Nowa praca, nowe otoczenie, nowe stanowisko i biurko…Sytuacja, która może wywoływać stres u większości osób czynnych zawodowo, szczególnie gdy zmieniasz firmę po kilku latach pracy i odszedłeś z miejsca, gdzie czułeś się już niemalże jak w domu. Zdarzają się jednak osoby, które bardzo szybko zaczynają czuć się dosyć swobodnie, a nawet zbyt swobodnie, co może być odebrane na Twoją niekorzyść. Każde środowisko rządzi się odrębnymi prawami, a pierwsze wrażenie na długo zapada w pamięć. Miej to na uwadze, zaczynając nowy etap kariery. Zobacz, czego lepiej unikać!

Spóźnianie się

Wiesz, że masz problem z porannym wstawaniem? W poprzedniej pracy mogłeś dotrzeć do firmy nawet na godzinę 10.30 i nikt nie robił Ci z tego powodu wyrzutów? To co było, minęło. Teraz powinieneś pokazać się od jak najlepszej strony. Skoro wiesz, że ciężko Ci się podnieść po pierwszym dźwięku budzika, kładź się wcześniej do łóżka niż masz w zwyczaju i daj sobie więcej czasu na spokojne dotarcie do siedziby pracodawcy. Spóźnianie się to słabość, która może przeszkadzać Twoim przełożonym, ale także drażnić współpracowników. Zrobisz wyjątkowo niekorzystne wrażenie, jeśli będziesz tak postępował już od samego początku.

Zajmowanie się sprawami prywatnymi w czasie pracy

Częste odbieranie telefonów, przesiadywanie na prywatnych profilach w social mediach i inne czynności wskazujące na to, że zamiast zadbać o jak najszybsze wdrożenie się w nowe obowiązki, jest to daleko na liście Twoich priorytetów, może sprawić, że współpracownicy wyrobią sobie o Tobie niezbyt pochlebną opinię. W skrajnym przypadku ktoś zwróci Ci uwagę lub zostaniesz zwolniony w dosyć krótkim czasie. Na początku jesteś wnikliwie obserwowany przez otoczenie, a takie zachowania, świadczą niestety o niskim poziomie zaangażowania. Skoro nie zależy Ci w pierwszym miesiącu, to co będzie dalej?

Izolacja

To oczywiste, że w nowej pracy nie znasz nikogo, a jednak warto zadbać o nawiązanie pozytywnych relacji. Obowiązkowo przedstaw się nowym kolegom i koleżankom. Wykaż się dobrą wolą, jeśli ktoś potrzebuje pomocy nawet w drobnej kwestii. Pokaż się jako osoba uśmiechnięta i otwarta. Nie oznacza to, że masz udawać kogoś, kim nie jesteś czy nadmiernie opowiadać o swoim prywatnym życiu, ale o to byś się nie izolował od nowego zespołu. Jeśli wszyscy jedzą obiad o godzinie 12.00 i mają w zwyczaju spożywać go razem, to wybierz się z nimi, choćbyś jeszcze nie odczuwał silnego głodu. Wspólne wyjście na stołówkę czy raz w miesiącu do baru albo na bilard w piątek wieczorem, to zwyczaj, który świadczy o przynależności do danej grupy, więc jeśli chcesz być jej częścią, weź w tym udział.

Ocenianie i obgadywanie

Jak już wspomnieliśmy Twoje początki w firmie to niestety bycie na celowniku wnikliwej obserwacji szefa i współpracowników. Ponadto jeśli dołączyłeś do zespołu, w którym jest mała rotacja i Twoje pojawienie się jest wielkim wydarzeniem… to na początku uważaj na swoje słowa i postępowanie. Nie obgaduj nikogo, nawet wtedy, gdy jesteś do tego zachęcony przez inną osobę, która być może tkwi w jakimś nierozwiązanym konflikcie z jednym z członków załogi. To ich potyczki, a Ty nie jesteś w stanie obiektywnie zweryfikować, co tak naprawdę się zadziało. To, co widzisz lub myślisz, lepiej zachowaj dla siebie. Oczywiście im dłużej pracujesz w danym miejscu, tym bardziej orientujesz się w tym, czego możesz się po kim spodziewać – nie wszyscy ludzie pracują uczciwie. Nikt nie wymaga od Ciebie tego, byś lubił każdego, jedyne co Cię obowiązuje to kultura osobista i umiejętność współpracy.

Niski poziom zaangażowania

Niski poziom zaangażowania to nie tylko załatwianie swoich prywatnych spraw w czasie pracy. Może w poprzedniej firmie miałeś dni, kiedy nie robiłeś nic, bo brakowało zadań albo Twoi przełożeni Ci ufali, a Ty na tym korzystałeś, pracując niezbyt wydajnie. Nie przejmowałeś się tym, bo po 5 latach pracy i tak czułeś się wypalony. Cokolwiek było, to teraz powinieneś wykazać się pracowitością, przedstawić propozycję na usprawnienie pracy w dziale, opowiedzieć o swoich pomysłach, chętnie angażować się w zadania, dopytywać o to, czego nie wiesz, a w pierwszym miesiącu prowadzić notes z dokładnymi wytycznymi i wskazówkami od przełożonych oraz współpracowników. Postaraj się jak najsprawniej wdrożyć się w obowiązki na nowym stanowisku. Jasne, że wymaga to czasu, ale Twoje otoczenie z pewnością doceni Twoją dokładność i to, że wkładasz w to dużo energii.  Nie przenoś zgubnych nawyków z poprzedniego miejsca pracy, jeśli oczywiście je miałeś. Reakcje w stylu: dlaczego ja mam to zrobić?! albo nie wiem i nie obchodzi mnie to mogą Cię pogrążyć.

 

A jak wyglądały Twoje początki w nowej pracy? Zdarzyło Ci się popełnić jakąś gafę?