Bydgoszcz organizowała w listopadzie wiele wydarzeń związanych z rynkiem pracy i stwarzaniem większych szans na znalezienie zatrudnienia przez mieszkańców. 18 listopada 2017 roku, wraz z początkiem weekendu, rozpoczęła się akcja pod hasłem „Sobota z pracodawcą”. Jak przebiegała i czy rzeczywiście osoby zainteresowane znalezieniem pracy mogły spotkać się twarzą w twarz z potencjalnym pracodawcą?

Drzwi otwarte w firmach i instytucjach

Przedsiębiorcy, którzy przyłączyli się do akcji „Sobota z pracodawcą” w Bydgoszczy, czekali na kandydatów na pracowników od samego rana. Można było nie tylko się z nimi spotkać, lecz także zapoznać z ofertami pracy, zobaczyć, jak firma działa od środka, zostawić swoje CV, a nawet porozmawiać z pracownikami i przystąpić do wstępnej rozmowy kwalifikacyjnej o pracę.

W „Sobocie z pracodawcą” wzięło udział 17 różnych firm z Bydgoszczy i okolic:

  • Biedronka,

  • Can-Pack Fabryka Puszek Napojowych,

  • Centrum Zabaw i Trampolin Park 17,

  • Enpire Transport,

  • Great Call. Call Center,

  • Ikea Retail,

  • Importaco Poland w Białych Błotach,

  • KLG,

  • Lidl Centrum Dystrybucyjne,

  • Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy,

  • MMP Neupack Polska,

  • Nokia,

  • PKO Bank Polski,

  • Planika,

  • Poczta Polska,

  • Politech z Osielska,

  • Polska Press Express Bydgoski,

  • SDL Poland,

  • Supravis Group,

  • Veni Huta Szkła z miejscowości Tur.

Wielu ludzi z Bydgoszczy – bezrobotnych i osób chcących zmienić dotychczasową pracę – w sobotę pojawiło się u wystawców biorących udział w akcji „Sobota z pracodawcą”. Niektórzy stawali w drzwiach firm już rano, około 8–10.

Wszędzie tam, gdzie rekrutowano ludzi do pracy, kandydaci mogli złożyć swoje CV i dowiedzieć się o wymaganiach wobec pracowników oraz ewentualnych warunkach pracy. Biorący udział w akcji pracodawcy oferowali m.in. takie stanowiska pracy w Bydgoszczy jak: kasjer sprzedawca, kierowca, kierownik sklepu, pracownicy obsługi klienta, listonosz, pracownik sortowni listów i paczek, pracownik ochrony, informatyk, pracownik działu kadr i logistyki.

Na niektóre stanowiska, np. w PKO BP, mogły składać swoje aplikacje nie tylko osoby posiadające wykształcenie w kierunku pracy w banku, lecz także wszyscy inni. PKO BP jest gotowy zatrudnić pracowników z wykształceniem ekonomicznym, bankowym, ale też z humanistycznym, niezwiązanym stricte z bankowością. Bank wychodzi z założenia, że ważne są predyspozycje osobowościowe do pracy w takim charakterze, a odpowiednie kompetencje można zdobyć dzięki kursom i szkoleniom organizowanym przez pracodawcę.