Może zacznijmy od początku, od samej rozmowy rekrutacyjnej, na którą pani manager ewidentnie się nie śpieszyło :). Czekałam na nią 40 min (byłyśmy wcześniej umówione). Wyraźne spoglądanie „z góry” i lekceważące odpowiedzi to u tej Pani to standard.
Przejdźmy może teraz do meritum tego miejsca, czyli pani kierownik 32 piętra, która od razu rzuca się w oczy i zapada w pamięć swoim chamskim zachowaniem i stylem bycia. W tym przypadku „małe- groźne” sprawdza się idealnie. Chamskie teksty i poniżanie z jej strony to już norma. Jeśli myślisz, że popełnisz błąd i zostanie Ci on wytłumaczony i zapomniany to grubo się mylisz. Po chwili informacja o Twoim zachowaniu ląduje u samego zarządu tego miejsca, ponadto sytuacja ta będzie ci wypominana jeszcze na dłuuuugo po jej nastąpieniu (o ile nie zostaniesz od razu zwolniony). Wyrażanie się o pracownikach i do pracowników bez najmniejszego szacunku to chyba już język miłości tej pani. Znałam tą osobę jeszcze zanim została „kierownikiem” i mogę stwierdzić, że zmieniła się niestety tylko na gorsze, mimo że nigdy zespół nie pałał do niej sympatią. Zastraszanie ze strony pani kierownik to również rzecz „normalna” w tej firmie. Szkoda, że firma nie słucha potrzeb pracowników i ich problemów (zwłaszcza tych związanych z przełożonymi), ale cóż się dziwić, skoro lepiej trzymać jedną panią kierownik, która świetnie relacjonuje wszystkie sprawy bieżące restauracji, nawet potrafi dopisać ciąg dalszy niektórych historii, oczywiście nieprawdziwy :). Wielokrotnie zostałam przez tą osobę upokorzona w pracy zarówno słowami, jak i gestem. Ekipa pracownicza w tym miejscu zmienia się z miesiąca na miesiąc, nikt nie chce pracować w takiej atmosferze, przez co firma nie posiada zgranego składu. Organizowane są czasem, spotkania pracownicze (trwające 20 min), podczas których pani manager udaje, że interesuje się losami pracowników i postępem w zachowaniu pani kierownik, jednak po wszystkim informacja zwrotna jaką otrzymacie to: „musicie dać jej czas, ona chodzi do psychologa”.
Myślę, że to zdanie wiele wyjaśnia, odnośnie funkcjonowania hierarchii w tym miejscu. Jeśli chcecie pracować w spokojnej atmosferze, bez miliona wiadomości, na milionie grup pracowniczych, na temat waszej niekompetencji to zdecydowanie nie polecam tego miejsca :).