brak logo

zakłady mięsne MS MEAT

RHEDA-WIEDENBRUCK

Opinie o zakłady mięsne MS MEAT

Atsam46 2016-08-02 16:51
Jade do tunisu 14 sierpnia z kuj-pom moge kogos zabrac atsam@poczta.fm
Oszukana 2016-08-07 18:14
Ludzie omijajcie to moejsce !! Posza i mowia przez telefon same cudowne rzeczy byle sciagnac ludzi do pracy!! Placa tez taka duza a rzeczywistosci jak zarobisz 500€ za caly miesiac zapierdziel po 12 jak nie wiecej godzin to bedzie dobrze. Zero szacunku dla pracownika - tania sila robocza - za to uwazaja polakow. Mieszkania to jeden wielki syf i patologia! Kobiety dzwigaja albo ciagaja wozki po 150-200kg!! Praca zaczynasz powiedzmy o 18 a konczysz niewiadomo o ktorej jak malo do przerobienia miesa czy tez pasztetu czy czegos innego to schodzisz szybciej a normalnie to mozesz siedzie nawet do 7rano. Umowy nie daja wiec jak cos Ci sie stanie to firma usuwa umowe z papierow i nie przyznaje sie do tego ze u Nich pracowales. Tunis to jedna wielka sciema. , syf , brud i wykorzystywanie ludzi!!!!
3
Riama 2016-08-09 09:43
Witam!Ja tam pracowałam i byłam zadowolona, nie zabierają żadnych dowodów, tak jak czytałam powyżej. Jeśli człowiek chce pracować , to pracuje, ja prace miałam na nocne zmiany różnie raz 10 godz , raz 12 sobota wolna , tez nie zawsze ale jak się jedzie za granicę to do pracy a nie na wczasy .Najwięcej piszą Ci co posiedzę miesiąc czy dwa , że źle i wymyślają nie stworzone historię, dlaczego?żeby inni nie pojechali i coś mogli zarobić . Zjechałam tylko dlatego , że mąż tam pojechał a ja przyjechałam do dzieci. Ale kiedyś będę chciała znów tam pojechać jeśli dadzą mi taką możliwość.
2
Nowość 2016-08-09 22:01
Zatrzymują dowody osobiste, umowy widzicie tylko przy ich podpisywaniu, warunki w mieszkaniu są straszne, pracujecie w niedozwolonej według prawa niemieckiego liczbie godzin czyli w wymiarze 14h dziennie z czego płacą wam tylko za 8h pracy dziennie. Po odjęciu ich kosztów i tego co wydacie na życie niewiele zostaje. A i ile dostajecie za godzinę dowiadujecie się dopiero po wypłacie jak sobie przeliczycie. Co tydzień zmieniają się pracownicy
3
marcin 2016-08-10 12:50
Jedzie ktoś 15.08 2016 ?? Lubelskie
Blue 2016-08-10 12:59
Kolego jade autem na 15ego ale z kuj-pom, jak do mnie dojedziesz to cie wezme ( usunięte przez administratora ) Generalnie szukam kogos kto chce jechac na 15go
wielkapolska42 2016-08-11 22:57
Przyjedź,przekonaj się. A nie słuchajcie bredni
1
mała czarna 2016-08-18 17:33
Pracuje tam tak Beata na dziele Chiny? żona brygadzisty Piotra
6
tomek 2016-08-22 16:39
witam
Jedzie ktoś 29 do DSI GmbH
Kupferstrasse 11A
33378 Rheda-Wiedenbrück
pisać jestem z malopolski
3
Michał 2016-08-23 15:48
witam jade na 29
arekof01 2016-08-28 19:32
moja zona jest i jest wszystko w porzadku
Zajechany 2016-08-30 01:39
Byłem, zobaczyłem, wróciłem. Trochę się rozpiszę ale ze szczegółami ;) Przyjazd na własną rękę na godz 8:00, rheda - wiedensbruck. Wejście do biura, (już tutaj mają cię w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] czekanie 40min zanim cokolwiek się wydarzy, 3 godzinny wykład o pracy, podpisywanie papierów (w tym część całkowicie po niemiecku i trzeba na słowo wierzyć, bo pracownicy z OGROMNĄ łaską potrafią przetłumaczyć 2 strony dokumentów jako "to tylko o mediach, że 5 euro miesięcznie płacisz", po czym zabierają Ci dowód osobisty na ok 2 dni i puszczają do APARTAMENTÓW. Hehe xD Apartamenty to za dużo powiedziane, nawet słabym mieszkaniem bym tego nie nazwał. Najczęściej wyrzucają ludzi do miejscowości (17km od miejsca pracy "Tonnies") o nazwie "Verl", na słynną 13-tą dzielnicę (ul. Zollhausweg). Ciężko jest w jednym zdaniu opisać moje wrażenia z tego miesca, ale spróbuję jak najkrócej. Pierwsze 20min po rozpakowaniu się w pokoju 4 osobowym, przejściowym. Na mieszkaniu syf, puste i niedopite butelki po piwie, w samym pokoju naliczyłem 140. Na mieszkaniu łącznie 9 osób, wtedy akurat było 3, bo ludzie na różne zmiany pracują. W pokoju 4 osoby i każda pracuje na inną zmianę, wszyscy mają wszystkich w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] np. gościu wraca z pracy o 23, ja śpię bo trzeba na 7 wstać, ale on ma to w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i włącza telewizor, muzykę z laptopa i chleje browary. Mimo iż mam sen bardzo twardy, do tego momentu byłem pewien że nawet wybuch bomby pod blokiem by mnie nie przebudził, to jednak moim współlokatorom się to udawało. Lodówka istna czarna dziura, zawsze coś ginęło i oczywiście nikt nic nie wie. Telefon na szczęście miałęm starożytny więc o niego się nie bałem, a w portfelu 10 euro, bo płacę kartą. Budzę się rano, jadę do biura (własnym autem, Ci co nie mają auta, mają przesrane ;) ). Tam oczywiście znowu jakieś papiery skanowanie, puścili do mieszkań zpowrotem, i na 15 znowu zdjęcia itp. Wyjazdów do biura było tyle że w 3 dni robiąc trasy tylko, mieszkanie > biuro zrobiłem 200km. Jak przyjechałem w poniedziałek, tak pierwszy dzień pracy wypadł na czwartek. Zollhausweg to ulica na której proponowano mi kupno prawie wszystkiego, tanie, polskie, ukrainskie, rosyjskie, rumuńskie alkohole "wszelakie". Pozatym noże, maczety, tablice rejstracyjne, tanie fajki po 2,50 euro (w sklepie po 6), alufelgi, karty rabatowe do burdelu nieopodal po śmiesznych cenach. Dodatkowo usługi, cofania licznika w aucie, lub usówania alarmów. Można było nawet sobie "używany", w dobrym stanie rower zamówić wg. gustu ceny 30-50 euro. Praca, wyczerpująca i monotonna, jak masz na 8:00 to musisz być max 7:30 na bramie rzeby biegiem się wyrobić (przejść przez bramę, przyłożyć czip, zeskanować rękę, odebrać ciuchy robocze z szafki, przebrać się, dojść na stanowisko pracy a to czasami troche zajmuje, niektórzy muszą jeszcze ostrzyć noże). Wszystkie przerwy są odliczane z pensji tzn. Jeśli do firmy wszedłeś o 7:30 i wyszedłeś o 18:30 (teoretycznie praca od 8:00 - 18:00) to płacą ci za 9 godzin, bo odejmują 2 przerwy po 30min. Przerwy to też jeden wielki wałek, bo niektórzy muszą iść od 7 do 12min rzeby dotrzeć do Kantyny (jedyne miejsce w firmie, gdzie można zapalić i coś zjeść) ale przerwa liczy się od zejścia ze stanowiska pracy do wejścia spowrotem. Wielu ludzi zdąrzy spalić fajkę i zjeść bułkę w biegu i wraca na stanowisko. Po jakoś 2 tygodniach, dostałem 3 listy po niemiecku w tym numer podatkowy (jak go nie zaniesiesz do biura przed wypłatą to masz ok połowę mniej pensji) i pojechałem do biura. Pytam się w biurze czy mi przetłumaczą to co jest tutaj napisane, a baba że ona nie jest od tego, od tego są biura tłumaczy, wzięła papiery, zrobiła ksero, oddała jeden... Pytam się czemu tylko jeden dostaję spowrotem, a ona że te 2 mi są nie potrzebne i sobie poszła. Byłem zmęczony po nocce więc poprostu sobie pojechałem dalej. Tak popracowałem jeszcze jakiś czas, dostałem żołd xD Rzeczywista stawka godzinowa na czysto wyszła mi 5,20 euro, ale o dziwo moji wspólokatorzy wszyscy mieli różne stawki godzinowe (od 5 do 5,40), nikt nie wie jak oni to liczą i nie spotkałem tam nikogo kto by to wiedział, rozliczenie wypłaty można dostać, ale tylko po niemiecku, a oni nie tłumaczą tego. Teraz cieszę się że wróciłem i doceniłem moją biedną Polskę, bez rumunów, arabów, murzynów i chleba który jest świeży 17 dni. Osobiście nie polecam, ale upartych nie przekonam, więc życzę powodzenia.
25
Zajechany 2016-08-30 01:50
Haha, stabilne zatrudnienie ;) Padłem xD Tam na 30 ludzi w poniedziałek do czwartku jest dziesięć, po miesiącu może 2 wytrzymają...
2
zajechany 2016-08-30 12:29
oferty pracy są tylko pod inną nazwą firmy. DSI i MS MEAT to jedna i ta sama firma, przynajmniej biuro i pracowników mają tych samych.
3
Marzena 2016-09-13 12:45
Witam serdecznie to co opisales to wszystko prawda,ja pracowalam tam na wolowinie na nozu o dziwo wytrzymalam caly 1 rok Marzena.
gontar 2016-09-13 15:53
dzisiaj wruciłem z Tunisu po tygodniu roboty tam byłem na wołowinie jest tragedja praca od 10 do zesraniasie akasa 1100euro minus nora 100 euro i nic więcej ja się roboty nieboje ale nie za taką kase szanujmysie
3
kależanka 2016-09-15 11:24
Byłam w tym kołchozie wytrzymałam tylko tydzień jak kolega gontar kołchoz ludzie tam jest wyzysk orka po 10 ,12 godz nie dajcie sie zwariować za 1000e jak tam wyjeżdzałam też tak myślałam kto nie da rady jak nie ja a jednak nie dałam orka i darcie mordy pracownik na pracownika polak dla polaka najgorszy pozdrawiam wybor należy do was ale ja ostrzegam
2
Senar 2016-09-19 11:30
Mieszkania są różne , standard gorszy od hoteli robotniczych. A ludzie z którymi się mieszka , cały przekrój społeczeństwa , dużo patologii , po wyrokach , etc , w 2014 roku na PIXEL – dzielnica gdzie mieści się budynek mieszkalny pracowników Tonniesu doszło do morderstwa. Młody chłopak został zadźgany nożem przez kolegę z pokoju , poszło o piłkarski szalik. Koleś siedzi w niemieckim pierdlu teraz . Chłopak miał niecałe 30 lat , zbierał na wesele które miało być za 3 miesiące . Głównie na VERL – 18 km od Tonniesu .
Mieszkan blisko zakładu nie ma , kiedyś były , 2 , 3 km ludzie na rowerach przyjeżdżali , ale teraz nie ma szans na to . Ogólnie nie warto , odradzam , bo za 1000 euro stracić zdrowie i psychę , nie polecam .
4
Szczera prawda. 2016-09-27 20:49
Robota jak robota. Zależy gdzie się trafi. Dla mnie nie jest to ciężka praca. Po 8 godzin. Ktoś pisał że 500 e na miesiąc? Chyba jak co drugi dzień chodził do roboty. Robiąc pod polakiem w niemczech czego wy oczekujecie? Premi? Dodatków? Zapomnijcie. Masz te 8,6 e i nie licz na dodatki za nocke czy sobotę. Co innego mają ludzie robiący pod niemieckim biurem. Dostają dodatki tak jak powinno być. Nie oszukujmy się, polak jak juz trochę poczuje pieniądz i trochę władzy to drugiego ma za nic. Na dziale gdzie ja jestem robimy około 170 godzin na miesiąc. Czyli normalnie. Bez Premi, dodatków. Raz jest miła atmosfera raz do niczego. Oczywiście jest wyzysk no ale gdzie nie ma?
1
andlak 2016-10-11 12:49
..jedzie ktoś tam do pracy 16.10.2016 kujawsko-pomorskie
ADI 2016-10-11 16:27
PRACOWAŁEM 5 LAT I NIE NARZEKAM I NA ROZBIORZE WIEPRZOWYM
Fifi 2016-10-11 22:10
No bo nie ma co narzekać @Adi ja chyba Cię nawet znam, powiem Wam, że no wiadomo że praca na mięśie nie jest ani czysta, ani piękna, ale generalnie jak się lubi to można
Jaca 2016-11-09 08:48
Ktoś na wyjazd w tym miesiącu?
wyjazd 2016-11-16 13:56
Hej, ktoś może jedzie na 21.11.2016 z okolic wrocka?
Arek 2016-11-24 17:10
Odradzam każdemu pracę w tym zakładzie ja pojechałem tam w listopadzie ludzie przed zakładem czekali po 5 godz bo w nocy nikt cię nie odbierze ochrona zakładowa przelania czekających ludzi masakra w mojej turze było około 70 osób po 3 dniach zostało z 15 . Straszą kara jeżeli się zrezygnuje 600 EUR ja im wysłałem pismo od radcy to się odczepili odradzam
2
Arek 2016-11-24 17:11
Odradzam każdemu pracę w tym zakładzie ja pojechałem tam w listopadzie ludzie przed zakładem czekali po 5 godz bo w nocy nikt cię nie odbierze ochrona zakładowa przelania czekających ludzi masakra w mojej turze było około 70 osób po 3 dniach zostało z 15 . Straszą kara jeżeli się zrezygnuje 600 EUR ja im wysłałem pismo od radcy to się odczepili odradzam
3
koleżanka 2016-11-30 22:34
zgadzam się całkowicie z kolegą Arkiem
1
gosciu 2016-12-04 19:44
zgobywam wiedze teoretyczna oraz praktyczna na cnc w zachodnich niemczech jest duze zapotrzebowanie oraz na elektrykow oraz mechatronikow od razu masz prace za 20e na godz znasz jezyk niemiecki lub angielski to ruszaj ponad 2500e miesiac do reki masz
1
byl, widzial, zmienil robote :p 2016-12-13 09:55
ACH SO, SIE WOLLEN FÜR UNS ARBEITEN...
JEZELI CHCECIE TAM PRACOWAC, TO RADZE WZIASC JAKIES DOPALACZE KTORE BEDA WAS PODTRZYMYWAC PRZEZ 12H ULTRA ZAPIER*OLU, BILET OPEN NA POWROT, JAK NIE MASZ BRYKI TO MUSISZ MIEC FARTA ALBO MASZ PRZESRA*E, MYSISZ MIEC TYTANOWA PSYCHE, JAK NIE TO LEZYSZ, WSZEDZIE MASZ POLSKIE GEST*PO-KABLE, PODPUCHY, PODKLADANIE SWINI, KADRA NAD TOBA MA CIEBIE W ANGUSIE.
JAK JESTES GOTOWY ZAMIENIC SIE W RAMBO ZA EURO 900 PRZY 200H TO HIT ROBOTA DLA CIEBIE.

BITTE RUFEN SIE UNS AN!
2
beznick 2016-12-21 18:45
I Jak Dziku praca?? Warto ??
Norbi 2016-12-30 14:31
Zmieniło się coś jak z tą płacą? 1100 eur na miesiąc ile godzin dziennie tygodniowo?Dostałem na 9 stycznia 2017,jednak nie posiadam aktualnie samochodu wybiera się ktoś może?
Piotrek 2017-01-02 10:56
Ja sie wybieram :) obczaje co to za firma i sie pomysli :) zawsze prace mozna zmienic a z poziomu niemiec juz o wiele łatwiej o coś w okolicy ;) wiec nawet gdyby było coś nie tak to mam to w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
mmma 2017-01-02 15:37
ja jade jak chcesz moge cie zabrac. skad jestes?
Norbi 2017-01-03 09:04
Jestem z dolnego śląska blisko Kamienna Góra.
romio 2017-01-05 15:53
Też mam tam byc na 9ego,ale niestety,wystąpił problem z transportem,,,i jak nie oganę,to nie pojadę...z tego co tu piszą,to może nie będzie czego żałować
1
darek 2017-01-09 15:56
jade tam na 16 stycznia z Poznania
Byłem widziałem wróciłem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 2017-01-10 14:04
praca jak praca.
Ale mieszkania tragedia.
Na dzien dobry witają Cie współlokatorzy nachlani a z mieszkan wysypują sie miliony butelek.
W mieszkaniach w kazdym pomieszczeniu palą , podłoga się klei no chyba ze są dywany z tytoniu.
Do tego łózka pietrowe. A materace na łóżkach wyglądają jakby ktoś sie zżygał i nasrał. Nie położyłbym sie na nich. Oczywiscie firma zapewnia nowe materace ale na wstepie kasują 30 euro za wymianę. Co jest nieporozumieniem. Bo skoro nowi pracownicy przyjazdzają należy im zapewnić godziwe warunki. Jezeli komus to nie przeszkadza to proponuje nie zabierac za wiele jedzenia, bo miejsca w lodowce jest po jednej półeczce.
Do tego chyba 15 nacji , głównie rumunia, bułgaria.
Przyjezdzasz zmęczony po podrozy, męczą najpierw szkoleniem bhp i zalatwianiem dokumentow. a gdy docierasz na miejsce zamieszkania to ręce opadają.
Taka jest moja opinia. Byłem w poniedzialek 9 stycznia. Zobaczyłem to co sie dzieje i wrociłem.
W takim syfie nie ma warunków.
A co do samej pracy.... codziennie inna godzina pracy. Jeśli chodzi o rozbiorke miesa. czasami na 2 w nocy czasami na 3 . zależy od zamowien.
Nie dajcie sie zrobic ze to pakowanie albo rzbiorka. jest kilka dzialow i na kazdym sa inne warunki.
Generalnie nie polecam, chyba ze ktos chce sie zamienic w rambo za 1000 euro na miesiąc :D
3
rumun;) 2017-01-10 20:21
Byłem ponad rok i nie polecam nie wrócę tam nigdy. Pozdrowienia dla ludzi z chin 3majcie się..
1
Gandalf 2017-01-22 15:54
Jadę do pracy na 1 lutego jak ktoś chętny to mogę zabrać jestem zachodniopomorskie
v8 2017-01-23 22:08
Jestem zainteresowany jazdą ,jestem z pomorskiego,Podaj jakiś namiar..
Pomorskie 2017-01-24 17:08
Witam też jadę na pierwszego lutego jestem z Pomorskiego. Możesz podać mi swój e-mail? Pojechaliśmy razem
v8 2017-01-24 19:50
Hejka. hansikcegielka@o2.pl
Czaka 2017-01-25 12:17
Siema.Jedzie ktoś może na 1 lutego z podkarpacia lub przez podkarpacie.Mój mail czak-78@wp.pl
gandalf 2017-01-25 22:49
Dla zainteresowanych jadę ze szczecinka przez szczecin mam być na 1 lutego jak coś to pisać ziko55@wp.pl
lusi 2017-01-26 11:14
hejka a z jakiego biura cię pokierowali
Ludzik 2017-01-26 11:20
Z Biura pośrednictwa pracy.
gandalf 2017-01-26 22:38
jadę tam jako kierowca bezpośrednio do niemieckiego pracodawcy bez biura pośrednitwa
1
Anonimowa 2017-02-06 13:14
Ludzie nie jedźcie tam do pracy tyle wam mogę powiedzieć po roku w zakładzie Tonnies w Rhedzie na uboju. Praca bardzo ciężka , ale nie to jest tu największym problemem. Pośrednik leci w kulki , kroją was jak chcą, ja do dzisiaj mam problemy , nie mogę odzyskać należnych mi pieniędzy .
1
Marek79 2017-02-06 23:51
czy był ktos moze z Was na Verl w styczniu 2017 r. ?Bo szukam osoby , ktora tam mieszka a nie ma z nia kontaktu. Bede wdzieczny za pomoc . Z góry dziekuje .
Mućka 2017-02-14 14:06
KOŁCHOZ nieuku, a nie Kaukaz.
LOL!
I dziwić się, że się tak dajecie robić :/
Zostaw swoją opinię o zakłady mięsne MS MEAT - RHEDA-WIEDENBRUCK
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie zakłady mięsne MS MEAT