Są dwie strony medalu. Zaczałbym od tego że praca jest cięzka psychicznie i fizycznie, walisz po 12 godz dziennie i jak dobrze jest to masz 2 dni wolnego w miesiącu - ci co pracowali to wiedzą. To prawda trzeba mieć 2 "prawe" ręce a przede wszystkim trzeba umieć dogadać się z ludzmi w pracy, jak ktoś jest debilem i leniem to sa dodatkowe konflikty a nie wspomne że tam z przemęczenia organizmu odbija czasem palma. Niestety teraz firma wypełnia się głupolami, z którymi nie da się pracować, zresztą jaki szef taka firma, wszystko się sypie na około i jest kompletna dezorganizacja. Po prostu mistrzostwo wśród bałaganu. Gdyby nie pracownicy którzy starają się aby nie było skarg i (usunięte przez administratora)ch to firme by już dawno zamkneli (usunięte przez administratora)..Co do wypłat to zawsze się spóźniają, są wypłacalni ale zawsze to pracownik jest na koncu - oni wolą zrobić nowy tynk na swojej nowej klinice niż zapłacić ci w terminie. Średnio w miesiącu robi się ponad 300 godzin, mój rekord to 340 więc was wyjazd spędzicie w robocie, ale jak ktoś chce zarobić albo musi zarobić to zarobi. No wiadomo, jeżeli wytrzyma tą harówe bo nie każdy daje rady robić średnio po 25masaży dziennie - wcale nie przesadzam! Jeśli chodzi o szefa to jest znanym krętaczem, i tutaj w regionie nie spotkałem się z pozytywną opinia na jego temat. Pozer i nerwus, właściwie to chyba nie ma sumienia, albo ma i zaniedługo palnie sobie w łeb, bo lista dłużników którym wisi kase jest długa i pewnie zaniedługo będą go dojeżdżać. Sprzęt na ktorym robi sie zabiegi jest starszy od węgla chyba, po prostu żenada i wstyd. Trzeba nieźle sie nagimnastykować żeby te starocie działały. Podsumowując jeśli chcesz pracować dla tej firmy musisz być twardy psychicznie i ostrożny bo umowa to jest jak podpisanie pobytu w więzieniu, ale da się obejść kilka punktow. Aha no i nie liczcie na żadne premie albo nawet na słowo "dziękuje" ze strony pracodawcy bo traktuje was jako maszynki do robienia pieniędzy i nie warto się dla tego gnojka starać. Robić swoje i olać wszystko co jest ponad plan. To chyba na tyle. aha no jest jeszcze szefowa ale ona jest jak on, dużo gada a mało robi, własciwie to nie ma pojęcia o tej robocie więc wymyśla co tylko może, (usunięte przez administratora) Pozdro