siedzenie 12 godzin. Szefostwo na 5+

Karolina

Praca w budce lodolandii tragedia wiem cos o tym bo pracowalam kilka sezonow z rzedu brak wody dla pracownikow, straszy upal na budkach klieci podchodza i pytaja jak wytrzymujemy poniewaz wiatraki ustawione sa tak aby chlodzily maszyny a cale gorace powietrze leci do srodka umowy zlecenia smieszne kontrole z lodolandii wszystko nastawione na zysk dla pracodawcy ludzie sie nie licza kamery z glosem co jest oczywiscie zabronione karza podpisywac zgody ale kazdy wie ze nie ma czegos takiego to jest nie zgodne nie polecam pracy na tych budkach no chyba ze ktos ma bardzo ciezka sytuacje finansowa to na chwile i szukac czegos innego tam pracownika sie nie docenia tylko kasa i obrot bo przeciez oni chca zeby zarobic dla nich w lecie zeby zima mogli lezec

Noway

Praca tam jest naprawdę ciężka, wymagają wiele od pracownika od siebie już mniej. I nieterminowe wyplaty, to chore,że pracownik który musi mieć wszystko zrobione na 300% musi czekać na wypłatę bo przelew będzie kilka dni po terminie po południu. Przsdbpraca trzeba być szybciej pół godziny i po pracy roZliczenie kasy i całe papierki zajmuje czasem nawet 40 min ,ale za to nikt już nie płaci Nawet jak klientów nie ma ,to lepiej nie siadać tylko cały czas szorować wszystko co jest czyste bo codzienne sprzatane do południa. I też brak jedności u szefostwa każdy mówi co innego.

Ja

Polecam

Ja

Jestem nowym franczyzobiorcą od tego roku, póki co nie mam zastrzeżeń. zobaczymy jak będzie dalej.

zadowolony

W tym biznesie najważniejsza jest lokalizacja, a potem zaangażowanie w pilnowanie sprzedaży. z kim współpracujesz to kolejny czynnik w osiągnięciu sukcesu. Wydaje mi się, że Lodolandia najbardziej kompleksowo i profesjonalnie świadczy usługę franczyzy, świadczy o tym chociażby ilość franczyzobiorców w sieci. Pozdrawiam

Smakosz

Najlepsze lody w Lublinie!!!

lea
@Smakosz 14.01.2017 15:09
Najlepsze lody w Lublinie!!!

tego nie da się jeść, rozwodniona, posłodzona chemia w proszku. Jak można ludziom sprzedawać coś takiego? Paskudne

myślący

Ludzie, chcecie wejść w jakikolwiek biznes to spotkajcie się z nimi i innymi, sami zadecydujcie, na forach opinie są jak o każdym- lepsze i gorsze.

marek

ok

DR

Polecam. Po pierwszym spotkaniu z firmami franczyzowymi różnych biznesów miałem mieszane uczucia, każdy biznes wydawał się być super różowy, tylko jak dochodziło do omówienia szczegółów to okazywało się że całe ryzyko jest w moich rękach i w razie niepowodzenia jestem bankrutem, a poza logiem niewiele dostaje, sam muszę wszystko zorganizować. Nie mówiąc o tym ze często firma franczyzodawcy miała np 2 własne jednostki i 5 franczyzowych- żenada!!! Mieszkam w Warszawie i często kupowałem lody w lodolandii, nie wiedziałem, że mają franczyze. Byłem rok temu na targach franczyzowych w Warszawie i zobaczyłem że ich biznes jest oferowany w formacie franczyzowym. Postanowiłem z ciekawości dowiedzieć się więcej, bo widziałem że biznes na Kabatach im się kręcił. Biznes jak każdy inny oferowany we franczyzie miał być idealny, oczywiście nie wszystko było tak jak obiecywali. Zyski z biznesu są około 25% niższe niż są przedstawiane w biznes planach, natomiast przekonało mnie to że biznes jest w formie przyczepy gastronomicznej, dzięki czemu jest sporo możliwości alternatywnych jeżeli biznes nie będzie się opłacał. Pierwszy punkt otworzyłem w Warszawie na prywatnej działce którą udało mi się wynająć na niewielkie pieniądze, w dużej mierze punkt obsługiwałem z żoną dzięki czemu nie mieliśmy dużych kosztów pracowniczych. Biznes był naprawdę opłacalny ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i chcieliśmy otworzyć kolejny jeszcze t tym samym sezonie, niestety nie udało nam się otworzyć ze względu na brak lokalizacji. Problem jest w tym że franczyzodawca ma wiele swoich punktów w Warszawie i jeżeli samemu się nie znajdzie punktu jak my nasz pierwszy to jest ciężko. Dostaliśmy od lodolandi propozycję otworzenia 3 punktów w lokalizacji 200km od Warszawy, po wahaniu postanowiliśmy wspólnie z żoną że zaryzykujemy z kolejnymi 2 lokalizacjami. Na początku było ciężko ponieważ obsługa punktów na odległość jest naprawdę bardzo ciężka, pracownicy są nieodpowiedzialni i trzeba być 7 dni w tygodniu w ciągłej gotowości. Pierwszy miesiąc był ciężki, praca 7 dni w tygodniu po 11 godzin. Po miesiącu postanowiliśmy że biznes jest na tyle dochodowy że możemy sobie spokojnie pozwolić na osobę do pomocy. Zatrudniliśmy dziewczynę która okazała się być lekiem na całe zło. Znalazła na lokalnym rynku super pracowników których świetnie wyszkoliła, dziś wystarczy że raz na 2 tygodnie pojedziemy na punkty poza Warszawą, sobie zostawiliśmy obsługę punktu w Warszawie. Dziś ze spokojnym sumieniem mogę powiedzieć że wejście we franczyze lodolandii było bardzo dobrą decyzją. Trzeba na początku włożyć dużo pracy ale franczyzdawca daje bardzo dużo, wszystkie problemy jakie napotkaliśmy na drodze omawialiśmy i rozwiązywaliśmy z franczyzodawcą. Są naprawdę pomocni :) reasumując: -w Warszawie ciężko o lokalizację, ale za to poza Warszawą jest dużo możliwości -na początku trzeba włożyć dużo pracy, ale można liczyć na ich ogromną pomoc -zyski po doliczeniu kosztów leasingu, menadżera itp ok 25% niższe od zakładanych. Na pewno będę rozwijał kolejne punkty.

Kasia
@DR 31.12.2016 10:45
Polecam. Po pierwszym spotkaniu z firmami franczyzowymi różnych biznesów miałem mieszane uczucia, każdy biznes wydawał się być...

ile może zarobić koordynator punktów lodolandii?

NIE OCENIAM FIKCYJNYCH SZEFÓW TYLKO PISZĘ ROZSĄDNĄ

PRAWDA O TYM BIZNESIE.... Lodolandia · Lodostrefa · Lody Bonano · Lody Gotti · Lody Mangatto · Lody ..CZYLI WŁOCH SPRZEDAJĄCY SWOJE LODY W POLSCE. FIRMA NIE MA ŻADNEGO WŁAŚCICIELA, JEDYNYM REALNYM WŁAŚCICIELEM JEST Marco Lodola - Lodolandia FACET SPRZEDAŁ RECEPTĘ JAK I GOTOWE LODY DO POLSKI. FIRMA NIE MA ŻADNEGO WŁAŚCICIELA TAK NAPRAWDĘ KAŻDY WSZYSTKO KUPUJĘ OD WŁOCHA,JAK I MASZYNY WŁOSKIE KTÓRE ON ZAMAWIA DLA KAŻDEGO ZWERBOWANEGO CZŁOWIEKA KTÓRY CHCĘ PROWADZIĆ BIZNESS.LODOLANDIĄ W POLSCE MOŻE MIEĆ KAŻDY KTO CHCĘ ZAŁOZYC WŁASNY BIZNES ,NIKT NIE MUSI KONTAKTOWAĆ SIĘ Z POLAKAMI WYSTARCZY ŻE MA ZNAJOMOŚCI WE WŁOSZECH I PODPISZĘ UMOWĘ Z WŁOCHEM I MA BEZPOŚREDNIĄ UMOWĘ ,WŁOCH ZAŁATWIA MASZYNY DO LODÓW A RESZTA TO JUŻ WE WŁASNYM ZAKRESIE, KAŻDY MOŻE KUPIĆ SOBIE PRZYCZEPKĘ W LEASING , NIE MUSISZ NIKOMU PŁACIC ZA TO ŻE CI SPRZEDA PRZYCZEPKĘ ZA 90 TYS JAK WYCZYTAŁEM. KTOS ROBI NA NAIWNYCH LUDZIACH PIENIADZE MAJĄC TYLKO UMOWĘ Z WŁOCHEM SPRZEDAJĘ LUDZIOM PRZYCZEPKU WYPOSAŻONE ORAZ MASZYNY KTÓRE DOSTAJĘ OD MARCO, RACZEJ OPŁACALENE JEST DZIAŁANIE NA WŁASNY RACHUNEK , RYZYKO JEST TAKIE ŻE KUPUJESZ BUDKĘ ZA 90 TYS I JAK CI INTERES NIE WYJDZIE ZOSTAJESZ Z DŁUGAMI NA DOBRE, TAKIE BUDKI MOZNA KUPIĆ ZA http://allegro.pl/przyczepa-gastronomiczna-i6641934018.html 10 TYS PLUS MASZYNA Z WŁOCH 15TYS ,NASTĘPNIE SZUKAMY RECEPTY NA WŁOSKIE LODY I MASZ BIZNES WŁASNY I NIE ZALEŻNY OD NIKOGO. SZUKASZ MIEJSCA ZA KTÓRE PŁACISZ 50 ZŁ TJ HANDEL OBWOZNY I DZIAŁASZ....90 MTYS ZA BUDKĘ Z WYPOSAŻENIEM TO SZOK NIE DO OPISANIA...A ZWŁASZCZA ŻE LUDZIE NIEŚWIADOMIE PAKUJĄ SIĘ W PROBLEMY 90 TYS BUDKA OPŁATY 2TYS NASTĘPNIE TOWAR TJ OK 120 DO 130 TYS ,,,,A TAKICH BUDEK JEST BARDZO DUŻO W CAŁEJ POLSCE BO WŁOSI SPRZEDAJĄ SWOJE LODY W KAŻDEJ RESTAURACJI I OKIENKU...DLATEGO NALEŻY DOKŁADNIE PRZEMYSLEĆ ZANIM PODEJMIESZ DECYZJĘ BO SPŁATA 130TYS TO NIEKTÓRYCH KOSZTUJE DOŻYWOTNIO. ABY MIEĆ UTARG NALEŻY MIEĆ SWOICH KLIENTÓW LUB BARDZO DOBRY PUNKT NAD MORZEM ITD....ALE TEZ ABY ZAROBIĆ NA TAK TANICH LODACH TO NIEŻLE POT

Iwona

Fajna praca.

Adam Głuchowski

Wydaje się że to solidna franczyza, dokładnie przeanalizowałem ich ofertę, szukałem biznesu dla żony. Spotkałem sie z trzema franczyzobiorcami i byli zadowoleni ze współpracy. Ostatecznie nie wszedłem w biznes, poniewaz żona dostała ciekawą ofertę pracy. Warto dokładnie przyjrzeć się ich ofercie.

Ewa

Pracowałam w budce w Warszawie, praca bardzo fajna. Polecam prace.

cobra

Punkt w Bolesławcu oszukal sporo osób zatrudnionych w ich budce franczyza nie ma wpływu na ludzi prowadzących budke brak bieżącej wody omijanie przepisów sanepid i nie przestrzeganie norm pracy młodocianych pracowników a to zaledwie czubek góry lodowej. Mowa o firmie adex z Karpacza pracodawca nie wypłacił wynagrodzenia i straszy sprawa w sądzie

Ala

Byłam pracownicą w budce lodolandi, szef był zadowolony, jedynie słaby był wrzesień, pozostałe miesiące było bardzo dużo klientów. Klienci bardzo chwalili lody, wielu z nich przychodziło reguralnie co 2-3 dni. Praca ok,na początku ciężko robić ładne lody po kilku dniach dochodzi sie do wprawy.

Krystian

Mój znajomy jest ich franczyzobiorcą, ma stały kontakt z innymi franczyzobiorcy ze swojej okolicy. Razem spotykają się na szkoleniach. Rozmawiałem z nim poniewaz sam chce wejść w biznes. Jest generalnie zadowolony, jest we franczyzie w lodolandii od 2 sezonów. W tym roku otworzył drugi punkt.

M.m..m

Cóż w takim razie ja również napisze o pracy w lodolandii. Pracuje w budce już 2 sezon. W ubiegłym roku w innym mieście u innego właściciela w tym roku w innym u kolejnego. W tamtym roku trafiłam na budke w której obroty dzienne były wręcz ogromne że względu na dobry punkt budki. W tym roku obroty są mniejsze, mniejsze miasto i raczej mniej zamożni ludzie. Jeśli chodzi o wodę to myślę że jak ktoś dobrze gospodaruje woda to da się normalnie wszystko umyć, 2 baniaki są wystarczające. Sama bardzo dbam o budke, lepiej niż o własny dom bo w budce spędzam więcej czasu niż w domu czyli ok 10 h dziennie czasami więcej. Kilka razy dziennie myje podłogę, wszystkie szafki ( bo ktoś głupi wymyśl białe) które non stop się brudza i trzeba ciągle myć....u mnie w budce jest czystość na pierwszym miejscu.sanepid u nas w tym roku był już dwa razy i to jakoś w kwietniu i maju...sanepid akcetuje fakt że Nie ma bierzacej wody. Woda z baniakow jest przeznaczona do mycia rąk, podlogi, szafek i innych...jeśli chodzi o wodę wykorzystywana do lodów i gofrow to jest to woda kupowana na bierzaco w baniakach 5 l i tylko i wyłącznie ona używana jest przeze mnie do produkcji lodów i gofrow. Jeśli chodzi o smak lodów to nigdy nie jadłam tak PYSZNYCH smietankowych lodów...Tymbardziej jak się je zrobi z mlekiem(bardzo Rzadko) jeśli chodzi i czekoladowe to rzecz gustu ale moim zdaniem lodolandia powinna jakos zmienić ich smak bo nie wszystkim smakują tak hmmm gorzkie? Deserowe? Lody. Jeśli chodzi o szefa to wiadomo każdy jest człowiekiem i.ma gorsze dni..często wkurza się że jestbza mały utarg ale niestety my na to nic poradzić nie możemy.. Taki interes uzależniony jest również od pogody. Ogolnie szef jest ok wymyśla konkursy, premie. A jeśli chodzi o zarobki to pozostawiają wiele do życzenia. Jestem osobą ucząca się i stawka godzinowa to 8,5 zł...trochę śmiech na sali...

Kaja

(usunięte przez administratora) lodolandia bierze towar z hurtowni Soforek i wam wciska 2 razy drożej żenada

dokładnie

(usunięte przez administratora) Poza tym umowy jakie macie skonstruowane cwaniaczki, o zakazie konkurencji przez 2 lata, wymyślili sobie, nakręcimy motłoch, a jak podpiszą umowy to i tak muszą z nami zostać, bo mają zakaz konkurencji i są w czarnej dupie ... wasze słowa

Ja

Warszawskie gorole coscie sie tak uwzieli na tych ludzi z Radomia, zazdrosc od was bije i to na maksa.

Shaksa

Zgadzam się w 100%

idjfhjxk

(usunięte przez administratora) jestem pracownicą Lodolandii już drugi sezon. Właściwie nie wiem czemu w tym roku też na to poszłam. Monitoring jest śmieszny- to nic innego tylko podsłuchiwanie twoich prywatnych rozmów z których potem jesteś rozliczana. Bo przecież "dobrze wiesz że tu jest kamera i jeszcze śmiesz się tak zachowywać". Pranie koszulek uciążliwe, gdyż właściwie muszę to robić codziennie, na własną rękę. Cały dzień deszczowo i słaby utarg? - to twoja wina bo nie uśmiechasz się do klientów i nie namawiasz ich do kupna. Wypłaty jednak terminowo, godzinówka się zgadza, czasem trafi się jeszcze jakaś premia. Choć to małe wynagrodzenie w zamian za traktowanie cię jak śmiecia. Maszyna psuje się cały czas (to oczywiście też twoja wina), choć lody w smaku są dobre.

ja aaa

Jak jesteś franczyzbiorcą lodolandi to pisz na temat franczyzy, ze jest taka i owaka, a nie że lody mają niedobre, bo to nie jest prawda, lody są bardzo dobre, Współpraca z nimi faktycznie nie jest najlepsza, franczyza i czynsze są drogie, kontakt zerowy. Taki tekst, który napisałeś na temat lodów swiadczy o tym, że albo jesteś z konkurencyjnej firmy, albo poprostu jesteś strasznie sfrustrowanym człowiekiem...

Ted

A kolega nie czytal umowy przed podpisaniem, nie wiedzial ile bedzie placil? Nie smakowal loda, ktorego podobno nie da sie jesc?mozesz miec pretensje tylko do siebie. Lody sa pyszne i ludzie chetnie je kupuja, chemia? A gdzie jej nie ma? w lodach na galki jest jej wiecej, albo lodach sklepowych. franczyza fakt droga i ciezka.

Ja

Ja slysze od ludzi ze mam najlepsze lody w miescie i nie zgadzam sie z opinia ze nie da ich sie jesc takie teksty pisze konkurencja

ricki

To nie wina lodolandi, że franczyzobiorca i jednocześnie twój szef jest idiota i despotą, a pracodawcą miernym. Miej do niego pretensje...

lola

Popieram w całości. Pracowałam również w Lodolandii w Błoniu. Zresztą, ile tam już dziewczyn nie pracowało. Właściciel chamski i arogancki cwaniaczek,który pięknie mami na rozmowie kwalifikacyjnej a potem rozczarowanie przy wypłacie. Zresztą aktualnie znowu szuka pracowników.Cwaniak do potęgi nie szanujący ani pracowników ,ani Klienta któremu się wciska kiepskiej jakości,najniższej klasy produkt. Nie będę wymieniać Pana z nazwiska,ale nawet nie próbujcie pracy w tym punkcie.

Lodolandia BŁONIE

Masz w 100 procentach rację we wszystkim. Pracowałam w lodziarni w Błoniu,która jest umiejscowiona na teranie parku Bajka. Gdybym była rodzicem nigdy,ale to nigdy nie kupiła bym tam dziecku loda. Higiena? Nie ma tam czegoś takiego. Dwie śmieszne bańki wody na dzień i do tego te beznadziejne maszyny,które więcej się psują aniżeli pracują. Lody katastrofa. Chemia +woda. Szefostwo nastawione wyłącznie na wyzysk,a nie zysk swoich Klientów. Ta forma sprzedaży to istny koszmar dla pracownika i koszmar dla Klienta(co prawda Klient nie widzi wielu rzeczy_) ale czystość i zachowanie higieny w tego typu miejscach to fikcja a sanepid się pytam gdzie jest? Nie wiem jak jest w innych jednostkach ale w BŁONIU to prawdziwa tragedia. Omijajcie z daleka zarówno jako pracownik ,jak i KLIENT.

ja

Witam, jestem franczyzobiorcą Lodolandii, zatrudniam kilka dziewczyn i są zadowole potrafimy sie dogadać. Niestety trochę to trwalo zanim znalazly się te wlaściwe bo niestety większość które chciały by pracować jest kompletnie nieodpowiedzialna. Umawiaja się i nie przychodza nawet na rozmowe na 30 przeslanych CV udało mi umówić się z trzema ... Nawet po szkoleniu i podpisaniu umowy potrafiły na drugi dzień zadzwonić że jednak się rozmyśliły i cała polka od nowa.Masakra. Pani to bardzo przesadza a z tymi robakami to już przegięcie w życiu w to nie uwierzę. Od razu widać ze w pracy nie układalo się najlepiej i pewnie nie tylko ze strony szefa.

Adam

To wszystko zależy od człowieka, który zatrudnia. Też jestem franczyzobiorcą Lodolandii i jakoś umiem zachować ludzkie warunki

Wawa

A jaam mam fajnego szefa, i polecam te lody wszystkim sa pyszne

MACIEK

nie prawda, nie musza mieć przyłącza wody, wystarczy ze maja wodę z butelek hermetycznie zamykanych typu pet. i druga która odbiera brudna wodę. brudna wodę nie ścieki, nie mylimy tych dwóch pojęć.

szalahan

Przyczepa gastronomiczna nie musi mieć dostępu do bieżącej wody. Sanepid akceptuje wodę zastępczą . Mam odbiór lodów w najbardziej udupliwej stacji sanepidu w Polsce . Wiem co pisze bo handluje w przyczepach kilkanaście lat. Jestem ciekawy opłat dla lodolandii i czy to się opłaca. Mam swone przyczepy i maszyny i mówiąc szczerze nie wyobrażam sobie płacić z tego jeszcze jakiś haracz . Czytając te posty o najlepszych lodach i samych superlatywach dla tej firmy mam podejrzenia co do osób piszących te posty. Za bardzo podobne do siebie .

lol

Kto to jest ten P. Twardowski?? przeciez włascicielami są calkiem inne osoby

zainteresowany

gdzie masz punkt wyrypany?

dd

kto to jest ten pan Twardowski ??

lodziarz

To radzę żebyś przed podjęciem decyzji zapytał o serwis. Bo jak ci nawali maszyna to nie będziesz się mógł do nich dodzwonić. A jak ci się nawet uda, to odeślą cię do producenta.

Michał

Byłem u nich na spotkaniu, biznes wygląda fajnie. Nie mają opłaty od obrotu. Przyczepy bardzo wysokiej jakości. Będę się poważnie zastanawiał nad ich propozycją.

Ant
@Michał 13.04.2016 22:59
Byłem u nich na spotkaniu, biznes wygląda fajnie. Nie mają opłaty od obrotu. Przyczepy bardzo wysokiej jakości. Będę się p...

Jestem franczyzobiorcą - Lodolandia POBIERA opłaty od obrotu. Jak ktoś nie wiem niech nie pisze bzdur

Workout
@Michał 13.04.2016 22:59
Byłem u nich na spotkaniu, biznes wygląda fajnie. Nie mają opłaty od obrotu. Przyczepy bardzo wysokiej jakości. Będę się p...

Ile chcą za wypożyczenie?

maniek

Zgadza się. Z tą różnicą, że tych 10% nie bierze market, tylko pan Twardowski:)))

lik

cos jeszcze mozesz napisać o Lodolandi ??

Magda

Tomaszu, widać ze jestes z firmy konkurencyjnej która za wszelka cenę chce oczerniać inne firmy. Nie mam zamiaru dłużej z tobą prowadzić dyskusji.

Tomek

Skoro piszesz już na polecenie szefa to wiesz, że z powodu wody ma on - macie same problemy, które same się nie rozwiążą. (To tak prywatnie. Ja wiem i ty wiesz o co chodzi:)

food truck

Szanowni Państwo, Dyrektywa 852 w której są zawarte przepisy dotyczące wymagań SANEPID-u jednoznacznie mówią o dostępie do wody pitnej, nie bieżącej. Wszystkie punkty mobilne (food-truck) tak działają, zanim ktoś napisze głupoty niech nauczy się czytać. Dostęp do wody bieżącej muszą mieć lokale stacjonarne, pawilony itp. nie przyczepy gastronomiczne. Mam food truck z fast-food i dokładnie zbadałem temat w sanepidzie.

Klient

Nie jestem franczyzobiorca ale lody maja najlepsze!!!

marek

Jestem franczyzobiorcą Lodolandii, jest zadowolony. W tym sezonie szukam lokalizacji na kolejną budkę. Jeżeli ktoś jest zainteresowany odsprzedaniem przyczepy lodolandii chętnie odkupie, jak ktoś nie umie biznesu prowadzić. proszę o kontakt na maila marek1978marek@gmail.com

Magda

Co za bzdura!!!, pracowalam w Lodolandii i nikt nie składał przyczepy. To jest forum dla pracownikow wiec pozwolę sobie powiedzieć kilka słów o pracodawcy. Praca nie jest ciężka, ale trzeba ogarniać sie w godzinach 13-18 wtedy jest szczyt ruchu, w pozostałych godzinach jest spokojniej , czas szybko leci, gorzej w deszczowe dni wtedy czas sie dłuży bo mało klientów. Klienci wracaj i twierdza ze mamy najlepsze lody. Płaca terminowo, praca na umowe, w innych miejscach z lodami pracowałam i na czarno musiałam

Marek

Rownież jestem franczyzobiorca Lodolandii. Polecam współpracę. Ciekawy jestem kto wypisuje te bzdury o Lodolandii. Jestem właśnie po sezonowym szkoleniu jakie lodolandia organizuje, gdzie widziałem sie z kilkoma innymi franczyzobiorcamiz którymi widziałem sie w zeszłym roku, rownież sa zadowoleni.

Franczyzobiorca Lodolandii

Jestem franczyzobiorcą Lodolandii, jestem zadowolony. Mogę z całą odpowiedzialnością polecić Lodolandie. Najważniejsze jest to że mają najsmaczniejsze lody na rynku, bardzo dobra jakość przyczep. Każdemu zainteresowanemu rekomenduje spotkać się z każdą firmą osobiście. Sprawdzić jakość lodów, ceny mieszanki, jakość punktów i wybrać samemu, a nie wybierać na podstawie wpisów konkurencyjnych firm na forum.

franczyzobiorca

Ja akurat przekonałem się do Lodolandii. W poprzednim sezonie otworzyłem na początku jeden punkt w czerwcu drugi i nawet jestem zadowolony. W tym roku planuje otwarcie kolejnych dwóch punktów. Kluczem do sukcesu jest lokalizacja i do pilnowanie owego biznesu. Wszyscy którzy narzekają mogą mieć żal tylko i wyłącznie do siebie że źle zweryfikowali miejsce sprzedaży oraz pozwalali się okradać przez ekspedientki ponieważ robią to notorycznie.

Zostaw opinię o Lodolandia - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Lodolandia