Chętnie podzielę się swoim doświadczeniem jako kandydat, ponieważ trudno mi sobie wyobrazić bardziej nieprofesjonalne potraktowanie drugiego człowieka.
Na etapie rekrutacji ustaliliśmy wszystkie kluczowe warunki współpracy, w tym zakres obowiązków oraz wynagrodzenie. Termin rozpoczęcia pracy został wyznaczony na półtora miesiąca później, a firma miała jedynie przygotować umowę do podpisania. Wielokrotnie otrzymywałem zapewnienia – również mailowe – że wszystko jest uzgodnione. (usunięte przez administratora)otrzymałem nawet deklarację gwarancji zatrudnienia. Brałem także udział w spotkaniach z klientem, któremu zostałem przedstawiony jako specjalista firmy.
Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Na kilka dni przed planowanym rozpoczęciem pracy, po powrocie z urlopu i po wielu tygodniach oczekiwania w przekonaniu, że wszystkie ustalenia są wiążące, otrzymałem krótką wiadomość(usunięte przez administratora) z informacją, że mam szukać sobie czegoś innego. Bez wyjaśnienia, bez uzasadnienia, bez słowa „przepraszam”.
Takie postępowanie świadczy o całkowitym braku szacunku do kandydata i jego czasu.
Trudno traktować poważnie deklaracje dotyczące wartości, zasad czy odpowiedzialności, które regularnie pojawiają się w mediach społecznościowych przedstawicieli firmy i całej grupy, gdy w praktyce można zostać pozostawionym bez pracy dosłownie na kilka dni przed uzgodnionym startem, mimo wcześniejszych jednoznacznych zapewnień. Im częściej czytam kolejne wpisy o etyce, dotrzymywaniu słowa i odpowiedzialności, tym większy widzę rozdźwięk między tym przekazem a rzeczywistym sposobem postępowania przedstawicieli tej spółki / grupy. W mediach społecznościowych słowo, odpowiedzialność i zasady wydają się mieć ogromne znaczenie — szkoda tylko, że najwyraźniej nie wszyscy uznają, że powinny obowiązywać również poza LinkedInem.
Moje doświadczenie z tą firmą było skrajnie negatywne. Osobom rozważającym współpracę radzę zachować daleko idącą ostrożność i nie opierać swoich planów zawodowych wyłącznie na składanych przez nią deklaracjach. Zdecydowanie nie polecam.