Wywiady - Uczelnia Biznesu i Nauk Stosowanych "Varsovia" Warszawa
Nie przegap nowości o Uczelnia Biznesu i Nauk Stosowanych "Varsovia"!
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Wywiadu udzielił/aIndygo- były pracownik
30.01.2024 14:15
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Chcę się podzielić moją historią "współpracy" z poznańską filią Collegium Humanum.
Na jakim stanowisku pracowałeś/aś i na czym ono polegało? Napisz, co robiłeś/aś na co dzień w firmie, czym się zajmowałeś/aś?
Pracowałam na stanowisku wykładowczyni - prowadziłam zajęcia z osobami studiującymi dziennie i zaocznie.
Czy miałeś/aś możliwość pracy zdalnej? Jeżeli nie, z czego wynikała ta decyzja?
Nie miałam możliwości pracy zdalnej, choć inni wykładowcy mogli. Nie mam pojęcia, z czego wynikała taka decyzja, ale to nie był problem, bo uważam, że zajęcia prowadzone na żywo są dużo bardziej owocne.
Co było powodem zakończenia współpracy z firmą? Czy z pracy zrezygnowałeś/-aś sam, czy zwolniono Cię? Czy jakaś konkretna sytuacja wpłynęła na zakończenie Twojej współpracy z firmą?
Sama zrezygnowałam. Na moją decyzję wpłynęło kilka czynników: brak komunikacji z przełożonymi, totalny chaos (brak planów zajęć, brak działającego sprzętu), komunikaty z zarządzeniami wstecz (np. 30 listopada dostajemy e-maila, że od 15 listopada obowiązuje taka a taka procedura), brak ochrony danych osobowych (mój prywatny email znała cała filia - i w drugą stronę). Przede wszystkim jednak było to notoryczne spóźnianie się z wynagrodzeniem. Co miesiąc to samo, i co miesiąc wyjaśnienia typu: "ktoś odpowiedzialny za przelewy akurat jest chory". Gwoździem do trumny był brak wypłaty na dzień przed wigilią - przyszła dopiero 23 grudnia wieczorem... Firma jest po prostu niepoważna i nieprofesjonalna. Umowa wysłana (z błędem w nazwisku) 2 miesiące po rozpoczęciu współpracy.
Jakie są widełki wynagrodzeń na tym stanowisku (kwoty netto)?
Było to 100 zł netto za godzinę akademicką.
Jak długo pracowałeś/aś w tej firmie?
3 miesiące.
Jakie dwa (lub więcej) pozytywne aspekty pracy w tej firmie mógłbyś/mogłabyś wskazać?
Niektóre osoby studiujące były naprawdę zaangażowane i zdolne. Z innych plusów - była też dostępna darmowa kawa.
Jakie dwa (lub więcej) negatywne aspekty pracy w tej firmie mógłbyś/mogłabyś wskazać?
Brak komunikacji, brak organizacji, nieodpowiadanie na maile przez przełożonych, brak miejsca dla nauczycieli (trzeba było na przerwach stać na korytarzu ze studentami), nieprofesjonalizm, opóźnienia w wypłacie wynagrodzenia.
Jakie były możliwości rozwoju na Twoim stanowisku / w Twoim dziale? Z czego to wynikało?
Taka praca generalnie jest szansą na rozwój, ponieważ współpraca ze studentami zawsze jest rozwojowa.
Czy firma planowała szkolenia i jak często się odbywały? Napisz jakich obszarów/ tematyki dotyczyły.
Nic mi o tym nie wiadomo.
W przypadku braku szkoleń, jak myślisz, z czego to wynikało? W jakich obszarach chciał(a)byś być szkolony/-a i dlaczego?
Brak szkoleń wynikał moim zdaniem z braku profesjonalizmu. Nauczyciele akademiccy powinni być szkoleni np. z zagadnień związanych ze zdrowiem psychicznym, lub z zakresu komunikacji.
Jak oceniasz atmosferę pomiędzy pracownikami firmy?
Neutralna, grzecznościowe small talki na korytarzu i to wszystko.
Jak oceniasz atmosferę pomiędzy pracownikami a pracodawcą/kadrą zarządzającą?
Źle. Kadra zarządzająca kompletnie sobie nie radziła i albo udawała, że panuje nad sytuacją, albo była wręcz zirytowana, kiedy zgłaszałam problemy.
Co najbardziej wpływało, według Ciebie, na atmosferę w firmie. Wskaż przykłady sytuacji i zachowań.
Chaos organizacyjny.
Czy pracodawca wywiązywał się z ustalonych warunków współpracy? Jeśli nie, co nie było zgodne z ustaleniami?
Nie. Nie wypłacał wynagrodzenia na czas.
Dzięki GoWork masz właśnie możliwość zasugerowania swojemu byłemu CEO/ Właścicielowi istotnych zmian. Co byś mu powiedział/a o organizacji i doradził/a co poprawić w firmie?
Proponuję zyskać kompetencje w obszarze zarządzania zasobami ludzkimi i traktować współpracowników profesjonalnie. Szkolnictwo wyższe wymaga czegoś więcej, niż zarabiania pieniędzy na - najtańszych zresztą - studiach w Polsce, gdzie w grupach ćwiczeniowych jest ponad 100 osób.