Przede wszystkim pracuje tutaj już za długo i widziałem za dużo. Nigdy wcześniej, nie spotkałem się z czymś takim żeby pracodawca czy przełożony robił wręcz wszystko żeby ci ta pracę obrzydzić i zniechęcić do niej, a warto zaznaczyć że praca sama w sobie jest bardzo fajna, przyjemna, co prawda ciężka ale naprawdę bardzo fajnie się ją wykonuje. Z każdym kolejnym dniem, kierownictwo wymyśla nowe mema które wykluczają się nawzajem i coś co było zakazane pół roku temu nagle staje się obowiązkiem bo wychodzi nowe memo, przepis, który tego nakazuje. Wynika to z tego że różnych kierowniczych czy innych siedzących stanowisk jest tyle ze każdy próbuje zaznaczyć swoją obecność i wymyśla nowe przepisy. Często na zmianach widzi się jak jest 3/4 brygadzistów (spokojnie jeden brygadzista na zmianę by wystarczył), siedzą na kanapie, piją kawę, jedzą ciasto, śmieją się i tylko Ciebie poganiają do pracy na płycie, której jest w tym momencie tak dużo, że powinni tutaj zatrudnić o połowę ludzi więcej. Firma chwali się że zatrudnia nowych pracowników, tylko ze fizyczny stan pracowników się nie zwiększa, ponieważ tyle samo się zwalnia.
Firma zatrudnia pracowników na dwa rodzaje umów: UoP i UZ. Ma to sens ponieważ praca w różnych godzinach, przez cały tydzień, ale są dni że do pracy nie przychodzi 5 czy 6 osób (bywały dni że liczba pracowników która nie przyszła do pracy była dwucyfrowa) i osoby która są wtedy w pracy wykonują pracę za osoby które się nie zjawiły w pracy, a nie mają za to żadnego bonusu. Tak, wtedy są dni że na 12h zmiany masz przerwę +- 30 minut i po skończonej zmianie brygadzista jeszcze się ciebie pyta czy chcesz na nadgodziny zostać.
Możesz tutaj pracować na dwie różne zmiany: poranna (zawsze na godzinę 5 rano) i popołudniowa (tutaj to już możesz zacząć zmianę od godziny 9;10, a czasem nawet od 20:30)
Jeśli trafisz na zmianę poranna to musisz być świadomy tego że atmosfera jest ciężka dla kogoś kto jest nowy, średnia wieku wynosi tutaj pewnie z 45 lat, co prawda z przeogromnych plusów jest to że roboty na tej zmianie to jest o połowę mniej niż na zmianie popołudniowej, ale musisz wstać w środku nocy żeby tutaj dojechać. Coś za coś. Z koleji na zmianie popołudniowej atmosfera panująca tutaj jest bardziej luźna (średnia wieku tutaj to z 25 lat), ale za to roboty jest tyle że tak jak pisałem wcześniej, szczególnie w sezonie letnim, gdzie temperatura jest bardzo wysoka, na 12h pracy możesz mieć może 30 minut przerwy. Co prawda w sezonie letnim aż takiej różnicy między zmianami nie ma jak w sezonie zimowym, ale i tak jest to widoczne.
Na zmianie popołudniowej, również możesz trafić na zmiany nocne, które są bezapelacyjnie najgorszymi zmianami na świecie, wtedy nie dość że wykonujesz swoją pracę, pracę innych którzy nie zdążyli tego wykonać bądź zapomnieli na swojej zmianie, wykonujesz jakieś głupie polecenia brygadzistów, to jescze gdy myślisz że masz już koniec bo wykonałeś swoją pracę, wykonujesz robotę za poranną zmianę, która się nie wyrabia. Oczywiście nie jest to wina pracowników tylko sposobu zarządzania firmą i ilości pracowników na płycie. Ilość pracowników „umysłowych” jest tutaj nieproporcjonalne duża do ilości pracowników fizycznych.
Podsumowując, praca sama w sobie naprawdę fajna, przyjemna, ale ciężka. Często nie ma znaczenia jakie warunki pogodowe są na dworze ty musisz stać godzinami na płycie, nie ma znaczenia czy jest zima czy lato, grafik układany jest w taki sposób, godziny osoba na umowie zleceniu są tak przycinane ze jest tutaj wiecznie za mało ludzi do pracy czy to dziennie jest 40 operacji czy 100, a warto zaznaczyć że jest to spółka skarbu państwa. Najchętniej dałbym tej firmie 0 gwiazdek, ale niech będzie że dam 1 za to za naprawdę lubię tą pracę.
Ps. Na rozmowie kwalifikacyjnej nie dajcie się zwieźć tekstami typu „każde szkolenie równa się podwyżka” bo jeszcze do tego dochodzi staż pracy i często jest tak że firma szybko ci zrobi szkolenia, a nie masz wystarczającego stażu pracy i np masz już dane uprawnienia czy szkolenia a pół roku nie dostajesz za to podwyżki bo nie masz wystarczającego stażu pracy.
Ogólnie to nie polecam tej firmy. W Gdańsku jest jeszcze jedna firma na lotnisku co się zajmuje handlingiem i raczej polecałbym tam celować i wysyłać CV, co prawda może nie będzie tam lepiej ale jedno jest pewne: gorzej tam napewno nie ma.