Droma s.c.

3.6 Dodaj merytoryczną opinię

Opinie o Droma s.c.

Fenomen

Dromowiczu i dromowiczko była Warto przeczytać będziesz mieć dobre wzorce do kolejnych wpisów Wypadki krakowskie Decyzją nowowybranego prezydenta Tybetu, Niebiańska Armia dokonała desantu na terenie Krakowa. 14 kwietnia 1000 spadochroniarzy zostało zrzuconych nad miastem. Władzę w Krakowie przejęli zwolennicy reinkarnacji, którzy wprowadzili terror i rządy silnej ręki. Zły Bliźniak postanowił, że jego brat zostanie pochowany na Wawelu. Ponieważ, jak głosiła oficjalna propaganda buntowników, "nikt nie jest godzien spocząć z Bliźniakiem" rozpoczęto akcję rozkuwania znajdujących się na Wawelu grobów królów, pisarzy i znanych działaczy. W centrum Krakowa rozpoczęto budowę ogromnego monumentu poświęconego przywódcom buntu. Władze wprowadziły również obowiązkową żałobę naukową, a smutność twarzy oceniały, specjalnie w tym celu powołane, biura polityczne. 22 kwietnia Sztab Główny PKI podjął decyzję o szturmie na miasto. Do ataku wysłano V PKI. W czasie zaciętych walk doszło do szeregu nieplanowanych eksplozji termojądrowych, w wyniku których miasto wraz z mieszkańcami i obrońcami przestało istnieć. Fakt ten zamaskowano tzw. Aferą z kupą, a prawdziwy przebieg wydarzeń ujawniono dopiero 12 maja. Walki w rejonie Morza Kaspijskiego 30 maja garnizon miejski w Aktau (Prowincja Moskiewska) przeszedł na stronę buntowników. Lojalistyczna postawa policji, części urzędników i ludności cywilnej doprowadziła do wybuchu walk. Starcia zakończyło dopiero wkroczenie do miasta elitarnej I. Brygady Pancernej im. Brata Bliźniaka, która przechyliła szalę zwycięstwa na stronę buntowników. W mieście powstała Rada Tymczasowa miasta Aktau, która przejęła znaczne ilości sprzętu wojskowego, w tym kilka okrętów. 2 czerwca I Operacyjna Flotylla Kaspijska IV PKI zaatakowała dowodzone przez admirała Władysława W. jednostki buntowników. Starcie wygrali rebelianci. Walna bitwa 9 czerwca do Kancelarii Naczelnika dotarła odezwa Złego Bliźniaka, który wezwał Wojsko Polskie do rozwiązania problemu w "jedyny możliwy i godny sposób" - na 20 czerwca przewidziano, że wojska lojalistów i buntowników spotkają się na równinach Mongolii, gdzie dojdzie do walnej bitwy. Naczelnik ogłosił, że "podnosi rzuconą mu rękawicę". Chęć udziały w bitwie ogłosiły również stronnictwa separatystyczne z różnych części WRP, w tym GRONO, Sojusz Litwy i Danii, a także Pomorscy Separatyści Ludowi. Marszałek Marszałek Komorowski (w garniturze) w czasie przygotowań do bitwy W ciągu następnego tygodnia wszystkie strony intensywnie przygotowywały się do bitwy. Postanowiono, że wojskami lojalistów dowodzić będzie marszałek polny Bronisław Komorowski, natomiast na czele armii buntowników miał stanąć Radziejowski. Pierwsza faza bitwy miał miejsce między 20, a 25 czerwca 2060 roku i była jedną z największych bitew w historii wojskowości. Na mocy obopólnej umowy obie strony zdecydowały się nie używać taktycznej broni atomowej. 25 czerwca niewielką przewagę zdobył marszałek Komorowski. 4 lipca rozpoczęła się druga faza bitwy, w której Komorowski zwyciężył, a wojska Radziejowskiego (sam hetman został ranny) musiały wycofać się na wschód, zachowały jednak sprawność bojową.

16
funfun
@Fenomen

ciekawe :)

Ewunia
Pracownik
@Fenomen

To mi sie podobo

Anna
Pracownik
@Fenomen

No nie

Natalia
Pracownik
@Fenomen

Aktualne )

Matylda
Pracownik
@Fenomen

Tak przecież było

fenomen
Pracownik
@Fenomen

Yes

Grzegorz
Pracownik
@Fenomen

Fajowe

Wacław
Pracownik
@Fenomen

aż chce mi się u was robic, tylu poetów i pisarzy

zenon
Pracownik
@Fenomen

Tak zrobimy

1
Patrycja
Pracownik
@Fenomen

Jest dobrze

Edyta Nowy wpis
Pracownik
@Fenomen

No masz

Dromairz Nowy wpis
Pracownik

Słabo tu strasznie żadnych podwyżek żadnych życzeń nawet na święta porażka jeszcze raz porażka ludzie nie kompetentni nikt nic nie wie nawet sam kierownik hali

Były kierowcca Nowy wpis
Były pracownik

Praca w Dromie na stanowisku kierowcy jest ciężka i niedoceniana. Kierowca musi dostarczyć towar, to oczywiste ale w tym przypadku, towar musi zostaćć ręcznie rozładowany przez kierowców za co już firma nie płaci a jest tego, w przypadku kierowców C+E kilkanaście ton przy jednym załadunku a obecnie mają już swój magazyn przeładunkowy w DE i każą robić 2 kursy. (usunięte przez administratora) Jeśli chodzi o odzież roboczą dla kierowców, która również jest obowiązkowa też można zapomnieć. Stawka za dzień dla kierowców C+E chłopaki mają teraz 425 zł i to wszystko no jeszcze dochodzi 5 euro tzw prysznicowego, oprócz dni wyjazdowych i zjazdowych. (usunięte przez administratora) Mając 21 klientów w tygodniu trasa planowana jest tak by naprzemiennie mieć klienta z przyczepy a potem z auta, przyczepa, auto, przyczepa, auto itd więc kierowcy tracą duuuużo czasu na szukanie miejsca gdzie mogą zostawić przyczepę a następnie po nią wrócić a jest to czasem kilkadziesiąt kilometrów. Przykład: kilka klientów w Rotterdamie, następnie jeden w Amsterdamia , dwóch w Roosendal i następny znów w Rotterdamie. Paczki pomieszane do tego stopnia że część paczek do jednego klienta jest na przyczepie a część na samochodzie. (usunięte przez administratora)

Pytanie
 Pytanie

Jak wygląda aspekt współpracy ze studentami w Droma s.c.? Chętnie zatrudniają?

albercik
Pracownik
 Pytanie
@Pytanie

Naprodukcję czy do biura?

Droma
Pracownik
@Pytanie

Do działu wycen lepiej nie aplikuj ;)

1
Karol
Pracownik
@Pytanie

Jeżeli odpowiada Ci najniższa krajowa i brak benefitów... to oczywiście.

Wojciech
@Droma

A to dlaczego? Fajnie że dajesz wskazówki, ale może jednak wyjaśnisz dokładnie czemu Twoim zdaniem nie warto aplikować do tego działu? I jak oceniasz poziom płacy w Droma, można dobrze zarobić?

Jarek
Pracownik
 Pytanie
@Wojciech

Dział wycen pozostawia wiele do życzenia z racji panującej tam atmosfery pewnych ludzi. Płaca? Byle najmniej. Jest to dział, gdzie nie liczy się praca na etat, a praca do określonej ilości zleceń - nadgodziny, weekendy etc., byleby wycenić niemal wszystko. Generalnie Zachod się bawi, Polacy rypią za najniższą, tak to można podsumować. O ile warunki się poprawiły, to dalej nie polecam, są lepsze działy czy też firmy.

4
Ewelina
@Jarek

Hej, wspomniałeś o nadgodzinach i weekendach. Jak często są pracujące weekendy w Dromie? Jak często zdarzają się też nadgodziny? Czy są one obowiązkowe? Jak są rozliczane? Jest za nie dodatkowa, wyższa stawka?

Astera Nowy wpis
Były pracownik
@Ewelina

Pracowałam w dziale wycen. Weekendy niby dla chętnych, ale nie możesz się nie zgodzic. Nadgodziny to stała w tej firmie. Ciągną z człowieka jak najwięcej energii.

Fakturzysta / Fakturzystka
 Rozmowa kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji

Rekrutacja prowadzona w sposób nieprofesjonalny. Panie prowadzące rozmowę były co prawda sympatyczne i uprzejme, ale w aspekcie organizacyjnym to jakaś porażka. Na jeden dzień umawianych jest w opór kandydatów - przychodząc na rozmowę ma się wrażenie, że osoby rekrutujące są już znużone i zmęczone zadawaniem tych samych pytań po raz 'x'. Sama rozmowa przeprowadzona była w jakimś pomieszczeniu gospodarczym/kanciapie? Z jednej strony siedzisz wśród sterty kartonów z mlekiem, narzędzi, papierów, segregatorów, z drugiej strony - Pani przedstawia firmę jako prężnie rozwijającą się organizację o międzynarodowym zasięgu, podkreślając jak bardzo odpowiedzialne jest to stanowisko. Serio? Nie wiem jak wy, ja miałam swego rodzaju dysonans poznawczy. Wypadałoby zadbać o komfortowe i profesjonalne warunki rozmowy. Kolejna sprawa - brak informacji zwrotnej, mimo zapewnienia ze strony rekrutera, że informacja zostanie przekazana w ciągu tygodnia. Minimum przyzwoitości i profesjonalizmu nakazuje wysłać choćby maila z podziękowaniem za udział w rekrutacji i informacją, że nie są Państwo zainteresowani współpracą. Widać brak poszanowania do kandydatów, ich czasu i poniesionych kosztów związanych z dojazdem na rozmowę. Na koniec rada dla osób kandydujących na podobne stanowisko w tej firmie - jeżeli chcesz zarobić MINIMUM 2500zł netto to daruj sobie aplikowanie. To jest stanowczo za dużo za pracę na (cytuje słowa Pani rekruterki) "tak odpowiedzialnym stanowisku w firmie prężnie rozwijającej się o uznanej pozycji na rynku". Śmiech na sali. Wspomnę, że za pracę na kasie w biedronce 'na rękę' dostaje się 2800 zł. Apeluje o trochę powagi i rozeznanie się na rynku pracy. Pracy nie dostałam, a raczej - WCIĄŻ nie wiem czy ją dostałam, bo brak informacji po 3 tygodniach ;p Nie zgodziłam się na negocjowanie stawki poniżej 2500 netto, zakładam więc, że oczekiwania finansowe obu stron nie były zbieżne. Dziwię się jedynie, że zostałam zaproszona na rozmowę skoro już w trakcie pierwszej rozmowy telefonicznej jasno określiłam swoje widełki. Nie żałuje udziału, bo każda rozmowa rekrutacyjna to cenne doświadczenie. Nie oceniam też negatywnie Pań rekrutujących. Myślę, że ten brak profesjonalizmu w procesie rekrutacji tkwi gdzieś głębiej - w samej firmie i nieodpowiedniego podejścia do tematu.

Pytania

Książkowe, nic zaskakującego: pytania o poprzednie miejsce pracy, zakres obowiązków, cechy jakimi powinna odznaczać się osoba pracująca na ów stanowisku itp.

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Nie dostałem pracy
byly pracownik
Były pracownik

Firma Droma to istny koszmar. Przede wszystkim mamią ludźmi obietnicami o stałym zatrudnieniu a prawda jest taka, iż jest to praca sezonowa i po sezonie masowo zwalniają ludzi zazwyczaj na jesień(tak dziękują za wkład pracy). Po czym wznawiają rekrutację na wiosnę, żeby w jesień ludzi znów zwolnić. Nie wypłacają nadgodzin bardzo często, są do wybrania. W firmie panuje dezinformacja, nikt nic nie wie. Na gowork piszą głupie komentarze (dział hr lub inne osoby reprezentujące firmę), żeby zakryć prawdziwą prawdę o firmie czyli negatrywnie opinie, aby przyszli kandydaci do niej nie dotarli. W działe hr pracują bardzo niekompetentne osoby (między innymi jąkające się i nie znające ofert, które prezentują) - zapomnij o tym, że informują o wyniku rekrutacji. Dla osób zarządzającym firmą pracownicy są tylko liczbą, która zgadza się na koncie "$$$$". Brak szacunku dla ludzi. W ofercie mają stawkę, która jest niemożliwa do uzyskania, bo oferują znacznie niższe stawki. Należy omijać tą firmę szerokim łukiem. Polecam dokopać się na gowork do tych postów, które są ukryte tymi komentarzami (które mają specjalnie zakryć prawdę o firmie czyli - opinie osób, które pracowały i chcą przestrzec inne osoby).

Pracownik
Pracownik

Czesc ania , ten który cię pomówil dostal już papiery od adwokata, ale narazie cisza. A wystarczy tylko przeprosic przy calej zmiamie oczyścić twoje imię ,chodzić gadac każdy umie, ale troche ambicji mieć by przeprosić to juz po co. A wypowiedzenie przyczyną pomówienia. Ciekawe jak to dojdzie do P Zbigniewa. a dojdzie predzej, czy później bo czyta wypowiedzenia. Jeżeli wolą dac odejść osobie ze stolu , a trzymac belkowego, który nic nie robi to życzę im szczęścia. I wcale sie nie dziwię, żeś potrafilas mu zwrocic uwage, zeby belke dostac.

Ręce opadają
Pracownik
@Pracownik

Ty chyba średnio byłeś obecny na dziale poszyć więc nie siej zamętu. Jeśli ktoś miałby kogokolwiek przepraszać to i Ania miała dużo za uszami i może też powinna kilka osób przeprosić. Inne osoby nie mają problemu z tym właśnie belkowym. Wszystko tam gra i funkcjonuje jak należy. O Pana Zbigniewa się nie martw. Jeśli będzie chciał popyta osób, które tam pracują.

Ania. A
Były pracownik
@Ręce opadają

Jezeli juz piszesz ze mialam cos za uszami to prosze napisz co. I prosze napisac kogo ja bym miala przeprosic. I miej odwage sie przedstawic podejzewam kim jestes bo widze ze stylu pisania. To ze mam pysk i se nie pozwole na pewne sprawy to jest inna sprawa. Ja chodzilam dopracy pracowac a nie stoly podpierac bo on ma placone za to zeby belki nosic a nie slol podpierac. Ja nie potrzebowalam wchodzic do ty... Wchodzic zeby miec wzgledy. A jak bylam tala zla to czemu nik odwagi nie mial powoedziec bo wszyscy tacy szczerzy tylko za plecami potrafia gadac a swietym nikt nie jest ja tez nie ja tu tylko mapisalam podziekowania na dziele poszyc a ru jakies teksty. A co do wypowiedzenia to jest z powodem podwojnego pomowienia i jest podpisane przez kierownika. Dla mnie temat zamkniety juz tam nie pracuje i zamierzam. Tyle w temacie jestem ciekawa kto bedzie nastepnym kozlem ofiarnym. Powodzenia

Pracownik
Pracownik
@Ręce opadają

To, że ryj miala i podtafila czlowiela opieprzyć to sie zgadza. Ale nikogo nie pomawiala, bo to jest karalne. A co do tego, że na dziale poszyc jest w porzatku to bym sie kłócil . Slysze co dziewczyny mowia. A co niektóre, ani nie sa na swoich stanowiskach. Wiec proszę cię nie pisz, ze tam jest wszystko w porzatku. Tylko slychac jedna z druga, ze po sezonie wypowiedzenia będą dawac.

Cosiek
Pracownik
@Ania. A

Tu nie o ryj chodzi a obgadulstwo. Niby taka święta. Zawsze, gdzie jest większe grono pracowników znajdują się jak to nazwałaś ofiary. Tylko, że Ty nie potrafisz po pierwsze współpracować po 2 jesteś strasznie zawistna. Nie daj Boże ktoś zrobił lepszy wykon od ciebie. Trzymają cie głupie żarty ale nie niechktos się wypowie na Twój temat to zaraz kręcisz aferę. Mała rada wiecej dystansu do siebie i szacunku do innych

1
Stefan
Pracownik
 Pytanie

Hej!, pamiętasz?... Pytania zadawane bez końca? - Jak minął dzień? Co nowego w pracy? Znajomi zdrowi? W pracy dużo obowiązków? Śniadanie zjadłaś? Wypiłaś kawę z mleczkiem? Nie poplamiłaś bluzeczki? Rano założyłaś czapkę i rękawiczki? Ciepło się ubierasz? W biurze się nie przegrzewasz? Pamiętasz o przerwach? Nie garbisz się? Dbasz o swój wzrok? Wiesz, że komputery szkodzą? Drzwi biurowe otwierasz chusteczką? Czy tam kichają? Okna są zamknięte? Uważasz na mroźne powietrze? Nie siedzisz w przeciągu? Pamiętasz, że przeciągi nie służą kobietom? Pamiętasz, pamiętasz, pamiętasz?... Dziś pytania się poplątały – Odpite echem pamięci...

8
Ilona
Pracownik
@Stefan

Coś tam

Święty
Pracownik
@Stefan

Opis nie na temat

stefan
Pracownik
@Stefan

wow

Jacek

Dawno temu Polskę pokrywała nieprzebyta puszcza, pełna dzikiej zwierzyny, a ludzie mieszkali w maleńkich osadach. W jednej z nich, na brzegu Wisły, mieszkał młody rybak Wars. Był bardzo pracowity i sam zbudował łódź, a także cierpliwie wiązał rybackie sieci. A ponieważ szczęście mu sprzyjało, zawsze wracał z połowu z siecią pełną ryb. Wars bardzo lubił spędzać czas na wodzie i z radością wsłuchiwać się w śpiew ptaków. Jednak najbardziej fascynowały go nocne wyprawy, gdy panował niezwykły spokój, a księżyc odbijał się w wodach Wisły srebrzystym blaskiem. Pewnej nocy, gdy jak zwykle zepchnął łódź na wodę i zarzucił sieci, spośród wzburzonej wody wynurzyła się przepiękna dziewczyna. Rybak zamarł z zachwytu i wpatrywał się zdumiony, gdyż dziewczyna miała długie, złociste włosy, wielkie niebieskie oczy i... rybi ogon, pokryty srebrzystą łuską! Wars nie mógł uwierzyć własnym oczom, po chwili jednak przypomniał sobie opowieści, które słyszał w dzieciństwie - to była syrena! Nagle syrena podpłynęła bliżej brzegu i zaczęła śpiewać, nieświadoma tego, że podpatruje ją człowiek ukryty w wysokich trzcinach. Gdy Wars usłyszał jej głos, zakochał się bez pamięci. Od tej chwili na niczym nie mógł się skupić, czekając na kolejny nocny połów i spotkanie z syreną. Nie przeszkadzało mu nawet to, że ona nie miała pojęcia ani o jego istnieniu, ani o uczuciu, które do niej żywił. Pewnej nocy, całkowicie zauroczony jej głosem, nieostrożnie wystawił głowę ponad trzciny, żeby lepiej się jej przyjrzeć. Zaskoczona jego widokiem syrena podpłynęła i zagniewana zapytała: - Dlaczego mnie podglądasz i podsłuchujesz? - Jestem rybakiem... - nieporadnie zaczął się tłumaczyć Wars. - Wiem, kim jesteś, wiele razy widziałam cię na łodzi, ale... - Tak, wiem, że nie powinienem cię podglądać, ale kiedy pierwszy raz cię ujrzałem, straciłem głowę. Zakochałem się w tobie i nie mogę bez ciebie żyć. - przerwał jej wpół słowa Wars. Syrena popatrzyła na niego i westchnęła: - Ja także cię pokochałam. Ale przecież tak bardzo się różnimy... Spojrzeli na siebie i zrozumieli, że są dla siebie stworzeni. Wtedy własnie Sawa - bo tak miała na imię złotowłosa syrena - przypomniała sobie pewną tajemnicę: jeśli syrena z wzajemnością zakocha się w człowieku, może na zawsze utracić swój rybi ogon i stać się kobietą. Wówczas Wars bez wahania poprosił Sawę o rękę, a ona zgodziła się z radością. Razem wyszli na ląd. Z syreny opadła rybia łuska i w miejscu ogona pojawiły się nogi. Stała się piękną dziewczyną i wkrótce odbyło się ich wesele.

10
Erdyna
@Jacek

Fajowe;)

Henie
@Jacek

Fajne

Moa
@Jacek

Dobre

Koralia
Pracownik
@Jacek

Cześć Jacku

Iza
Pracownik
@Jacek

Dawno

1
Zygfryd
Pracownik
@Jacek

Yes

Mariola
Pracownik
@Jacek

Dawno

Dorota
Pracownik
@Jacek

Podoba mi się

Eleonora
Pracownik
@Jacek

Tak bylo

Hemingway
Pracownik
@Jacek

też jestem rybakiem

1
Ewelina
Pracownik
@Jacek

No masz :)

Zniesmaczona
Pracownik
@Jacek

A to mi sie podoba

Ania. A
Były pracownik

Cześć wszystkim, chcialabym podziekowac dzialowi poszycz, za dwuletnia prace. Rożnie bywalo raz lepiej raz gorzej, ale dziekuje, dziekuje osobą które, byly od początku do samego końca, ze mna. Chcialam podziękować Dominice, Basi. P, Angeli, Danusi, Bożence Izie z portu, ktora mnie poyrafila dobrze kopnąc na opamietanie. Dziekuje Damianowi , Mateuszowi Miszy, i Walodzi, bo odwalaja kawal dobrej roboty, Oraz tym ktorzy byli ale sie odwrocili. Dziękuję Kierownictwu oraz Dyrektorowi, za próbę przekonania mnie, bym zostala. Za to, że zauwarzono jak pracowalam. Jeszcze ra dziękuję i życzę wszystkim powodzenia. Bądźcie sobą

Pracownik
Pracownik
@Ania. A

Ania dawalas rade, co mialas to powiedzials, pracowita jestes, nie potrzebowalas komus do czterech liter wchodzic by miec dobrze, tak jak niektorzy. Pelen szacun. Mysle, ze i tak tu wrócisz, ale do tego mometu życzę Ci powodzenia

anonim
Pracownik
 Pytanie
@Ania. A

Ania wrórcisz do nas, mam nadzieje. gdzie ci będzie tak dobrze jak u nas?

Smak

Zdrowe w Dromie śniadanie Składniki Produkty i Promocje Przepisy i Wskazówki Deklaracja Nestlé KontaktNajczęstsze pytania Pole zboża latem Pełne Ziarno Cała prawda o pełnych ziarnach Pełne ziarna stanowią ważną część zdrowej i zrównoważonej diety[1]. I nie jest to przelotna moda, czy kolejna nowinka. Czym właściwie jest pełne ziarno? Cóż, wskazówka kryje się w samej nazwie ... Pełne ziarna w porównaniu z ziarnami rafinowanymi, są bogatsze o składniki odżywcze zawarte w łusce i zarodku, które są usuwane przypadku ziaren rafinowanych. Zaangażowani w dostarczanie większej ilości pełnych ziaren i błonnika. Jako Płatki Śniadaniowe Nestlé staramy się pomagać Tobie i Twojej rodzinie w spożywaniu większej ilości dobrych produktów, które przyczyniają się do zdrowszego życia - produktów bogatych w błonnik i w pełne ziarno.Według Światowej Organizacji Zdrowia powinniśmy jeść więcej produktów pełnoziarnistych wraz z większą ilością owoców, warzyw, roślin strączkowych i orzechów, ponieważ pomagają one zmniejszyć ryzyko rozwoju chorób przewlekłych[2], takich jak otyłość, choroby serca i cukrzyca typu 2[3].Biorąc pod uwagę ilosć dowodów wskazujących na to, że pełne ziarno jest ważnym elementem zrównoważonej diety, w ciągu ostatniej dekady podjęliśmy znaczące kroki, aby zwiększyć zawartość pełnego ziarna w naszych płatkach. W każdym produkcie Nestlé oznaczonym zielonym paskiem, pełne ziarno występuje jako składnik numer jeden- w tych produktach zawartych jest co najmniej 8 gramów pełnego ziarna na porcję. Jako Płatki Śniadaniowe Nestlé mamy ambicję, aby pełne ziarno było głównym składnikiem wszystkich naszych receptur, aby pomóc Ci włączyć więcej błonnika do swojej diety. Aby uzyskać więcej informacji o tym, dlaczego pełne ziarno i błonnik są tak ważne, zajrzyj tutaj: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C32460%2Cjedzenie-blonnika-mnostwo-korzysci-zdrowotnych.html

11
człowiek zdromowany
@Smak

Przecież w Dromie jest (usunięte przez administratora)zwłaszcza ciast, poza tym radzę wejść na (usunięte przez administratora) tam jest taki filmik "weź nie p****ol".

Anka
@Smak

Na zdrowie

DROMOWICZ
@Smak

To ewidentnie polityka myslowa jednego z liderów ktory sila od pługa został oderwany

1
jola
@Smak

smacznego :)

jola
@Smak

cały czas jem ;)

Adriano
Pracownik
@Smak

Nie wiedziałem

Karolina
Pracownik
@Smak

Zawsze rano

Dalida
Pracownik
@Smak

Ja też

Ewelina
Pracownik
@Smak

Coś w tym jest :)

nero
Pracownik
@Smak

Tak

Martyna
Pracownik
@Smak

Dobrze

smaczny

Ser dojrzewający podpuszczkowy jest lepszy, niż ser koryciński. Robisz go w domu, co gwarantuje oryginalny smak i zapach. I ta satysfakcja! Przygotowanie takiego sera wcale nie jest skomplikowane. Trzeba jednak zaopatrzyć się w podpuszczkę i chlorek wapnia. Ser najlepiej i najłatwiej przygotowuje się w formach wyłożonych specjalnymi chustami, ale możesz użyć także niezbyt gęstej tkaniny bawełnianej (szyte są z niej np. pieluchy). Potrzebny jest jeszcze termometr i duży garnek. Ale przede wszystkim potrzebne Cię będzie mleko, i to mleko niepasteryzowane. Możesz przygotować ser o naturalnym smaku lub z ulubionymi przyprawami. Polecam Ci ser z dodatkiem bazylii, czarnuszki, suszonych pomidorów, czosnku, czosnku nieźwiedziego, mięty, zielonego pieprzu. Moje ulubione kompozycje to mieszanka tłuczonego pieprzu czerwonego z czarnym oraz ser z dodatkiem słodkiej i ostrej wędzonej papryki w proszku. Jeśli chcesz, by ser wyszedł Ci "jak z obrazka", musisz pamiętać tylko o kilku sprawach: sprawdź, czy kefir zawiera żywe kultury bakterii - powinien zawierać tylko je i mleko (nie kupuj kefiru z innymi dodatkami typu mleko w proszku lub zagęszczacze). Kefir przed dodaniem musi być bardzo dokładnie wymieszany (jeśli będą w nim grudki, w serze mogą się pojawić mało ładne plamki z kefiru - nie wpływają one zbytnio na smak, ale nie wyglądają apetycznie). Nie podgrzewaj mleka do temperatury wyższej niż 38 stopni (w wysokiej temperaturze nie zadziała podpuszczka). Pamiętaj, by mleko podczas podgrzewania dokładnie mieszać (jeśli tego nie będziesz robić, na dnie garnka mleko może się podgrzać za bardzo). Nie dodawaj ani mniej ani więcej podpuszczki i chlorku niż przewidział producent (jeśli kupujesz te składniki z niesprawdzonego źródła, zrób wpierw próbę podpuszczki na 1 litrze mleka - zdarza się czasami, że niektórzy sprzedawcy oferują nieco przeterminowaną podpuszczkę, która słabiej działa - nie oznacza to jednak, że taka podpuszczka nie nadaje się do użycia). Po dodaniu podpuszczki i kefiru dokładnie wszystko wymieszaj - mieszanie powinno trwać całą minutę - możesz robić to na wszelki wypadek z zegarkiem na ręku :) Ser możesz przygotować z dowolnej ilości mleka - ale moim zdaniem minimalna ilość to 5 litrów - otrzymasz z nich porcję sera o wadze około 45-60 dag (zależy od jakości mleka). Wcale to nie jest dużo, bo ser jest pyszny i szybko znika z lodówki :) Ja zwykle przygotowuję ser z 10 litrów i robię go w małych formach, dodając do każdej różne przyprawy, dzięki czemu za jednym razem uzyskuję sery w różnych smakach. Po zrobieniu sera, niech Cię ręka boska broni przed jego przykrywaniem w lodówce :) Jak to zrobisz, to szybko spleśnieje, jak tego nie będziesz robić, to pięknie dojrzeje - przez pierwsze kilka dni, odlewaj tylko wodę z talerza, bo się będzie jej nieco wydzielać. I ostatnia rada: nie śpiesz się :) Zobaczysz, domowe serowarstwo Ci się spodoba :) Aha, jest jeszcze kwestia. Taki ser przygotowany w domu jest przeciętnie dwa razy tańszy od sera korycińskiego (różnica w cenie zależy przede wszystkim od tego, za ile kupisz mleko i jakiej będzie jakości). I nie przejmuj się, jeśli pierwszy ser nie wyjdzie Ci perfekcyjny - może nie mieć tak równomiernych oczek, może nieco za słony lub za mało słony. Ale drugi już będzie wspaniały. Bo nabierzesz doświadczenia - inaczej tego nie można się nauczyć i przede wszystkim uzyskać efektu zgodnymi z indywidualnymi upodobaniami.

9
meno
@smaczny

smacznego

Memo
@smaczny

Mniam

Rysiek
@smaczny

Tak bardzo mi się to co Pani napisała podoba

Henie
@smaczny

Jem jem i jem i nadal mi smakuje :)

1
Fenomen
@smaczny

Smaczny jest , też powinniście spróbować

Aldona
Pracownik
@smaczny

Najsmaczniejszy

adam
Pracownik
@smaczny

Zawsze dobre

Damian
Pracownik
@smaczny

dobry

Aldona
Pracownik
@smaczny

Jest smaczny

Irka
Pracownik
@smaczny

No masz

friz
Pracownik
@smaczny

jadłem na Podlasiu,

Gienek
Pracownik
@smaczny

No dobre

smaczny

Ramy czasowe i periodyzacja Początek epoki odrodzenia zasadniczo pokrywa się z końcem średniowiecza – można więc przywoływać tu symboliczne daty upadku Konstantynopola, końca wojny stuletniej czy odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Daty te jednak są tylko symboliczne ze względu na płynne przejście od średniowiecza do renesansu, szczególnie we Włoszech, jego kolebce, i we Francji, w której szczególnie w sztukach pięknych długo panowała forma mieszana między sztuką gotycką i renesansową (styl gotycko-renesansowy). Ustalenie początku epoki renesansu utrudnia także fakt, że do różnych krajów dotarł on w różnym czasie, a w żadnej dziedzinie kultury w żadnym rejonie Europy nie wyparł do końca form średniowiecznych. Stosunkowo ostre granice między kulturą renesansową i średniowieczną pojawiają się w krajach, w których pojawia się on później, szczególnie w Niemczech. Początek renesansu we Włoszech od dawna jest przedmiotem ostrych sporów w historii kultury – niektórzy badacze widzą go już w wieku XIII, inni dopiero w drugiej połowie wieku XV. Dawniej, szczególnie w zafascynowanej renesansem drugiej połowie XIX w., Dante uważany był za twórcę z pogranicza średniowiecza i renesansu, obecnie dość powszechnie uznawany jest za twórcę ściśle średniowiecznego – tylko niektóre ustępy De monarchia i De vulgari eloquentia zdają się temu przeczyć. Szczególnie sporna jest przynależność kulturowa wybitnych twórców wczesnego humanizmu włoskiego z XIV w. – Petrarki i Boccaccia. W sztukach pięknych styl renesansowy narodził się we Florencji: symboliczną datą i rzeczywistym przełomem artystycznym był konkurs na najlepszy projekt brązowych drzwi Baptysterium we Florencji. Konkurs wygrał Lorenzo Ghiberti, który swoim nietypowym projektem wzbudził zachwyt. Później Filippo Brunelleschi zaprojektował kopułę katedry florenckiej, co zapoczątkowało renesans w architekturze, dlatego też często historycy za kolebkę odrodzenia uznają Florencję. Także data końca epoki jest sporna i zależy od poszczególnych koncepcji historycznych. Często wymienia się „okrągłą” datę 1600, wymienia się też daty od 1517 (wystąpienie Lutra, uchodzące czasem także za datę początkową dla Niemiec) przez 1548 (sobór trydencki) do 1648 (koniec wojny trzydziestoletniej), a nawet późniejsze. Dawniej, do rozpoczęcia pogłębionych badań nad tą epoką, za podtyp renesansu uznawano barok jako całość. Dla Włoch za koniec epoki uznaje się bardzo często rok 1527, datę Sacco di Roma. Kontekst historyczno-kulturowy Humanizm to ruch filozoficzny, kulturalny i moralny powstały w XV wieku we Włoszech, a zarysowujący się już w XIV wieku i wielu aspektach kultury średniowiecznej, zmierzający do odrodzenia znajomości literatury i języków klasycznych. Był głównym prądem intelektualnym epoki renesansu. Choć z humanizmu renesansowego wywodzi się wiele współczesnych postaw światopoglądowych, nie należy go utożsamiać z humanitaryzmem ani współczesnymi postaciami humanizmu, takimi jak obecne w egzystencjalizmie i personalizmie. Reformacja i kontrreformacja Osobne artykuły: Reformacja i Kontrreformacja. Obok utożsamianego czasem z Renesansem jako prądem kulturowym humanizmu renesansowego w kulturze XVI wieku pojawiły się także dwa inne wielkie prądy kulturowe: reformacja i kontrreformacja. Ich wzajemne stosunki są bardzo złożone i trudne do wyjaśnienia – mylne i uproszczone są jednak z pewnością obiegowe poglądy, jakoby reformacja katolicka stała w ścisłej sprzeczności z humanizmem, czy też że reformacja w swojej istocie pokrywa się z humanizmem i stoi w opozycji do kultury średniowiecznej. Renesans a starożytność Twórcy renesansowi wzorowali się na starożytnych Grekach i Rzymianach (zob. np. horacjanizm). Korzystali z ich osiągnięć, kultury i historii. Wiele dzieł nawiązuje do mitologii, np. obraz Leonarda da Vinci „Leda z łabędziem”. Architekturę wzorowano na rzymskiej. Budynki charakteryzowały się prostotą i symetrią. Kształty były zbliżone do sześcianu, okna prostokątne, a fasady bogato zdobione. W sztuce przeważały motywy mityczne i religijne. Nastąpił rozwój fresków, malarstwo olejne. Wprowadzono perspektywę, wykorzystywano czyste barwy oraz malowano na płótnie. Wszystkie cechy renesansowego malarstwa, rzeźby, architektury, literatury i innych dziedzin mają swoje źródło w antyku. Renesans a średniowiecze

10
anastazja
Były pracownik
@smaczny

Dawno nie temu

1
Tadek
Pracownik
@smaczny

Też wazne

1
Marta
Pracownik
@smaczny

Tak właśnie

1
kaligula
Pracownik
@smaczny

i to ma sens

1
Edio
Pracownik
@smaczny

Tak

1
Igor
Pracownik
@smaczny

No jest

1
Matylda
Pracownik
@smaczny

Tak właśnie

1
eleonora
Pracownik
 Pytanie

Widziałem Indian dzikich w Ameryce I wiem, w ojczyźnie własnej wyszli na co? Gdy pogardzili rzemiosłem i pracą, Na łowy jeżdżąc lub malując lice- Językiem mówiąc pokoleń nieżywych, Mową, co w własnej się spętała dumie, Podstępnie milcząc o prawdach drażliwych, Dlatego że ich wyrażać nie umie. Wiem, czemu język stracili i czemu Rzucają włócznie do chmur ci - nikczemni, Ci - heroiczni, a służący złemu, Życiem obmierźli, uśmiechem przyjemni - - Widziałem mężów z piórami na głowie, Noszących tarcze ze skóry żubrowéj, I wiem, że po nich nie spalą się wdowy, Że marnie zginą ci wielko-ludowie - Zupełni pychą, energią i ciałem... - Lecz nie tu koniec tego, co widziałem! IV Jest tam i plemię, co inaczej żyło: Porozkiełznanych spuścizną warsztatów, Które się więcej niż kto zbogaciło (!), Najrealniejszych pełne demokratów - Ideałowi niepodległe w niczem - Wolne jak pieniądz, co się toczy krągło; I wiem, że smaga je tatarskim biczem, Los ów, darzący pierwej ciszą ciągłą... Wiem, że już milion blisko w pień wycięto Tych zbogaconych i tych zapłaconych, Doganiających się ofiarą świętą, A kapitałów żądzą wyścignionych: Ci - z Indian śmieją się... lecz ci, i owi, Na pastwę idą historii-orłowi,

7
Aneta
Pracownik
@eleonora

Ciekawe

1
Edward
Pracownik
@eleonora

Też widziałem i syn też

1
stefan
Pracownik
@eleonora

warte pogłębienia

1
MiniGun
Były pracownik
@eleonora

A ja widziałem Cie pod sklepem jak walisz Browara Alkoholiku...

1
Marcin
Pracownik
 Pytanie

Hej! Na samym wstępie chciałbym pozdrowić dział HR, który szerzy tutaj niezłą propagandę - tak trzymać! Chciałbym też uprzedzić, że negatywne opinie są tutaj usuwane, cenzurowane. Pracownicy dodający negatywne opinie nie są to ludzie, którym nie wyszło… Są to ludzie, którzy odmówili pracy W TAKICH WARUNKACH, NA TAKICH WARUNKACH. Zazwyczaj są to ludzie po studiach technicznych, którzy szukają dla siebie stałego miejsca pracy. Dodatkowo idąc na rozmowę kwalifikacyjną x czasu temu, opinie na stronie GOWORK osiągały niecałe 2/5, po niecałym roku magicznie sięgnęły poziomu 5/5, a następnie 4/5. MAGIA DZIAŁU HR? Konkrety: 1. Zarobki – najniższe, chyba że jesteś na stanowisku x lat i opłacają Cię dobrze, żeby uczestniczyć w całej szopce. Dodatkowo o każdą złotówkę musisz toczyć walkę niczym z US. Bardzo często operują kwotami netto, aby móc w tą kwotę wliczyć w podstawę WSZYSTKIE ulgi podatkowe, które Wam się należą, żeby zapłacić sumarycznie mniej. 2. Premie – w świetle urzędu skarbowego nie istnieją? 3. Dział kadr? Pewna Pani jest tak kompetentna, że nie potrafi dobrze sporządzić umowy mając gotowy wydruk. Prawo pracy istnieje dla niej tylko wtedy kiedy pracownik go nie zna ????. Licząc pieniądze zawsze się pomyli, nigdy w górę ????. Domagając się swoich pieniędzy najpiękniejszym tekstem jest „przecież nie będziemy się kłócić o 50 zł”. Faktycznie, nie jej pieniądze… Najbardziej niekompetentna osoba w całej firmie, na stanowisku kierowniczym. 4. Pracownicy - najwspanialsi ludzie na świecie, zwłaszcza nowo przyjęte osoby, za najniższą krajową, chcące zdobyć doświadczenie na rynku pracy. To jest dusza tej firmy, jedyny pozytywny aspekt. 5. Kadra zarządzająca firmą – wykorzystują nieznajomość prawa pracy przez potencjalnego pracownika. Najlepszym pracownikiem jest student/absolwent politechniki zatrudniony za 2800 brutto (najniższa krajowa). 6. Nadgodziny? Firma nie radzi sobie z przewidywaniem rynku pod względem produktowym jak i pracowniczym więc pracy jest dużo, nadgodzin MULTUM. Ilość nadgodzin nie jest NIGDY respektowana w stosunku do prawa pracy. 7. Rozwój? Nie tutaj, tam już każdy jest na swoim miejscu, nawet jak posiada kompetencje pantofelka. Zwłaszcza pantofelka, bo nie zadaje niewygodnych pytań, nie domaga się swojego, najlepiej czyta w myślach przełożonego. Dodatkowo stanowiska pracy są nieadekwatne do obowiązków, również pod względem płacowym. 8. Biuro Horsta - grzyb, odpadające tynki, toaleta wyglądem przypomina publiczną. Korytarz? Hmm ciężko nazwać, ponieważ znajduje się tam jedynie goła cegła. Wieczne przeciągi, wilgoć. Remont? Możliwe, że był w czasach PRL. Jeden z działów biurowych pracuje uwaga... NA MAGAZYNIE, SANEPID aktualnie ma walkę z covidem, to nie przyszli, a szkoda. Podczas mrozów, temperatura to ok 15 stopni w przestrzeni biurowej. Klimatyzacja? Nikt nie słyszał o serwisowaniu klimatyzacji, więc lepiej nie włączać. Ogólny remont? Od przyjęcia każdy pracownik słyszy o remoncie, ale tak podobno mówią od x lat. 9. Szefostwo. Myślę, że w pewnym momencie przestali widzieć, że jest coś więcej niż oni sami. 10. Chcesz zatrudnić się przed sezonem? Nie polecam – stawka max 3500 brutto + nieopodatkowane pieniądze nie są tego warte. Myślisz, że przedłużą Ci umowę? Wiele osób wcześniej też tak myślało. 11. Praca na produkcji w większości wygląda gorzej niż stereotypowa produkcja w chinach za miskę ryżu. Ciągły stres, brak odpowiedniej ilości pracowników. Ilość a nie jakość. Bojkowska zasługuje na miano CYWILIZOWANEJ. No i nowa hala w Zabrzu. 12. W firmie panuje wszechobecna spychologia, takiej nie widziałem w żadnej innej polskiej firmie, jak i w korporacji. To są pierwsze negatywne aspekty, które przyszły mi na myśl. Dopóki kadra zarządzająca nie zobaczy problemu w jakim tkwi firma będzie balansowała na poziomie niszowym, niewartym polecenia nawet największemu wrogowi. Chcesz przyjść tutaj? Przysłuchaj się rozmowie kwalifikacyjnej. Rekrutować Cię będzie miła osoba, obiecać Ci będą gruszki na wierzbie. Jednak 70% pracowników nie pracuje tam dłużej niż rok. Ta tendencja utrzymuje się od kilku lat. Rotacja jest tam tak duża, że większość ludzi się nie zna ????. Dodatkowo warto wspomnieć, że rekrutacja trwa długo, bo ludzie nie chcą pracować w takich warunkach za śmieszne pieniądze. Może firma DROMA kiedyś zrozumie, że za ciągłą rotacje odpowiedzialni są oni sami, a nie pracownicy, którzy chcą stabilizacji, a nie ciągłych nerwów, niestabilności, problemów, pracy w TAKICH warunkach. Praca nie jest ciężka, jest schematyczna i prosta, ale ZAROBKI nieadekwatne do odpowiedzialności. Pani na ladzie w sklepie osiedlowym ma więcej niż 3/4 pracowników… PO STUDIACH, bo takich tylko chcecie ????. Niby pieniądze to nie wszystko, ale utrzymać się samemu, za takie pieniądze jest niemal niemożliwe. Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy mają odwagę odejść i nie uczestniczyć dalej w tej szopce nazywanej firmą. PS. Powyższa opinia to nie żal, bo odszedłem z uśmiechem na twarzy :).

XYZ
Pracownik
 Pytanie
@Marcin

Poprzedni post został usunięty, na szczęście dodano go dwa razy... Więc komentarzem można zrobić up :). Kochany administratorze oraz dział HR... Nie usuwajcie prawdziwych informacji o firmie... Po prostu zmieńcie coś na plus, a nie idźcie na (usunięte przez administratora) Za bardzo się boicie prawdy?

XYZ
Pracownik
@Marcin

Warto dodać, że wszystkie komentarze pochlebne do opinii poprzedniej, zostały usunięte przez administatora lub dział HR. Cóż... prawda w oczy kole. Nie warto drodzy ludzie... nie warto.

17
Anonim
Pracownik
 Pytanie
@Marcin

Sama prawda. Pozdrawiam Panie z HRów, które dodają komentarze, żeby jedyną pozytywną opinię od dawna windować do góry. Firma żart, która kompletnie nie przestrzega prawa pracy. Panowie z GoWorku, czy przypadkiem nie działa to tak że jedna osoba jeden komentarz? Proponuję usunięcie postu Pani Zygi ;)

16
nobody
Pracownik
@Marcin

no Hej. Niech wszyscy widzą powyższy komentarz!! Choć poprzednią opinię Twoją usunęli

Ktos
Pracownik
@nobody

Hejka!

Lol
Pracownik

Hejo

Kimkolwiek
Pracownik
@XYZ

Hej

Ktosiek
Pracownik
@Marcin

Sama prawxa

Ex
Pracownik
@Marcin

Streszczenie firny. Nie polecam nikomu pracy tutaj.

1
Dromowicz
Pracownik
@Marcin

@Marcin Hej

Krzyś
Pracownik

hejka

koko
Pracownik
@Marcin

Z mojego doświadczenia wiem, że sporo pracowników u nas na produkcji, czy też biurowych przechorowało covid. NIby nic takiego, ale nawet SANEPID o tym nie wie. Żadnych testów, pomocy. nic. Nie polecam nowym osobom.

Bobik
Pracownik
@Marcin

Hejo

Były
Były pracownik
@Marcin

Kwintesencja pracy w tej firmie.

Marek
Pracownik
@Marcin

Jestem ciekaw co musi się wydarzyć, żeby szefostwo zauważyło problem, a nie próbowało zamieść pod dywan bindowaniem opinii na GoWorku LOL

Krzysiek
Były pracownik
 Pytanie
@Marcin

Czy myślisz, że praca w Twojej firmie jest zła? Sprawdź tutaj! Gwarancja powrotu satysfakcji z pracy u poprzedniego pracodawcy!

Robert
Kandydat
@Marcin

Widzę, że wesolo się u was dzieje. Brzmi to tragicznie.

Tomek
Kandydat
 Pytanie
@Marcin

Naprawdę jest tu aż tak źle?

Zbyszek
Pracownik
 Pytanie
@Marcin

Ktoś wie czemu tam się tak dzieje?

Romek
Kandydat
@Marcin

Czytając opinie na tej stronie zawsze patrzę z przymrużeniem oka, ale ta opinia uderzyła we mnie. Dzięki za ostrzeżenie!

dyrektorasek ku***ek
Były pracownik
 Pytanie
@Tomek

źle- to mało powiedziane. Jest tragicznie!! Wszędzie monitoringi, skrócony urlop - gdzie normalnie powinien wynosić 20/26 dni, to w Dromie wynosi 14. A Pani biurowa z okrągłymi kształtami odpowiedziała: BĘDZIECIE SIĘ KŁÓCIĆ O 6 DNI?! Albo lepsza sprawa: obiecują nowym pracownikom premie, a starzy pracownicy muszą wybierać nadgodziny, bo ich zwyczajnie na to nie stać. Śmiech na sali! Porównajcie zarobki i warunki pracy w innych firmach. Myślę, że wiele moglibyście się nauczyć. Przede wszystkim zmieńcie dyrektora. Bo nigdy w tej firmie nie było tak źle!

1
Krzysiek
Pracownik
 Pytanie
@Marcin

Hej Marcin, co u Ciebie?

KP
Kandydat
@dyrektorasek ku***ek

Pamiętaj, że zgodnie z KP: Pracodawca, który nie udziela przysługującego pracownikowi urlopu wypoczynkowego lub bezpodstawnie obniża wymiar tego urlopu, podlega karze grzywny od 1 000 zł do 30 000 zł. Nieudzielenie urlopu w terminie nie powoduje, że pracownik traci prawo do takiego urlopu. Roszczenie pracownika o udzielenie zaległego urlopu wypoczynkowego przedawnia się dopiero z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne.

Były
Były pracownik
@Tomek

Zobacz i się przekonaj na własnej skórze ????

Były
Były pracownik
@dyrektorasek ku***ek

A kolejny sezon już puka do drzwi ????????

Tytus
Były pracownik

Nie bój nic!

Kolega
Kandydat
 Pytanie
@Marcin

Czy ktoś mi powie, dlaczego tak się dzieje?

Grzybek
Kandydat
 Pytanie
@Tytus

Dlaczego w przestrzeni biurowej odpadają tynki z ścian wewnątrz budynku?

1
Zbigniew
Pracownik
@Marcin

Tak to właśnie jest

1
Darek
Pracownik
@Marcin

Tak to właśnie wygląda

Ferdek
Kandydat
@Marcin

Kiepsko to widzę w tej firmie.

ZyX
Były pracownik
@Marcin

Najlepsze jest to, że szefostwo nie widzi problemu w sposobie działania firmy tylko w ludziach, którzy chcą zarabiać godziwe pieniądze w normalnych warunkach zgodnie z KP :)

Krzysiek
Pracownik
@Marcin

Tak wyglądają tu realia.

Kris
Klient
@Marcin

Tak to właśnie jest

Marcin Wesoły
Pracownik
@Marcin

Tak to właśnie jest

Chica
Pracownik
 Pytanie
@XYZ

Dokładnie widzę że posty są szybko usuwane. Po co ukrywać prawdę. Ludziska ktoś, coś odnośnie kontroli jakości Gliwice czy Zabrze ??

1
Damian
Pracownik
 Pytanie
@Marcin

Hejka, co tam słychać?

Marzenka
Pracownik
@Marcin

Mnie tylko zastanawia czemu szefostwo markuje wszystko - na dobrą sprawę od kilkudziesięciu miesięcy nie ma pozytywnej opinii o tej firmie. Prędzej czy później braknie osób chętnych do pracy, a sama Droma stanie się przykładem jak nie prowadzić firmy przyjaznej pracownikom. Pozdrawiam

Heyah
Pracownik
 Pytanie
@Marcin

Cześć Marcin. Nadal jesteś z Gosia? Hahahahaha :D

3
Ktoś
Pracownik
 Pytanie
@Marzenka

Ciekawe co musiałoby się stać żeby firma zmieniła swoje podejście do pracownika. Bylejakość > dobry pracownik? Przecież zawsze można wpisać 12h dzień pracy. I czemu są dwa różne dokumenty czasu pracy wysyłane do HR? Czyżby jeden do wypłat i niezgodny z KP, a IIgi oficjalny gdyby pojawiła się kontrola?

Roman
Pracownik
@Marcin

Ale tu się porobiło

Bolek i Lolek
Pracownik
@Marcin

Trzymaj się

Grażyna
Kandydat
 Pytanie
@Bolek i Lolek

Czy warto się tu zatrudnić?

Tereska
Pracownik
@Grażyna

Raczej nie warto.

Krzys
Pracownik
 Pytanie
@Marcin

Da się zarobić?

1
Roxa
Pracownik
@dyrektorasek ku***ek

Hej wszystkim!

Janusz
Były pracownik
 Pytanie
@Marcin

Co tam słychać w Dromie?

2
Bobek
Pracownik
 Pytanie
@Marcin

Co tam?

Zxcvvb
Pracownik
@Krzys

Raczej się nie da

Tymcio
Pracownik
@XYZ

Tak jest

Nina
Kandydat
 Pytanie
@Zxcvvb

To jak to tam z wami jest produkcja,magazyn i kontrola gdzie byście polecili pracę ???

Król Artur
Były pracownik
@Nina

Wszędzie tylko nie w Dromie :D

Zyzio
Były pracownik
@Marcin

A widzę, że windowanie opinii Zygi w najlepsze - żeby tylko nie zobaczyć prawdy :)

Mr Someone
Były pracownik
@Marcin

Widzę, że opinia nieustannie zgłaszana przez włodarzy. Spokojnie, po weryfikacji wróci bez możliwości zgłaszania ;) ogarnijcie warunki zatrudnienia to nie będzie takich opinii ;)

Romanek
Pracownik
 Pytanie
@Marcin

Jak tam dzionek wam minął?

Nieobecna
Były pracownik
 Pytanie

Ktoś tam jeszcze został ze starej fajnej ekipy z działu zarządzania dokumentacja albo wycen ? Julka, Marzena, Klaudia, Paweł, Kamil czy Marcin ?

Były
Były pracownik
@Marcin

Jedynym plusem tej firmy są pracownicy. Kierownictwo tzn kierownik, dyrektor porażka doprowadzają firmę do upadku. Dyrektor zero pojęcia o produktach tej firmy ITD.Zna tylko tabelki wykonow i nic więcej.

qwerty
Pracownik
@Nieobecna

Ekipa wycen mocno się trzyma i daje radę.

Obecny
Pracownik
@Były

Pisz do szefa firmy on ooewnie nic o tym nie wie

Yolo
Pracownik
 Pytanie
@qwerty

Jak się bawicie?

Cecylia
Kandydat
 Pytanie
@Marcin

Jak tam w Dromie?

Były
Kandydat
 Pytanie
@Marcin

Zmieniło się coś na plus od ostatniego roku?

Kasia
Były pracownik
@Były

Zmienił się tylko adres głównej siedziby... Warunki i pieniądze jeszcze śmieszniejsze niż wcześniej, chociaż aktualnie tynki nie lecą na głowę. I tyle.

Jo
Pracownik

Impossible racja

Karol
Kandydat

Ta strona to żart, opinia jak widać, całkowicie opisuje w całości funkcjonowanie firmy. Chyba kogoś za mocno za bolało to co się dzieje...

Laik
Pracownik
@Marcin

Kolejne osoby odchodzą z firmy, to mówi samo za siebie. Pracodawco, nikt nie lubi być niedoceniany, i... Nieopłacalny stosownie do wymagań stanowiskowych.

Baranek
Były pracownik
@Marcin

Tak właśnie

Luma
Były pracownik
@Jo

Tak to właśnie bywa

Homer
Były pracownik
@Kasia

Ale to jest niesprawiedliwe

Hobbit
Kandydat
@Marcin

Ta opinia tylko pokazuje jak większość Polaków jest rypana przez innych... A jak człowiek domaga się swojego to zasadniczo najprościej jest zmienić otoczenie.. smutne

Xin
Były pracownik
 Pytanie

Serio żeby dało się przeczytać cokolwiek konkretnego trzeba przejść przez artykuły skopiowane z sieci? Ktoś ten profil w ogóle moderuje?

Szulik
Kandydat
 Pytanie

Witam, dawno temu pracowałem na produkcji w Dromie na Jana Galla w Zabrzu, nie wspominam tej pracy najlepiej. Teraz widzę oferty do nowo wybudowanej hali na strefie ekonomicznej, czy coś się w tej firmie zmieniło na lepsze ? czy warto tam szukać pracy ? Proszę o odpowiedz ponieważ poziom zidiocenia osób spamujących na tej stronie jest przeraźliwa.

Karol
Były pracownik
@Szulik

Nie polecam, generalnie spam na stronie jest tak duży, bo firma zakrywa sobie negatywne opinie. Ludzie ostrzegają przed tym pracodawcą, a pracodawcą woli wrzucać głupie posty, które zniechęcą kandydata do szukania opinii niż poprawić warunki pracownikom. Od wielu lat droma cechuje się tym samym... Nie mamy pieniędzy, masz robić na ilość, nie na jakość, nie masz żadnych praw, a jak masz to możesz zawsze się zwolnić. Tylko liczy się klient, nie warunki w jakich produktów powstaje = brak szacunku. Ciągle szukają ludzi nowych, bo ludzie długo tam nie wytrzymują. Wszędzie panuje nieład. Nie wspominając o tym, że premie to żart, podawane w dość niestandardowej formie jak na XXI wiek. Chyba, że ktoś ma na głowie komornika, to ok.

Limbo
Były pracownik
@Karol

Smutne ale prawdziwe

Krysia
Były pracownik
 Pytanie

Firma dramat, a w sumie DROMAT. Nie polecam, o wiele bardziej rozwojowa jest praca w Biedronce, gdzie masz o wiele większe szanse na awans niż kiedykolwiek w dromacie. A narobisz się tyle samo, z tym że w Biedronce będą respektować Kodes Pracy, system premiomy i należne ci wolne, a w dromie NIGDY. W dromie system benefitowy widnieje tylko na ogłoszeniu o pracę, a z roku na rok jest coraz gorzej. Firma z roku na rok sięga coraz większego dna. Nowe lokalizacje, nowe fabryki, a kultura zarządzania rodem już nawet nie za PRL, ale ciemne średniowiecze. Przykładem jest klient, któremu można oddać produkt za darmo, można mu dać za pół darmo, można przyjąć reklamację na produkt, który sam zniszczył, ale pracownikom nie dać premii, godnej płacy, warunków ani stabilności zatrudnienia. Osoby zarządzające twierdzą, że zarządzają stadem baranów. Nowi pracownicy mają dużo lepsze warunki płacowe (a i tak niszowe) niż starsi. Starsi stażem pracownicy są niedoceniani, obiecywane im są gruszki na wierzbie, po czym okazuje się, że zasadniczo to firma jest biedna, nie ma pieniędzy na rozwój, podwyżki, premie. Wiecznie kolejna i kolejna umowa na czas określony, na firmę córkę, żeby tylko nie dać na czas nieokreślony. Praca w dromacie to walka z wiatrakami, chcesz dobrze? Nie tutaj, tutaj do powiedzenia ma coś tylko kadra kierownicza, a ty najlepiej ślepo rób wszystko, bo na Twoje miejsce mamy 10000 innych. Masz dobry pomysł? Dzięki, przyda się, ale w sumie to nie oczekuj nagrody za osiągnięcia w pracy. Firma buduje aktualnie trzecia halę, ale na godne wypłaty czy premię nie ma pieniędzy i to się nie zmieni. Logistyka, biuro, produkcja, magazyn - wszędzie jest tak samo. Wszechogarniający nieład, gdzie jest więcej osób do zarządzania niż wykonywania pracy. Brak szacunku do pracowników, niekompetentna kadra zarządzająca (naprawdę, większość myśli, że wysokie ego, przy niskim wzroście to wystarczająca kompetencja), nie stosuje się tam ŻADNYCH standardów europejskich, chyba że segregowanie śmieci, bo mniejsze koszta za wywóz :). Czasami człowiek się zastanawia czy ludzie na stanowiskach kierowniczych naprawdę wierzą w swoją misję w tej firmie i jak są w stanie patrzeć na siebie w lustrze uczestnicząc w polityce tej firmy, gdzie większość ludzi nie wytrzymuje sezonu, bo człowiek jest eksploatowany do cna, za śmieszne pieniądze. Tyle kłamstw i bajek ile słyszy się od przełożonych, kierowników, nawet liderów... Naprawdę nie rozumiem jak Ci ludzie mogą na siebie patrzeć dając i wspierajac takie warunki pracy. Sporo osób nie wytrzymuje okresu próbnego, wiedząc, że to jest poniżej ich godności, a ci co są tam trochę dłużej, nie mają aktualnie innej perspektywy. Jednak większość cały czas szuka pracy na boku, bo wiedzą, że jedynie co ich tam czeka do depresja. Warto dodać, że firma jest notorycznie zgłaszana do Panstwojej inspekcji pracy za swoją politykę. WSTYD. Lepiej poczekać miesiąc dłużej za NORMALNĄ pracę niż ZAHACZYĆ się tutaj. Tutaj tylko podupadnie Twoja wartość jako człowieka i pracownika, a to wszystko przez "politykę firmy".

2
Darek
Były pracownik
@Krysia

Na stronie leci niezła propaganda...

Hobbit
Kandydat
@Darek

Taaaa widać, że negatywne komentarze są niewygodne dla firmy i starają się je głupotami zakrywać... A wystarczy wziąć sobie do serca konstruktywną krytykę i po mału coś zmieniać... Jak widać nie w Polsce.

Prawisz dobrze
Były pracownik
@Krysia

p. Krysia to co napisałaś to prawda, święta prawda. Za jakiś czas wszystkie te komantarze usuną, ktore mówią prawdę o firmie i zarządzaniu, jak się ludzi traktuje - zrobiles robote jest koniec sezonu to kop w (usunięte przez administratora) i zwalniaja ponad polowe pracowników. Brak szacunku dla pracownika, godności i psie pieniądzę, za tak cięzką pracę zarobki są śmieszne tak jak propaganda tej firmy - dla niewiędzących to sezonówka! Brawo za odwagę autorowi posta, iż opisał prawdę!

Michał
Kandydat
@Krysia

Żeby zobaczyć jakieś sensowne opinie, trzeba się przekopać przez tonę głupot... Miałem Aplikować, bo widzę ogłoszenia o pracę, ale chyba podziękuję.

Tromna
Były pracownik
@Michał

Tak to jest

Fold
Były pracownik
@Krysia

Tak to jest

Kajtek
Były pracownik

Potencjalnym kandydatom... Polecam przekopać się przez tonę spamu, która robi sam administrator strony, żeby zakryć negatywne opinie. Przyszły pracowniku, to już świadczy tylko o firmie. Zamiast podnieść poziom, firma sama spamuje sobie portal gowork.

1
Kolega
Pracownik
@Kajtek

Sama prawda

Qleszcz
Były pracownik
@Kajtek

Zgadzam sie

smaczny

czekoladowe babeczki wielkanocne wielkanocna babka ponczowa baba wielkanocna babka serowa z pomarańczami wielkanocna baba drożdżowa Babki Okrągłe formy polane lukrem lub posypane cukrem pudrem to znak rozpoznawczy ciast, które zwane są babkami. Idealna babka powinna być, wbrew powszechnym kanonom piękna, bardzo puszysta, a przy tym rozpływająca się w ustach. Jeśli dotychczas nie mieliście okazji poznać delikatnego smaku babki, to pora wypróbować przepisy Kuchni Lidla. Dzięki nim zawsze się wam upiecze! Przepis na babkę, która zawsze się udaje? Nasze propozycje! Babka z tradycyjnego przepisu to zazwyczaj babka piaskowa. Swą nazwę zawdzięcza wyjątkowej recepturze ciasta, które do złudzenia przypomina strukturę piasku. Poza tym jest ono podstawą wielu innych, bardziej skomplikowanych wypieków, np. babki dwukolorowej. Jedną z popularniejszych babek, wyróżniających się mozaiką kolorów, jest babka marmurkowa, łącząca jasne i ciemne ciasto. Zawsze znajdą się przecież zwolennicy jasnej i ciemnej odmiany deserów. Tym drugim warto z kolei polecić babkę kakaową lub czekoladową. W Kuchni Lidla znajdziecie kilka sposobów jej przygotowania. Tylko spójrzcie! babka gotowana waniliowo-czekoladowa babka czekoladowo-kokosowa bożonarodzeniowa babka piernikowa Wśród tradycyjnych przepisów na babkę w Kuchni Lidla jest też ten na babę drożdżową. A gdy macie ochotę na nieco większe eksperymenty kulinarne, spróbujcie upiec babkę budyniową z przepisu na babkę gotowaną waniliowo-czekoladową. Nie zawiedzie was też nigdy popularna babka cytrynowa o nieco bardziej wilgotnej konsystencji ciasta niż babka piaskowa, a na dodatek przepełniona aromatem cytrusów. To doskonała propozycja deseru z nutką cytrusową na co dzień, nie tylko od święta. Podobnie zresztą, jak babka jogurtowa, której składnikiem jest jogurt naturalny, a dekoracją lukier, najlepiej właśnie cytrynowy. Po prostu pycha! Spróbujcie, a na pewno nie pożałujecie! Babka wielkanocna – 5 propozycji Babka to ciasto podawane często podczas świąt. Nic więc dziwnego, że babka wielkanocna zajmuje już stałe miejsce na liście świątecznych wypieków. Często zastanawiacie się pewnie, jaką babkę najlepiej upiec na Wielkanoc. Propozycji jest naprawdę mnóstwo! Aby odszukać przepis na babkę świąteczną, wystarczy tylko zajrzeć do Kuchni Lidla: czekoladowe babeczki wielkanocne wielkanocna babka ponczowa baba wielkanocna babka serowa z pomarańczami wielkanocna baba drożdżowa Babki Okrągłe formy polane lukrem lub posypane cukrem pudrem to znak rozpoznawczy ciast, które zwane są babkami. Idealna babka powinna być, wbrew powszechnym kanonom piękna, bardzo puszysta, a przy tym rozpływająca się w ustach. Jeśli dotychczas nie mieliście okazji poznać delikatnego smaku babki, to pora wypróbować przepisy Kuchni Lidla. Dzięki nim zawsze się wam upiecze! Przepis na babkę, która zawsze się udaje? Nasze propozycje! Babka z tradycyjnego przepisu to zazwyczaj babka piaskowa. Swą nazwę zawdzięcza wyjątkowej recepturze ciasta, które do złudzenia przypomina strukturę piasku. Poza tym jest ono podstawą wielu innych, bardziej skomplikowanych wypieków, np. babki dwukolorowej. Jedną z popularniejszych babek, wyróżniających się mozaiką kolorów, jest babka marmurkowa, łącząca jasne i ciemne ciasto. Zawsze znajdą się przecież zwolennicy jasnej i ciemnej odmiany deserów. Tym drugim warto z kolei polecić babkę kakaową lub czekoladową. W Kuchni Lidla znajdziecie kilka sposobów jej przygotowania. Tylko spójrzcie! babka gotowana waniliowo-czekoladowa babka czekoladowo-kokosowa bożonarodzeniowa babka piernikowa Wśród tradycyjnych przepisów na babkę w Kuchni Lidla jest też ten na babę drożdżową. A gdy macie ochotę na nieco większe eksperymenty kulinarne, spróbujcie upiec babkę budyniową z przepisu na babkę gotowaną waniliowo-czekoladową. Nie zawiedzie was też nigdy popularna babka cytrynowa o nieco bardziej wilgotnej konsystencji ciasta niż babka piaskowa, a na dodatek przepełniona aromatem cytrusów. To doskonała propozycja deseru z nutką cytrusową na co dzień, nie tylko od święta. Podobnie zresztą, jak babka jogurtowa, której składnikiem jest jogurt naturalny, a dekoracją lukier, najlepiej właśnie cytrynowy. Po prostu pycha! Spróbujcie, a na pewno nie pożałujecie! Babka wielkanocna – 5 propozycji Babka to ciasto podawane często podczas świąt. Nic więc dziwnego, że babka wielkanocna zajmuje już stałe miejsce na liście świątecznych wypieków. Często zastanawiacie się pewnie, jaką babkę najlepiej upiec na Wielkanoc. Propozycji jest naprawdę mnóstwo! Aby odszukać przepis na babkę świąteczną, wystarczy tylko zajrzeć do Kuchni Lidla:

6
ewelina
Pracownik
@smaczny

Co dobrego

Amelia
Pracownik
@smaczny

To ciekawe

Tadeo
Pracownik
@smaczny

Jasne jak slonce

Maria
Pracownik
@smaczny

Tak

Ewelina
Pracownik
@smaczny

Jasne

Wujek

Trudno jest czasem zachować dobre nastawienie. Nie da się uniknąć złych wiadomości lub toksycznych ludzi. Nie masz żadnego wpływu na większość codziennych sytuacji, aby je zmienić. I gdy z tym się pogodzisz, zrozumiesz, iż o tym, jak te rzeczy oddziałują na Ciebie decyduje tylko Twoje nastawienie. Pamiętaj, że najczęściej przyciągasz to samo, co oddajesz. Inaczej mówiąc, to jak traktujesz swoje otoczenie tuż po obudzeniu się rano, ma wpływ na niemal na wszystko, co dzieje się z Tobą w ciągu dnia. Gdy wstajesz z łóżka mając pozytywne nastawienie, wszystkie wiadomości wydają się być dobre, a czas leci o wiele szybciej. Znajdź dobre nastawienie w swojej głowie Absolutnie wszystkie uczucia i myśli mają zdolność przechodzić przez skórę i w jakiś sposób rozprzestrzeniają się na zewnątrz. To, co masz w głowie, automatycznie się ujawnia, chcesz tego czy nie. To prawo życia, które może albo Cię popierać, albo całkiem odwrotnie – działać przeciwko Tobie. To zależy od emocji, uczuć i myśli, wydostających się z Ciebie. Kluczem do czego z kolei jest odpowiednie nastawienie. Zwierzęta w aucie To oznacza, że, gdy czujesz się przygnębiony, Twoje ciało spisuje to i odpowiednio na to reaguje. To później wyraża się w zachowaniach, dolegliwościach fizycznych, skutkuje brakiem energii, itp. Ale jeśli masz pozytywne nastawienie, to Twoje ciało odzwierciedli to w ogólnym dobrym samopoczuciu. „Tym, czego naprawdę potrzebowaliśmy, była fundamentalna zmiana naszego nastawienia do życia. Musieliśmy uczyć samych siebie, a ponadto, uczyć zrozpaczoną osobę. To nie było tym, czego oczekiwaliśmy od życia, ale raczej tym, czego życie oczekiwało od nas.” -Viktor Frankl- Tym samym, w jakimś sensie, projektujesz swoje myśli i uczucia na otoczenie i ludzi wokół Ciebie. A to kształtuje sposób, w jaki radzisz sobie z życiem. Innymi słowy, wszystko przechodzi przez filtr Twojej mentalności. Ogrom sytuacji wiąże się z tym, jak ją interpretujesz. Nie będzie padać, jeśli w Tobie świeci słońce Jeśli jesteś optymistą i spokojnie przyjmujesz wszystko, co się dzieje, prawdopodobnie przyciągniesz pozytywne wibracje. Faktycznie, jeżeli się tylko zastanowisz nad tym, dojdziesz do wniosku, iż marnujesz dużo swojej energii narzekając na nieistotne sprawy. Zdarzają Ci się małe, przelotne rzeczy i zaczynasz myśleć, że masz pecha oraz mówisz o tym przez wiele godzin. Ale jeśli w Tobie zawsze świecie słońce, padać nie będzie. Jeżeli nastawisz się na dobre wibracje, będziesz wiedzieć jak walczyć z rzeczami, które są dla Ciebie toksyczne. Jeśli wydzielasz ciepło, współczucie, dobro i życzliwość, zgromadzisz to wszystko wokół siebie albo przynajmniej odnajdziesz sposób, aby się bronić przed negatywnością. Zwierzęta i pogoda „Jeśli zasadniczo mamy pozytywne nastawienie, oczekujemy i myślimy o przyjemności, jesteśmy zadowoleni i szczęśliwi, to wtedy mamy tendencję przyciągać i tworzyć ludzi, sytuacje i wydarzenia, odpowiadające naszym pozytywnym oczekiwaniom.”

1
Nowy
Pracownik
@Wujek

Też tak myślę

Gosia
Pracownik
@Wujek

Dawno

Ewelina
Pracownik
@Wujek

Ha

poeta
Pracownik
@Wujek

warto to przypominać

Zostaw merytoryczną opinię o Droma s.c. - Gliwice

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Droma s.c.