Przedsiębiorstwo Wielobranżowe IPB Sp. z o.o.

Zabrze

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 112 ocen.

Wywiady Przedsiębiorstwo Wielobranżowe IPB Sp. z o.o.

Bogdan Sawicki Prezes Zarządu Przedsiębiorstwo Wielobranżowe IPB Sp. z o.o.
Jako pomysłodawca i założyciel spółki jest z nią związany od samego początku, czyli od niemal 25 lat. Kieruje spółką wraz z żoną - Agnieszką Sawicką, która pełni rolę Dyrektora Handlowego. Prezes Zarządu IPB sprawuje pieczę nad całościowym funkcjonowaniem firmy - począwszy od budowy i realizacji strategii rozwoju przedsiębiorstwa, skończywszy na rozwoju i relacjach z rynkiem.

Przedsiębiorstwo Wielobranżowe IPB Sp. z o.o.

Od 1992 roku funkcjonujemy na rynku unikalnych dekoracji przestrzennych na każdą okazję. Szeroka i nieustannie aktualizowana oferta produktów oraz usług kompleksowo pozwala nam zaspokoić oczekiwania najbardziej wymagających klientów. Ich opinie i zapytania pomagają nam w bieżącym doskonaleniu naszej oferty.

Działają Państwo na rynku już od prawie 25 lat. Jak w tym czasie zmieniła się firma? Oczekiwania klientów zapewne również uległy zmianie?

W tym roku obchodzimy ćwierćwiecze istnienia. W tym czasie firma bardzo się zmieniła: IPB było na początku kilkuosobową, rodzinną firmą, w pierwszych latach swojej działalnością skupiającą się na produkowaniu dekoracji na rynek krajowy. Wraz z czasem, z nabranym doświadczeniem, pojawiały się coraz bardziej ambitne projekty. Od 14 lat rozwijamy sprzedaż zagraniczną. Dzisiaj IPB zatrudnia na stałe 100 pracowników, w szczycie sezonu produkcyjnego – 350. Mamy klientów w 45 państwach na różnych kontynentach. Jesteśmy nie tylko rzemieślnikiem, ale przede wszystkim projektantem i doradcą wizerunkowym w zakresie aranżacji przestrzeni publicznej – obecnie właśnie takiego wsparcia oczekują klienci. I nadal perspektywy na więcej, bo branża się rozwija.

Jakie usługi Państwo oferują? Czy Państwa klienci to głównie firmy, czy również osoby indywidualne?

Oferujemy projekty aranżacji przestrzennych, elementy i rozwiązania dekoracyjne oraz wszystkie usługi z nimi związane, czyli transport, montaż i demontaż, magazynowanie, konserwację, wynajem. Naszymi klientami są przede wszystkim galerie handlowe oraz instytucje odpowiedzialne za dekorację przestrzeni miejskiej. Do tego wszelkie obiekty użyteczności publicznej – dekorowaliśmy zarówno dworce i lotniska, jak i teatry, sale koncertowe, luksusowe hotele i restauracje. Obsługujemy także firmy eventowe i hurtownie, ale nie zamykamy się na współpracę z klientem indywidualnym. Tych pojawia się u nas najwięcej dosłownie w przeddzień Bożego Narodzenia i nikogo nie odprawimy z pustymi rękami. W końcu to Święta!

Państwa projekty można podziwiać nie tylko w Polsce, współpracują Państwo również z firmami w kilkudziesięciu krajach świata. Jakie są różnice w projektach realizowanych dla polskich i zagranicznych miast?

Przystępując do projektowania dekoracji dla zagranicznego klienta zawsze musimy mieć na uwadze kontekst kulturowy, w jakim dekoracje będzie czytana. Mając klientów w egzotycznych, z punktu widzenia Europy Środkowej, państwach, otwartość i zrozumienie dla odmiennych systemów wartości czy oczekiwań estetycznych są nieodzowne. Mimo że dla nas, w Polsce, oczywistym jest, że Święta to tradycja katolicka, to nie wszędzie mile widziane są bezpośrednie nawiązania religijne, anioły czy Mikołaj. Można byłoby oczywiście pokusić się o uogólnienie, że rynek francuski to nowoczesny design i brak symboli religijnych, rosyjski – przepych, a skandynawski – prostota i naturalne materiały, natomiast doświadczenie nauczyło nas, że nie warto ulegać stereotypom. Ważna jest świadomość i umiejętność rozumienia różnych potrzeb. A klienci zaskakują!

Czy są jakieś ograniczenia jeśli chodzi o możliwości realizacji projektów?

Podchwytliwe pytanie, bo oczywiście kusi, żeby odpowiedzieć, że nie – przecież projekty indywidualne realizujemy zgodnie z życzeniem i wyobrażeniami klientów, a te bywają nieograniczone. Niemniej jednak tak, są ograniczenia i obszary, w których nie idziemy na kompromisy. Mam na myśli względy bezpieczeństwa, które są dla nas priorytetowe. Bywa, że ograniczają nas specyficzne wymogi techniczne dotyczące możliwości montażu dekoracji obowiązujące w konkretnym obiekcie, czy też – przestrzeń, do której projektujemy, to jak jest ukształtowana, jej funkcjonalność. Tego nie można zakłócić najpiękniejszą nawet dekoracją. Staramy się jednak nie postrzegać tego jako ograniczenia, raczej – jako pewne ramy, które wyznaczają nam obszar działania.

Iluminacje, dekoracje świetlne budują odpowiedni nastój i wprowadzają klimat. Najbardziej kojarzą się z okresem świątecznym. Czy w tym właśnie okresie mają Państwo najwięcej pracy? Co dzieje się przez resztę roku?

Wbrew pozorom firma żyje i pracuje na pełnych obrotach przez cały rok. Oczywiście jest tak, że sezonowość produktu determinuje specyficzny cykl pracy, różny w poszczególnych kwartałach. Najintensywniejszy okres rozpoczyna się pod koniec sierpnia i trwa do końca stycznia. Później mamy chwilę oddechu i zaczynamy pracę nad relacjami handlowymi, nowymi projektami, ofertą, rozwojem technologii. Tak, abyśmy byli jak najlepiej przygotowani do kolejnych Świąt.

Już od początku listopada w miastach zaczynają pojawiać się dekoracje. Skąd potrzeba coraz wcześniejszego rozpoczęcia przygotowań do świąt?

To prawda, można odnieść wrażenie, że okres świąteczny z roku na rok jest coraz dłuższy. Z pewnością istnieje wiele przyczyn, które mają na to wpływ, ale można też pokusić się o odpowiedź najprostszą: lubimy Święta i chcemy cieszyć się nimi jak najdłużej. Czas przedświąteczny, wprowadzanie się w wyjątkowy nastrój, wszystkie towarzyszące temu rytuały. Zatrzymanie się w codziennej bieganinie, refleksja i szczególna uwaga, jaką w Boże Narodzenie obdarzamy innych, wspomnienia z dzieciństwa… To wszystko daje każdemu z nas radość. A wyjątkowa aura i bożonarodzeniowe symbole, którymi się otaczamy, tylko wzmacniają te piękne emocje, oprawiają ich doniosłość i wyjątkowość.

Ile osób liczy Państwa zespół obecnie? Mógłby Pan przedstawić działające w firmie działy?

Nasz stały zespół to blisko 100 osób o wiedzy z różnych obszarów i o bardzo różnych kompetencjach – wynika to z tego, że produkt i usługi, które są przedmiotem naszej działalności mają złożony charakter. Sercem firmy jest oczywiście dział handlowy, dział projektowy i dział technologiczny – to one prowadzą dialog z klientami i tworzą ofertę firmy. Kluczowy dla istnienia IPB jest pion produkcji z wyspecjalizowanymi sekcjami technicznymi, ponieważ to tam powstają nasze dekoracje. Do tego komórki, które go wspierają – magazyny, logistyka usługi. Z powyższymi współpracują działy księgowości, BHP, IT, kadry, dział prawny. Jak widać, jesteśmy rozbudowaną i świadomą organizacją.

Na jakie stanowiska najczęściej poszukują Państwo pracowników?

Najliczniejszą rekrutację prowadzimy na potrzeby pionu produkcji w trzecim i czwartym kwartale roku. Poszukujemy wtedy przede wszystkim fachowców, takich jak spawacze, ślusarze, montażyści, elektrycy, operatorzy czy dekoratorzy. Jesteśmy też otwarci na współpracę z osobami bez przygotowania zawodowego, które są otwarte na naukę i chcą przyuczyć się do zawodu. Z doświadczenia wiemy, że to buduje wzajemną lojalność i jest korzystne dla obu stron. Bardzo cenimy pracowników, którzy uczą się od podstaw, a po pewnym czasie, awansując, osiągają wyższe stanowiska.

Czym wyróżniacie się jako pracodawca?

Działamy w niszowej, kreatywnej i bardzo „wdzięcznej” branży. Praca z nami to możliwość poznania jej od podszewki. Widzimy, jaką satysfakcję daje naszym pracownikom świadomość współtworzenia produktów, które budują niezwykły, świąteczny nastrój, wzbudzają u odbiorców zachwyt, przywołują piękne wspomnienia. Staramy się też pracować tak, aby, będąc rozwiniętą już organizacją, nie zapominać o wartościach, które towarzyszyły firmie na początku, kiedy miała jeszcze całkowicie rodzinny charakter. Stawiamy na odpowiedzialność i lojalność. Wiemy, że to procentuje z obie strony.

 

Jak wygląda proces rekrutacji?

Pierwszym etapem jest rozmowa z pracownikiem Działu HR. Jej celem jest wzajemne poznanie się. W trakcie rozmowy chcemy jak najwięcej dowiedzieć się o kandydacie, jego edukacji i doświadczeniu, porozmawiać o kompetencjach, ustalić, jakie są jego aspiracje i zainteresowania zawodowe. Ważną informacją jest dla nas to, czego kandydat oczekuje od pracodawcy oraz czy jego wartości i cele pokrywają się z tymi, jakimi kierujemy się w IPB. Druga część spotkania to czas na przedstawienie zarysu stanowiska oraz pytania. Drugi etap jest rozmową z udziałem przełożonego działu, któremu podlega dane stanowisko. Można spodziewać się pytań merytorycznych dotyczących obszaru wiedzy związanego ze stanowiskiem. Po wcześniejszym uzgodnieniu, kandydat może zostać poproszony o wykonanie testu na wiedzę fachową, zadania praktycznego lub o rozmowę w języku obcym, jeśli jest wymagany na danym stanowisku. Po tym etapie wiemy o sobie już na tyle dużo, abyśmy mogli decydować o tym, że chcemy wspólnie pracować. Ostatnie spotkanie to uzgodnienie warunków współpracy oraz nakreślenie trybu wdrożenia w obowiązki.

Gdzie można szukać informacji na temat aktualnych ofert pracy?

Jesteśmy na popularnych portalach z ogłoszeniami o pracę – zachęcamy do śledzenia naszego profilu, aby być na bieżąco z aktualnymi rekrutacjami. Informacje o wakatach pojawiają się także na oficjalnym profilu IPB Decoration na Facebooku. Prowadzimy prace nad tym, aby nasza strona internetowa była bardziej otwarta dla potencjalnych pracowników, mamy nadzieję, że już niedługo będą tam wyczerpujące informacje dla osób zainteresowanych pracą u nas, jak również oferty pracy i planowane projekty rekrutacyjne.

Na jakie warunki zatrudnienia mogą liczyć Państwa pracownicy? Jakie benefity pozapłacowe oferujecie?

Stawiamy na stabilność i bezpieczeństwo zatrudnienia. Staramy się minimalizować rotację i ciągle udoskonalać warunki pracy w firmie – pod każdym względem, od systemów premiowania finansowego po warunki lokalowe i narzędzia pracy. Proponujemy pracownikom finansowanie zajęć sportowych, organizację i finansowanie kształcenia – od kursów i szkoleń po pełne studia. W specyfice dzisiejszego rynku pracy, wymagającego dla pracodawców, nie można być biernym.

Jakie wymagania muszą spełnić osoby zainteresowane pracą w Państwa firmie?

Mówiąc szczerze – za każdym razem inne, bo każda rekrutacja jest „uszyta” pod odpowiednie stanowisko. Kluczem do powodzenia jest rzetelne zapoznanie się z oczekiwaniami wyszczególnionymi w ogłoszeniu, z naszą filozofią działania i udzielenie sobie szczerej odpowiedzi na pytanie, na ile jest to mi bliskie, odpowiada mi, wiąże się z moją wiedzą i doświadczeniem. Za wspólny mianownik można byłoby podać odpowiedzialne podejście do swojej pracy. Do tego elastyczność, pracowitość i lojalność. Bez względu na stanowisko, atutem jest znajomość języków obcych – one przydają się w pracy każdego działu, bez wyjątku, w końcu mamy klientów 45 państwach na świecie.

Realizacje projektów wiąże się zapewne z pracą pod presją czasu. Jak wygląda praca w najbardziej intensywnym okresie?

W ostatnim kwartale roku pracy jest u nas rzeczywiście najwięcej. Nie ukrywamy, że wtedy, owszem, jest presja czasu, są sytuacje stresowe, kryzysowe. Jak w każdej firmie – nawet w najbardziej zgranych zespołach, przy natłoku pracy, pojawiają się nieporozumienia, napięcia. Ciąży na nas ogromna odpowiedzialność terminowej realizacji zamówień i montaży – wszystko musi być zapięte na ostatni guzik na Boże Narodzenie. Nie dopuszczamy innej możliwości. Wewnątrz firmy wszyscy skupiamy się wtedy na potrzebach i wsparciu dwóch kluczowych działów, od których zależy finalne powodzenie prowadzonych przez nas projektów, to jest pionu produkcji i działu usług.

A co po pracy? Czy wspieracie Państwo integracje pracowników?

Po przedświątecznych trudach przechodzimy do przyjemnego okresu, kiedy mamy czas na odpoczynek i integrację we wspólnym gronie… Tak, organizujemy imprezy integracyjne, mniej i bardziej oficjalne, dla całej firmy, dla poszczególnych działów. Najprzyjemniejszą z nich jest Wigilia firmowa, na której spotykają się wszyscy pracownicy, kontrahenci i klienci firmy, którzy współpracują z nami od lat i z którymi zdążyliśmy się zaprzyjaźnić i dobrze poznać poza gruntem biznesowym. W naszej firmie Wigilia jest szczególnie wyjątkowa – jesteśmy tuż po okresie bardzo wytężonej pracy, a więc zmęczeni, ale pełni satysfakcji wiedząc, że mamy dobre i trudne projekty za sobą, że wszyscy razem „daliśmy radę”. Jest opłatek, tradycyjne wigilijne potrawy, upominki, muzyka. Wyłamujemy się z trendu organizowania takich imprez w restauracjach. Od lat wigilijny stół rozstawiamy w firmie, tu, gdzie pracujemy – z roku na rok jest coraz większy i to nas cieszy. Wcześniej razem dekorujemy siedzibę, przygotowujemy zabawy świąteczne, kompletujemy zdjęcia z pracy z minionego roku, które po kolacji można wspólnie pooglądać, pożartować… To wszystko tworzy naszą firmową tradycję. Goście i pracownicy, którzy po raz pierwszy są na naszej Wigilii są pozytywnie zaskoczeni.

Jakie było do tej pory najbardziej nietypowe zlecenie?

Było kilka zaskakujących projektów, które wykonaliśmy i do dzisiaj wspominamy z uśmiechem. Pod tym względem nasi klienci są fantastyczni. Był więc 5-metrowy miś narciarz kiwający głową. Dla jednego z warszawskich centrów handlowych wyprodukowaliśmy gigantyczną, wiszącą spiralę – drogę mleczną, po której na gwiazdkach zjeżdżały niedźwiadki polarne. Była świetlna fontanna na wodzie, która powędrowała aż do Brazylii, prawdziwy złoty pociąg czy ogromne smoki wawelskie ziejące… prezentami. Do tego kilkunastometrowe napisy świetlne o nietuzinkowej treści, od wyznań miłosnych po nasz ulubiony: „Jesus is the reason for the season”. Aktualnie pracujemy nad zleceniem na wielbłąda z pisankami wielkanocnymi między garbami. Jak widać, mamy o czym opowiadać.

Gdzie w tym roku będzie można podziwiać przygotowane przez Państwa dekoracje?

Realizujemy dziesiątki aranżacji, trudno przytoczyć wszystkie. W tym roku najbardziej dumni jesteśmy z przygotowanej z dużym rozmachem dekoracji Rynku i Starego Miasta w Krakowie. Gorąco zapraszamy, spacer po przedświątecznym, udekorowanym Krakowie to coś niezapomnianego!

Dziękujemy za rozmowę.