Podjęcie odpowiednich studiów tuż po skończeniu liceum czy technikum, które zapewnią zatrudnienie oraz niezłe zarobki, to prawdziwa sztuka. Ci z młodych, którzy zdecydowali się na studiowanie transportu czy logistyki czeka dzisiaj bardzo miłe zaskoczenie – fachowców brakuje w wielu firmach. Jednak czy same studia wystarczą, żeby dostać pracę za kilka tysięcy?

Studia dobre, ale to nie wszystko

Na stronach ogłoszeniodawców można często przeczytać, że wymaganiem są nie tylko studia kierunkowe, ale również zwykle minimum roczne doświadczenie w pracy na podobnym stanowisku. Szczególnie w dużych, międzynarodowych firmach wymagane jest bardzo sprawne, a nie tylko komunikatywne porozumiewanie się w języku angielskim lub niemieckim. Do tego dochodzi również obeznanie w nowoczesnych technikach zarządzania oraz w systemach informatycznych, które są odpowiedzialne za usprawnianie całego procesu. Niezbędna jest także wysoka kultura osobista, komunikatywność oraz odporność na stres.

U kogo najlepiej szukać zatrudnienia?

Wbrew pozorom nie będą to najwięksi potentaci na rynku. Ci wciąż jeszcze otrząsają się z bessy, jaka miała miejsce niedawno. Bardzo dobrze rokują za to mniejsze firmy, o może nie tak ogromnym zasięgu, co na przykład grupa Schnaider, ale obiecujące i mające szerokie perspektywy. Tutaj również można liczyć na pensje rzędu trzech tysięcy i więcej, oczywiście zgodnie z posiadanymi umiejętnościami oraz stażem pracy.