brak logo

holbex

Piaseczno

Opinie o holbex

====== 2012-12-08 20:21:47
w Holbexie znów rewolucja
2
Lilka 2013-01-02 19:04:51
Witam, czytam tutaj głównie opinie PM. Może coś o innych działach? Widziałam ogłoszenie, że poszukują specjalisty ds. badań i rozwoju. Jak pracuje się w tym dziale? Jak zarobki?
matylka 2013-01-03 13:13:16
mam to samo pytanie co koleżanka.. dotyczące specjalisty ds. badań i rozwoju, czy ktoś może się wypowiedzieć odnośnie tego stanowiska? jestem bardzo zainteresowana pracą.. ale chciałabym poznać więcej szczegółów.
aaa 2013-01-06 16:31:25
Pewnie sporo osób jest zainteresowanych pracą. ;) Byłaś na rozmowie?
rep 2013-02-13 22:45:49
Kurcze, zatkało mnie. Jeszcze nie spotkałam się z tak bezwzględnymi opiniami o jakiejkolwiek firmie. I to na przestrzeni kilku lat... Jestem przerażona! Mam wrażenie, że nikt nie chce pracować w firmie Holbex. Zaproszono mnie na rozmowę rekrutacyjną (sympatyczny człowiek), ale po tym co tu przeczytałam, aż boję się pomyśleć o pracy w takiej atmosferze. Czy jest choć jedna osoba, która napisze o pozytywach tej firmy? Proszę :)
niepokorna 2013-02-16 23:32:09
Pracowałam w Holbexie prawie cztery lata jako PM. Odeszłam sama, półtora roku temu, ze względów czysto osobistych. Gdybym miała możliwość, zdecydowałabym się na powrót. Większość z Was pisze jak to źle jest w firmie. Moim zdaniem wystarczy sumiennie pracować i znaleźć swój własny sposób na osiąganie wyników. Wtedy ma się w firmie spokój, nikt o nic się nie czepia. Byłam uważana za niepokorną, miałam swoje zdanie i zawsze potrafiłam coś wywalczyć dla siebie np. zmianę proporcji wizyt. Wystarczyło przeprowadzić małą analizę i udowodnić, że to ja mam rację. Atmosfera była bardzo różna, ale zawsze sprowadzała się do osiąganych wyników. Masz wyniki = spokój. Ale tak jest wszędzie. Owszem GPS w samochodzie, ale jak nie masz nic do ukrycia to nawet go nie zauważasz. Płaci się za prywatne kilometry to fakt. Ja musiałam zapłacić aż jeden raz 30 zł, a nadmienię, że to był mój jedyny środek transportu. Zaliczki na tzw. cele reprezentacyjne zawsze miałam na czas. Pensja – niemała – też na czas. Firma nie zwraca kasy za parkingi i myjnie – ale to jest do przejścia – bo jak jesteś na działalności to możesz wrzucić w koszty. Po dwóch latach pracy na działalności przeszłam na umowę o pracę. Co straciłam? Stażowe. Co zyskałam? Pełny wymiar urlopu i spokój z papierkami. Jeżeli chodzi o dział naukowy – dawał mi doskonałe przygotowanie merytoryczne. Mogłam być partnerem w rozmowie z lekarzem, nie musiałam się wstydzić, że nie skończyłam studiów kierunkowych. Co kwartał odbywał się test wiedzy, który należało zdać. Wysokie wyniki były gwarantem stałej premii do następnego testu – chyba w żadnej firmie farmaceutycznej nie płaci się za zdobytą wiedze, którą i tak musisz mieć żeby dobrze wykonać swoją pracę . Owszem jak w każdej firmie, możemy się doszukiwać minusów i plusów, ale obudźcie się. Tak jest wszędzie:-)
ja 2013-02-24 22:24:36
OJ oj ktoś sie chce Prezesowi podlizać, znowu kolejna koleżanka z biura napisała coś miłego o firmie bo czas rekrutacji i trzeba dobrą politykę firmie zrobić. Ciekawe tylko czemu PM się tylko zmieniają a biuro ciągle takie samo. Dziwne, że nikt w całej firmie wyników nie robi bo znowu całą kadrę PM wymienili. Może to nie PM winni tylko Ci co nimi kierują.
1
??? 2013-02-28 20:07:44
niepokorna - 2013-02-16 23:32:09

Pracowałam w Holbexie prawie cztery lata jako PM. Odeszłam sama, półtora roku temu, ze względów czysto osobistych. Gdybym miała możliwość, zdecydowałabym się na powrót. Większość z Was pisze jak to źle jest w firmie. Moim zdaniem wystarczy sumiennie pracować i znaleźć swój własny sposób na osiąganie wyników. Wtedy ma się w firmie spokój, nikt o nic się nie czepia. Byłam uważana za niepokorną, miałam swoje zdanie i zawsze potrafiłam coś wywalczyć dla siebie np. zmianę proporcji wizyt. Wystarczyło przeprowadzić małą analizę i udowodnić, że to ja mam rację. Atmosfera była bardzo różna, ale zawsze sprowadzała się do osiąganych wyników. Masz wyniki = spokój. Ale tak jest wszędzie. Owszem GPS w samochodzie, ale jak nie masz nic do ukrycia to nawet go nie zauważasz. Płaci się za prywatne kilometry to fakt. Ja musiałam zapłacić aż jeden raz 30 zł, a nadmienię, że to był mój jedyny środek transportu. Zaliczki na tzw. cele reprezentacyjne zawsze miałam na czas. Pensja – niemała – też na czas. Firma nie zwraca kasy za parkingi i myjnie – ale to jest do przejścia – bo jak jesteś na działalności to możesz wrzucić w koszty. Po dwóch latach pracy na działalności przeszłam na umowę o pracę. Co straciłam? Stażowe. Co zyskałam? Pełny wymiar urlopu i spokój z papierkami. Jeżeli chodzi o dział naukowy – dawał mi doskonałe przygotowanie merytoryczne. Mogłam być partnerem w rozmowie z lekarzem, nie musiałam się wstydzić, że nie skończyłam studiów kierunkowych. Co kwartał odbywał się test wiedzy, który należało zdać. Wysokie wyniki były gwarantem stałej premii do następnego testu – chyba w żadnej firmie farmaceutycznej nie płaci się za zdobytą wiedze, którą i tak musisz mieć żeby dobrze wykonać swoją pracę . Owszem jak w każdej firmie, możemy się doszukiwać minusów i plusów, ale obudźcie się. Tak jest wszędzie:-)
jak jesteś taka zachwycona firmą i tak piejesz na jej cześć to podaj personalia [usniete przez moderatora], bo jakoś nie chce mi się wierzyć żeby ktokolwiek po tylu negatywnych wpisach odszedł z tej firmy zadowolony, bo i po co odchodzić jak było tak super? i nikt nigdy nie napisał tu niczego dobrego na ich temat. przciwnie było tu dwa razy więcej wpisów ale zostały usunięte, prawdobodobnie na wniosek sami wiecie kogo
:)
niepokorna 2013-03-02 11:15:14
??? - 2013-02-28 20:07:44

niepokorna - 2013-02-16 23:32:09

Pracowałam w Holbexie prawie cztery lata jako PM. Odeszłam sama, półtora roku temu, ze względów czysto osobistych. Gdybym miała możliwość, zdecydowałabym się na powrót. Większość z Was pisze jak to źle jest w firmie. Moim zdaniem wystarczy sumiennie pracować i znaleźć swój własny sposób na osiąganie wyników. Wtedy ma się w firmie spokój, nikt o nic się nie czepia. Byłam uważana za niepokorną, miałam swoje zdanie i zawsze potrafiłam coś wywalczyć dla siebie np. zmianę proporcji wizyt. Wystarczyło przeprowadzić małą analizę i udowodnić, że to ja mam rację. Atmosfera była bardzo różna, ale zawsze sprowadzała się do osiąganych wyników. Masz wyniki = spokój. Ale tak jest wszędzie. Owszem GPS w samochodzie, ale jak nie masz nic do ukrycia to nawet go nie zauważasz. Płaci się za prywatne kilometry to fakt. Ja musiałam zapłacić aż jeden raz 30 zł, a nadmienię, że to był mój jedyny środek transportu. Zaliczki na tzw. cele reprezentacyjne zawsze miałam na czas. Pensja – niemała – też na czas. Firma nie zwraca kasy za parkingi i myjnie – ale to jest do przejścia – bo jak jesteś na działalności to możesz wrzucić w koszty. Po dwóch latach pracy na działalności przeszłam na umowę o pracę. Co straciłam? Stażowe. Co zyskałam? Pełny wymiar urlopu i spokój z papierkami. Jeżeli chodzi o dział naukowy – dawał mi doskonałe przygotowanie merytoryczne. Mogłam być partnerem w rozmowie z lekarzem, nie musiałam się wstydzić, że nie skończyłam studiów kierunkowych. Co kwartał odbywał się test wiedzy, który należało zdać. Wysokie wyniki były gwarantem stałej premii do następnego testu – chyba w żadnej firmie farmaceutycznej nie płaci się za zdobytą wiedze, którą i tak musisz mieć żeby dobrze wykonać swoją pracę . Owszem jak w każdej firmie, możemy się doszukiwać minusów i plusów, ale obudźcie się. Tak jest wszędzie:-)
jak jesteś taka zachwycona firmą i tak piejesz na jej cześć to podaj personalia [usniete przez moderatora], bo jakoś nie chce mi się wierzyć żeby ktokolwiek po tylu negatywnych wpisach odszedł z tej firmy zadowolony, bo i po co odchodzić jak było tak super? i nikt nigdy nie napisał tu niczego dobrego na ich temat. przciwnie było tu dwa razy więcej wpisów ale zostały usunięte, prawdobodobnie na wniosek sami wiecie kogo

:)
podaj swojego maila to chętnie Ci odpowiem. Ci którzy pracowali w latach 2007 - 2011 wiedzą kim jestem. Tutaj na forum napiszę tylko że pracowałam na Śląsku. Jakbyś ??? przeczytał uważnie drugie zdanie, to byś zauważył, że odeszłam sama z przyczyn czysto osobistych tzn. niezwiązanych z firmą.
alexis 2013-03-08 19:25:40
Wiem, kim jesteś. To, że odeszłaś na własny wniosek to prawda, ale wiem, że musiałaś odejść ponieważ [usniete przez moderatora] chciał ciebie wywalić ponieważ nie miałaś wyników. w sprzedaży do aptek.
niepokorna 2013-03-08 20:53:16
Ciekawe informacje posiadasz, tylko szkoda że nie do końca prawdziwe:-) Czy nie uważasz, że będąc zatrudnioną na umowie o prace na czas nieokreślony, korzystniejsze byłoby dla mnie zwolnienie przez firmę?
p 2013-03-14 20:47:24
niepokorna - 2013-03-08 20:53:16

Ciekawe informacje posiadasz, tylko szkoda że nie do końca prawdziwe:-) Czy nie uważasz, że będąc zatrudnioną na umowie o prace na czas nieokreślony, korzystniejsze byłoby dla mnie zwolnienie przez firmę?
w tamtym terminie odeszły 3 osoby na własne życzenie z czego tylko jedna była wartościowa i ktoś za nią łzę uronił. dwie pozostałe to malkontenci i leniwce. zapewne i tak dostały by wypowiedzenie. ale to nie ma znaczenia, bo jedna zadowolona z pracy to chyba za mało. jedna jaskółka wiosny nie czyni :)
były PM 2013-03-17 16:05:54
i po co te słowa, bez sensu, przesadzacie. Czas zabrać się do pracy, a nie tylko ciągłe narzekanie. Atmsfere w pracy budujemy my sami, a jak będziemy zajmować się bzdurami to jej nie zbudujecie.
Ktoś opowiada bzdury o koleżance ze Śląska, potwierdzam odeszła sama na własne życzenie, wiem to na pewno. Pozdarwiam
Ja 2013-05-17 23:27:57
Lepiej odejść samemu na wałsny wniosek niż być dyscyplinarnie zwolnionym ( a to ci groziło)
xxx 2013-05-20 16:54:39
mocne słowa.........,
Monia 2013-06-06 12:12:25
Idę na rozmowę właśnie do marketingu, proszę o wskazówki?
ala 2013-06-06 15:47:22
Szukają kogoś do marketingu? Na jakie stanowsiko? Na jakiej stronie jest ogloszenie?? Zgóry dziękuje za informację.
Flotowiec 2013-08-30 10:49:36
Wow, kolu. Ta celiaklia to chyba na mózg Ci się też rzuciła. Też mieszkałem w USA. Żarcie tam jest tak naszpikowane wszelaką chemią, że po dwóch latach pobytu byłem już kwadratowy. To samo jest z suplementami. Coś Ci się chyba od tych sterydów na muniu popitoliło
PM kiedyś 2014-01-04 16:44:30
Witam wszystkich zainteresowanych pracą w Firmie HOLBEX.
Z sentymentu chyba postanowiłam poczytać opinię na temat tej Firmy i wypowiedzieć swoje zdanie:)
Moja przygoda jako PM w tej Firmie trwała rok, po czym zostałam zwolniona z dnia na dzień! Uważam, że jest to dobra szkoła przetrwania!!
Prze rok doświadczyłam braku kompetencji kierownika/ków, działu marketingu oraz reszty Pań z biura. Niestety odpowiednia organizacja zarządzania i podział obowiązków był widoczny poczynając od zarządzania Flotą po pracę codzienną PM. Jeżeli był problem z samochodem, to nie było jednej osoby, która się tym zajmowała tylko wszystkie dziewczyny. Pomijam fakt braku rozliczania parkingów, myjni, itp. bo to zostało powiedziane na początku. Kilometry prywatne zostały mi (przedstawicielom) odebrane za brak odpowiednich sprzedaży, a co marketing i biuro robiło aby zwiększyć sprzedaż-NIC. Testy co cyklówkę nie miały żadnego przełożenia na pracę codzienną, bo takiej wiedzy jaką oczekiwał od Nas dział Naukowy nie używało się na co dzień w pracy, gdyż była zbyt szczegółowa i podchwytliwa. Uważam również, że dział ds. badań i rozwoju nie ma racji bytu, bo Firma HOLBEX nic nie bada!! Potrzebują raczej dobrych Prodact Menagerów!! Panie z biura nie wiedzą chyba co to jest szacunek, ponieważ nie umiały go okazać PM! Nie raz podczas spotkań firmowych słyszałam jacy jesteśmy mało rozumni, itp.
Firma wymagała wypełniania dużej ilości tabeli, formularzy, które miały na celu pomoc w tworzeniu strategii, a tak naprawdę nic to nie dawało, tylko ciągłe powielanie tych samych informacji!! Zarobki nie adekwatne do pracy jaką się wykonywało!!
PM pracujący w firmie HOLBEX posiadają ogromne kwalifikację, które są widoczne w firmach, w których teraz pracują, tylko Holbex ma nie odpowiednich pracowników w biurze, którzy doszukują się winy niepowodzenia u każdego tylko nie u siebie! Rada:"Ryba psuje się od głowy...".
Dziękuję Firmie Holbex za to jakich fantastycznych ludzi tam poznałam (PM), z którymi utrzymuję znajomość do dnia dzisiejszego!!
1
vyter 2014-01-13 19:20:35
Gdybyś tylko nie narzekała i ruszyła do pracy, nadal mogłabyś pracować,
dostałaś info jak masz to robić a Ty i tak byłaś niezadowolona i wiecznie coś Ci się nie podobało.
Gdybyś miała sprzedaż nikt nawet nie pomyślał by o zwalnianiu Ciebie.
Zawsze można poszukać pracy gdzie indziej wiec nie rozumiem dlaczego jak przez rok Ci się nie podobało nie szukałaś? skoro PM w holbexie mają ogromne kwalifikacje?

Warto zacząć od siebie, a później dodać innych.
tez byly 2014-01-18 21:13:03
Ale "hitem" jest dyrektorka dzialu badan i rozwoju i tworzenia nowych formulacji dla kwasow omega. Nalezaloby ja wygonić z powrotem na drzewo albo zacząć leczyc !( brak polskich znakow, sorki)
4
tez 2014-01-26 17:19:35
A kto jest teraz dyrektorką działu badań?
alexis 2014-05-15 18:25:54
co ta słychać we wspaniałej firmie Holbex?
Pracownik 2014-05-31 07:39:33
Napisałem "Pracownik" bo jeszcze do niedawna nim byłem we firmie HOlbex jako PM. Jeszcze jakis rok temu , mozna by byo powiedzieć że praca w tej firmie jest w miare przyzwoita:( Niestety to co się tam dzieje teraz to koszmar. Prezes sam nie wie czego chce, cały czas zmieniająć targety, premie i wymagania:( Pracowałaem w lini ginekologicznej z Prenatalem. Produkt bardzo rozpoznawalny ale nie zgodze się ze sprzedaje się sam !! Mie mielismy budżetu dla lekarzy i połoznych, rabaty na produkty ok 6,10 % za 10 opakowań:(( Zero materiałów promocyjnych ( ulotka, jak dobrze pójdzie to jakaś próbka) Cele sprzedazowe kosmiczne. Zespół nie robił premii i z tego co wiem nadal jej nie wyrabia. Kasa przecietna, auta KIa Cid. Limity kilometrów 400 na miesiąc. Od niedawna jest osoba w biurze która monitoruje kazdy nasz ruch !!!!GPS ( co robiłaś 20min w miejscu gdzie nie ma klienta) Komfort pracy a raczej go brak !!! Zwalniaja po trzech miesiącach, zatrudniają nowych....a sprzedazy jak nie było tak nie ma:(( Jak odeszłem z firmy to dopiero złapałem oddech. Nie polecam, chyba, że was kręci jak sprawdzają kazdy wasz ruch.
2
cccc 2014-06-20 23:27:21
Są PM, które nie przejmują się gps, kawkują, obiadkują itp. :)))
1
... 2014-07-05 14:18:27
a czy ktoś znów ,,poleciał" w tym tygodniu? zaraz w tej firmie będzie więcej dyrektorów niż przedstawicieli w terenie :)))
1
ggg... 2014-07-07 14:31:13
no masz racje, no chyba że się prezesunio w końcu obudzi, przejrzy na oczy i zobaczy jak wielki błąd popełnił biorąc na stanowisko ,,wajs dajrektora" niejaką (usunięte przez administratora), która to niesamowicie skutecznie mydli mu oczy. wtedy się wyrówna proporcja w tej firmie - dwóch dyrektorów przypadających na jednego przedstawiciela :) :)
sdfg 2014-07-07 20:24:57
Słowo Dramat jest jedynym słusznym,
pozdro dla dyrektorów… wszystkich działów….
2
x 2015-01-09 16:40:49
Pracuję w tej firmie parę miesięcy....co mogę powiedzieć???
Uważam, że pracuje się całkiem normalnie, pieniądze-całkiem dobre itd.
TO chyba normalne, że jest GPS każda firma teraz to ma.
Nie jest to korporacja, ale firma o zdrowym podejściu do pracownika, dziewczyny w biurze bardzo fajne-dziwią mnie te wcześniejsze opinie.
Zaliczka zawsze na czas, pensja też, parkingi i myjnia są rozliczane.
A samochody są KIE,samochód służbowy jak każdy inny-to narzędzie do pracy.
Po prostu trzeba SUMIENNE I UCZCIWIE pracować.
1
Rena 2015-01-09 18:45:20
Ja pracowałam, w tej firmie, za bardzo dawnych czasów, siedziba była w Piasecznie.
Pracowałam na zasadach samodzielnej działalności gospodarczej. Auta były tylko prywatne !!! Tak więc ludzie dziękujcie szefowi, iż macie służbowe. Pieniądze zawsze były na czas, rozliczone i zapłacone !!! A z biadoleniem to najlepiej pod Koścół !!! Powodzenia. Pozdrawiam Agnieszkę i inne osoby z biura
2
bomex 2015-02-27 07:27:29
Jeżeli byłaby konieczność używania auta prywatnego a do tego jeszcze działalności gospodarczej, a co większa podejrzewam, że za paliwo nie było zwracane to ja bym się wcale nie pchał do czegoś takiego. Jeżeli nadal takie warunki pracownikowi oferują to decydują się na to chyba desperaci. Ktoś potwierdzi?
jaga 2015-02-27 09:30:05
A wiesz czy tylko podejrzewasz? Pracowałam kiedyś w tej firmie i nie chce mi się wierzyć jakie głupoty ludzie tu wypisują. Kiedyś faktycznie większość Przedstawicieli pracowało na własnej działalności, ale wszystkie koszty były zwracane i samochody też były służbowe. Może nie jest to jakaś super korporacja, tylko raczej mała firma, ale jak ktoś uczciwie pracował i nie kombinował to pracowało się normalnie.
Rena 2015-02-27 18:26:32
Potwierdzam jeszcze raz, że wszystkie koszty były zwracane czyli za paliwo również. Pracowaliśmy na zasadach samodzielnej działalności gospodarczej i mieliśmy włane narzędzia. Tak więc teraz jest lux -:)))
repcio 2015-04-03 17:32:48
narzędzia własne czyli grabie i zmiotka
67 2015-04-03 17:35:03
wymienić marketing a nie inwestować. Szkoda kaski
1
@69 2015-09-14 17:10:27
.. i znowu rekrutacja..szkoda gadać. Kiepska firma,wymagania kosmiczne-tylko brak narzędzi.Głównie praca w aptekach, fatalne warunki i rabaty.
Ilona 2015-09-21 11:19:18
Chciałabym dowiedzieć się jak obecnie wygląda sytuacja w biurze? Czy atmosfera jest tak fatalna jak można wywnioskować czytając powyższe opinie? Nie chodzi mi o pracę PM ale o pracę w biurze.
bb king 2015-12-04 20:40:55
macie jakieś nowe info o tej firmie, o co chodzi z tą atmosferą w biurze?
jak się pracuje jako przedstawiciel?
jacson 2016-03-21 20:05:04
atmosfera fatalna, zespół wypala się, bałagan, plany oderwane od realu,nowa kierownik działu medycznego bez komentarza!
????? prezes znowu komuś uwierzył hmmmm tylko komu?????
a to była taka fajna firma
5
lala 2016-04-22 22:07:16
ale co tu zmieniać? Mechanizm firmy jest prosty - co jakiś czas świeża krew. Tobie wydaje się, masz poczucie, że trafiłeś do firmy w dobrym momencie, w chwili w której są zmiany, że jest nowe otwarcie. A tak naprawdę to pomysł firmy na funkcjonowanie - od rewolucji do rewolucji. Opisując krótko - firma na jakiś czas - dłuższy - krótszy - ale zawsze na jakiś czas, który dobiegnie końca. Taki system - jak to powiedział Prezes - jak się stępi śrubokręt nie będę ostrzył, kupie nowy. Od czasu do czasu trafia się, nowy kierownik któremu się wydaje że coś zmieni, a on i tak jest takim śrubokrętem. Śrubokrętem, który się wolniej lub szybciej stępi od swoich podwładnych. I tak przyjdzie moment w którym Prezes przyjdzie na spotkanie. A to zazwyczaj koniec wszystkiego. Znaczy czas wymienić narzędzia
6
Kris 2016-05-08 08:52:33
A kto jest teraz kierownikiem działu medycznego?
1
lala 2016-05-10 22:52:11
a cały czas nie uczycie i nie wdrażacie Kogoś nowego? Ogarniacie jeszcze kto u was pracuje, kto przestał, a kto zaczyna? A na jakim poziomie w firmie jest fluktuacja? W ujęciu ludzi pracujących "w polu" (pomijam stabilne okopane na biurkach Biuro), macie zdrowy poziom rotacji?:-) Dobrze wiesz o czym piszę.
I jak by się Holbex nie napinał, i nie nadymał to soku z tej cytryny nie będzie więcej, niż ona sama waży :-)

(usunięte przez administratora) karać, nie wyróżniać - w wolnych chwilach szkolić :-) (z tymi szkoleniami bym nie przesadzał, bo to koszty)
una 2016-06-13 11:17:29
bla bla bla plepleple, firma dawno zeszła z torów, 20 osobowy koncern sie zrobił, módlcie się, żeby Wam cokolwiek zapłacili, bo inaczej sąd, a troche spraw juz przegrali w sądach.
1
xxxx 2016-07-05 21:26:37
...przyjdzie nowa miotła i pozamiata...oto słowa prezesa..
3
Go 2016-07-11 10:17:09
Jeśli nie masz doświadczenia w ginekologii i aptekach to warto, bo ta firma to poligon farmacji!!! Wszyscy ludzie po tej firmie mają super etaty i nie mają problemu ze znalezieniem pracy. Kierownik Działu Med to jakieś nieporozumienie, niezrównoważona psychicznie kobieta!
2
gutek 2016-07-11 11:30:58
Skoro takie super doświadczenie daje firma i potem przechodzi się na lepszy etat, to chyba nie jest źle?! Co do Kierownika Działu Med to znam, pracowałem z nią i osobiście uważam, że kobieta nie jest niezrównoważona, tylko wymagająca i nie daje sobie wciskać kitów. A jak ktoś ma o sobie zdanie że jest super pracownikiem a wszyscy inni są niezrównoważeni psychicznie, to chyba jednak czas samemu nad sobą się zastanowić i przestać patrzeć w lustro z uwielbieniem.
1
Z 2016-07-11 13:55:01
Holbex-Nutropharma
4
S 2016-07-19 21:54:40
Oj widzę ze panie z biura sie uaktywniły, Gutek-to panie z marketingu!!! Żałosne....
3
Ja 2016-07-19 22:01:22
Jeśli by tak super było to ta kierowniczka nie starowała by do Walmarku oczym cała firma wie!!!
2
Maniek 2016-07-19 23:00:41
Ale ja nie rozumiem o co dokładnie chodzi, może mi to ktoś jakoś sensowniej wytłumaczy co, bardzo proszę?
Zostaw swoją opinię o holbex - Piaseczno
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie holbex