STAFF SERVICE
przez Antek, 2014-08-26 16:08:26
Odpowiedź na: [nati - 2014-08-25 12:57:24]:
Tak, byłem wtedy na szkoleniu. Od tej pory juz kilka razy pracowałem bo miałem strój i książeczkę z poprzedniej pracy. Jak narazie wszystko wyglada dobrze. Pensje będę odbierał dopiero we wrześniu, ale tak jak mi mówił mi mój kolega i inni kelnerzy których spotkałem w pracy nie ma problemu z wypłata. Ponoć firma wypłacalna i pieniądze zawsze na czas bez żadnych ściem tak jak ostatnio słyszałem w radio o innych podobnych firmach. Na razie nie pracowałem codziennie, ale juz do mnie dzwonili, ze od września zaczyna sie mocny sezon i żebym nigdzie nie wyjeżdżał na dłużej bo pracy ma byc duzo. Tyle w temacie. Powodzenia na szkoleniu i do zobaczenia w hotelach. Aaaa do Stud-umowa jest zwykła zlecenie. Nie ma tam nic nadzwyczajnego.

Zapiecek Polskie Pierogarnie
przez Mewwwa, 2014-09-02 09:41:24
Cóż, praca w gastronomii do łatwych i sielankowych nie należy i nie każdy się nadaje, nie każdy wytrzyma. Praca kelnerki to ciężkie zajęcie, niezależnie od miejsca pracy. Zapiecka znam trochę od wewnątrz bo dobra znajoma pracowała jako kelnerka. Lubiła taką pracę i nie narzekała, jak w lokalu jest ruch to napiwki były OK, to że trzeba się nabiegać aby je mieć to norma, niektórzy chyba po prostu mają błędne pojęcia o charakterze pracy kelnerki :) ona jak najbardziej polecała, ale tylko jeśli ktoś jest pracowity i lubi taką pracę :)

Instytut Rozwoju Kapitału Ludzkiego
przez agnieszka25, 2014-10-29 15:12:57
Witam,

polecam współpracę z agencją pośrednictwa pracy IRKL. Pomoc w zorganizowaniu wyjazdu, na miejscu też wszystko zgadzało się z tym co wcześniej powiedziała konsultantka przedstawiająca mi ofertę.Pracuję jako kelnerka w niewielkim hotelu na Bawarii i jestem naprawdę zadowolona:)

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Sławomir Wygoda - Call Center Poland"
Zaczynaliście Państwo w 1997 roku od 50 stanowisk. A jak dziś wygląda Call Center Poland? Dziś są trzy centra operacyjne w Rzeszowie, Radomiu i Warszawie. W 1997 było 50 stanowisk, a w tej chwili jesteśmy w stanie prowadzić projekty na 800 . Przez 18 lat zdążyliśmy nawiązać współpracę z setkami Zleceniodawców z Polski i zagranicy . Mamy też takich, którzy współpracują z nami od początku 2000 roku. Dzięki temu, że stawiamy na długotrwałe relacje i partnerstwo, możemy się stabilnie rozwijać. 
Ile osób jest zatrudnionych w Państwa firmie? W tej chwili firma liczy ponad 600 konsultantów plus w działach wsparcia (rekrutacji, szkoleniach) oraz w back office (kadry, technologia, księgowość i administracja) pracuje około 40 osób.
A czy prowadzicie rekrutacje, które trwają cały czas? Są projekty na które mamy cały czas otwartą rekrutację, ponieważ rozszerzamy zakres współpracy z naszymi klientami, zwiększamy skalę. Zdarza się też często, że rekrutujemy na kilka projektów jednocześnie i w zasadzie nie ma miesiąca bez działań w tym zakresie. ...
"Wywiad z Piotr Fabiański - Infonet Projekt SA"
Czy mógłby Pan powiedzieć parę słów o początkach firmy? Działalność rozpoczynaliśmy w drugiej połowie lat 90. Kiedy zaczynaliśmy, świat IT znacznie różnił się od tego, który mamy obecnie - był mniej rozbudowany i prostszy, w związku z tym koncentrowaliśmy naszą działalność głównie na instalacji i konfiguracji sprzętu, dostarczaniu elementów sieci informatycznych jak i jej budowy. Wiedza powszechna na temat rozwiązań informatycznych dopiero się rozwijała.
Jak potoczyły się dalsze losy firmy? W dalszym etapie rozwoju zaczęliśmy dostarczać dla naszych klientów bardziej zaawansowane rozwiązania sprzętowe i programowe, pochodzące od wiodących producentów m.in. IBM, Lenovo, Cisco, VMware czy Microsoft. Integracja różnych systemów i zdobyte w ten sposób doświadczenia, umożliwiły nam zaistnienie wśród dostawców rozwiązań do backupu czy monitorowania środowiska storage i sieci SAN. Równolegle postawiliśmy na produkcję oprogramowania pisanego pod konkretne potrzeby klientów, jak i na stworzenie systemu służącego do zarządzania infrastrukturą IT. ...
"Wywiad z Fryderyk Darnowski - Pichon Industries"
Firma posiada wieloletnie doświadczenie. Jak rozwinęła się przez ostatnie lata? Rodzinna firma Pichon istnieje na rynku międzynarodowym od 46 lat. 5 lat temu został otwarty zakład produkcyjny Pichon Polska w Wołczynie koło Opola, a w tym roku firma Pichon wykupiła francuskiego producenta przyczep - firmę Gilibert. Zatrudniamy ponad 250 pracowników. Przez te wszystkie lata firma Pichon wyprodukowała kilka prototypów maszyn, powiększyła również gamę produkowanego asortymentu i oprócz wozów asenizacyjnych, oferujemy swoim klientom szeroki wachlarz ramp do rozlewania, aplikatorów, mieszadeł, rozrzutników obornika oraz ładowarek przegubowych i teleskopowych, a od niedawna również przyczep rolniczych.
Kiedy miały miejsce przełomowe momenty? Dla Pichon Polska takim przełomowym momentem było przeniesienie pod koniec 2013 roku części produkcji rozrzutników obornika z Francji do Polski. Dzięki temu posunięciu, mogliśmy zwiększyć sprzedaż maszyn na rynku polskim oraz Państw sąsiadujących. Przyczyniło się to do wzrostu zatrudnienia w polskiej placówce produkcyjnej. ...