Opinie o Polska Żegluga Bałtycka Kołobrzeg
Profil nieoficjalny
Profil nieoficjalny
GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...
Filtruj
Stanowisko
Sortowanie
Nowy wpis
08.02.2026 11:23
Inne
Nowy wpis
30.01.2026 10:37
Asystent AI
Przychód netto [PLN]
Zysk / strata brutto [PLN]
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
11.03.2026 20:43
Asystent AI
Nowy wpis
22.03.2026 16:54
Inne
Wywiadu udzielił/aPaweł
26.06.2023 12:13
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Nie przypuszczałem, że kiedykolwiek będę potrzebował pomocy związanej z dyskryminacją czy nieodpowiednimi zrachowaniami w miejscu pracy, ale najwyraźniej to był błąd. Przez długi czas cierpiałem na depresję, czemu zaprzeczałem w rozmowach z osobami bliskimi, które zwracały mi na to uwagę. Depresja pojawiła się w trakcie lockdownu, a nasiliła się po odejściu z pracy, dla której poświęciłem wszystko. Po tym fakcie każda kolejna rozmowa rekrutacyjna kończyła się niepowodzeniem, co ty tylko wzmacniało stany depresji. W końcu, w maju tego roku, po trwającym dwa miesiące procesie rekrutacji, dostałem pracę, która nie dość, że była związana z moim wykształceniem, to jeszcze było to spore przedsiębiorstwo ze spółek skarbu państwa. Niestety, po pierwszym tygodniu zacząłem odczuwać, że wicedyrektorka nie darzy mnie sympatią, mimo wcześniejszego pozytywnego podejścia podczas rekrutacji. Wszystko co robiłem, w tym moje pytania, kończyły się krytyką bądź najzwyczajniej w świecie wrzaskiem na mnie. Byłem odseparowany od współpracowników w sytuacjach, kiedy prowadzili luźne rozmowy. Nawet jeżeli coś było dozwolone układem zbiorowym (przyp.red.: Układ zbiorowy to szczególne porozumienie między pracodawcą lub organizacją związkową pracodawców a związkami zawodowymi, reprezentującymi grupę pracowników. Można powiedzieć, że taka obustronna umowa jest rozszerzeniem przepisów znajdujących się w Kodeksie pracy), nie było to coś, co było dla mnie. Tłumaczyłem sobie, że jestem przewrażliwiony i to początki pracy, więc z czasem się wszystko ułoży, a ja póki co będę robić, co do mnie należy - to był duży błąd. W zeszłym tygodniu przeszedłem ciężką sytuację, która odcisnęła piętno na moim prywatnym życiu i byłem tym faktem trochę zdenerwowany. Nie zakłócało to jednak pracy działu, za to było powodem do krytyki - mimo że prywatne problemy czy wydarzenia innych pracowników były przez wicedyrektorkę rozumiane. Ostatecznie 2.06 doszło do tego, że zostałem przez nią zaprowadzony do kadr, gdzie wręczono mi wypowiedzenie, ponieważ zataiłem na rozmowie rekrutacyjnej depresję i powinienem "zrobić najpierw z tym porządek". Padły epitety takie jak "niezrównoważony" w obecności dyrektorki kadr i dyrektora mojego działu - wobec którego wicedyrektorka też potrafiła być opryskliwa. Padło stwierdzenie, że nie podważają moich kompetencji, ale nie jestem osobą, która chcieliby pokazywać klientom (nie wiem, na jakiej podstawie tak stwierdzili - nie wyjaśniono mi tego). Poczułem się, jakby mi ktoś napluł w twarz, a dyrektor mojego działu i dyrektorka kadr tylko się przyglądali. Po tej sytuacji znowu straciłem szacunek do siebie.
Na jakim stanowisku pracowałeś/aś i na czym ono polegało?
Specjalista ds. sprzedaży cargo i eksploatacji promów.
Czy miałeś/aś możliwość pracy zdalnej? Jeżeli nie, z czego wynikała ta decyzja?
Nie, praca odbywała się w centrali firmy. Jednak godzina, o której miałem być w biurze - jak wynikało z układu zbiorowego - była elastyczna, musiałem być w pracy przez 8 godzin w przedziale czasowym 7:00-17:00. Jednak tak naprawdę mój przyjazd do pracy później niż o 8:15, kończył się „na dywaniku” u dyrektora i jego zastępczyni, gdzie musiałem się tłumaczyć ze „spóźnienia". Miałem chyba przewidywać wypadki na trasie, znać rozkład pociągów i tego, jak zamykają się rogatki na przejazdach kolejowych w Kołobrzegu. W odpowiedzi na wyjaśnienia słyszałem, że "tłumaczę się jak dziecko" i to dyrekcja decyduje, a nie układ zbiorowy.
Co było powodem zakończenia współpracy z firmą?
Dostałem wypowiedzenie bez wskazania przyczyny, co jest niezgodne z prawem po nowelizacji kodeksu pracy. Jednak na spotkaniu w kadrach usłyszałem, że jestem: „niezrównoważony”, „mam zrobić ze sobą porządek”, „nie jestem osobą, którą pracodawcy chcieliby wysyłać do klientów”.
Jak długo pracowałeś/aś w tej firmie?
Przepracowałem tam trzy tygodnie.
Czy poleciłbyś/poleciłabyś pracę w tej firmie swojemu przyjacielowi? Uzasadnij swoją odpowiedź
Zdecydowanie nie. Nawet wrogowi.
Jakie były możliwości rozwoju na Twoim stanowisku / w Twoim dziale? Z czego to wynikało?
Firma pokrywała koszty szkoleń po uprzednim stwierdzeniu, że takie szkolenie jest zasadne.
Jak wyglądały szkolenia w Twojej firmie? Czy były zaplanowane i jak często się odbywały? Jakich obszarów/ tematyki dotyczyły? W przypadku braku szkoleń, jak myślisz, z czego to wynikało? W jakich obszarach chciałbyś być szkolony i dlaczego?
Byłem szkolony do objęcia w pełni samodzielnie mojego stanowiska. Z czasem to zanikało, na co wpływ miała osoba zastępczyni dyrektora. W ostatnim dniu mojej pracy, pracownik, który mnie szkolił, kazał odesłać do innego działu klienta, który zadzwonił do mnie. Po godzinie klient powrócił do nas, i to właśnie ten pracownik podpisał z nim umowę.
Jak oceniasz atmosferę panującą w firmie? Jak myślisz, z czego to wynikało?
W firmie panuje atmosfera nieufności, a do tego tyle, ile jest drzwi na każdym piętrze, tylu jest dyrektorów i ich zastępców.
Jak oceniasz warunki i ustalenia z pierwszego dnia pracy względem przestrzegania tych ustaleń przez pracodawcę? Jeżeli pracodawca nie przestrzegał warunków, opisz dokładnie o jakie warunki chodziło i co nie było przestrzegane.
Pierwszy dzień był bardzo obiecujący, co niestety zweryfikowały kolejne dni.
Dzięki GoWork masz właśnie możliwość zasugerowania swojemu byłemu CEO/ Właścicielowi istotnych zmian. Co byś mu powiedział/a o organizacji i doradził/a co poprawić w firmie?
Zasugerowałbym, żeby przeanalizować zasadność tylu stanowisk dyrektorów i ich zastępców. Niestety, stanowisko nie zawsze idzie w parze z wiedzą i kompetencją niektórych osób. Dyrektorka kadr nie zna obowiązującego prawa pracy, co już wiele o niej mówi. Wszyscy bazują na tym, żeby tylko przyjść do firmy i przesiedzieć 8 godzin. W moim dziale normą było, ze zastępczyni dyrektora zamykała się na godzinę z pracownikami, z którymi sympatyzowała i przez godzinę, pod przykrywką narady, omawiali prywatne sprawy.
03.07.2023 13:16
Pracownik
09.01.2023 14:03
Inne
Nowy wpis
18.03.2023 17:18
Pracownik
19.08.2015 14:40
Inne
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
PORTOWA 41 78-100 Kołobrzeg
*GoWork nie weryfikuje każdej opinii przed publikacją, jednak analizujemy zgłoszenia i usuwamy wszystkie treści naruszające regulamin.

