Pytanie Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 46 dni.
 Pytanie

Czy Flexolabels Sp. z o.o. zapewnia kartę multisportu?

Wojtek Nowy wpis

Taka cisza na forum jest spowodowana fajną pracą i ogólnym zadowoleniem?

Cichy i wszystko jasne Nowy wpis

Wypowiem się krótko na temat dwóch gagatków którzy leją tutaj swój szlam na firmę w której pracowałem przeszło 2 lata i zawsze będę miał o niej dobrą opinie. Jak się do pracy przychodzi na papierosa, pogaduchy i strojenie głupich min (cytując klasyka) to się nie dziwcie że nikt nie traktował was poważnie. Wykonując zlecenie które laik pracujący miesiąc wykonałby w dwie godziny wy drodzy Panowie we dwójkę nie potrafiliście skończyć przez całą ośmiogodzinną zmianę. A podejście do pracy? Z rękoma w kieszeni ciężko cokolwiek zrobić, notoryczne spóźnienia, przerwy 3 razy w ciągu ośmiogodzinnej zmiany po pół godziny jak nie dłużej, chamskie i prostackie odzywki do kierownika. To tylko kilka przykładów ale tak naprawdę to niepoliczalna karuzela zachowań dzięki którym ja jako były już pracownik tej firmy miałem o was lekko mówiąc słabe zdanie. Bo na szacunek trzeba sobie zasłużyć i zapracować ale najwyraźniej jesteście jeszcze za młodzi aby to zrozumieć. Życzę powodzenia w szukaniu pracy i znalezienia firmy w której panuje bardzo luźna atmosfera tak jak we Flexolabels. Pozdrawiam Marcin

Ajgorek :D Nowy wpis
@Cichy i wszystko jasne

‌ Akurat w tej firmie, w której teraz jestem tu w San Francisco panuje najlepsza atmosfera w porównaniu do wszystkich firm, w których byłem w polsce. Dziwisz się, że młodzi ludzie pracujący w polsce mają takie podejście do pracy? Jak zarabiają pół arbuza na godzine to co się będą naginać. Mówisz o szacunku w firmie gdzie zarabia się koło 600 dolarów na miesiąc przy trzech zmianach. Jak ludziom tu w Ameryce opowiadam jakie w polsce są płace to mi nie chcą w to uwierzyć. Tutaj zasiłek dla bezrobotnych jest wyższy niż wyplata w polsce. Tragiczna jest ta wasza mentalność niewolnika. To ja Ci przyrównam Marcin jakie mam tutaj warunki. 4 dni pracy w tygodniu, 2800 dolarów podstawy + 200 za każdy kontrakt, samochód służbowy + karta paliwowa , którym moge poruszać się po całej kalifornii, telefon, laptop, obiady w pracy wszystko na koszt pracodawcy. Jedyne za co płace to zakwaterowanie i ubezpieczenie. Każdy kto podejmuje się pracy powinien być szanowany chociażby czyścił kible, a nie sobie na szacunek "zasłużyć". Młody jestem ale wiem, że dzisiejsza młodzież jest o wiele bardziej ogarnięta niż wasze stare postkomunistyczne, narzekajace na wszystko dookoła pokolenie z mentalnością niewolnika bez szacunku do siebie, bo wam sie zaproponuje 2zl na godzine wiecej i bedziecie za takie śmieszne pieniądze robić jak chłop od pługa oderwany za trzech. I co mam niby jak to wy mówicie "wykazać się" i zaczac tyrać jak wół i podlizywać się do przełożonych jak wierny pies żeby dostać 200zl podwyzki? Jesteście na prawdę żenujący. Polska to kraj ktory zmierza ku upadkowi, z reszta juz upadl przez wlasnie takich ludzi i taka mentalnosc jaka reprezentujesz, jak tam prawie wszystkie firmy są zagraniczne. Ale co ja wam bede mowil myslcie sobie tak dalej, miejcie takie podejście to wszyscy ogarnieci inteligentni mlodzi ludzie wyjadą z tego antyludzkiego panstwa. Ukraincy juz nawet nie chca coraz bardziej tam pracowac. Dostaniecie emeryturki po 1200zl, bo niby kto ma na nie pracować to wtedy moze zaczniecie myslec. Elo

MacGyver

Firma slaba. A w zasadzie ludzie sie nia zajmujacy, maja dosc prostackie podejscie do pracownika. Gubianstwo i delikatne formy mobingu to codziennosc. Zamkniete kolo kierownik szefowa i jej brat inni to tlo i motloch w ich oczach.

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Gość

Dobra firma,przyzwoite zarobki

igorek
 Rekomendacja

nawiązując do tych wszystkich wyrzutów wobec firmy Flexolabels wytoczonych tutaj przez chwilowego pracownika , (nonkonformista ) ,żałuję,ze w swoich opiniach tak wylewnych zresztą nie wspomniał nic o sobie ,postaram się więc przytoczyć kilka faktów,żeby była jasność. Nowo przyjęty pracownik zaraz na początku zaznaczył,że traktuje nasza firmę jak przystanek bo ma plany wyjazdu za granicę i po okresie próbnym się rozstaniemy. Trochę przykro,że nie powiedział tego na rozmowie o pracę ,ale cóż nie każdy rozumie znaczenie słowa szacunek. Pracował więc chłopak spokojnie przez kilka tygodni bez parcia na nic,firma z kolei znając sytuację nie wiązała z pracownikiem współpracy w przyszłości. Kolega nie wspomniał tez o tym,że chciał rozwiązać umowę o pracę przedwcześnie i nikt z firmy nie stawiał przeszkód. Umówiliśmy,że przyjdziesz w ostatni dzień,załatwimy dokumenty i sie po prostu rozejdziemy,a ty najnormalniej w świecie olałeś ustalenia i nie przyszedłeś do pracy,na miejscu pracodawcy dałbym ci dyscyplinarkę,ale skoro pracowaliśmy krótko to po co mamy sobie szkodzić. W nagrodę za to ,że nikt nie robił ci przeszkód jedziesz po nas w internecie bo tu łatwo,co najmniej jakbyśmy ci jakąś krzywdę wyrządzili,szkoda ,że zabrakło ci odwagi,żeby to samo powiedzieć podpisując wypowiedzenie i powiedzieć zwyczajne do widzenia lub powodzenia lub spierdalaj.Gdzieś tam na początku było słowo "szacunek", zaznajom się proszę ze znaczeniem tego słowa ze zrozumieniem,przyda ci się w przyszłości,bo młody jesteś. Nie ma tutaj manipulacji jak sugerowałeś, tylko fakty, nie odwołuję się do żadnego boga jak też wspomniałeś i nie brakuje mi argumentów( Tobie ich zabrakło przez kilka tygodni pracy lub nie chciałeś ich przedstawić z racji tego,że potraktowałeś nas jak przystanek ), nie jestem też postkomunistycznym pokoleniem ani pracownikiem eurokołchozolandu,jestem człowiekiem,który zna pojęcie słowa kultura i szacunek i przede wszystkim jak coś leży mi na sercu to to mówię w cztery oczy. Tobie tego zabrakło ,a szkoda ,byłoby wszystkim łatwiej i przede wszystkim normalnie. W dalszej karierze zawodowej życzę sukcesów...i mniej hejtu,na pewno ci to nie zaszkodzi tylko pomoże.

Non konformista
@igorek

I właśnie ten post jest tą manipulacją, o której cały czas mówie. Dopowiadacie sobie rzeczy, które nie miały miejsca. Ja powiedziałem coś takiego, że ta firma jest dla mnie przystankiem? Mówiłem tylko, że nie wiążę z tą firmą przyszłości. Mi zabrakło argumentów podczas pracy i nie chciałem ich przedstawić? Kolejne kłamstwo, właśnie że miałem kilka sytuacji gdzie podawałem o wiele bardziej logiczny argument, który został olany przez niektórych ludzi z takiego powodu, że "mojsza racja jest mojsza niż twojsza" i nie miałem nic do gadania. Musiałem się zgodzić na czyjeś widzimisię chociażby było nielogiczną głupotą i Ty mówisz, że nie ma manipulacji. Faktami jaki podałeś to są te, że nie przyszedłem w ostatni dzień do pracy i rzeczywiście pracodawca nie robił przeszkód przy rozstaniu się. To jest forum na temat opinii o firmie flexolabels, więc dodałem opinię negatywną, bo mam takie prawo, a to że interpretujesz to jako hejt to już Twój problem. O sobie nie wspomniałem, bo co to kogo obchodzi kim jestem i co robię? To Wy zaczęliście wypytywać się mnie o jakieś odbiegające od tematu pierdoły. A ja życzę umiejętności odróżnienia hejtu od negatywnej opinii, Powodzenia. Cześć

Realista
@Non konformista

Myślę ,że już wystarczająco dużo opinii wyraziłeś na temat firmy Flexolabels.Zajmij się może szukaniem nowej pracy na kolejne dwa trzy miesiące, a nie szkalowaniem dobrego imienia tej firmy.Nikt nie ma ochoty liczyć się z Twoją opinią,bo po prostu nie masz niczego sensownego do powiedzenia na temat pracy ,atmosfery,relacji personalnych w tej firmie. Zwłaszcza po dwóch miesiącach okresu próbnego. P.s jak masz ochotę porozmaiwaiac o realiźmie to zapraszam do rozmowy w cztery oczy

igorek
@Non konformista

no cóż ,nie dotarlo jak widać,kompromituj się dalej i mimo wszystko zapoznaj się ze znaczeniem słowa szacunek :)

Koniec szopki.
@Realista

Nie mam nic sensownego do powiedzenia na temat pracy? Sami doprowadziliście do tego żebym przytoczył parę akcji jakie mnie tam spotkały więc ok imion nie bede uzywal pozostawie to anonimowo. Sytuacja 1: Ścinek był zbyt gruby więc pusciłem, go nie w wyciąg tylko na odsysaniu obok maszyny, żeby nie przeszkadzał jak leci na podłogę i w rolki. Po czym podchodzi do mnie kierownik i mówi: rzucaj ten ścinek na ziemię. Spytałem czemu? Przecież wtedy będzie wchodził w rolki i przeszkadzał, na co on odpowiada: Nie rób hałasu, rób tak jak mówie (oczywiście z podniesionym tonem). I to był jego argument "nie rób hałasu". Przecież coś takiego tylko utrudnia pracę. Sytuacja 2: Z rolki był mały ścinek, który puściłem na odsysaniu w wyciąg. Podchodzi pracownik i tłumaczy, że takiego ścinka nie trzeba dawać na odsysaniu i wyłącza odsysanie. Po jakichś 5 minutach następny pracownik podchodzi ze spojrzeniem spod byka i bez słowa wyjaśnienia drze mordę: Czemu puszczasz to bez odsysania !? I co miałem? Sfrajerzyć się na tamtego, że mi tak powiedział? Wolałem to przemilczeć. Sytuacja 3: Nie chciałem tego pisać, wolałem zostawić to dla siebie ale jeżeli już tak bardzo chcecie i o relacjach personalnych w tej firmie mowa. Pracownik, który dowiedział się, że jestem innej orientacji kazał mi z tego powodu spi.....ać mu z oczu, bo go ręka swędzi, żeby mi prz.......lić. Bezczelność i to był powód takiej agresji. Więc gratulacje na prawdę "koleżeńska atmosfera" w firmie panuje, w pracy nie powinno się zaglądać do czyjegoś życia prywatnego. Ale co ja się spodziewałem przecież to Polska w końcu. Nie będę mówił już kto mi tak powiedział ale ta osoba sama doskonale wie, że tak było. Powiedziałem wszystko co miałem powiedzieć, nie będę już więcej pisał postów. Żegnam

figofago

Kolega zatrudniony w tym samym czasie co "antykonformista " pracuje nadal i ma się świetnie,z tą różnicą,że wykazał chęć do pracy i umiejetności wieksze niż szympans lub przedszkolak oraz swoją przydatność,za co został nagrodzony nowa umową i przede wszystkim nie zajmuje sie pierdołami. Antykonformista jest najwyrażniej cały anty,zaznaczył,że pracował w wielu firmach,w wieku 20 lat ,czyli w każdej z nich popracował góra 2-3 miesiące,co oznacza,że albo nic nie ma do zaoferowania,albo klasyczny przerost formy nad treścią... Proponuje założyc spółkę z turystą ,będzie nowa gazela biznesu ... Ale najwyraźniej dzisiejsze młode pokolenie nie rozumie co znaczy praca,500 + robi swoje ..powodzenia w USA

Non konformista
@figofago

To niezłe samozaoranie. Akurat kolega (do którego nie mam nic i nie interesuje mnie jego życie prywatne) ma dzieci a ja nie. Więc 500+ to raczej nie do mnie argument, bo sam jestem przeciwny 500+ nie jestem socjalistą. Czyli praca na jurmecie czy przy składance to jak sam napisałeś "zajmowanie się pierdołami" więc nie wiem czy wiesz ale sam siebie tym zaorałeś. Przychodzi pracownik i pracodawca mówi: Pan będzie zajmował się pierdołami, to w ogóle nie są ważne rzeczy. Motywacja na naprawdę wysokim poziomie. No to gratuluję szacunku do pracy wykonywanej przez pracownika. Nie sprecyzowałem ile czasu dokładnie i w ilu firmach pracowałem, więc to stwierdzenie "góra 2-3 miesięcy" sobie dopowiedziałeś - ahhh jak mi przykro znów nieudana próba manipulacji :D. To, że ktoś pracuje 2-3 miesiące i zwalnia się sam to znaczy, że to pracodawca nie zachęcił i nic nie ma do zaoferowania. Do pracy się przychodzi po to żeby zarabiać pieniądze i wypełniać obowiązki. Oferować coś to może np. sprzedawca. A ja już tam nie pracuje i też mam się świetnie, z tą różnicą że wykazałem chęć do bardziej ambitnej pracy niż ta właśnie dlatego, że posiadam umiejętności większe niż szympans czy przedszkolak. Ale cóż najwyraźniej starsze pokolenie nie rozumie co to szacunek i godność. Nie każdy sprzeda się za parę gorszy (za wyjątkiem starszego postkomunistycznego pokolenia). A najlepszym dowodem na to jest emigracja młodych ludzi za granicę i wypełnianie tego deficytu Ukraińcami (do których osobiście nic nie mam). Elo powodzenia w Eurokołchozowym landzie.

Gość
@Non konformista

Każdy ma prawo wyrazić swoją opinię. Jednakże czytając to co piszesz odnosi się wrażenie, że główna myśl jaka Ci przyświeca to 'co tu mogę jeszcze na nich nagryzmolić". Człowieku, nikt cię do pracy nie zmusza, ślepy nie jesteś, widzisz na jakie stanowisko aplikujesz, język masz, to pytaj o możliwe ścieżki rozwoju czy awansu - w końcu sam o tym piszesz że jesteś ambitny - nie pytałeś o to podczas rekrutacji??? Chyba nie, bo lepiej wejść na profil byłego pracodawcy oczerniać, rzucać błotem i deprecjonować ludzi (w tym również byłych kolegów). A to wszystko na pełnym legalu i anonimowo.... Echhhhh żal człowieku...

Non konformista
@Gość

Sam sobie odpowiedziałeś. Miałem prawo wyrazić swoją opinię, więc ją wyraziłem. A to, że interpretujesz negatywną opinię ją jako hejt to nie mój problem.

Antykonformista

Witam Pracowałem w flexolabels koło 2 miesięcy i podpisuję się pod wszystkim co napisał Turysta, krótko zwięźle i na temat opisałeś to co się tam dzieje. Pracowałem już w wielu różnych firmach ale tutaj muszę powiedzieć, że atmosfera tam panująca była zdecydowanie najgorsza spośród moich poprzednich prac. Nie mówię, że wszyscy ale niektórzy ludzie tam zachowują się jakby ta praca była ich całym światem, a ich bóstwem etykiety samoprzylepne. Bywały przykładowo takie sytuacje, że podczas pracy która mógłby wykonać w miarę rozgarnięty szympans lub przedszkolak (składanie papieru dłońmi), niektórzy twierdzili, że nie można przy niej rozmawiać argumentując iż trzeba się nad tym SKUPIĆ :D. I właśnie tego typu absurdalne sytuacje są tam codziennościa, a mógłbym ich na prawdę sporo wymienić. Ogółem mówiąc panuje tam taka "rodzinna atmosferka" - jeżeli nie poddasz się ich manipulacji i będziesz wyrażał jakikolwiek sprzeciw to nie będzie przyjemnie. Turysta napisał, że ta praca jest dla mało ambitnych przeciętniaków, lecz w mojej opinii to nawet mało ambitny przeciętniak znajdzie sobie coś lepszego, bo tam nie potrzeba mieć żadnej ambicji. Ciekawym faktem jest też to że jak powiesz komukolwiek coś o sobie lub o kimś to następnego dnia wie o tym połowa firmy - tak jak Turysta napisał, że każdy każdego obgaduje. Praca na 3 zmiany (choć na okresie próbnym nocek nie miałem), wypłata też marna jak Wrocław. Podsumowując - Jeżeli jesteś konformistą bez ambicji, któremu odpowiada manipulacja i pasywna agresja to odnajdziesz się w flexolabels. Jeżeli nie to polecam dać sobie spokój i poszukać czegoś innego

Bombelek
@Antykonformista

No to możesz sobie podać rękę z Turystą: dobrze ze jakiś Bóg Handlu chroni nas przed nieudacznikami..

Non konformista
@Bombelek

Masz rację! "jakiś Bóg Handlu" broni was przed nieudacznikami, dlatego dał mi możliwość podjęcia pracy w Walgreens Boots Alliance. Jednej z największych firm handlowych na świecie. Jeżeli już zaczynacie odbiegać do Boga to znaczy, że zabrakło Wam argumentów więc musicie sięgać po te wyssane z palca.

xxx
@Non konformista

Widzę że "ironia" to nieznane Ci słowo.. W tej "nowej" pracy wiedzą jaki jesteś lotny..?? hahahaha

Non konformista
@xxx

Kolejne samozaoranie. Odpowiedziałem Ci ironią na ironię jakbyś nie zauważył. " jakiś bóg handlu dał mi możliwość podjęcia pracy". Ciężko domyślić się, że nie jest to ironia. Dalej brak argumentów, kontynuujemy szopkę?

igorek
@Non konformista

Możliwość dostaje kazdy ,sztuką jest sie sie wykazac a sztuka to ...trudne słowo ...

igorek
@Non konformista

Że też tobie wszystko z oraniem sie kojarzy ? Chyba naprawdę nic innego nie potrafisz .... No poza ... za trudne słowo ...

Anonim

@Anty konformista 06.06.2019 Nie rozumiem jednego. Jeśli "stać Cię" na podjęcie lepszej pracy dlaczego przychodzisz do Flexolabels na "marne" stanowisko? Brak motywacji do poszukania lepszej pracy? czy brak edukacji nie pozwala Ci zawalczyć o dobrą posadę. Chyba pracodawca nie ukrywa jakie będziesz miał obowiązki na stanowisku, na które się polecasz. Coś tu nie gra. Aplikuj na dyrektora człowieku. Dlaczego interesują Cię "marne" stanowiska , za "marne" pieniądze?

Realista
 Rekomendacja

Firma godna polecenia,dobre warunki pracy,dobre wynagrodzenie...jeżeli pracujesz sumiennie i uczciwie,pracodawca nie ma zastrzeżeń.

Non konformista
@Realista

Witaj realisto. Jeżeli już mamy mówić o realizmie to takie szybkie info sprzed jakichś 8 lat i aktualne do dzisiaj: Polacy są wśród najgorzej opłacanych pracowników w Unii Europejskiej. Biedni Niemcy, Francuzi czy Brytyjczycy zarabiają więcej niż nawet mieszkańcy Warszawy, gdzie w Warszawie są największe zarobki w Polsce. Więc hmm jakby to... mitomania? hipokryzja? realizm? Może te cechy nie są aż takie złe lecz logika tutaj nie ma znaczenia, strach przed odrzuceniem ze strony stada jest priorytetem. Ahh jak mi przykro kolejna nieudana próba manipulacji XDDDD.

Robert
 Rekomendacja

Ta firma ma bardzo dobre opinie w internecie i jest również dobrym pracodawcą!!!

Turysta

Stanowczo odradzam. Ta firma to jakis zart. Ciagle braki surowca, ogolba glupota kierownika produ. ktory zachowuje sie miejscami jak primadonna. W firmie panuje dziwna atmosfera, kolesiostwo, kazdy kazdego obgaduje, sa tacy co donosza do prezesa na prywatnych imprezach na innych. Brak profesjonalizmu i amatorka na kazdym kroku. Odradzam wszystkim, firma dla malo ambitnych przecietniakow i leni.

Zadowolony z parcy
@Turysta

Dlatego cię wywalili bo nie nadawałeś się nawet do pracy dla "mało ambitnych przeciętniaków i leni" ? Nie brakuje nam ciebie. Dajemy sobie świetnie radę. Nara.

Administrator

Witam! Czy ktoś ma jakieś nowe informacje na temat firmy Flexolabels Sp. z o.o. w mieście Wrocław. Czekamy na nowinki od użytkowników.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna

Zostaw merytoryczną opinię o Flexolabels Sp. z o.o. - Wrocław

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Flexolabels Sp. z o.o.
3.3/5 Na podstawie 27 ocen.
Flexolabels Sp. z o.o.