Wywiady z Full Job Polska Lublin
Profil nieoficjalny
Profil nieoficjalny
UL. FRYDERYKA CHOPINA 33 lok. 1 20-023 Lublin
*GoWork nie weryfikuje każdej opinii przed publikacją, jednak analizujemy zgłoszenia i usuwamy wszystkie treści naruszające regulamin.

Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Wywiadu udzielił/aEla
13.06.2023 12:47
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Współpracowałam około 10 lat temu z agencją pracy Full Job z Lublina. Byłam zatrudniona w zakładzie produkcyjnym w małej wsi koło Zabierzowa. Firma specjalizowała się w produkcji kosmetyków.
Co należało do Twoich obowiązków?
Na hali produkcyjnej - pakowanie produktów kosmetycznych do kartonów. Dodatkowo do moich obowiązków należało: dozowanie produktów, zakręcanie produktów, naklejanie naklejek, układanie kartonów na palecie według wzoru. Pracowałam także w pomieszczeniu, w którym była niższa temperatura - tam sprawdzałam, czy musy do ciała nie zawierają brudnych elementów i pakowałam je w słoiczki.
Jakie wymagania firma miała co do pracowników?
Musiałam mieć obuwie na zmianę z jasną podeszwą i biały fartuch ochronny. Był zakaz noszenia biżuterii, makijażu, pomalowanych paznokci oraz tipsów. Konieczne było posiadanie aktualnej książeczki sanepid.
Jak oceniasz atmosferę w pracy?
Niektórzy byli mili, niektórzy byli niemili. Współpracownicy praktycznie nie znali się, nie było interakcji pomiędzy współpracownikami, nie chcieli się poznać, ani nawiązywać kontaktów.
Jak wyglądały szkolenia w Twojej firmie?
Nie było konkretnych szkoleń wprowadzających. Trzeba było od razu zacząć pracować.
Jak wyglądała specyfika takiej pracy?
Musiałam być zręczna, pracować i naklejać naklejki na produkty masowo i szybko. Musiałam wykazać się dużą siłą fizyczną przy przenoszeniu palet oraz kartonów, musiałam być odporna na zimną temperaturę. Nauczyłam się pracy według norm i pracy według procedur, ponieważ ważne było wyrobienie normy w określonym czasie.
Jak ogólnie oceniasz firmę?
Wynagrodzenie było niskie. Nie czułam się dobrze w tamtym miejscu pracy, ponieważ miejsce pracy było smutne, była to zwykła, monotonna praca. Jestem wrażliwa na zapachy – moim zdaniem nie pachniało dobrze w szatni i w stołówce. Firma mogłaby zaproponować umowę o pracę, a nie umowę zlecenie.