Tak się zastanawiam jak to kalkulują sobie nasi włodarze - mają nas chyba za totalnych(usunięte przez administratora)
Wytrąciliście sobie z rąk wszystkie karty:
a) kijek
- zwolnienia w 2025
- timesheetuj !!!
- żadnej unsanctioned work
- żadnych nadgodzin
- faktura 3 dni czy ileś przed tam końcem mc-a, jak nie to kasa z miesięcznym opóźnieniem (usunięte przez administratora)
- we360
Kogoś to "rusza"? Co jeszcze tu sobie wymyślicie, kamery? Nie wiem na kogo jeszcze działają wasze durne (usunięte przez administratora) Mam to GDZIEŚ, chcecie timesheet, ciul tam coś tam wam zaklikam.
Zwolnicie mnie? Spoko znajdę inną robotę. Czy to jak pracuję będzie miało wpływ na ew zwolnienie - śmiem twierdzić, że NIE.
We360 - (usunięte przez administratora), patrz wyżej. Czy moje klikanie będzie miało na coś wpływ? NIE. Ani na podwyżkę ani na zwolnienie. To nie jest miarodajne. Może sobie coś tam wymyślicie z tych statystyk ale i tak to nie będzie miało wpływu na mnie.
Olewam wasze(usunięte przez administratora) chamskie oprogramowanie i innym też polecam - szkoda nerwów, stresów żeby się (usunięte przez administratora) przejmować. Róbcie swoje - tylko pamiętajcie na pół gwizdka za taką kasę - (usunięte przez administratora) :-)
b) marchewka
Jaka marchewka??? Co możecie mi obiecać? 200zł "podwyżki", czy bonus 500zł? Nikt wam nie wierzy.
Po co się starać jak i tak to(usunięte przez administratora)da? Będziesz w top 10 klikania i co dostaniesz +59zł ? Dowieziesz coś super nowego i co dostaniesz premię że sobie czynsz opłacisz?
Nie macie dla nas nic ani marchewki ani kijka. My nie mamy dla was motywacji, chęci, produktywności. A jeszcze przed czasami (usunięte przez administratora) było inaczej, zapierdzielaliśmy, chcieliśmy coś lepiej, do przodu. To jest tylko WASZA wina, że nas nie doceniliście, nie opłaciliście normalnie i(usunięte przez administratora) na każdym kroku. Chcieliście klikaczy za pół kasy, to będziecie ich mieć.
Zerwaliście resztki porozumienia pracodawca-pracownik, okazaliście zero szacunku, myślicie, że kijkiem tak wiele zdziałacie? No to dalej próbujcie nim Wisłę zawracać. Nie wiem w jakiej "uczelni" zdobywaliście szlify managierskie,(usunięte przez administratora)? Nie pykło to wam managierowanie - to tak nie działa.
Owszem można zrobić zmiany, reformy, można nawet ten "rightsizing" ale nie w takiej formie. Czasy chłopów pańszczyźnianych i szlachty już minęły proszę państwa, tak ze 100-150 lat temu. Śmiem twierdzić, że wasza skuteczność zbliża się do imć szlachciców.
(usunięte przez administratora)
Nie pozdrawiam