Delikatesy Kubik
przez Jolka 11, 2014-10-07 22:34:43
Pani Teresko ja u Kubika pracuję już bardzo długo , polecam ! Dla uczciwych tzn . Trzeba tak pracować by remanent był nie na minusie czyli zero dorabiania . Jak przyszła do ekipy czasem taka co się chciała szybko dorobić to zaraz ją wykryli ... Bo kamery i dziewczyny z kontroli wszystko sprawdzają i szef też , o kombinacjach nie ma mowy .
Wypłaty po remanencie jak jest dobrze to premie są .
Ogólnie polecam pracę w tej firmie .

Delikatesy Kubik
przez Sabina, 2017-02-27 22:40:53
Jestem pracownica Delikatesów Kubik już 8 lat tak wiec mogę coś o pracy powiedzieć w odróżnieniu od pracowników tzw "majowych"
Praca w sklepie ok nie za ciężka jak gdzie indziej
Wypłaty na czas plus premia
Szef mogę powiedzieć że lepszego jeszcze nie miałam
Wszystkim chętnym i pracowitym POLECAM

Manticora S.C.
przez kasia, 2015-03-12 22:31:26
Fajna atmosfera Właściciele ok Co do zarobków to zależy od własnego zaangażowania Ogólnie Polecam !

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Jolanta Borawska - C.H. Robinson Poland Sp. z o.o."
Czym zajmuje się firma C.H. Robinson? W Polsce jesteśmy obecni od 1997 roku. Pierwsze biuro zostało założone w Warszawie, drugie w 2008 roku we Wrocławiu. W Polsce zatrudniamy prawie 350 osób w 10 oddziałach firmy w całym kraju. Nasza główna działalność to spedycja frachtu drogowego, morskiego i lotniczego. Klientami są producenci i dystrybutorzy różnych dóbr, a naszym zadaniem jest zapewnienie wysokiej jakości usług spedycyjnych na terenie kraju, Europy oraz świata.
Planujecie dalszą ekspansję na kolejne rynki? Kontynuujemy rozwój na rynkach lokalnych w Europie, zarówno poprzez otwieranie nowych biur jak i akwizycje. Chcemy wzmacniać naszą pozycję w usługach spedycji drogowej, morskiej i lotniczej oraz przez rozwój naszego portfolio usług.
Jakie towary najczęściej przewozicie? Nasze portfolio klientów jest bardzo różnorodne, zarówno pod względem rozmiarów przedsiębiorstw, z którymi pracujemy jak i pod względem rodzaj dóbr, które nasi klienci produkują lub dystrybuują. Główne gałęzie przemysłu, z którymi pracujemy to FMCG, Manufacturing, Papier i Opakowania, Consumer Goods, Retail, Automotive, branża chemiczna oraz stalowa. ...
"Wywiad z Agnieszka Szczypińska - GP People"
Państwa firma to wielu pracowników i kilka oddziałów w Polsce. Czy ze względu na to, że posiadacie państwo filie w kilku miastach pracownicy często podróżują po kraju? Podróże służbowe naszych pracowników najczęściej związane są z udziałem w cyklicznych spotkaniach w centrali firmy w Toruniu, udziałem w konferencjach i targach branżowych, spotkaniami handlowymi z Klientami czy realizacją projektów rekrutacyjnych poza lokalizacją naszych biur.
Na stronie internetowej informujecie o możliwości kontaktu z pracownikami celem poznania specyfiki państwa firmy. Jak wygląda dzień pracownika GP People? Wszystko zależy od stanowiska i wykonywanej pracy. Większość naszych pracowników to Konsultanci HR, którzy spotykają się z kandydatami i pracownikami tymczasowymi, przeprowadzają rozmowy rekrutacyjne, kontaktują się z klientami, zajmują się sprawami kadrowo-płacowymi. Mamy okresy w miesiącu, kiedy tych spraw administracyjnych jest bardzo dużo – to czas naliczania wynagrodzeń z początkiem miesiąca. Zazwyczaj jednak wygląda to tak, że w ciągu dnia nasi Konsultanci spotykają się z kilkoma kandydatami o pracę. Podczas rozmowy z nimi diagnozują ich kompetencje oraz oczekiwania wobec pracy. Często przedstawiają im też od razu oferty pracy, których wymagania spełniają. Konsultanci kontaktują się również z firmami poszukującymi pracowników, spotykają się z nimi, przedstawiają im kandydatów do pracy. Publikują też ogłoszenia o pracę i zajmują się wszystkimi formalnościami związanymi z procesem zatrudnienia. Najmilszą częścią pracy jest moment zamknięcia projektu i wiedza, że znowu pomogliśmy komuś znaleźć pracę. A kiedy pracownik odwiedza nas by podziękować za pomoc – motywuje nas jak nic innego i daje poczucie, że nasza praca ma sens. Takie wizyty mamy bardzo często i zawsze wiążą się z pozytywnymi emocjami, które ładują nasze baterie. Na Święta nasi pracownicy wysyłają do nas kartki, traktują nas jak dobrych znajomych. To bardzo cieszy i sprawia, że naprawdę lubimy naszą pracę. ...
"Wywiad z Agata Berndt-Wazelin - ZL Nałęczów Zdrój"
Na początek proszę powiedzieć, czy Cisowianka i Nałęczów Zdrój to całkiem osobne podmioty, czy może wchodzą w skład większej grupy, a różnica polega na miejscu wydobycia? Obie marki – Cisowianka i Nałęczów Zdrój – należą do firmy ZL Nałęczów Zdrój. Obie butelkowane są w tym samym zakładzie butelkującym znajdującym się w Drzewcach koło Nałęczowa i pochodzą z pokładów wód nałęczowskich. Miejsca, z których są wydobywane leżą około 150 metrów od siebie. Różnica polega na głębokości wydobycia wody, a co za tym idzie na jej składzie mineralnym. Nałęczów Zdrój jest wodą o nieco niższej mineralizacji niż Cisowianka.  
Konsumenci mają w czym wybierać, to mocno nasycony rynek. Co wyróżnia Was od konkurencji? Cisowianka to naturalna woda mineralna o średnim poziomie mineralizacji. Idealna dla całej rodziny, na każdą okazję. Butelkowana w jednym z najnowocześniejszych zakładów butelkujących na świecie, gdzie poziom specjalizacji i dbałości o bezpieczeństwo jest niezwykle wysoki. W ZL Nałęczów Zdrój ogromną wagę przykładamy do poszanowania natury. Nasze wody butelkujemy w sposób pozwalający w pełni zachować ich naturalne cechy, którymi woda została obdarzona przez naturę. Szacunek dla środowiska i ekologia przyświeca całości naszych działań i pracy w zakładzie. Wszelkie rozwiązania w nim zastosowane mają na celu jak najmniejszą ingerencję w środowisko i otaczającą nas przyrodę. Cisowianka jest marką bardzo mocno słuchającą swoich konsumentów. Staramy się wyjść naprzeciw ich potrzebom i stąd na przykład tak szeroka gama opakowań oraz rodzajów nasycenia wody CO2; w naszej ofercie. Ważną cechą, na którą nasi konsumenci zwracają uwagę jest też stosunek jakości do ceny. Ceny Cisowianki są bardzo dobre, a jakość wody wysoka. Często na rynku widzimy dużo droższe, a gorsze jakościowo na przykład wody źródlane. Ewenementem na rynku jest nasza Cisowianka Perlage – woda musująca, która stworzona została jak idealna towarzyszka spotkań przy stole. Jest to produkt wypełniający niszę na rynku, gdzie dotychczas nie było wody w pięknym opakowaniu o unikalnych cechach wręcz poprawiających odczuwanie smaku potraw i idealnie komponującej się z winami i nawet najdelikatniejszymi daniami.   ...

Praca Bytom:

Bytom – miasto z problemami

Ponad 175 tysięczny Bytom to jedno z największych miast województwa śląskiego. Niestety jest jednym z tych ośrodków, które boryka się z bardzo wysokim bezrobociem, sięgającym 15,4 proc. To bardzo dużo, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że w Katowicach wskaźnik ten nie przekracza 3 proc., a średnia dla całego województwa wynosi 6,6 proc. i jest jedną z najniższych w Polsce. Bytom nie wpisuje się w zatem ogólny obraz śląska, jako regionu rozwiniętego i atrakcyjnego dla pracowników. W rankingu Bogactwa Samorządów, opublikowanym przez magazyn "Wspólnota", miasto zostało uznane za czwarte najuboższe spośród wszystkich ośrodków na prawach powiatów.

Opieszałość rządzących przyczyną problemów?

Miasto boryka się z wieloma problemami. W ostatnich latach zatrudnienie straciło tam kilkadziesiąt tysięcy osób. W poszukiwaniu lepszej przyszłości mieszkańcy masowo emigrują do innych, bardziej zamożnych ośrodków jak np. wspomniane już Katwocie czy Sosnowiec. Sam Bytom z kolei traci swoje znaczenie gospodarcze w regionie. Ogromny wpływ na obecną sytuację ma podejście rządzących, którzy podejmują kroki nieadekwatne do skali problemu. Z raportu przygotowanego przez Najwyższą Izbę Kontroli wynika, że środki przeznaczane na walkę z bezrobociem są pozostawione same sobie i nie przynoszą oczekiwanych efektów. Co więcej, intensywne działania w tej sprawie zaczęto podejmować dopiero w 2013 roku, mimo iż miasto już od kilku lat zmagało się z tym problemem. Ciekawy jest również fakt, że w minionym roku Powiatowy Urząd Pracy w Bytomiu wystąpił z wnioskiem o zmniejszenie o prawie 2 mln zł kwoty, która miała służyć walce z bezrobociem. Wbrew pozorom bardzo duża ilość osób pozostających bez zatrudnienia nie jest spowodowana przez restrukturyzacje górnictwa. Z raprotu NIK wynika, że liczba zarejestrowanych w urzędzie bezrobotnych, którzy pracowali w górnictwie wyniósł w 2014 roku tylko 1,6 proc. Likwidacja największych pracodawców nie miała tak dużego wpływu na rynek pracy jak mogłoby się wydawać. W mieście w dalszym ciągu działają 2 kopalnie węgla kamiennego. Jedna z nich przeznaczona jest jednak do likwidacji (KWK "Ruch-Centrum"). Pracę stracą zatem kolejne osoby.

Pracodawcy

Na koniec 2016 roku w bytomskim urzędzie pracy znajdowało się 8506 ofert pracy. To wzrost o prawie 3400 ogłoszeń w stosnuku do roku 2015. Właśnie PUP powinien być pierwszym wyborem dla osób poszukujących zatrudnienia w Bytomiu. Pewną nadzieją na lepsze czasy dla bytomian jest funkcjonowanie w mieście Specjalnej Strefie Ekonomicznej oraz Bytomskiego Parku Przemysłowego. Pierwsza z instytucji na początku roku powiększyła swój teren o nowe działki. W wyniku tego wkrótce zacznie realizować inwestycje, a za jakiś czas rozpocznie rekrutować kolejnych pracowników. W Bytomiu są jednak przedsiębiorcy, którzy mimo problemów potrafią dynamicznie się rozwijać. Potwierdzeniem tego są przyznane dwunastu bytomskim firmom Gazeli Biznesu. Tymi przedsiębiorstwami są: ABISAL, Sponsor Plus, BUDOSPRZĘT, NEXUS, DEODROM, EKOPROD, EMITECH, Zakład Izolacji Ogniotrwałych, MAI WAWRZKIEWICZ, Interpast Plastic Products, Stalchem. Wydaje się, że w dobie bytomskich problemów, to właśnie te firmy zapewniają stabilne zatrudnienie i warto śledzić informacje, czy któraś z nich nie prowadzi aktualnie rekrutacji.