Trudno wyrazić słowami doświadczenie procesu rekrutacyjnego, w którym miałam nieprzyjemność brać udział. Najpierw rzeczowa rozmowa rekrutacyjna, która okazała się pierwszym etapem, następnie zaproszenie na drugi etap. Ten etap polegał na 4 godzinnym sprawdzeniu kompetencji w praktyce. Po tym etapie długa cisza, żadnej odpowiedzi. Zatem po 3 tygodniach zdecydowałam się na telefon z prośbą o informację o wynikach naboru. Ku mojemu zdumieniu okazało się, że jeszcze zaproszono inne osoby i mam niewielkie szanse. Zapytałam więc czy mam dalej czekać na odpowiedź, czy uznać kandydaturę za niebyłą. Zalecono mi oczekiwanie. To oczekiwanie zostało przerwane... Telefonem od Pani, która chciała mnie zaprosić jeszcze raz na pierwszy etap rozmowy. I na tym się skończyło. Żadnej informacji. Nie spodziewałam się, że jeszcze są takie miejsca. A jednak. Szczerze nie polecam rekrutowania do tej organizacji. To było bardzo nieprzyjemne doświadczenie.