Początki bywają w tej firmie świetne, a kolejno następuje ostra droga w dół. Zarząd początkowo - do rany przyłóż, chętni do budowania zespołu, chętni do dbania o profesjonalizm. Ale to wszystko znika bardzo szybko.
Praca w placówce zakłada, że to placówka dba o napływ klientów, jednak współpraca w tym miejscu znacznie bardziej wygląda jak podnajmowanie gabinetu (bo ze wszelkich "benefitów" pracownik jest potem rozliczany). Komunikacja jest na śmiesznym poziomie - nikt nic nie wie, nikt nic nie słyszał. Nawet rejestracja zdaje się być niczym więcej jak sztucznym tworem, bo do niej też żadne informacje nie docierają.
Firma tworzy atmosferę napięcia, nastroje wahają się z dnia na dzień. W powietrzu ciągle wisi problem, o którym pracownik dowie się podczas wręczania mu "merytorycznie" przygotowanego dokumentu (i nie jest to jednostkowy przypadek jak się później okazało).
Placówka prowadzona jest SKRAJNIE AMATORSKO, zarząd nie rozumie specyfiki zawodu terapeuty i psychologa, oraz z uporem maniaka podejmuje wątpliwie etyczne decyzje. O dobro pracownika trzeba zadbać samodzielnie, firma umywa ręce od problematycznych sytuacji.
Jeżeli komuś zależy na ładnym miejscu do pracy - to polecam, ale na tym zalety się kończą. Wielka szkoda.