Każdy, kto choć w minimalnym stopniu siebie szanuje, to powinien tę firmę omijać szerokim łukiem (oceniam tutaj kontrakty w Niemczech). Jesteś tam, jak to określa jeden z kierowników robolem; mało tego jeszcze jako robol masz czelność upominać się o wypłatę lub w ogóle pytać się dziesiątego "kiedy będzie wypłata?". Przy tym takie drobiazgi w stylu: "dziś sobota, więc pracujemy o godzinę dłużej, bo musimy nadrobić zaległości", o rękawiczki, buty, ubranie robocze czy narzędzia też nie pytaj (to nie przywiozłeś ze sobą narzędzi z Polski???).
Pracowałem tam 4.5 roku i teraz stwierdzam, że co najmniej o 4 lata za długo. Teraz jak już się zwolniłem, poczułem coś w rodzaju ulgi. Mam trochę czasu i zbieram wszystkie dokumenty, żeby dochodzić swoich praw w sądzie bo inaczej się nie da.
Zainteresowanym, którym została odrobina godności polecam stronę: https://www.pip.gov.pl/pl/f/v/15551/niemcy%20poradnik.pdf
znajduje się tam kilka interesujących adresów, przydatnych numerów telefonów no i przede wszystkim jest dość prosto napisane: czego należy wymagać od pracodawcy.
Jeśli ktoś będzie jeszcze potrzebował pomocy z zakresu języka niemieckiego, to mogę pomóc.
Pozdrawiam pracujących.