Coltel Sp. z o.o. S.K.A.

Olsztyn, Linki 2

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 227 ocen.

Coltel Sp. z o.o. S.K.A.
2 227 6 1

Opinie o Coltel Sp. z o.o. S.K.A.

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Hanna

@Nico, jesteś pracownikiem firmy? Mógłbyś wypowiedzieć się na temat pracy i pracodawcy? Jaka jest obecnie atmosfera w firmie? Jesteś zadowolony z relacji ze współpracownikami i przełożonym? Czy można liczyć na stabilne zatrudnienie i długoterminowe umowy o pracę? Podziel się swoim doświadczeniem. pomożesz w ten sposób innym użytkownikom forum szukającym zatrudnienia.

Artur

RODO, a telefony W związku z wprowadzeniem ustawy o ochronie danych osobowych zgłosiłem personalia konsultantki, nazwę i miejsce oddziału do urzędu ochrony konsumentów. Mam nadzieję, że zostaną wyciągnięte należyte wnioski, a "a wybrany losowo numer przez komputer" przestanie widniec. Wasza firma to udapek upadków, jaką czelność macie wydzwniać, gdy grozi to srogimi karami. Sprawa jest w toku. W związku z próbą wyłudzenia adresu na pewno będzie o Was głośno, nie pozostawię suchej nitki, a wasze cudowne produkty z marżą 1000000% oferujecie ludziom niezrientowanym. Ludzie pracujący u Was to totalne znieczulice.

major
@Artur 20.09.2018 23:53

z tymi losowaniami to ściema XD ale każdy głupi sie domyśli, powodzenia!

To się zmuś

T. RAMA FOREVER!!!

Nico

@Anna nie wiem skąd w Tobie tyle złośliwości... piszesz jak źle byłaś traktowana to co tam tyle czasu robiłaś?! z tego co wiem można spokojnie porozmawiać z przełożonymi, załatwiać każdą sprawę wszystko zależy od sprawy, problemu... negocjować można z każdym ale to pewnie dla Ciebie wiedza tajemna.. Może w końcu czas dorosnąć!!!!! Pozdrawiam

Anna
@Nico 02.09.2018 20:35

Hm... Odpowiadając na Twoje pytanie, co tam robiłam? Zarabialam pieniądze, to chyba oczywiste, że po to się idzie do pracy? A nt. firmy wyrażam się tak a nie inaczej, bo trochę tam pracowałam i bylam świadkiem słabego podejścia do pracownika. Twierdzisz, że idzie się dogadać? To elegancko, gratuluję Tobie takiego farta, ale nie wszystkim tak pięknie się udało i uwaga: nie jestem odosobnionym przypadkiem. Warto przeczytać posty poniżej. PS. Stwierdzenie nt. dorosłości zachowaj dla siebie, w szczególności gdy nie masz pojęcia o drugim człowieku. Każdy ma prawo do swojego zdania, opini, a moje nt. tej firmy jest takie, niestety negatywne. I to nie jest kwestia 'dorosłości', ale obserwacji podejścia innych pracodawców i porównania że sobą dwóch kontrastów. Pozdrawiam również.

Nico
@Anna 03.09.2018 22:13

Nie miałem zamiaru urazić Cię stwierdzeniem o dorosłości.. wynika to raczej z obserwacji i podejścia ludzi młodych do życia, pracy i przełożonych A przede wszystkim do drugiego czlowieka... bardzo łatwo obrzucić drugą stronę "błotem " myśląc że w necie jesteśmy anonimowi... wymagając szacunku od innych powinniśmy tego samego wymagać od siebie ... warto zadać sobie pytanie czy zawsze z należytą starannością wykonywaliśmy swoje zadania, obowiazki za które otrzymaliśmy wynagrodzenie?! Tak poprostu spojrzeć krytycznie na swoje zachowanie , postawę i pracę itp. Być może dojdziemy do zupełnie innych wniosków ???? prawdą jest że firmy, przełożeni są różni... ale nie zapominajmy że wszyscy jesteśmy ludźmi i w jakiś sposób zależni od siebie... dlatego warto rozmawiać choćby podejmowane tematy były trudne.... Pozdrawiam serdecznie

Hanna

@Anna, rozumiem Twoją opinie o firmie. Piszesz, że nie zawsze mogłaś liczyć na premie. Czy pracodawca oferował inne dodatki pozapłacowe takie jak kursy branżowe podnoszące kwalifikacje zawodowe lub pakiet socjalny? Z relacji ze współpracownikami byłaś zadowolona. Co sprawiało, że stosunki z przełożonym były gorsze? Może spokojna rozmowa mogłaby coś zmienić i poprawić te relacje? Czy ktoś z obecnych pracowników mógłby wypowiedzieć się na temat warunków pracy w firmie? Każda informacja będzie pomocna dla osób szukających zatrudnienia.

Anna
@Hanna 26.08.2018 15:25

Firma nie inwestuje w pracowników w żaden sposób. Ludzie są dla nich tylko liczbami, statystykami. Jak nie ten człowiek przyjedzie do pracy to inny. Tam było, jest i będzie. Z całym szacunkiem, ale jak można prowadzić spokojene rozmowy z 'szefem', skoro nie słucha żadnych argumentów, jego odpowiedzi nie są konkretne i nie mają odniesienia do Twojego pytania? Nikt nie będzie się poniżał przed pajacem. I to nie są typy ludzi, z którymi da się spokojnie usiąść i porozmawiać.

Xyz

Dramat. Traktują ludzi jak zwierzęta, zero szacunku, wypłata nie na czas. NIE POLECAM

riki
@Xyz 15.06.2018 19:09

możesz jaśniej?

Kitsune_99
@riki 16.06.2018 09:58

Niestety nadal pracuję. Jak zwierzęta? Nawet mówią o nas konsultantach jak o zwierzętach. Zacytuję jedną z "trenerek" "można tutaj nagrać Animal Planet. Wyglądają jak lemury jak tak stoją wszyscy pod sam koniec."

sasa
@Kitsune_99 22.07.2018 20:36

która z nich jest tak niewychowana?

anonim

(usunięte przez administratora)

Kitsune_99

pracuję tylko od 18 kwietnia i mam po dziurki w nosie tej roboty. Przez słuchawkę wyzywają Cię od najgorszych a jak powiesz zdanie "czy może się pan na chwilę uspokoić i dać mi wytłumaczyć sytuację?" masz karę. Jak robiłam po 20 zaproszeń to żadnej premii. Musiałam że straży jechać na 10 dni do Niemiec to teraz odrabiam. W dodatku 10 miałam do pracy na rano i dzwonię i odebrał Michał. Dostałam zjebe za to, że mieliśmy z autobusem problem i kazał mi od razu tego samego dnia po 48 godzinach kiśnięcia od razu do pracy. Zero odpoczynku, raptem zdążyłam zostawić rzeczy w mieszkaniu i prysznic wziąć. Tego samego dnia zrobiłam raptem jedno zaproszenie i zasypiałam przy stanowisku (jednak 48h bez snu robi swoje) to dostałam kolejny opieprz za to, że mam tylko jedno i powinnam być wypoczęta itp. Beata jak wymieniłaś wyżej. Z kierowników to jedynie Szymon wyrozumiały jest i można się z nim pośmiać.

Anna
@Kitsune_99 22.07.2018 20:27

W ogóle mnie to nie dziwi, że tak do Ciebie podeszli. Taka jest polityka firmy, a właściwie jej brak. Aby zatrzymać pracownika trzeba mieć do niego podejście, a tutaj go nie widać. Z tego co czytam to jest coraz gorzej... (usunięte przez administratora) w tej firmie przeważa. Kiedyś mojej koleżance zepsuł się samochód gdy miała do pracy, to Michał jej bezczelnie powiedział: ja tyle jeździłem i nigdy mi się nie popsuł, więc raczej przyzwyczajaj się do takich odzywek. Ale z całego serca Ci życzę, abyś jak najszybciej zmieniła pracę dla własnego spokoju psychicznego. :)

Kitsune

No juz od wczoraj robię szkolenie w bardzo dobrym miejscu i bez stresu :))

Hanna

@Mały, dlaczego masz taką opinię o firmie? Czy sprawa z opóźnionym wynagrodzeniem została wyjaśniona? Pracodawca dodaje bonusy w postaci premii lub pakietu socjalnego. Jak według Ciebie wygląda atmosfera w pracy i relacje z przełożonym? Jesteś z nich zadowolony? @Kitsune_99, mogłabyś dodać, czy firma daje solidne zatrudnienie i można liczyć na umowę długoterminową?

Anna
@Hanna 23.07.2018 22:03

Nie rozumiem, po co zadajesz pytania, na które jest odpowiedz w kilku postach poniżej. 1) Wypłata wynagrodzenia jest prosta: do 15 mają czas na wykonanie przelewu, czytaj najczęściej przelew wykonują właśnie 15 dnia każdego miesiąca, przeważnie w godzinach końca pracy biura, co powoduje, że mając konto w innym banku nie łapiesz się na godziny księgowania i musisz czekać do następnego dnia roboczego. 2) Jaki chcesz mieć pakiet socjalny na umówie ZLECENIE? Płacą za ilość godzin, nie ma żadnych bonusów, a tym bardziej premii, skoro nie są określone i znane nam zasady ich przyznawania. Nikt tam premii nie widzi. 3) Relacje z kierownictwem patrz poprzednie posty. 4) W ten firmie nie ma czegos takiego jak solidne, długoterminowe zatrudnienie na umowie na ZLECENIE. Poczytaj poprzednie komentarze. Ale najlepszym wyjściem i odpowiedzeniem na Twoje pytania jest zatrudnienie się w Ortelu. Tam cały czas kogoś szukają.

Kitsune_99
@Hanna 23.07.2018 22:03

Umowa zlecenie na czas nieokreślony

Hanna

@Anna, nie szukam zatrudnienia w firmie. Jestem moderatorem tego wątku i nie mam żadnych powiązań z firmą o której tu mowa. Moim obowiązkiem jest zadawanie pytań, tak żeby ułatwić osobom, które szukają pracy zdobywanie informacji o warunkach zatrudnienia i obecnych rekrutacjach. Dzięki Waszym opiniom przyszli kandydaci mogą więcej dowiedzieć się o firmie i zdecydować, czy będą aplikować do tej firmy.

Hanna

@Galanonim, napisałaś dość szczegółową opinię o firmie. Niestety nie jesteś zadowolona z współpracy. Inne osoby na forum wypowiadają się w podobnym niepochlebnym tonie. Jak myślisz, czy atmosfera w pracy i relacje z przełożonym, które Ci nie odpowiadały mogły ulec poprawie? Może spokojna rozmowa mogłaby coś zmienić i poprawić wasze relacje? Czy za dobrze wykonana pracę i spełnienie normy można było liczyć na premię? Czy osoby z dłuższym stażem i odpowiednim wykształceniem miały otwartą drogę do awansu, czy raczej nie było szans na wyższe stanowisko? Szczegóły zatrudnienia, o których napiszesz pomogą innym osobom poszukującym pracy.

Xyz
@Hanna 17.07.2018 18:23

Premia i awans w tej pracy to mit

Mały
@Hanna 17.07.2018 18:23

opóźnienia z wypłatą, omijać szerokim łukiem.

Maria

Pracowałam w tym pier....... 6 mc. Praca dobra dla poczatkujących i na chwilę. Ogólnie to chora atmosfera Dominik ma kompleksy, ale trudno. Po 6 mc kiedy zaczęłam chorować Michał wręczył mi wypowiedzenie. To było najlepsze co mogło mnie spotkać, zostałam nauczycielem a tej pracy nawet w Cv nie wpisuje. Żenada

Obiektywny

Nie lubię pisać rozbudowanych wypowiedzi, jestem osobą konkretną. Dlatego też podchodząc do sprawy obiektywnie, patrząc z perspektywy kilku szczebli kariery (konsultant>kierownik), po jakich dane mi było się wspiąć w tej firmie, wypunktuję fakty, które dotyczą tej firmy. Na wstępie powiem, że ten post nie ma na celu nikogo zniechęcać, tudzież zachęcać do pracy w tej firmie. Kolejność faktów przypadkowa: *Elastyczny grafik: przez niektórych pojęcie to jest nieco nad interpretowane. Bardziej trafnym określeniem był grafik dopasowany do innych zajęć pracownika (np. druga praca, studia/szkoła, treningi itp.). Jeżeli dany pracownik trzyma się pracy w ustalonych godzinach - jest ok. Jeżeli natomiast nie pojawi się w pracy we wcześniej zadeklarowanych godzinach, musi te godziny odrabiać. Wielu pracowników narzeka na ten system argumentując to tym, iż jest to umowa zlecenie i skoro nie przyszedł do pracy to po prostu nie miał za to zapłacone - "jakim prawem ja to muszę odrabiać?!". Otóż nie musi i vice versa - pracodawca również nie musi takiej osoby zatrudniać, gdyż zasadniczo nie jest mu potrzebny pracownik, który nie pracuje, tudzież nie wykonuje zlecenia, które zostało mu powierzone. *Czynności zabronione podczas pracy: Osoba podejmująca się zlecenia, powinna wykonywać je z należytą starannością (mniej więcej standardowy wpis w wielu umowach zlecenie lub o dzieło). Skoro mówimy o staranności, to im mniej się rozpraszamy, tym staranniej wykonujemy swoją pracę. Prawdą jest to, że każdy ma inną podzielność uwagi - jedni mniejszą, drudzy większą. Ja osobiście jestem osobą, która ma raczej w tej kwestii problemy, gdyż wykonując jedną czynność skupiam się w pełni nad nią, nie potrafię wykonywać dwóch lub więcej rzeczy na raz, toteż będąc konsultantem nie korzystałem z prywatnego telefonu, bo przeszkadzało mi to w wykonywaniu zlecenia z wcześniej wspomnianą "należytą starannością". Z kolei znam osoby, którym to w ogóle nie przeszkadza i rozumiem oburzenie, że "przecież się łączę", "przecież mam dobry wynik", "przecież mnie to nie rozprasza". Nie mam nic przeciwko, żeby takie osoby korzystały z tzw. "zabijaczy czasu". Tu rodzi się pewien konflikt, gdyż każdy może powiedzieć, że posiada podzielność uwagi. Z obserwacji łatwo wyciągnąć jednak wnioski kto mówi prawdę, a kto ściemnia. Teraz bądź tu sprawiedliwy - skoro pozwolono korzystać z tych dobrodziejstw jednej, czy drugiej osobie, to dlaczego ten trzeci nie może? No właśnie. Tutaj jest tylko jedno rozwiązanie - potraktowanie wszystkich jednakowo. Patrząc z innej strony medalu, rzeczywiście niektóre sytuacje przyłapanych na gorącym uczynku z telefonem/krzyżówką/gazetą/rozmawiającym z kolegą czy koleżanką i wiążący się z tym tzw. OPR nie zawsze był na miejscu. Można było zwrócić uwagę w taki sposób, że delikwent sam poczuwał się do winy i zaprzestawał "nielegalnego procederu" - w większości przypadków dawało to świetny efekt. Niestety, niektóre osoby z kadry managerskiej (teamleader/kierownik/dyrektor) o tym zapominało i czasem mnie również przychodziło do głowy, że to trochę wygląda jak w szkole czy przedszkolu. *Praca Teamleaderów: wielu osobom się wydaje, że nic nie robią. To nie prawda. Zacytuję klasyka "To, że nie podbijam karty na zakładzie o 7 rano to już w Waszym robolskim mniemaniu muszę być nierobem?" ;) Oczywiście nie uważam, że konsultanci to "robole". Konsultanci są po prostu pracownikami najniższego szczebla, którzy są jedynie odpowiedzialni za to by wykonywać swoje zlecenie z najwyższą starannością - a to zlecenie to zapraszanie klientów na spotkania. Teamleaderzy, mówiąc bardzo ogólnie są odpowiedzialni za jakość rozmów konsultantów. Chyba nie muszę mówić czym jest odpowiedzialność, prawda? W wielkim skrócie - jeżeli konsultant nie wykonuje swojego zlecenia z należytą starannością, to obrywa się teamleaderowi. Chyba bardziej łopatologicznie nie można tego wyjaśnić. Poza tym do zadań TL należały szkolenia dla nowych pracowników, know how itd. *Praca kierowników - "siedzą za biurkiem i nic nie robią". Każdy z nas tak myśli/myślał (ja też ;) ). Nic bardziej mylnego. Prace biurowe w połączeniu z różnego rodzaju raportami, odsłuchiwaniem rozmów, przygotowywaniem materiałów, opracowywaniem strategii (know how się kłania po raz kolejny), pracy pod presją - to wszystko zabiera mnóstwo czasu, nie wspomnę już o odpowiedzialności jaka za tym stoi. *Wynagrodzenie: dla konsultantów/weryfikatorów - adekwatne do wykonywanej pracy. Dla kadry kierowniczej? ekhmm... ;) Ile wg Was zarabia kierownik? Ile zarabia dyrektor? (nie u nas, tylko czyste skojarzenie pensji z danym stanowiskiem). Niezłe kwoty, prawda? Powiem wam jakie kwoty mi się nasuwają (i to w najgorszym scenariuszu): kierownik - 3000-4000zł dyrektor - 5000-7000zł Nie skomentuję, bo nie mog

Maria
@Obiektywny 15.09.2017 22:09

Ta praca jest dla ludzi bez ambicji

anonim

(usunięte przez administratora)

Koszmar

Pamiętam jak dookoła toalet zawsze była obsikana podłoga i mokry papier. "Fajnie" było jak trenerka siedzi koło Ciebie i mówi co masz gadać, a ty nie możesz się skupić przez co się plączesz.

oleole
@Koszmar 07.07.2018 20:29

największa beka była jak wprowadzili nowe teksty do skryptu, w stylu "zapraszamy wraz z mężem/żoną i zaprzyjaźnionymi parami małżeńskimi" - i mów to do babuszki 90 lat której mąż od dawna nie żyje. To dopiero dno, i wstyd to było czytać. Autentycznie było mi głupio (wraz z całą tą rozmową) jeszcze to dopowiadać.

@xd
@Koszmar 07.07.2018 20:29

Niestety za porządek w toalecie odpowiada kazda osoba która z niej korzysta... To świadczy o kulturze osobistej... aż przykro że tak mało z Was wyniosło ją z domu...

Koszmar

Jestem ciekawa, kiedy w końcu upadnie. Oszukiwanie ludzi, że rozmowy nie są nagrywane czy darmowe garnki za siedzenie 2h na spotkaniu. Śmiechu warte. Spóźnisz się 5min? Odpracujesz godzinę na następny dzień. Sprzęt zniszczony, wykładzina brudna. W dodatku 2 tygodnie czekania na wypłatę to jakiś nieśmieszny żart. Nie zrozumiesz przez popsute słuchawki co klient mówi do Ciebie? Idziesz do szefostwa, bo to Twoja wina. W dodatku pretensje jak dostaniesz zwolnienie lekarskie i będziesz chciał zanieść.

@anna

Ludzie przestańcie siać propagandę, firma ma się dobrze....

Madziorek
@@anna 25.05.2018 14:43

Dobrze tzn ?

anonim

(usunięte przez administratora)

major

Ortel upadł?

meh

Ciężko stwierdzić czy polecam to miejsce, czy też nie. Z jednej strony praca lekka, no bo bo gdzie bez wykszatałecenia dostaniesz taką wypłatę za siedzenie za biurkiem przez pół dnia? Fakt faktem, dłuży się niemiłośernie, klepiąc przez 6,5h te same bzdury. Ale idzie się przyzwyczaić. Jest to specyficzna praca, nie da się ukryć. Na początku może być ciężko się przełamać, namawiać na spotkanie mimo bluzgów osób po drugiej stronie słuchawki, ale po jakimś czasie wszystko mówi się automatycznie i wyzwiska spływaja jak po kaczce. Jest to miejsce, gdzie większością są osoby młode. Czasem można poznać spoko ludzi. I na tym plusy się kończą. To teraz minusy: 1) Elastyczny grafik? Prawdą jest, że dostosują się do studentów dziennych, do ludzi którzy mają inne obowiązki. To akurat można jeszcze dodać do plusów. Natomiast, gdy Ci coś wypadnie, wizyta u lekarza, źle się poczujesz, cokolwiek, potrzebujesz wolnego czy zamiany, tu już zaczynają się schody. Trzeba prosić o zmianę, tłumaczyć się, prawie że płaszczyć, aż (usunięte przez administratora) łaskawie się zgodzi. Oczywiście wszystko potem trzeba odrabiać. Boli Cię głowa? Zdarza się, w końcu pół dnia gapimy się w monitory. Na wszystko trzeba mieć zwolenienie od lekarza. Nawet studenci muszą je przynosić, chociaż i tak nikt im za nieobecność w pracy nie zapłaci. A spórbuj go tylko nie przynieść... 2) Wypuszczanie do domu. Słyszałeś kiedyś o firmie, w której za słabe wyniki każą Ci iść do domu? Ja też nie. No a w ortelu jeśli przez dwie, trzy godziny nie zrobisz zaproszenia (a wiadomo, że do najłatwiejszych zadań to nie należy, nie da się ukryć że (usunięte przez administratora) już się przejadł Polakom), odsyłają Cię do domu. Czyli zamiast (usunięte przez administratora)zł dniówki, zostaje Ci (usunięte przez administratora) Nie rozumiem tego podejścia do pracowników. Idziesz do pracy, żeby pracować, a nie... Ale tu liczy się tylko średnia oddziału, nie możesz jej zaniżać. Zdarzały się sytuacje, że niektórzy kilka dni z rzędu szli do domu po trzech godzinach. Z czasem dla takich osób sa organizowane bezpłatne szkolenia. Zdarzało się też, że nagle bez wcześniejszego powiadomienia wszyscy mają 4 dni wolnego. Wszystkie soboty w miesiącu wolne. A wszystko dlatego, że nie może być za dużego odstępu między wysłaniem zaproszenia a terminem spotkania. Z kolei jak w miesiącu wypada 5 sobót, to zamiast dwóch trzeba pracować 3. Co byłoby w porządku, ale dla chętnych a nie dla studentów zaocznych, którzy potem muszą te soboty odrabiać w tygodniu. 3) Kary za złe zaznaczanie wyników rozmów. Tego nie rozumiem jeszcze bardziej niż wypuszczania do domu. Niesprawiedliwe jest to, że nie ma żadnego progu 3-4 błędów na około 300-400 połączeń dziennie. Każdemu może się zdarzyć pomyłka. A tu jeśli odsłuchają Twoich rozmów z błędami masz już minium (usunięte przez administratora)zł kary za jeden dzień. Więc z (usunięte przez administratora)zł dniówki zostaje Ci (usunięte przez administratora), czasem mniej. 4) Szacunek. Ja rozumiem, że w tej firmie jest ogromna rotacja. Nie ma tygodnia, żeby się nie zwolnił, więc szefostwo raczej się nie przyzwyczaja do pracowników. Natomiast resztki szacunku wypadałoby do nich mieć. Kiedy nie rzucasz się w oczy, robisz swoje, byle odbębnić te 6 godzin i iść do domu, to jest ok. (usunięte przez administratora) To że ich ambicje kończą się na ortelu, nie znaczy że dla każdego ta firma jest całym światem. Także atmosfera często bywa nieprzyjemna. 4) Warunki pracy. Często krzesła mają zepsute oparcia, niektóre słuchawki są jakby sprzed dekady, poobrgryzane, nic przez nie nie słychać. Mogę sie założyć, że wykładzina nigdy nie była prana, kiedyś nawet zalęgły się robaki. Pomieszczenie socjalne jest bardzo małe. A kiedy wszyscy mają przerwę w tym samym czasie, ciężko się pomieścić. To by było na tyle. Ogólnie praca sama w sobie nie jest zła, jak to w call center. Natomiast przez panujące tam zasady i brak ludzkiego odruchu w stosunku do pracowników jest to miejsce, którego nie będę polecać nikomu ze swoich znajomych. Cieszę się, że już tam nie pracuję.

eeee
@meh 08.05.2018 17:21

prawda. ja też nie polecam i tak za długo tam przepracowałem

Krzyś@

Większość opinii tutaj jest przekoloryzowana. Ja już pracuje 4 miesiące i w sumie są plusy i minusy pracy jak wszędzie ale tragedii nie ma :) Pozdrawiam :)

bąbel

odradzam prace w tej firmie, kaza podpisywac oswiadczenie o karach za zle przeprowadzona rozmowe i zle zaznaczone statusy i zabieraja z podstawy godzinowej, oczywiscie ty tego co podpisales nie dostajesz masz tylko do wgladu na zyczenie ale nie ma mowy zeby zrobic tego ksero!!!! haha umowa zlecenie ale w takim razie po co grafik jest ustalany?! na umowie zlecenie nie moze byc grafiku bo podchodzi tto pod umowe o prace! taka moja opinia o tej firmie

Hanna

@Odradzam, czy w umowie, którą podpisałeś przed współpracą z Coltel był zapis o potrącaniu należności z wypłaty za popełniane błędy? Proszę Cię o pozostawienie informacji na ten temat.

anonymous
@Hanna 22.03.2018 22:58

podejrzewam, że był...

Hanna

Komentarze ostatnio przez Was dodane odnoszą się do środowiska, w którym pracujecie. Zachęcam do przedstawienia aktualnych informacji o Coltel Sp. z o.o. S.K.A. jako pracodawcy. Co możecie powiedzieć o warunkach zatrudnienia? Informacje te będą ważne dla osób, które rozważają rozpoczęcie współpracy z tym pracodawcą.

Jacek111

hmmm, no tak Jaro opuścił Ortel a była to w miarę normalna osoba, choć na rozmowie jak dla mnie był bardzo milutki, a już po szkoleniu pokazał rogi. Beata - ja ją polubiłam, pomocna osoba :), Szymon po awansie zaczął się panoszyć, Michał ujdzie. Robią problemy dosłownie ze wszystkim. Gdy nie możesz przyjść do pracy, lub chcesz skończyć trochę szybciej bo np.masz spotkanie z promotorem lub ważny wykład, każą przynosić zaświadczenie od wykładowcy, co jest smieszne. Sami non stop na rozmowie mówią, że są elastyczni co do studentów a wychodzi inaczej. Soboty to jakaś porażka - z tego co wiem teraz pracują od 9-17,ale gdy ja pracowalam każda sobota to było 10 godzin. Siedzieć 10 godzin na (usunięte przez administratora) i gadac tą samą formułę i robić z siebie debila - masakra. Ogólnie nie była to jakaś najgorsza praca, dało się przeżyć, często było nawet i smiesznie :)

ijirj
@Jacek111 01.02.2018 09:45

potwierdzam - Pani Beata spoko osóbka :) też mi pomagała jak było trzeba coś załatwić

gazetaortel2018

Obiło mi się o uszy, iż duma Ortela opuściła salony i tak Domino błagał Jarosława,aby został, bo kto z pozostałych zrobi dobre wrażenie na nowych pracownikach podczas rozmowy kwalifikacyjnej? Awansowano Szymona, może nie uciekną. ;) po tygodniu, nawet Seba (usunięte przez administratora) z tego syfu, eh awans na trenera go nie zatrzymał. Awansowano kolejną osobę, i teraz zaczął się cyrk...

Leszek

Co dzieje się aktualnie w firmie? Tam rzadko piszecie a mam zamiar aplikować i dopytuję.

Gam
@Leszek 07.01.2018 13:42

Jeśli masz problem z dyscypliną i czesto popelniasz błedy - nie polecam. Jesteś rozliczany niemalże za każdy bład / pomyłke. Nie ważne czy to pierwsze dni pracy. Naliczane są kary.

jatoja

ogólnie robota przerąbana, nie polecam nikomu a wręcz odradzam... Co z tego że zarobki wbrew pozorom całkiem niezłe jak traktują cię jak coś gorszego. I te telefony... Koszmar. Robisz z siebie durnia czytając idiotyczną formułkę z kartki, ciągle na podsłuchu przez kierownictwo. Nie polecam :/

Obiektywny

CD. Nie skomentuję, bo nie mogę, ale domyślcie się sami, dlaczego zmuszam Was do odpowiedzi na te pytania. Powiem tylko tyle, że gdybyście znali rzeczywiste kwoty, to byście nie uwierzyli! ;) Reasumując, jeżeli podejmujesz się pracy, podpisujesz umowę to się do niej stosuj, zachowaj pokorę, jeżeli przyszedłeś do pracy, żeby zarobić pieniądze. To jest call center - jak każdym jest duża rotacja i praca na słuchawce to przeważnie nie jest praca na całe życie, ale żeby sobie dorobić to świetna perspektywa - choć nie dla każdego. W tym przypadku, wg mnie można przeboleć pewne niewygodne dla Nas kwestie, mając na uwadze główną korzyść - pieniądze. Wynagrodzenie jasno opisane w umowie - ile godzin przepracujesz - tyle zarobisz i nie oszukujmy się - większość pracuje, żeby wyrobić godzinówkę. Premie, które są tam obiecywane są, ale niewielkie i często ich przyznanie wiąże się ze szczęściem (nie ważne na jakim szczeblu pracujesz ;) ). Możemy narzekać, możemy się cieszyć z tego co mamy, możemy mieć to gdzieś i po prostu swoje odsiedzieć i mieć ten hajs w kieszeni. Zrywanie truskawek latem w ramach pracy też nas wkurza, ale potrafimy zagryźć zęby i zrywać, bo każda zerwana truskawka = zarobek. Podsumowując, praca jak każda inna, jednakże z obserwacji widzę, że w przypadku tej firmy sprawdza się powiedzenie "punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia".

B
@Obiektywny 15.09.2017 22:15

Czyli rozumiem ze zarobki na kierowniku nie zwalały z nóg :) ? Tyle to możesz powiedzieć

Onaa

Zdecydowanie nie polecam. Oddział w Olsztynie ma taką rotacje, że głowa mała. Bardzo się cieszę że udało mi się stamtąd uciec zmieniając pracę na normalną. Słyszałam niejedna opinie, że robi się tam coraz gorzej, ponoć wysyłali na urlopy nawet jeśli ktoś nie chciał... No cóż... Jedynym normalnym dla mnie w całej tej bandzie był J. Coaching to był śmiech na sali, trenerzy też tak naprawdę nie byli jacyś super, powierzchnia socjalna warta śmiechu, i te koedukacyjne toalety... Dramat!

Grzechu_2

Mam pytanie . Czy firma Coltel zatrudnia pracowników w wieku 17 lat ? Chodzi mi o placówkę w Olsztynie . Z góry dziękuję za odpowiedź .

Szery

@Zaniepokojny 2017-04-27 15:35 Przede wszystkim nie Darek tylko Michał ( usunięte przez administratora ) mąko :D Mimo wszystko liczę na to iż jak największa liczba osób zaznajomi się z ów opiniami i ominie ten zakład pracy szerokim łukiem. Nie zasługujecie nawet na jednego pracownika, nawet tego najgorszego, ponieważ nie umiecie ich szanować.

pracownik

Wynagrodzenie zawsze na czas (żadnych kar nie zawuważyłem), praca niezla, ale na krótko. Fajna opcja dla studentów, bo godziny elastyczne - można się dogadać, zmienić je. Monotonna, mnie osobiście bolało ciągle gardło (mam tendencję do angin). W pomieszczeniu hałas, jak na przerwie w szkole, nie można się skupić, boli głowa. Słuchawki rozwalające się, niektóre b. ciche, krzesła nadają się tylko na śmietnik. Jak zacząlem pracować, było w miare ok. Kiedy klienci nie odbierali można było napić się kawy, zagadać do znajomego. Od czasu wprowadzenia nowego systemu, w którym bezpośrednio po połączeniu nastepuje drugie- robota stala się nie do zniesienia. Nie można za przeproszeniem nosa wytrzeć ani łyka wody zrobić, bo w słuchawce słyszysz nerwowe "jest tam kto, piąty raz wołam halo" , gardlo boli bardziej a i hałas jest większy, gdy wszyscy na raz "gadają". W ogole robota stresująca, klienci złośliwi i mają cię za smiecia. A kierownictwo i team liderzy czują się niewiadomo kim i wywalają na zbity pysk, gdy masz za mało zaproszeń. Wieczne coachingi- no muszą cie non stop kontrolować bo jeszcze za mało będziesz namawiać. W rozmowach jest zawsze coś nie tak. Bo nie ma pewności czy osoba która wziela zapro przyjdzie na pokaz i kupi te drogie gary. Można przecież wziąć sznurek i ją przyprowadzić. No tak 11 zł to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] stawka, biorąc pod uwagę, ze w godzinę wykonujesz z 70 połączeń xD Obóz pracy. Wieczna kontrola, kierownicy skradają się po sali niczym szpiedzy, żeby tylko cos na Cb znaleźć i Cię opier*na zegarek spojrzeć nie można, kolorowanka zle, telefon zabierają jak w przedszkolu, zmiana obuwia.... (na marginesie ludzie mają podzielność uwagi!!!! ) Zaproszen zawsze robisz za mało. Durny skrypt, az wstyd to czytac bo robisz z siebie wariata a ludzie tam pracujący to frajerzyw wchodzący w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] przełozonym, z którymi nie da się pogadać. Pomieszczenie w którym możesz zjeść sniadanie - jest tak małe ze stanac nie ma gdzie, warunki porazka. A przekrocz o sekundę przerwę lub idz w ostatnim pol godziny do toalety? Zaraz będzie bura. Głupi Regulamin. Słabe jest to, ze jak się chce (raz na ruski rok) wolne to trzeba odpracować. Niby umowa zlecenie a dogadać się nie idzie. Przeciez i tak nie placa jak nie pracujesz- to o co k* chodzi? Przełożeni: Pan M.- mruk, może wydaje się okropny na początku i się czepia ale ma dobre serce i naprawdę da się dogadać. Pan J. - wydaje się przyjacielski i wyluzowany a taki nie jest. Ma się za niewiadomo kogo. Pozory mylą. Pani B.-z pozoru słodka, miła, ale bywa wredna, szczególnie jak się z pracy rezygnuje. Pan D. -WIELKI PAN PREZES.

Zostaw opinię o Coltel Sp. z o.o. S.K.A. - Olsztyn

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Coltel Sp. z o.o. S.K.A.